CITALOPRAM (Cipramil,Citaxin,Cital,Citalec,Citabax,Citronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy citalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
71
63%

Nie
29
26%

Zaszkodził
13
12%

 
Liczba głosów : 113

Re: Citabax

przez damian991 12 mar 2010, 02:35
tyle ze ona za cholere nie chce tego zrobic, prosze namawiam a tu nic, spytalem czy ja ciagnie do tych tabletek, powiedziala ze moze troche i tak;/
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 mar 2010, 02:16

Re: Citabax

przez joanna5 12 mar 2010, 02:38
jestescie jak lekarze,fachowe opinie,a tak naprawde wiekszosci ludziom nie mozna pomoc,bo tergo nie chca,kochaja swoje leki,fobie,natrectwa,bo jak ich zabraknie,to co wtedy?pustka,apatia,joanna5
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
25 gru 2009, 00:01
Lokalizacja
czestochowa-krakow

Re: Citabax

przez Lili-ana 12 mar 2010, 02:41
bez sensu... citabax na poprawę koncentracji??? Przecież to na odwrót działa! Niech Twoja dziewczyna to odstawi jak najszybciej.

Citabax jest na depresję i zmienia w mniejszym lub większym stopniu osobowość. To, że Twoja dziewczyna ma teraz wszystko gdzieś, to efekt działania tego leku.
Lili-ana
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Citabax

przez damian991 12 mar 2010, 02:46
ale chce jasna odpowiedz, waszym zdaniem albo powinna pojsc do lekarza albo powinna to odstawic tak?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 mar 2010, 02:16

Re: Citabax

przez Lili-ana 12 mar 2010, 02:48
Tak
Ale lepiej odstawić, bo do lekarza lepiej nie, bo to konował jakiś. Jeśli już to do innego...
Lili-ana
Offline

Re: Citabax

przez damian991 12 mar 2010, 02:53
lekarz podobno dal ten citabax10 bo stwierdzil ze ona na cos tam podloza nerwowe i dlatego ma problemy z koncentracja i pamiecia, no ale teraz jeszcze szybciej sie denerwuje jak kiedys
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 mar 2010, 02:16

Re: Citabax

przez Lili-ana 12 mar 2010, 03:03
ale citabax na pamięć i koncentrację nie pomoże. Wiem bo sama brałam, miałam wręcz po tym leku bardzo duże problemy z pamięcią i koncentracją. I nie jestem odosobnionym przypadkiem.
Z całą powagą odradzam to Twojej dziewczynie, mimo iż nie jestem lekarzem ale opinia człowieka który zna działanie leku z autopsji jest warta przemyślenia.
Lili-ana
Offline

Re: Citabax

przez damian991 12 mar 2010, 03:05
najgorsze jest to ze ja proboje jej wbic to do glowy ze ona tak sie zachowuje po tych lekach tak obojetnie, ona to widzi ale mowi ze mimo to nie przestanie ich brac... ten lek moze wciagac czy co?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 mar 2010, 02:16

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez upside_down 12 mar 2010, 10:57
damian991 leki tego rodzaju nie "wciągają", a już na pewno nie po 2 tygodniach zażywania. Nie ma takiej opcji, żeby po dwóch tygodniach Twoja dziewczyna już nie mogła żyć bez citabaxu, od mało którego leku można się uzależnić fizycznie po 2 tygodniach, chyba tylko jedząc kosmiczne dawki benzo...
Poza tym jestem w szoku, kto przepisuje jak to sam napisałeś "wesołej i zawsze uśmiechniętej dziewczynie" antydepresanty?! :/

A co do tego czy Twoja dziewczyna chce czy nie chce odstawić i czy chce czy nie chce iść do lekarza, to obawiam się, że nie możesz jej ubezwłasnowolnić i rozkazać. Jak jej jest dobrze tak jak jest i nie chce nic zmieniać, to jednak jej życie.

Ja osobiście brałam citabax na fobię społeczną i powiązaną m.in. z tym depresję. Na mnie citabax działał fatalnie, mimo że o niewielu lekach tak źle się wypowiadam, ale powodował dużą senność w ciągi dnia z brakiem ochoty na cokolwiek, za to w nocy nie mogłam spać i budziłam się wielokrotnie, a lęki wręcz się nasiliły - i tak przetrwałam w ten sposób całe opakowanie męcząc się niesamowicie, ale z nadzieją, że to się musi w końcu zmienić i nic. Skończyło się totalną załamką, więc mój psycho wrzucił mnie z powrotem na asertin, który może na lęki aż tak silnie nie działał, ale przynajmniej efektów ubocznych po nim nie miałam żadnych i nabrałam chęci do życia.
Don't call the doctors cause they've seen it all before
They'll just say
Let her crash and burn
She'll learn
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
01 mar 2008, 14:55

Re: Citabax

przez damian991 12 mar 2010, 13:12
jej rodzice nic nie wiedzia o tym dzialaniu tego leku, nie wiedzia ze ona tak sie po nim zachowuje, postanowilem ze powiem jej mamie ona juz w nerwy ze mam nie mowic, zeby oni nic nie wiedzieli bo jej zabrania brac ten lek, mimo to postanowilem ze powiem to jej mamiee, dobrze zrobie jak powiem mimo to ze ona nie chce? bo mi to juz wszsystko jedno szczerze mowiac bo mi sie zwiazek psujue wiec wole chociaz powiedziec zebyu jej rodzice o tym dzialaniu wiedzieli, bo ona im tego nei mowi, co mam zrobic????
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 mar 2010, 02:16

Re: Citabax

przez Lili-ana 12 mar 2010, 13:27
A ile ona ma lat?
Myslę, że jeśli inaczej sie nie da, to powiedz rodzicom, może oni do niej przemówią. Albo pokaż jej to forum, co my tu o tym leku piszemy.
Lili-ana
Offline

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez soulfly89 12 mar 2010, 14:52
postanowilem ze powiem jej mamie ona juz w nerwy ze mam nie mowic, zeby oni nic nie wiedzieli bo jej zabrania brac ten lek, mimo to postanowilem ze powiem to jej mamiee, dobrze zrobie jak powiem mimo to ze ona nie chce?


Damian! Spokojnie. To po pierwsze. Dwa tygodnie to za mało, żeby ocenić czy związek się sypie, czy nie, raz bywa gorzej a raz lepiej w każdym związku :) Postaraj się spojrzeć na sytuację chłodnym okiem.

Dlaczego chcesz powiedzieć jej mamie skoro ona sama tego nie zrobiła? Chcesz stracić zaufanie swojej dziewczyny? Możesz rozmawiać, przekonywać, ale nie staraj się pomagać na siłę, bo to się nie sprawdza. Nie mieszaj się aż tak bardzo w relacje między nią a jej mamą, może Twoja dziewczyna ma powód, żeby jej nie mówić. Zamiast działać za nią dowiedz się dlaczego boi się powiedzieć mamie? Może się jej nie układa z rodzicami?

Poza tym - ludzie którzy wydają się weseli, radośni, uśmiechnięci też mogą mieć lekką depresję, mogą mieć myśli samobójcze, nie lubić siebie, płakać po cichu w swoim pokoju. To nie zawsze widać, szczególnie jak ktoś się dobrze maskuje - wiem to po sobie.

Przed maturą negatywne emocje się nasilają, jednak moim zdaniem to nie jest powód, żeby zapisywać lek psychotropowy. Po Citalu, Citabaxie da się uczyć, ale u mnie też spada koncentracja. Lek uspokaja, to fakt. Jeśli możesz przeczytaj ulotkę - tam pisze wyraźnie że na początku działania leku stan pacjenta może się pogorszyć. Dwa tygodnie to za mało żeby ocenić czy to działa na Twoją dziewczynę prawidłowo czy nie.

Chociaż na mnie ten lek zadziałał szybko, poczułam się inaczej już po tygodniu. Spokojniej, ale koncentracja słaba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Citabax

przez damian991 12 mar 2010, 15:31
nie chce powiedziec mamie bo wie ze jak jej mama sie dowie jak na nia dzialaja te leki to albo zabroni brac jej te leki albo powie zeby poszla z tym do lekarza, a moja dziewczyna tego nie chce...


po tygodniu brania tego leku miala wszystkiego dosyc, wszystkiego nawet siebie a wczesniej tak nie bylo, moze mi nie mowila ale odkad ja znam to zawsze byla wesola i usmiechnieta

dzialanie prawidlowe leku to nie jest takie ze ona ma wszystko gdzies i ze nic ja nie cieszy, tylko takie ze ma byc tylko spokojniejsza? czy ona jak bedzie brala ten lek to zawsze bedzie miala gdzies wszystko i nic ja nie bedzie cieszyc??

[Dodane po edycji:]

a lat ma 19
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 mar 2010, 02:16

Re: Citabax

przez Lili-ana 12 mar 2010, 15:54
damian991 napisał(a): czy ona jak bedzie brala ten lek to zawsze bedzie miala gdzies wszystko i nic ja nie bedzie cieszyc??

ja tak miałam właśnie po tym leku, brałam go 4 miesiące i z tygodnia na tydzień było coraz to gorzej.
Dla mnie ten lek to porażka jakaś...
Lili-ana
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do