KLOMIPRAMINA (Anafranil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klomipramina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
59
62%

Nie
18
19%

Zaszkodziła
18
19%

 
Liczba głosów : 95

Avatar użytkownika
przez Mona75 25 mar 2007, 12:30
Od dwóch miesięcy biorę fluoksetynę nie widzę zmian, zastanawiam się nad anafranilem. Obudzi mnie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

przez Sotom 26 mar 2007, 11:14
Brałem 1,5 miesiąca i totalnie 0 efektów. Nawet efektów ubocznych niemiałem nic. W końcu wszystkie prochy co miałem wyrzuciłem na śmietnik bo to gówno daje i tak :(
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 lut 2007, 12:08
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Mona75 26 mar 2007, 20:50
Dzięki. Co prawda nie pocieszyłeś mnie ale chociaż ktoś odpowiedział.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Olka666 28 mar 2007, 21:01
odpisuje Monie75!każda osoba jest inna, i także leki moga działać w róznoraki sposób na każdego!nie znam twoich dolegliwości i przebiegu choroby?ja leczyłam się przez 6msc setaloftem 100mg=zoloft, kompletnie nie czułam rzadnej poprawy,wręcz mój stan cały czas się pogłębiał, stałam się płaczliwa,a lęki mnie nie opuszczały!ten stan też wynikał z mojej winy, bo bałam się zmiany leku i upierałam się przy setalofcie, bałam się skutków ubocznych!ale w końcu zrezygnowana stwierdziłam,że wypróbuje inny lek-anafranil 75mg-znaczy lekarz mnie namówił, bo co miałam do stracenia, moim zdaniem warto próbować różnych rozwiązań, jak nie ten lek to inny-czy coś przez to tracimy?biorę anafranil 75sr od dwoch tygodni po 1 tabletce na noc!juz po dwóch dniach zauwazyłam poprawę, fakt,ze na początku te tabletki otępiają, chce się spać, jest się obojętnym na wszystko, ale moim zdaniem taki stan da się bez problemu przetrzymać niż okropne napady paniki i deprechy!potem pojawiły się inne skutki uboczne niż ospałość, czyli suchość w ustach i drżenie mięśni(najgorzej rąk)-lekarz mówił że to po jakimś czasie minie jak organizm się przyzwyczai-wierzę mu bo senność już u mnie minęła!a wszystkie skutki uboczne tego leku są może uciążliwe przez pierwszy tydzień, a pożniej jest już oki, nawet jeżeli są to i tak są o wiele bardziej znośne niż lęki!no więc po 2 tygodniach jest u mnie poprawa, jak na razie zyje sobie bez lęków, napadów paniki i nie płacze, oczywiście myśle o chorobie, ale jakoś sie z nia oswoiłam -jak na razie jest nieżle!pomimo skutków ubocznych polecam anafranil, jest starszym lekiem,ale skutecznym, jezeli lekarz tobie go proponował to spróbuj go zastosować-może też bedzie trafem w 10!?ja żałuje, ze tak długo zwlekałam jego wzięcie i tak długo sie męczyłam z setaloftem!buziaki! pozdrawiam!polecam przeczytanie parę książek dotyczących lęków i depresji i zmiany punktu widzenia na swoją chorobę!wierzę,ze da sie z niej wyjść, ale nie można stawiać tylko na leki,nalezy im pomóc przez prace nad sobą, wyciszenie się, spowolnienie życia, dostrzegania piękna natury-wiosna idzie, uciekanie od hałasu, skupianie sie na sobie, ale nie na chorobie, tylko na swoich potzrebach, robienie sobie codziennie jakas mała przyjemność np. kupienie sobie kwiatka,skarpetek, batonika itp., możę medytacja, joga,zajecie sie czymś, autohipnoza?!!jest tyle możliwośći w dążeniu do wyjścia ztej choroby, tylko trzeba chciec, a nie pogrążać sie w niej i zasłaniać się brakiem sił na to-bzdura, nikt nie ma tyle siły co my, którzy wytzrymują takie potworne ataki paniki i lęków, więc napewno mamy siłę na pokonanie tego cholerstwa!musimy się zaprzeć i powiedzieć sobie żę damy radę i od tej chwili wierzymy w to żę uda nam się przejść przez ta chorobę, nawet jak będą nawroty to i tak będziemy walczyć i oswajać to choróbsko!buziaki!nie chcialam tyle pisac sorry,ale chciałam przekazac troche pozytywnej energii!!!!!!!DAMY RADE!!!!!!pozdrawiam
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
23 mar 2007, 13:22

Avatar użytkownika
przez Mona75 28 mar 2007, 22:34
Masz rację Olka666. muszę zmusić się do konkretnego działania a nie tylko narzekać że leki nie działają. Dzięki za kopa, był mi potrzebny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

przez Pstryk 20 kwi 2007, 23:13
Cześć.
4 miesiąc łykam anafralin. Na początku dostałam niezłego kopa. Byłam ciągle uśmiechnięta od ucha do ucha, wszystko mnie bawiło (niektórzy ludzie nawet się na mnie obraźili), miałam mnuuuustwo energii (tyle, że sypiałam po 1godz.na dobę i nie czułam zmęczenia!) itp.
Po 2 miesiącach co prawda humorek pozostał, ale dla odmiany spałam przy każdej okazji (raz po wyjściu z pracy wsiadam do auta i... obudził mnie telefon w torebce....2 godziny później).
Obecnie, w 4 miesiącu stosowania leku humorek mi się rozpłynął i pozostał jeden wielki mętlik, w dodatku o nasilający się. Mam już problemy z myśleniem, o uczuciach nie wspominam bo robią sobie ze mną co chcą. I mam wrażenie, że gdzieś zgubiłam siebie. I nigdzie mnie mogę się odnaleźć. I w ogóle, mam już wszystkiego tak serdecznie dość, że zastanawiam się nad samobójem.
Psychiatra natomiast stwierdził, że należy zwiększyć dawkę... :shock:
Pstryk
Offline

przez Olka666 21 kwi 2007, 15:11
hej bethi!ja łykam anafranil 75sr jedną tabletkę na dobę od ok 1,5 msc!czuje się znacznie lepiej niż jak brałam setaloft, który nic mi nie pomaga, jedynym dla mnie problemem jest niskie cisnienie, nie mogę wykonywać zadnych gwałtownych ruchów jak nagłe wstawanie z pozycji siedzącej czy leżącej bo od razu mam czarno przed oczami i mroczki-lekarz powiedział niby, że ten lek ma to do siebie!humor nawet mi dopisuje,nie myśle już maniakalnie o mojej chorobie i nie mam takiego mętliku-może przez to że ten lek troche otępia, mogłabym spać po nim 24h, bardziej się poce i często mi gorąco!pomimo tych skutków ubocznych wole bardziej je niż napady paniki i lęku!piszesz, że jak zaczełaś łykać ten lek to dostałaś niezłego kopa, ja miałam wręcz przeciwnie, byłam ospała i przutłumiona- jak widać jeden lek na każdego inaczej działa!nie napisałas ile bierzesz go na dobę, ale skoro lekarz twierdzi ,ze zwiększenie dawki zmieni ten stan to powinnas go posłuchać-juz gdzieś na tym forum czytałam ze mnejsza dawka tego leku komuś nie pomogła dopiero po zwiekszeniu bylo oki!to prawda,ze możesz odczuwać problemy z myśleniem ja mam to samo, podobno pogarsza sie po nim pamieć krótka, ja czasami dlatego w rozmowie zapominam jakiegos wyrazu i nie moge sobie go przypomniec-to nawet mnie smieszy!z uczuciami tez jest po nim ciezko bo anafranil zobojętnia cie na wszystko-ale to też nie jest takie straszne!a czy próbowałas kiedys medytację lub jogę? może brakuje w twoim zyciu spokoju wewnętrznego, może ciagle jestes zabiegana, może musiała byś zatrzymać sie i pomyśleć głębiej nad tym czego potrzebuje twoj organizm??jest sporo książek odnośnie medytacji, technik wyciszania lub jogi!naprawde nie warto sie podłamywać, wiem że to łatwo powiedzieć,ale każdy z nas na tym forum przechodzi kryzysy!nawet jeżeli to będzie kolejny raz to bądz uparta i walcz z chorobą, tak samo jak przyszła tak samo musi odejść, bo wszystko w życiu sie zmienia, nawet jak przychodzi kryzys to i tak w koncu mija-zawsze tak jest!wiec jezeli ufasz swojemu lekarzowi to myśle ,że powinnas go posłuchać i zwiekszyć dawke, ale musisz wiedzieć, ze same tabletki wszystkiego nie załatwia, musisz sama szukać różnych drug wyjścia z choroby, naprawde pomagaja mi w tym różne ksiązki, medytacja, po prostu zajęcie sie czymś w 100%, a nie siedzenie i czekanie na to że leki to wszystko zrobia za ciebie!więc nie martw sie z wszystkiego jest jakies wyjście, może twoj lekarz poleci tobie jakies ksiazki?a takie myśli jak samobójstwo pojawiają sie chyba u wszystkich osób nawet zdrowych , po prostu je odpychaj-to tylko myśli, a od mysli do czynu jest baaaarrrdzdzdzo daleko!na mnie tez dobrze działa natura, teraz jest taka piekna pogoda, przejdz sie sama, wycisz sie posłuchaj śpiewu ptaków, przypatroj sie budzącej sie do życia przyrody to naprawde pomaga!przystopuj z wszystkim, spowolnij swoje myślenie, rób wszystko w tępie żółwia-to też duzo daje!wiedz o tym że mamy tyle w sobie siły życia i walki że damy radę-i nawet nie próbuj w to wątpić!gorące buziaki!głowa do górybędzie dobrze!a wiem o tym bo sama przez różne fazy swojej choroby przechodzialam i dawalam rade!!!cmok :D
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
23 mar 2007, 13:22

Avatar użytkownika
przez silesiaster 21 kwi 2007, 17:48
ja na dobę od paru miesięcy biorę2 tabletki 75sr i cóż - w zasadzie nie wiem czy mi pomaga - to jakies wiodczne efekty musza być?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
09 gru 2006, 20:18

przez Pstryk 22 kwi 2007, 18:51
Hej!
Dziękuję za odpowiedź. Kochana, bardzo mnie zmotywowałaś do kontynuowania leczenia. Dotychczas brałam 3 razy dziennie po 10mg. Lekarz zalecił mi zwiększenie dawki na 2 razy dziennie po 10 a wieczorem 25mg.
Czy ten lek uzależnia? Obawiam się tego, ponieważ w przeszłości uzależniłam się od pewnych leków i obecnie mam uprzedzenie nawet do witamin. Odstawianie psychotropów jest bardzo nieprzyjemne.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:57 pm ]
P. S. :idea: Na brak zajęć nie narzekam. Nie jestem pracoholiczką ale moja praca jest wymagająca a poza tym można powiedzieć że jest również moim hobby. Poza tym mam sporo zainteresowań, które realizuje na co dzień. Ale masz rację. W każdej minucie mam co robić. Co prawda, robię to co lubię, ale bynajmniej nie są to zajęcia bezpośrednio związane ze sobą samą. Czyżbym się unikała? :roll:
Pstryk
Offline

przez Olka666 25 kwi 2007, 12:40
hej!z tego co mówił mi mój lekarz i z tego co czytałam na temat tego leku to zaden lek antydepresyjny w tym anafranil nie uzaleznia!tyle tylko ,ze ich odstawienie powinno przebiegac scisle pod kontrola lekarza, i z tego co wiem trwa to przez dłuzszy okres czasu-taki zeby organizm sie przyzwyczail, napewno nie mozna takich lekow odstawic z dnia na dzien, bo rzeczywiscie moga pojawic sie nieprzyjemne skutki uboczne!nie mysl juz na przod o skutkach odstawiennych, rob teraz wszystko zeby poprawic swoje samopoczucie, nie zamartwiaj sie na zapas co bedzie za tydzien, za msc, mysl o tym co jest teraz, zyj chwilą-upajaj sie nią, również nie rozpamietuj przeszlosci-nie ma sensu wracac do tego co bylo-bo bylo i minelo!z tego co napisałaś bierzesz niewielkie dawki anafranilu wiec nie boj sie jej troche zwiększyc!podobno dawka terapeutyczna -dobowa wynosi 225mg-daleko tobie do niej!bardzo dobrze,ze masz sporo zajęć,ktróre lubisz, powinnas jak najwiecej myslec o sobie, o tym co ciebie najbardziej uszczesliwia i dążyc do tego!buziaki!trzymam kciuki! :D
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
23 mar 2007, 13:22

Anafranil SR 75

przez nikaro 27 kwi 2007, 15:16
Cześć wszystkim, ! mam pytanie, biorę Anafranil, od ponad miesiąca i od niedawna prawie cały czas trzęsą mi się ręce, może nie aż tak bardzo ale ja to czuję, i jak sie przygladne to tak, jest i mam uczucie, ze wszystko w srodku i wszystki miesnie mi sie tak trzęsą. Czy miał ktoś z Was takie coś przy tym leku? Pozdrawiam....
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 mar 2007, 21:31

Re: Anafranil SR 75

Avatar użytkownika
przez silesiaster 27 kwi 2007, 19:46
nikaro napisał(a):Cześć wszystkim, ! mam pytanie, biorę Anafranil, od ponad miesiąca i od niedawna prawie cały czas trzęsą mi się ręce, może nie aż tak bardzo ale ja to czuję, i jak sie przygladne to tak, jest i mam uczucie, ze wszystko w srodku i wszystki miesnie mi sie tak trzęsą. Czy miał ktoś z Was takie coś przy tym leku? Pozdrawiam....


ja anafranil biorę od 3 miesiecy i mam tak samo, to normalne myśle przy tym leku
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
09 gru 2006, 20:18

przez Pstryk 27 kwi 2007, 20:06
Każdy organizm reaguje inaczej na leki.
Ze mną też dziwactwa się dzieją. Na początku byłam potwornie roztrzęsiona. Teraz jest trochę lepiej ale...
Ola666, pisałaś że ten lek nie uzależnia. Biorę anafralin 3 razy dziennie. Rano przed wyjściem do pracy w południe i podwójną dawkę wieczorem. Ostatnio zapomniałam wziąć tabletki ze sobą. Zaspałam, wzięłam inną torebkę i stał się. Kończę pracę o 16tej. Wracając do domu zgubiłam się w moim mieście, które dobrze znam. W dodatku wjechałam w jednokierunkową pod prąd. Byłam tak roztrzepana.
I co o tym myślisz????
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do