CITALOPRAM (Cipramil,Citaxin,Cital,Citalec,Citabax,Citronil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy citalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
71
63%

Nie
29
26%

Zaszkodził
13
12%

 
Liczba głosów : 113

przez camillo 11 paź 2007, 21:16
aurex na uspokojenie i nie przejmowanie sie jest OK. Miekko przeszedlem pierwsze tygodnie, z jazda samochodem nie było problemów, wyjscie z leku tez praktycznie zauwazalne. Teraz biore Mirzaten i poczatki sa tragiczne. Na forum w odpowiednim dziale opisałem.
Chcieć!!!
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 paź 2007, 05:37

citalopram

przez kassia 18 paź 2007, 16:32
Witam!czy ktos moglby mi jeszcze bardziej opisac dzialanie tego leku,zaczelam go brac trzy dni temu i bardzo obawiam sie skutkow ubocznych.z gory dzieki
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 cze 2007, 19:49
Lokalizacja
londyn

Avatar użytkownika
przez Jovita 20 paź 2007, 10:08
ten lek jest bardzo dobrze tolerowany i ma malo skutkow ubocznych ,jedynymi ktore u mnie byly to ataki paniki , zreszta ten lek sie nie nadawal dla mnie , oprocz tego ze powoduje ataki paniki to jedyna jego wada jest zespol serotoninowy i, to jest bardzo dobry lek na depresje ale na leki mi nie pomogl..
Ostatnio edytowano 07 gru 2007, 18:34 przez Jovita, łącznie edytowano 1 raz
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

citalopram

przez kassia 20 paź 2007, 12:58
Dzieki bardzo za odpowiedz,ale mnie troch zmartwilas,bo ja mam ten lek przepisany wlasnie na ataki paniki ktore zdazaja sie coraz czesciej,najgorsze jest te wrazenie ze zaraz zemdleje ktore mnie nie opuszcza,juz nie wiem jak z tym walczyc!!!!!!!!!!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:12 pm ]
Do Jovity,chcialam jeszcze zapytac co mialas na mysli piszac konflikt serologiczny?dzieki za odpowiedz
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 cze 2007, 19:49
Lokalizacja
londyn

Re: Odstawianie Citalu

Avatar użytkownika
przez jaaa 30 paź 2007, 00:29
pawelcz napisał(a):Podswiadomie boje sie nawrotu spowodowanego odstawieniem leku a nie nawrotu z powodu nierozwiazanych konfliktow, bo to raczej juz zalatwilem. Powiedzcie czy t otylko hipochondryczna glupota czy faktycznie odstawienie znow spwoduje nawrot?


a ja jeszcze nie zaczelam sie leczyc a juz sie boje ze mi nie pomoze ( nierozwizany konflikt) ale czuje sie tak zryta ze musze sie poddac leczeniu nie chce zwariowac ,ale czego skoro jestem madra a za taka sie mam to nie umiem sama wyjsc z choroby :roll: pocieszajace ze ci pomogl

czy Cital to co samo co Citalec?

czy pil ktos alkohol przy nim biorac 20 mg?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

cital a alkohol

Avatar użytkownika
przez watkosia 01 lis 2007, 00:12
zażywam od roku-mnie bardzo pomógł.Na początku były problemy żołądkowe, ale przetrwałam.Po jakimś miesiącu zaczęłam odczuwać poprawę.Zażywam rano, więc zdarzało mi się wypić alkohol, ale w niewielkich ilościach(drink,góra dwa, albo piwko), nic niepokojącego się nie działo.Zdecydowanie jednak odradzam próbować na początku(ja odważyłam się dopiero po jakiś czterech miesiącach zażywania),myślę,że najpierw trzeba się dobrze "zaprzyjaźnić" z lekiem... :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
27 paź 2007, 20:40
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez jaaa 01 lis 2007, 00:15
dzieki za informacje :smile: -dobrze wiedziec- a mi lekarz powiedzial zero alkoholu :( moze dlatego ze na sen jeszcze biore :/ jutro moj debiut Citalowy - bede sama wdomu obym nie miala skutkow ubocznych :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

cital-alkohol

Avatar użytkownika
przez watkosia 01 lis 2007, 00:24
jeżeli do cialu są dołączone inne leki, to faktycznie lepiej sobie darować.Aefekty uboczne nie pojawiają się od razu.Trzeba na nie trchę poczekać :twisted: tznjakiś dwa, trzy dni. I z tego co sama doświadczyłam i słyszałam od innych to nie jest to takie nagłe jak omdlenie czy torsje.Tylko z dnia na dzień pomału narasta gniecenie w żołądku,mdłości.. itp(jak by coś więcej to w te pędy do "głowologa" :lol: i niech zmienia)POWODZENIA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
27 paź 2007, 20:40
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez jaaa 01 lis 2007, 01:32
aha dobrze wiedziec wiec dzieki:) a schudlas po nim ? i czy autko prowadzic mozna?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

cital

Avatar użytkownika
przez watkosia 03 lis 2007, 21:35
Schudałam, ale z nerwów.. :twisted: Jak zmieniłam pracę na spokojniejszą to mimio,że nadal zażywam to przytyłam.. :cry: Ile,?Nie wiem, bo na wszelki wypadek nie wchodzę na wagę :P, ale w ciuchy nie wchodzę. Autko prowadzić można!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
27 paź 2007, 20:40
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez jaaa 03 lis 2007, 23:48
a mialas jakies leki na poczatku?
bo ja cos zauwazylam takie krotkotrwale stany serce nagle bije szybciej taki strach przychodzi nagle i rownie szybko mija ,wczesniej tego nie mialam :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

cital

Avatar użytkownika
przez watkosia 04 lis 2007, 00:06
Trudno powiedzieć, bo ja już przed lekami miałam takie "fale lękowe"...
Tylko na początku razem z Citalem dostałam taki lek RUDOTEL, który właśnie miał wyeliminować ten lęk wspomóc działanie Citalu.Zażywałam go przez dwa tygodnie 3 razy dziennnie, potem już tylko na noc.Przez te dwa tygodnie tylko spałam(efekt rudotelu)i nie bardzo pamiętam co się dokokoła mnie działo, a potem to już Cital zaczął działać..Przez rok było dobrze, teraz znowu zaczęły powracać lęki, z mniejszym nasileniem ale jednak :cry: . Podobno efekt jesiennej szarugi, więc na noc również dostałam "delikatny lek" po którym się WYSYPIAM.To co opisujesz może być efektem ub ocznym leku.Poprostu kołatanie serca.To jest tak serce zaczyna kołatać a Ty podświadomie wpadasz w panikę "co się dzieje?" Spróbuj parę głębokich wdechów żeby się wyciszyć(mnie to pomagało przy takiej nagłej niepotrzebnej fali stresu).Jak się to będzie powtarzało i nie przejdzie to na pewno musisz iść do lekarza, bo może się okazać,że ten lek do Ciebie "nie pasuje"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
27 paź 2007, 20:40
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez jaaa 04 lis 2007, 01:09
a jaki lek dostalas teraz na sen ten delikatny co mowisz?

wlasnie ten lek idzie inaczej bardziej od glowy poprzez cialo i wtedy zaczyna mi serce kolatac przez pare sekund az sie opanuje ,oby to sie unormowalo :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

cital

Avatar użytkownika
przez watkosia 04 lis 2007, 19:51
niestety, nie umiem Ci pomóc.Ten lek ma poprawiać samopoczucie a nie powodować lęki.Myślę, że dobrze by było zapytać lekarza.Moja lekarka cierpliwie odpowiada zawsze na wszystkie moje wątpliwości(a mam ich wiele :P )nawet te, które wydają się głupie, a jeśli Twój lekarz"spuści temat po brzytwie"tzn, że koniecznie trzeba go zmienić!Dodam jeszcze(w razie wątpliwości),że do lekarza chodzę "państwowo" albo jak kto woli na NFZ....

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:56 pm ]
...a,jeszcze ten lek... nazywa się MIANSERIN 10mg, i mnie wystarcza pól tabletki na noc, choć lekarka zaleciła jedną, ale wtedy chodzę nieprzytomna przez pół dnia.A nie mogę sobie na to pozwolić, bo do pracy dojeżdżam autem i pracuję przy pieniądzach(portrety na banknotach mi się rozmazują :twisted: ).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
27 paź 2007, 20:40
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 46 gości

Przeskocz do