CITALOPRAM (Cipramil,Citaxin,Cital,Citalec,Citabax,Citronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy citalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
71
63%

Nie
29
26%

Zaszkodził
13
12%

 
Liczba głosów : 113

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 06 maja 2008, 11:37
Biorę od 3 miesięcy. Wyraźne efekty zobaczyłem po pierwszym miesiącu. Ustabilizowanie nastroju na dobrym, wysokim poziomie. Teraz nawet brzydka pogoda mi nie straszna ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Re: Citalopram

przez tekla67 16 maja 2008, 19:16
KasiAA napisał(a):Witam serdecznie. Chcialam spytac czy ktokolwiek z Was slyszal o tym leku? Pozdrawiam.

czesc ja znam ten lek biore go juz pare lat jest swietny
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
19 lut 2008, 15:59

Re: Cital

przez glizdka 20 maja 2008, 02:46
biore cital 5 dzien. mam 20 lat , jestem kobieta. czy wy tez macie problemy sexualne? nie dziala... !!!
i ta nieznosna arytmia, zmeczenie, sennosc. na jodze dyszalam przez poltorej godizny jakbym w zyciu palcem nie ruszyla i nagle kazano mi 40kg worki piasku nosic.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 maja 2008, 21:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Cilon

przez bajeczka00 25 maja 2008, 00:41
Ja mam bardzo pozytywne doświadczenia z tym lekiem. Brałam go na moje lęki, jakieś tam efekty widać już po 2 tygodniach. Nietety brak czasu sprawił że przestałam brać cilon (wizyty) czego bardzo żałuje, lęki wracają, w najbliższym czasie lece do lekarza i zaczynam brać regularnie, Mój doktor twierdzi że cilon tzreba brać co najmniej 2 lata i jak lęki ustaną to dalej. Wcześniej brałam o ile dobrze pamiętam fluanxol i na mnie nie działał...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 maja 2008, 00:21

Re: Cipramil

przez Poli 28 maja 2008, 10:58
witam

Lekarz przepisal mi Cipramil , twierdzac, ze jest to nie groźny lek. Po zażyciu tabletki 20 mg nie moglam spac cala noc, dostalam jakis halucynacji, dziwne kolatanie serca - mysllam ,ze serce mi stanie, i stany lekowe, ktorych w zyciu nie mialam :-| .
Ja dziekuje za ten lek i nigdy w zyciu nie chce miec z nim kontaktu. Przez niego nie moglam isc do pracy, poniewaz nie mysle smiezo i mam te cholerne stany lekowe , trzesa mi sie rece itd.

Fajnie, ze niektórym pomaga , ale moj organizm go nie lubi :evil:
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
28 maja 2008, 10:47

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez bee84 30 maja 2008, 10:51
Aniu, jak czytałam Twój list to miałam wrażanie jakbym ja go napisała. Choruję na nerwicę lękową od czterech lat. Czasem jest lepiej Czasem jest gorzej. Teraz od dwóch tygodni kompletnie zwariowałam, jest to mój najsilniejszy dotychczas atak. Również nie mogę usiedzieć ani chwili w jednym miejscu - nie wytrzymuję na zajęciach, nie mogę usiedzieć w pociągu, boje się sama siedzieć w domu, za każdym razem po kilku minutach robi mi się strasznie słabo i muszę z tamtego miejsca uciekać. Serce mi wali, nie mogę oddychać, ręce pocą mi się tak bardzo, że niczego nie mogę w nich utrzymać. Kiedy mam atak, myślę sobie, że to najgorsze cierpienie na świecie ... i nawet najsilniejszy ból jest lepszy od tego co mi się przytrafiło. Byłam wczoraj u psychiatry i również zapisał mi citabax ... ponoć to dobry lek ... ale trzeba długo czekać aby zaczął działać minimum trzy tygodnie! .... na ten czas, dostałam inny lek - doraźny cloranxen, który znosi silny lęk. Wczoraj wzięłam pierwszą tabletkę i rzeczywiście było nieco lepiej ...
Lekarka powiedziała, że z tego da się wyjść tylko trzeba się konsekwentnie leczyć około roku ......... Nie pozostaje nam nic innego jak w to uwierzyć ... innej rady nie ma ... ja próbuję się trzymać ... więc Ty też się trzymaj:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez Mikaa 01 cze 2008, 15:00
Ja również zaczęłam stosować Citabax, ale to już drugie moje podejście do tego leku. Za pierwszym razem wzięłam 10 tkę i czułam się po niej koszmarnie wszystkie możliwe objawy uboczne u mnie wystąpiły, zrobiłam sobie przerwę, ale z opinii mojego lekarza oraz psychologa, którzy uważają ten lek za bardzo dobry na nerwicę lękową postanowiłam spróbować jeszcze raz. Tym razem wzięłam 5 tke i tak biorę już od tygodnia stopniowo zwiększając dawkę ale bardzo małymi kroczkami. Wierzę, że ten lek mi pomoże już teraz widać maleńkie efekty, zobaczymy co będzie dalej... Ja pomagam sobie spamilanem i coraz rzadziej xanaxem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
13 mar 2008, 20:58

Re: Cital

Avatar użytkownika
przez Mikaa 07 cze 2008, 15:13
Niech ktoś napisze po jakim czasie tak naprawdę zaczął działać, chodzi mi o lęki i lepsze samopoczucie, pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
13 mar 2008, 20:58

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez bee84 13 cze 2008, 15:39
he he ... ja też przez dwa tygodnie dzieliłam swoje tabletki na pięć tysięcy części, ale już doszłam do całej dawki (20mg) ... objawy uboczne rzeczywiście ustępują ... pomijając "lekką" bezsenność (nie śpię prawie wcale, ale loooz :D ... powiedzmy, że to też minie) ... i ogólnie nie pozostaje mi nic innego jak wierzyć w to, że będzie coraz lepiej - to moja jedyna nadzieja ... bo jak znowu popadnę w serię ataków lęku ... to już chyba tego nie wytrzymam ...
pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
442
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:36
Lokalizacja
gdańsk

Re: Cital

przez Tomasz23_85 13 cze 2008, 16:34
Witajcie,

od 4 dni biore Cital (20mg) w leczeniu zaburzen obsesyjno-kompulsywnych (za miesiac mam zmienic dawke na 40mg). Nie zaobserwowalem u siebie jakichs wyrazniejsyzch efektow ubocznych. Jestem troche bardziej zmeczony, budze sie w nocy i mam lekkie nudnosci (juz przechodza), ale poza tym czuje sie swietnie. Nie zaobserwowalem poprawy nastroju, ale nastroj poprawia mi sie na sama mysl, ze dzieki temu lekowi bedzie lepiej niedlugo:)

Pozdrawiam

Tomek
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 maja 2008, 08:31

Czy Cilon jest bezpiecznym lekiem? Proszę o pomoc

przez madita 16 cze 2008, 11:28
Od jutra mam zacząć brać Cilon....i trochę się boję. Cierpię na nerwicę lekową od 4 lat, i dopiero teraz zdecydowałam się na tabletki. U mnie wygląda to jeszcze tak, że boję się ich zażywać, gdyż obawiam się że coś może się po nich stać. Miałam przepisanych już kilka rodzajów tabletek, jednak żadnych nie odważyłam się brać. Teraz jest to jednak już konieczne... Boję się zażyć Cilonu...Wiecie może czy jest to bezpieczny lek, czy uzależnia... bardzo proszę o pomoc.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
16 cze 2008, 10:56

Re: Czy Cilon jest bezpiecznym lekiem? Proszę o pomoc

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 19 cze 2008, 08:55
W moim przypadku skutki uboczne były zerowe. Od wielu miesięcy działa znakomicie na psychikę, ale bez jakiegoś "spowalniacza" może tak nakręcić, że są problemy ze snem. Dlatego jako drugi, na wieczór, biorę Mirzaten, a ostatnio również Promazin.
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Re: Citabax

Avatar użytkownika
przez mefiboszet 19 cze 2008, 09:25
Citabax to najtańszy lek zawierający citalopram - w mojej aptece około 12 PLN za 28x20mg. Działa na mój nastrój znakomicie od wielu miesięcy, tylko czasem nadmiernie nakręca ;)
citalopram - 10 mg | mirtazapina - 15 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
272
Dołączył(a)
03 mar 2008, 20:38

Re: Czy Cilon jest bezpiecznym lekiem? Proszę o pomoc

przez madita 19 cze 2008, 10:47
Dziękuję za odpowiedź teraz mi trochę lepiej...no nic muszę się przemóc i w końcu zażyć tą tabletkę
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
16 cze 2008, 10:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do