KLOMIPRAMINA (Anafranil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klomipramina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
59
62%

Nie
18
19%

Zaszkodziła
18
19%

 
Liczba głosów : 95

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez ladywind 11 wrz 2013, 21:15
depresyjny, coś mi się wydaje że cierpisz na nerwice natrectw a Twoj lekarz o tym nie wie .
Jak czujes się na wyższych dawkach anafranilu ? Rzedu 200,300mg?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez depresyjny 12 wrz 2013, 20:06
Powiem ci bardzo szczerze, kiedys doszedlem do bardzo wysokiej dawki. Nie pamietam do jakiej. Okupilem. to meczarnia, ale w koncu poczulem sie bardzo dobrze. Bylo to jakies 4 lata temu. Bralem sobie niska dawke 75 mg. Czulem sie niepewnie. Dostalem oferte pracy z dala od domu. Dostalem bardzo wymagajacego kierownika. Wojskowy, pilot. Bardzo mocny , ciezki czlowiek. Moze troche wrecz zryty, ale ja w takim stanie dostalem tam w niesprzyjajacych warunkach duzego dyskomfortu/ bulu, wiec nie wiedzac co poczac zaczalem w szybkim tepie zwiekszac, oczywiscie zareagowalem tak ze jeszcze bardziej sie zburzylem. Szczerze mowiac zaciskalem zeby z bolu, nie wiem po jakim czasie moze po tygodniu bylem juz na bardzo duzej dawce cos ok 300 chyba, bylem bardzo spiety ale w pewnym momencie poczulem sie tak jak by wszystko bylo niesamowite. Akurat wracalem do domu po prowiant, jak wracalem busem do domu to widoki przez szybe wydawaly mi sie takie piekne , ekscytujace, udeszalo mi na wrazliwosc. Jak wrocilem do domu to biegalem z siostra, pomimo ze ona trenowala a ja nie to dotrzmywalem jej tepa i prawie sie nie meczylem, ale ok na 2 dzien wrocilem tam do tej roboty i cos mnie podkusilo zebym scial ta dawke, cos mnie niepokoilo nie wiem co, jakies napiecie ze za duza dawka bez konsultacji z lekarzem. No i zszedlem z tej dawki. Nie pamietam o ile i zburzylem sie na fest. Pamietam ze plakalem w tej pracy rzewnymi lzami, okropnie mnie zburzylo. Udalem taka chisterie ze niby moja mama jest chora i musze wracac do domu, a napisze jeszcze ze ten wojskowy to byl bodajze mgr prychologii.I on mowi do mnie :chlopcze ty mnie nie oszukasz, pozniej jak wrocilem do domu to dzwonhl do mnie, ale ja kazalem mamie mowic ze mnie nie ma. Poprostu nie bylem w stanie z nim rozmawiac. Kilka razy jeszcze dzwomil i pytal o mnie i odposcil w koncu. I to wlasnie byla moja historia z anafranilem. Po tym doktor zadecydowala o odstawieniu go i zaczelo sie pieklo z lekam?. Zaczalem testowac od coaxilu po mhrtazapiny. Oczywiscie ze zlym skutkiem, wrescie doktor zaczela mi przepisywac neuroleptyki co mnie zniszczylo totalnie, musialem ja zmienic bo nie mielismy juz punktu zaczepienia. I tym sposobem trafilem do dr Kopacza u ktore go jestem 3 lata. Generalnie nie mialem dobrej mlodosci:) A teraz sobie biore anafranil. Mama mi kazala kupic fakt i gazete regionalna. Zamiast tego kupilem gazete poznanska i regionalna przestarzala, to jest wlasnie moj mozg. Nie chce z siebie robic ofiary ale nie moge udawac ze jest bez zarzutu, kiedy wracam z pracy czerwony jak burak i musze 2 godz czekac az to cos ze mnie zejdzie. Pobudzenie, wstyd, proznia, napiecie, bol. Ja juz mam dosc szukania okreslenia na to, poprostu jakies gowno.

-- 12 wrz 2013, 20:15 --

Sory za bledy ale pisze na telefonie nokia e 52 z troche zepsutym wyswietlaczem i tak dlugi tekst to juz dla mnie wyzwanie. Napisze jeszcze ze jak dochodze do siebie po pracy zalewa mnie czerwienia: nos i rozchodzi sie na policzki a potem po 2-3 godz juz ta zywa czerwien gasnie. W sumie to fajnie ze jest to forum.

-- 12 wrz 2013, 20:42 --

Nie wiem sluchajcie. To jest naprawde ciezki orzech do zgryzienia. Jak jestem w tej fazie, ze tak to nazwe to jestem w stanie pobrac pieniadze z bankomatu gdzie jest duza prowia po to zeby oddac 2 zl w barze bistro bo jestem winny, zeby pozniej sie dowiedziec ze nie musze oddawac ze moge to zrobic jutro. Rozumiecie o co mi chodzi ? Ja na swojej fazie jestem w stanie zabic sie o wlasna piesc. Nie mam calkowicie ogladu sytuacji, wybieram rozwiazania najgorze z moziwych, przez to napiecie, nakrecenie, nabuzowanie, ... Przez to gowno.

-- 12 wrz 2013, 21:03 --

troche mnie denerwuje ten anafranil, wiecie co nawet teraz pisze i nie moge przestac, bo mam wrazenie ze cos moge dopisac, to jest wlasnie to, to jest ten niedosyt. Macie mnie na widelcu.

-- 12 wrz 2013, 21:44 --

denerwuje mnie ten anafranil, nawet ze wzgledu na te cieple policzki, wkurza mnie poprostu, nie czuje s4e naturalnie i to mnie denerwuje. Zobaczymy co bedzie dalej, co moj lekarz powie. Ja nie popuszcze. Bede drazyl ten temat do konca. Zrobie wszystko co bede mogl, moze juz nie napotkam juz na sciane tylko bedzie juz tylko lepiej.
depresyjny
Offline

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez Izaaa 15 wrz 2013, 11:46
Z tego co pamietam będąc na wyższych dawkach Anafranilu miałam problemy z komunikacją z ludzmi, odrealnienie i dezorientacja, zycie obok ludzi, zero martwienia sie, zero pasji i interesowania sie czymkolwiek. Do tego problemy z pamiecia i spowolnione myslenie. Franek to dobry lek, tylko on mi pomógł i zawdzieczam mu życie. Biore juz go 11 lat, od 3 miesiecy biore mniejszą dawke- 20mg i 100g Molipaxin. Zauwazyłam że moje kontakty z ludzmi sie polepszyły a takze mozliwosc prowadzenia intelektualnych rozmów i wyrazania uczuc. Nie czuje sie na 100% dobrze ale staram sie szukac innych metod radzenia sobie z problemami.
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
25 mar 2011, 11:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez Dark Knight 15 wrz 2013, 12:24
Izaaa, z jakiego powodu bierzesz franka ?? będąc na wyższych dawkach tzn na jakich ??
Offline
Posty
835
Dołączył(a)
02 paź 2012, 17:25

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez depresyjny 18 wrz 2013, 19:43
jakbys mogla to napisz cos jeszcze, nawet na pw mozesz, jak ci sie zyje, masz rodzine, funkcjonujesz normalnie, po jakim czasie zeszlas do tej niskiej dawki, na co sie leczysz. Ja biore 11 mcy , juz ok 3 mcy 1,5 tbl.

-- 18 wrz 2013, 19:46 --

a sory napisalas ze od niedawna bierzesz niska dawke

-- 18 wrz 2013, 19:59 --

napisz jeszcze od kiedy bierzesz triticco, dlaczego go wprowadzilas, czy osiagnelas swoj cel, i kiedy poczulas ze mozesz zmniejszyc franka, po czym to rozpoznac i rozumiem ze to poprawilo intelektualnosc i wyrazanie emocji?
depresyjny
Offline

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez olcha 19 wrz 2013, 11:22
Witam, czy przyjmowanie dawki 50mg na dobę ma sens i przyniesie jakikolwiek skutek?
CHAD, OCD, zaburzenia osobowości
Wenlafaksyna 150 mg
Lamotrygina 100 mg
Okskarbazepina 300 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
05 cze 2013, 00:01

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez JERZY62 19 wrz 2013, 11:37
olcha, jeśli chodzi Ci o Anafranil to przyjmowanie go w dawce 50mg może przynieść pozytywny skutek.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez olcha 19 wrz 2013, 12:06
Dziękuję za odpowiedź.
CHAD, OCD, zaburzenia osobowości
Wenlafaksyna 150 mg
Lamotrygina 100 mg
Okskarbazepina 300 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
05 cze 2013, 00:01

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez depresyjny 23 wrz 2013, 13:21
a probowaliscie cwiczyc na anafranilu. Sila piersiowych i wytrzymalosc jest zenujaca, tak samo biceps jakby z waty byl. Sluchajcie czy mozna temu przeciwdzialac? Albo na mniejszych dawkach czy jest lepiej?A jeszcze sie zapytam jak w tym wzgledzie wypada amilitryptylina? Przypomne ze moja dawka anafranilu to 75 plus 37,5. Ciagne juz ta dawke...z 3 miechy bedzie napewno.
depresyjny
Offline

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez JERZY62 23 wrz 2013, 19:17
Mi jak na razie najbardziej przeszkadza w tym Anafranilu to jakie są po nim zaparcia i suchość w ustach.
Zażywam teraz dawkę 75mg i na więcej to już chyba nie wskoczę, mam nadzieję.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez depresyjny 24 wrz 2013, 13:13
Ja wczoraj przejechalem 30 km rowerem, dzisiaj 40, chwilami ostro pod wiatr i w deszcz. A pisze poprostu dlatego zeby sie pochwalic. Pomimo oslabienia miesni, prozni w piersiach determinujacej niemoc, nienaturalnosci w glowie i jazdy pod wiatr ja pedauje, pedauje i nie daje za wygrana. Ciekaw jestem kiedy bede mogl lepiej myslec, zmniejszyc ilosc lekow.
depresyjny
Offline

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez olcha 25 wrz 2013, 18:02
Po jakim czasie powinny minąć skutki uboczne, takie jak zaparcia i senność (przesypiam wiele godzin w ciągu dnia) ??? Przyjmuję dawkę 50mg na dobę.
CHAD, OCD, zaburzenia osobowości
Wenlafaksyna 150 mg
Lamotrygina 100 mg
Okskarbazepina 300 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
05 cze 2013, 00:01

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez Dark Knight 25 wrz 2013, 21:11
Gówniany lek na mnie nie działa w ogóle spodziewałem się po nim czegoś naprawdę konkretnego gdyż dużo piszę się o tym że TLPD są skuteczniejsze od SSRI lecz w moim przypadku anafranil okazał sie beznadziejny ;/;/ dno
Offline
Posty
835
Dołączył(a)
02 paź 2012, 17:25

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez Izaaa 04 paź 2013, 20:52
Przepraszam ze nie odpisywałam, po prostu nie miałam dostępu do internetu. Dark Knight kilkanaście lat temu zaczęły sie lęki, głęboka depresja, unikanie ludzi i nawet miałam ciągłe schizy ze sie na mnie patrza i sie smieją co pogłebiało moją depresję. Nie było dobrze i wesoło. Po kilku nieudanych lekach przyszła kolej na franka, przez jakis rok brałam 150 mg a potem kilkanaście lat 50mg. Na tej dawce czułam sie najlepiej, jednak gdy odstawiłam Anafranil na 3 miesiace i zaczelam go brac ponownie juz nie czułam sie dobrze dlatego poprosiłam o molipaxin i równoczsnie zmnijszyłam franka do 20mg i jest duzo lepiej. W sumie to od pótora tygodnia biore 10mg Anafranil i nadal 100mg Milopaxin.Walcze teraz ze skutkami odstawiennymi i mam nadzieje ze dam rade.Mimo ze tylko zmniejszyłam o 10mg to odczuwam to masakralnie.

-- 04 paź 2013, 20:26 --

Depresyjny pisałes ze brałes kiedyss 300mg Anafranilu i potem zmnijszyłes na własna rekę. Na pewno zdajesz sobie sprawe ze to co wtedy przeżywałes było skutkiem odstawinia i niestety czasami trzeba długo czekac az nastroj nie ustabilizuje. Ja w ciągu 11 lat brania franka 5 razy próbowałam zmniejszac, odstawiac i zawsze to sie zle konczyło. Raz nawet prace przez to straciłam. Dodałam sobie na własna prosbe Molipaxin by lepeij zniesc odstawienie i dzieki Bogu sie udało. Nadal go biore ale juz tylko 10mg.
Jak mi sie żyje? Odkad zaczełam przygode z frankiem zycie nabrało sensu, poznałam obecnego męża, zyłam sobie spokojnie, bez bólu i stresu. Branie tego leku było konieczne bo bez niego moje zycie byłoby koszmarem. Odnośnie tych negatywnych stron brania tego leku to teraz moge powiedziec ze nie byłam w stanie nawiazywac przyjazni i wogole prowadzic normalnych, intelektualnych, długich rozmów. Na pewno szybkosc myslenia była spowolniona i reagowanie na róże rzeczy i informacje były czasami nieadekwatne. Z pamiecia to juz nie wspomne. Wielki luki w pamięci, krótkotrwała pamiec miałam dobra ale szybko wszystko sie zamazywało i nie mogłam powiedziec co wydarzyło sie pare dni czy tygodni temu. Juz prawie 4 miesiące biore nizsza dawke i jestem zadowolona z siebie, bardziej ludzka i wiem po prostu co sie dzieje dookoła mnie. Wiecej mysli mi przychodzi do głowy wiec wiecej mam do powiedzenia a przedtem taka pustka, tak dziwnie było i znajomi to widzieli, ale wiedzieli ze sie lecze. Tearz częsciej sie smieje tak spontanicznie. Przedtem sie usmiechałam ale mało kiedy tak sie smiałam serdecznie i naturalnie. Na koniec napisze jeszcze ze zazywam wewnetrznie lemongrass oil i wierze ze mi on równiez pomaga i tez mozna go brac na depresje czy nerwice i duzo innych rzeczy.
A jak tam twoje samopoczucie?

-- 04 paź 2013, 20:56 --

Jeszcze jedna rzecz. Wiadomo każdy jest inny i to co jednemu pomaga nie oznacza ze pomoze drugiemu.
Ja mam taka swoja teorie i pewnie wiekszosci wyda sie ona szalona. Uwazam ze przyczyną wiekszosci chorób w tym psychicznych sa odpowiedzialne przerózne grzyby w tym candida które każdy człowiek posiada, tyle ze na pewno wiekszosc z nas ma ich przerost a także pasożyty. Wazne jest to co jemy, najlepiej to unikac cukru, wykluczyc gluten, pszenice i nabiał z diety i jestem pewna ze conajmniej 50% dolegliwości zniknie. Kazdy sobie moze przeczytac o pasozytach czy candidzie i wg mnie wszystko ma swoj poczatek od tego dziadostwa.Trzeba to tepic, zabijac - wiem smiesznie to brzmi ale tak uwazam. To nie jest łatwa droga do wyleczenia bo gdy zaczynasz zabijac grzyby itp to moze byc nieciekawie tzw. Herc reaction, dlatego ja to robie powoli bo chce prace utrzymac :)
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
25 mar 2011, 11:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Psychotropka`89 i 43 gości

Przeskocz do