CITALOPRAM (Cipramil,Citaxin,Cital,Citalec,Citabax,Citronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy citalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
71
63%

Nie
29
26%

Zaszkodził
13
12%

 
Liczba głosów : 113

Re: Czy Cilon jest bezpiecznym lekiem? Proszę o pomoc

przez bedziedobrze212 12 lip 2008, 10:06
Ja też biorę ten lek od tygodnia i jedynym skutkiem ubocznym jest bezsenność, ale od 2 dni już się kończy, także ok.Mnie się podoba.
Umarlam wiosną. lecz dopiero teraz naprawdę żyję!
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
31 maja 2008, 23:34
Lokalizacja
gdzieś za rzeką

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez zaqzax 25 lip 2008, 17:33
biore 1tabl. citalu 20mg już od 6 lat, na poczatku było lepiej.
tak gdzies od nieco ponad roku jest duzo gorzej :-/

psychiatra ciagle nie ma czasu, na wizyte czeka sie 2 miechy, a on i tak mi pewnie nic nowego nie da, chyba bede musial w koncu pojsc do kogos innego :-/
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez Steven 02 sie 2008, 00:45
Biorę Cital od ponad roku, jego polskim zamiennikiem może być citaxin, Biorę rano 1x 20 mg, gdzieś tak w połowie terapi było widać konkretnę poprawę, ale nic nie trwa wiecznie, teraz chciałem odstawić, jest bardzo ciężko. Mam efekty odstawiniowe w postaci bardzo silnych parestezji, drgawek, rozdrażnienia, jestem bardzo gwałtowny, nie wiem co się dzieje, nie mogę ocenić sytuacji, w konskewkencji jest mi wszystko jedno. Odsataiałem tak, że 1 tabletka na 2 dni, potem na 3, 4, 5, 6, 7.. jak mnie trzepało w czasie odstawiania to brałem. Teraz znów zażywam regularnie.
Steven
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 sie 2006, 01:07
Lokalizacja
góry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Aurex

przez Krasnooka 02 sie 2008, 12:47
qrcze,czy to mozliwe żeby po jakimś czasie uodpornić się na działanie leku?;/Biorę go już jakiś czas,początkowo pomagał.Teraz równie dobrze bym mogła witaminę c łykać.Wszystko wróciło do 'równowagi'. ;]Tej mojej...
Krasnooka
Offline

Re: Cital

przez karola05 05 sie 2008, 00:58
Witam wszystkich b.serdecznie neka mnie nerwica lekowa i agorafobia przyjmuje Citalopram juz od 11 miesiecy 2 krotnie probowalam odstawic,ale balam sie ze wszystko wroci...zmiany hmm sa napewno wychodze z domu wiec to juz jest cos,ogolnie samopoczucie ok,ale niestety nekaja mnie zawroty glowy czego nienawidze i one chyba nigdy mnie nie opuszcza mimo to jestem dobrej mysli a kiedy odstawie cital nie mam pojecia...pozdrawiam
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
21 wrz 2007, 15:35

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez Mikaa 05 sie 2008, 17:42
Hej
jakie dawki citalopramu braliście na lęki?? Ja biorę prawie 3 miesiące w dawce 20 mg i od paru dni jest gorzej, czy to może znaczyć że dawka jest za mała?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
13 mar 2008, 20:58

Re: Cital

przez karola05 05 sie 2008, 19:56
Ja biore 1 tabl.20mg dziennie i u mnie tez sa lepsze i gorsze dni.....
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
21 wrz 2007, 15:35

Re: Cital

przez karola05 05 sie 2008, 20:02
z tym ze ja juz biore 11 miesiecy.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
21 wrz 2007, 15:35

Re: Cital

przez Wera 05 sie 2008, 20:23
ja brałam 2 miesiace 20 mg teraz ponad miesiąc jestem na dawce 30 mg i teraz po ponad miesiacu zażywania dawki 30 mg mi sie pogorszyło znowu źle się czuję, :( pozdrawiam
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
18 cze 2006, 19:35
Lokalizacja
Śląsk

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez Mikaa 05 sie 2008, 22:23
U mnie przez te 3 miesiące ( właściwie 2 bo po miesiącu zaczął działać) było rewelacyjnie - prawie jak przed chorobą, ale teraz jakoś sie spieprzyło, dodatkowo jestem gdzieś tydzień przed okresem - mam cichą nadzieję że może to właśnie to ale chyba sama w to nie wierzę :cry: Ja mogę brać leki całe życie byleby się dobrze czuć i mieć normalne życie.... a lekarz ma urlop ... naprawdę nie wiem czy jest sens zwiększać dawkę bo biorę jeszcze inne leki tj spamilan i deprexolet, pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
13 mar 2008, 20:58

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez OneGirlRevolution 10 sie 2008, 22:07
Powróciłam po krótkiej przerwie do leku (na wakacje odstawiłam by móc sie czegokolwiek napić) i znów mam mdłośći i głowa mnie boli tak że maskara
przed chwilą wymiotowałam
życie na citalu jest piękne
No pain, no game
Posty
33
Dołączył(a)
13 kwi 2008, 16:16

Re: Cital

przez Bodzio72 14 sie 2008, 16:11
Witam Was,

Jestem tu nowy, ale tak jak i wy mam pewne doświadczenia z CITALEM czyli Citalopramem. Otóż mnie lekarz kazał odstawić Sulpiryd 200 mg rano i Trittico CR 100 mg wieczorem i zacząc brać CITAL 20 mg rano. Pierwsze 3 dni koszmar, byłem strasznie pobudzony całą noc chodziłem po mieszkaniu nie mogłem zasnąć nawet po 150 mg Pramolanu, dopiero 4 dnia Cloranxen 10 mg mnie uśpił. Ale za to miłem dziwne potrząsania całym ciałem. Co ciekawe kładłem sie spać miałem ochotę spac a organizm nie mógł się wyłaczyc bo po piewrszej fazie przysypiania wystepował dziwny impuls, który wzdrygał moim całym ciałem i powracałem do aktywności tak było kilka razy. Po 12:00 sen już nie nadchodził pewnie po prostu przechodził czas w którym mozna zasnąć, ponoć każdy z nas ma to tak sutawione, że istnieja okresy w których mozna zasnąc potem jest już trudno. Co dobre to byłem bardzo, żywy w dzień nawt po nieprzespanej nocy, podobno tak to działa że nieprzespana noc może człowieka czasem pobudzić zamiast zmęczyć. Potem zacząłem raczej gorzej spać tzn. częste wybudzenia etc. Biorę CITAL już 4 tygodnie i jest tak sobie po tych 4 pierwszych dniach energia znów ze mnie uszła. Apetyt dalej słaby, wyraźnej poprawy nie widać. Nie mniej ustąpił nagły lęk wysokości, który pojawił sie przy braniu Sulpirydu i Trittico CR.
Musze przyznac, że to Trittico było genialne na sen, ktoś pisał że wspaniale reguluje sen i to prawda. Mogłem zasnąć już o 21:00 całkiem przyjemnym snem. CITAL raczej nie ureguluje snu a raczej go rozreguluje takie są moje dotychczasowe doświadczenia, może się to zmieni wtedy z radością o tym napisze. Zapomniałem dodać, że cital biorę rano, a wydaje mi się że dla mnie była by lepsza pora wieczorna, chociaż może mi się tak wydaje.

Poprzednio brałem Efectin czyli wenlafaksynę i milej ją wspominam niż Cital. Dziwnie było ale jakoś tak przyjemniej, szcególnie ciekawe są wizje po Efectinie i te kolorowe obrazy po zaknięciu oczu wieczorem.

Generalnie widzę że chemia to syf ale jak nie ma innej pomocy to trzeba sie i tym wspomóc. Jak miałem nerwicę to nawet było ok, czasem tylko gorzej funkcjonowałem ale jak już zacząłem braś te SSRI to przyszły prawdziwe smutki, których wcześniej nie było. Co wazne po okresie SSRI zatraciłem umijętnośc drzemki w dzień, która mnie wspaniale relaksowała. Zauważyłem, że po kuracjach SSRI po ich odstawieniu składowa lękowa jest owszem mniejsza ale za to zwiększyła sie składowa smutku i przygnebienia. Teraz na ten przykład deszczowa pogoda mnie dołuje kiedyś, nawet potrafiłem się cieszyć jak deszcz pada w każdym razie było to przyjemne teraz nie. Jak zaczyna padac tu czuje dziwne mdłości i nie chce mi spacerowac w deszczu, kiedyś to była czysta przyjemnośc przejśc się z parasolem po miescie.

Życze wam wszytkim dojrzałości do dorosłości a wszytkie problemy znikną. Przestańmy się nad sobą użalać, życie jest jakie jest my go za bardzo nie zmienimy. Możemy zmienic siebie i to próbujmy robić. Szczególnie rozładowujmy emocje, ale umiejetnie, szczególnie jeżli mamy wrażliwe sumienie bo nieumiejętne rozładowanie emocji prowadzi do jeszcze większego poczucia winy i trzęsawki. Wyładowanie przez sport jak najbardziej, ale seks juz brałbym ostrożnie szczególnie gołe baby w internecie nie są wskazne. Pogrzebac trochę w doniczkach na balkonie jak najbardziej, pokopac z synem piłkę też. Pokochajmy innych takimi jacy są, bo pewnie ich nie zmienimy, a ciągłe oczekiwania co do innych żon, dzieci wpędzają nas w coraz wieksze kłopoty - bo oni nie chcą byc tacy jacy my chcemy żeby byli.
Przebywajmy z ludźmi, ale nie ze wszystkim tylko z tymi którzy wypełniają naszą potrzebę bycia akceptowanymi. Rozmawiajmy z nimi o radościach, problemach o tym co nas denerwuje - to sposób na wyładowanie tego co w nas siedzi w sposób naturalny. To chyba lepsze zamiast trzęsawki.

Pozdrawiam
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
11 sie 2008, 13:05

Re: Cital

przez Grubcia 14 sie 2008, 18:04
Na mnie cital w ogole nie dzialal.Bralam 20mg,przez miesiac i odstawilam
Grubcia
Offline

Re: Cital

przez Tomasz23_85 15 sie 2008, 14:47
Grubcia, niedobrze, ze odstawilas Cital tak szybko. Po miesiacu to w zasadzie w przypadku ciezkich stanow depresyjnych moglas jeszcze nie zauwazyc efektu dzialania. U mnie poprawa nastapila w zasadzie po paru tygodniach, ale dopiero po miesiacu zauwazylem powrot do przeddepresyjnego okresu. Teraz koncze juz trzecia paczke i na razie nie mam zamiaru odstawiac. Wprawdzie nie widze jakichs spektakularnych sukcesow, ktore moglyby spowodowac ze zaczne traktowac Cital jako tabletke szczescia, ale przynajmniej ustabiliozowalo mi sie samopoczucie i wrocila mi ochota do dzialania. I o to mi wlasnie chodzilo.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 maja 2008, 08:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do