KLOMIPRAMINA (Anafranil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klomipramina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
59
62%

Nie
18
19%

Zaszkodziła
18
19%

 
Liczba głosów : 95

Re: Anafranil

przez Shadowmere 01 maja 2010, 12:14
Zenonek, Zenonku musę odstawić Anafranil,bo mnie uczulił:( noż cholera :!:
Shadowmere
Offline

Re: Anafranil

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 maja 2010, 12:16
Shadowmere

O takim uczuleniu nie słyszałam, może to zbieg okoliczności i na coś innego masz! Zadzwoń może do swojego lekarza.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Anafranil

przez Shadowmere 01 maja 2010, 12:19
będę musiala,niestety jest sobota;(.
Shadowmere
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Anafranil

przez Zenonek 01 maja 2010, 12:21
Shadowmere napisał(a):będę musiala,niestety jest sobota;(.



Panuje teraz infekcja powodujaca taki cieknacy katar i lzawienie oczu. Mialem to samo.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Anafranil

przez Shadowmere 01 maja 2010, 12:22
poważnie?a co to za infekcja??jak można sie tym zarazic??to przecież typowo alergiczne objawy,czy nie?
Shadowmere
Offline

Re: Anafranil

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 maja 2010, 12:27
Z tego co piszesz to tak wyglądają - jak alergiczne, ale na alergię kontaktową a nie pokarmową .
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Anafranil

przez Zenonek 01 maja 2010, 12:55
Shadowmere napisał(a):poważnie?a co to za infekcja??jak można sie tym zarazic??to przecież typowo alergiczne objawy,czy nie?


Mialem infekcje na poczatku zazywania ASentry : katar, bol lba, kaszel itp.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Anafranil

przez Shadowmere 01 maja 2010, 13:16
nie,to ja tego nie mam.ja mam łzawiące,spuchnięte oko i katar laki bardzo plynny :o

[Dodane po edycji:]

niestety,muszę odstawic anafranil z powodu paskudnego sampoczucia(prawdopodobnie wywolanego uczuleniem na ten lek).jest mi bardzo smutno,bo po raz kolejny nie wytrzymalam z lekiem dlużej niż kilku dni.w ten sposob to nigdy nic mi nie pomoże :evil:
Shadowmere
Offline

Re: Anafranil

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 maja 2010, 21:45
:( Kurcze, szkoda, bo wierzyłam ,że Ci pomoże
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Anafranil

przez rober6666 01 maja 2010, 21:54
.....ja to doskonale rozumiem. Sama wiesz jak to jest-lek ma pomagać, lub PRZYNAJMNIEJ nie szkodzić. Widzę , że masz tak jak ja przesrane niestety.....
Robert

[Dodane po edycji:]

....ze mna jest tak źle , że ja po prostu "gorzej" nie wytrzymam i sie zabiję
nie wezme leku ktory pogorszy mój stan i koniec
zwłaszcza , że z doświadczenia wiem że to "gorzej' nie przemija tylko sie nasila i prowadzi prosto do psychiatryka...
Więc albo trafie na lek ktory nie będzie mi robił "gorzej" (wystarczy że na początek nic nie będzie robił, niech sie rozkręca ) albo nic nie będę już brał i rozwale sobie łeb...nie wierzę w to że wpierw mnie zmasakruje , a potem łaskawie doprowadzi do stanu sprzed brania
szlag by to trafił
XXI wiek i nie ma normalnych lekow??? co to AIDS??? rak???czy jakaś inna cholera??
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Anafranil

przez Shadowmere 02 maja 2010, 10:43
mimo wszystko uważam,że anafranil jest bardzo dobrym lekiem.dzis zamierzam jednak go jeszcze wziąć,bo uczulenie zniknęło,a chce miec pewnosc,że to od niego.
mowię,że jest bardzo dobrym lekiem,bo dzis bodaj 3 lub 4 dzien,obudzilam sie-i zero lęków,czarnowidztwa,pogrążających myśli.Wszystko co ostatnio doprowadzalo mnie do lez,dzis wydaje się bardziej blache.

Mama mojego A.(lekarka),powiedziala,że leki rzadko dają objawy jakie wczoraj mialam,to raczej pyłki :twisted: Zakładając,że objawy typu:spuchnięte oko i lejący katar były od wiosny,mogę też powiedziec,że z objawów ubocznych mam:uczucie jakby ktos z calej sily pie#####ął mnie w głowę cegłą-lekki bol głowy,otumanienie i jakies takie rozchwianie(idąc zataczam kółeczka). :pirate: .Jak myślicie? te objawy są przemijalne??dodam jeszcze,że spalam wczoraj w ciągu dnia(co nigdy mi sie nie zdarza na "trzeźwo").buziaki,Kochani.Zaraz łykam kolejną(czwartą) tabletkę,3majcie kciuki za mnie. :angel: :pirate: :P
Shadowmere
Offline

Re: Anafranil

przez rober6666 02 maja 2010, 11:32
Trzymam!!!!!!
Shadow chcialbym abys trafiła na skuteczny lek -oprócz tego że cieszę się z czyichś sukcesów ( a zdrowotnych najbardziej), to da mi to nadzieje , że ja tez w końcu na cos trafię co mnie nie zmiażdży do stopnia uniemożliwiającego egzystencje i dalsze branie....
Cos co przywróci mojemu udręczonemu umysłowi dawna lekkośc bytu, lotność, klarowność i ekspresyjnośc......Ku...a czy ja tak dużo od życia wymagam???? Z resztą juz sobie wtedy poradzę
Trzymaj się
Pozdrawiam Cie bardzo
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Anafranil

przez Shadowmere 02 maja 2010, 11:51
Robert,w moim przypadku byly bardzo skuteczne:paroksetyna i fluoksetyna.paroksetyne bralam przez 2 lata,dzialala cuda,czulam sie bardzo dobrze,i do tego naturalnie.potem życie mnie kopnęło i od nowa:stres pourazowy,nawrót lęków,mysli samobojczych.niestety bardzo wrazliwa istota ze mnie. poki co po anafranilu nie czuję się sobą i to mnie drażni.jestem ciekawa czy to mija?bo dla mnie jest bardzo ważne(może za dużo wymagam) by po leku czuc sie lepiej,ale jednak czuc sie sobą.a nie tak jakos sztucznie.
Ponadto moim problemem jest uzależnienie mieszane-jako bardzo mloda dziewczynka nauczylam sie znieczulac-substancjami,upuszczaniem krwi,tłuczeniem szyb.a jak wiesz wzięcie tabletki nie daje takiej ulgi jak rozwalenie czegos czy poprostu nacpanie sie.więc kompletnie nie radzę sobie z emocjami,a jak tlumaczyl mi moj psychiatra-nie ma leku,ktory znosil by każdą krzywdę,ktora mnie spotka i wszystkie negatywne uczucia.niestety jedziemy na jednym wózku :? w bpd tak samo jak w chadzie jest cholernie ciężko dobrac odpowiednie leki,dużo lepiej to idzie w nerwicy lub depresji jednobiegunowej.martwi mnie i dziwi-Twoja reakcja na ssri.u mnie raczej nie dawaly żadnych sensacji(oprocz sertraliny),za to lagodnie poprawialy nastrój.czy lekarz tłumaczyl Ci dlaczego tak jest?Skąd jestes?bo ja znam dwojke swietnych psychiatrow(przetestowanych na sobie) z Wawy i z sopotu.
Nie jestes lekooporny,to na pewno-bo gdyby tak bylo,po lekach poprostu bys nic nie czul.A Ty czujesz,tylko absolutnie nie to co powinieneś :?
Shadowmere
Offline

Re: Anafranil

przez rober6666 02 maja 2010, 12:12
Jestem hanysek ze Śląska,hehehehehehe
Mieszkam w Zabrzu kolo Katowic
Masz rację może z ta lekoopornością. Może ja jestem jakis nadwrażliwy na leki???
Cholera zmęczony jestem tym wszystkim
Właśnie zaczyna sie nasilać derealizacja. Wpadam w jakis równoległy świat , na ktory nie mam wpływu...
gówno straszne
jakbym zasnął i wszystko mi sie sni
czuję sie jak debil
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do