CITALOPRAM (Cipramil,Citaxin,Cital,Citalec,Citabax,Citronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy citalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
71
63%

Nie
29
26%

Zaszkodził
13
12%

 
Liczba głosów : 113

Re: citalopram

przez Lili-ana 03 lut 2010, 10:39
Substancja czynna powinna być ta sama ale wypełniacze i "wspomagacze" mogą być inne.
Mój mąż brał najpierw cital, potem citronil i citabax i twierdzi że cital, czyli ten najdroższy działał najlepiej, a citronil najtańszy najgorzej. Niby powinno być to samo, bo to wszystko to citalopram ale jednak składy są nieco inne, tzn wypełniacze.
Lili-ana
Offline

Re: citalopram

przez gregory21 03 lut 2010, 20:53
wlasnie kiedy bralem citalopram , mialem wrecz problemy ze spaniem...po 7 tyg brania nie powinno juz nic byc ale teraz biore cital i o godz 20 ja juz slaniam sie na nogach spie dobrze w nocy budze sie ok 9 wypoczety... tylko wieczory nie sa juz dla mnie:(
gregory21
Offline

Re: citalopram

przez Lili-ana 03 lut 2010, 23:36
ja biorę citabax 3 miesiące i też właśnie mam różnie z tą sennością. Mimo tego że jestem wyspana, to mam czasem tak, że w godzinach 17 - 19 ogarnia mnie mega senność i muszę kawy się napić żeby normalnie funkcjonować. Hmm... :? Może dlatego, że po południu łykam tabletkę?? Ale rano jak zażywałam to mnie znowuż głowa pobolewała... Wcześniej zażywałam sertralinę i ona była fajna w tym, że dawała mi takiego powera na cały dzień, nie było mowy o żadnej senności, w nocy też dobrze spałam, a citalopram jest już inny, nie ma tej energii. Ale nastrój OK.
Lili-ana
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: citalopram

Avatar użytkownika
przez soulfly89 06 lut 2010, 19:34
dzisiaj rano wzięłam pierwszą tabletkę 20mg i od popołudnia mam takie duże źrenice że siedzę teraz w pokoju przy przygaszonym świetle i powiększam litery na ekranie. chyba o to chodzi w ulotce - zaburzenia akomodacji oka. nie spodziewałam się jakiegokolwiek działania tak szybko. ale cieszę się że w ogóle coś się dzieje (bo to chyba od leku?)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: citalopram

przez Lili-ana 07 lut 2010, 10:00
tak, to od leku, taki mały skutek uboczny
Lili-ana
Offline

Re: Citabax

przez renia332 27 lut 2010, 20:37
Witam! 5 lat temu zaczęłam chorowac na nerwicę. Na początku nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Przy pomocy bliskich trafiłam na terapię grupową, która trwała 5 miesięcy. leków przy tym starałam się nie brac. Po terapii wszystko przeszło. Byłam zdrowa i szczęsliwa!! Niestety w maju ubiegłego roku znowu się zaczęło. Myslałam że dam sobie sama radę, ale niestety nie wyszło. Jest gorzej niż za pierwszym razem. Trafiłam do psychaiatry, który przepisał leki, bo bez nich nie daję już rady. Dodam że jestem też pod opieką psychologa. Aktualnie biorę CITABAX 20 rano i LERIVON wieczorem. Czy te leki mi pomogą??????????????????????? Odpowiedzcie proszę!! Jestem pozytywnej myśli. Biore leki dopiero od 5 dni. Czy długo trzeba czekac na poprawę?? Czy skutki uboczne takie jak suchośc w jamie ustnej przechodzą po jakimś czasie??
ChOć żYcIe cIąży, PsYcHiKa wYsIaDa, NiE PoDdAm sIę, To mOjA ZaSaDa;)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
25 lut 2010, 21:30
Lokalizacja
Brzeg

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez madseason 03 mar 2010, 09:45
brałam setaloft wiele miesięcy, psychiatra zdecydowała, że zmieniamy na citabax. w zasadzie nie wiem dlaczego, bo nie narzekałam na skutki uboczne...ponoć citabax jest mocniejszy (?) wiecie coś o tym? no i ceną się martwię....to około 20 zł chyba? za seta płaciłam 5 i to było faaajne.
poza tym wszystkim, nie czuję za bardzo działania leków. nadal dominacja apatii, myśli rezygnacyjnych, momentami i samobójczych. nie wiem...może bez leków było by jeszcze gorzej???
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
814
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Re: Citabax

przez renia332 04 mar 2010, 12:26
Mam takie pytanko...po jakim czasie CITABAX zaczyna działac?? Kiedy można odczuc poprawę?? Ile czasu trzeba brac żeby nie odczuwac lęków?? pozdrawiam cieplutko wszystkich nerwusków :D
ChOć żYcIe cIąży, PsYcHiKa wYsIaDa, NiE PoDdAm sIę, To mOjA ZaSaDa;)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
25 lut 2010, 21:30
Lokalizacja
Brzeg

Re: Citabax

przez Freddie Mercury 04 mar 2010, 12:48
SSRI- początek działania ujawnia sie zazwyczaj po 4-6 tygodniach nieprzerwanego stosowania dawek terapeutycznych...
Freddie Mercury
Offline

Re: Citabax

przez Lili-ana 04 mar 2010, 12:57
madseason napisał(a):brałam setaloft wiele miesięcy, psychiatra zdecydowała, że zmieniamy na citabax. w zasadzie nie wiem dlaczego, bo nie narzekałam na skutki uboczne...ponoć citabax jest mocniejszy (?) wiecie coś o tym? no i ceną się martwię....to około 20 zł chyba? za seta płaciłam 5 i to było faaajne.
poza tym wszystkim, nie czuję za bardzo działania leków. nadal dominacja apatii, myśli rezygnacyjnych, momentami i samobójczych. nie wiem...może bez leków było by jeszcze gorzej???

też brałam sertralinę(asertin), a potem musiałam zmienić na citabax ale ja po sertrze miałam bóle jelit więc musiałam zmienić, nie wiem czemu Tobie lekarz zmienił...
moja psychiatra twierdziła że citabax ma mniejsze spektrum działania od sertraliny.
Jak długo bierzesz ten citabax? Ja brałam 4 miesiące i jedyne co czułam to brak koncentracji, apatia, obojętność, senność w ciągu dnia - okropne to było. Teraz mam zmieniony lek na paroksetynę i po tygodniu już czuję poprawę.
Lili-ana
Offline

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez madseason 04 mar 2010, 23:25
biorę ponad miesiąc. nie ma poprawy. apatia, bezradność, beznadzieja, zawalanie kolejnych spraw, nasilają się myśli samobójcze. lekarka uznała, że zostajemy na tej dawce i przy tym leku.
auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
814
Dołączył(a)
05 cze 2009, 20:41

Re: Citabax

przez Lili-ana 04 mar 2010, 23:56
no ja brałam 4 miesiące i się nie doczekałam poprawy.
Ale lek na każdego działa inaczej, ale jak tak dalej będzie to lekarz powinien zmienić na inny.
Lili-ana
Offline

Re: Citabax

przez damian991 12 mar 2010, 02:31
witam, mam powazny problem, moja dziewczyna od 2 tyg bierze ten caly citabax10. zmienila sie nie do poznania, z wesolej i zawsze usmienichetej dziewczyny zrobilas ie ponura i smutna dziewczyna, juz sporo czasu ja znam wiec wiem jaka jest na prawde bez brania tego leku. teraz ma wszystko gdzies, po prostu wszystko, problemy znajomych, nawet mnie, nic ja nie obchodzi. byla u lekarza poniewaz miala problemy z pamiecia, zadna tam nerwica czy cos, po prostu duzo takich maloznaczacych rzeczy nie pamietala, i miala problemy z koncentracja, lekarz daj jej ten citabax10 i jakies ziola na koncentracje, bo jest ona przed matura i powiedzial ze sie ona stresuje chociaz ona az tak sie nie stresuje bo jej matura nie jest potrzebna wiec nie wiem czemu lekarz tak powiedzial, no ale teraz ona ma wszystko gdzes i nie umie sie cieszyc z niczego, nic nie docenia, mowi ze teraz jej na mnie zalezy najbardziej odkad jestesmy a juz sporo czasu ze soba jestesmy, ale nie widac tego, bardzo szybko sie denerwuje, a to mialbyc chyba lek cos na uspokojenie, najgorsze to jest to ze ona nie chce ani przerwac brania tych lekow ani pojsc do lekarza zeby cos z tym zrobic, po prostu ona mowi ze bedzie brac i koniec, mimo ze wszystko ma gdzies, mimo ze nic ja nie cieszy, mimo ze tak bardzo sie zminiela, o co chodzi? to ten lek ma tak dzialac czy cos jest nie tak?? prosze o pomoc!!
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 mar 2010, 02:16

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez aree1987 12 mar 2010, 02:34
Z tego co piszesz ja nie widzę sensu brania antydepresantu przez Twoja dziewczynę. Moim zdaniem odstawić jak najszybciej.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 21 gości

Przeskocz do