KLOMIPRAMINA (Anafranil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klomipramina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
59
62%

Nie
18
19%

Zaszkodziła
18
19%

 
Liczba głosów : 95

Re: Anafranil

przez molo 06 maja 2009, 08:20
Nie wiem czy to przyczyna zaburzen osobowosci i ciezkich sesji ostatnio, ale znowu nastapil spadek nastroju, a co a tym idzie prblemy ze snem, brak aktywbnosci no i co gorsza natretne mysli. Biore duze dawki stabilizatora nastroju, ale mimo wszystko ciezko unormowac mój nastroj. Nowy antydepresant mial mnie aktywowac bo poki co moglabym znowu przeleżec w łozku cała dobe.

[Dodane po edycji:]

No i jeszcze jedna mozliwosc. Kiedys w ogromnych ilosciach jadlam psychotropy, zapijałam alkoholem, byłam uzależniona, leczylam sie 1,5 roku w odwykówce. Możliwe jest, ze moj organizm bardzo szybko przyzwyczaja sie do leków. To samo z ciezkim ich dopieraniem. Psychiatra miala duze trudnosci. Np na Effectin, Cloranxen czy Imovane mój organizm kompletnie nie reagował. Konieczne byly ciagle zmiany leków i szukanie odpowiednich.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
14 lis 2008, 23:07

Re: Anafranil

przez olo20 06 maja 2009, 23:57
Mam pytanie - co sądzicie o połączeniu leków: Doxepin (3 x 25 mg), Anafranil SR (2 x 75 mg) + Lorafen (1 x 1 mg) / na dobę... Takie lekarstwa zapisał mi właśnie lekarz z dużym doświadczeniem zawodowym i wypowiadający się z wyraźną rozwagą... Wcześniej byłem leczony przez 3 miesiące Doxepinem (do 125 mg), ale nie zniknęły w pełni moje lęki i natręctwa... Jak widać po dawkach - mam sporą nerwicę i depresję... Z tego co słyszałem, czasami leki starszej generacji są odradzane m.in. przez niektórych psychiatrów, ze względu na lobbying koncernów farmaceutycznych produkujących środki "prozacopodobne"... Co o tym sądzicie? Dzięki za odp. Pozdrawiam.
"Dajcie mocny napój ginącemu i wino strapionemu na duchu!Niech piją i zapomną o nędzy i nie pomną już swojego trudu". Przypowieści, 31:6-7
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
06 maja 2009, 23:50

Re: Anafranil

przez molo 07 maja 2009, 10:54
Anafranil jest rzeczywiscie mocnym antydepresantem. najgorszy jest chyba moment odstawienny lub czas przejscia na inny. Ja tydzien walczylam z przejsciem z Anafranilu na Wellbutrin, ale nie udalo sie. Wrocilam do Anafranilu 150, a po 5 dniach mam przejsc znow na dawke 225.
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
14 lis 2008, 23:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Anafranil

przez olo20 07 maja 2009, 14:07
Nie mam aż tak silnej depresji, raczej nerwicę natręctw, stany napięcia i derealizacji...

Obawiam się, że mogę mieć jakąś formę psychozy - miałem podejrzenie zaburzeń schizoafekt., a czytałem, że TLDP czasami nasilają stany psychotyczne (np. ostatnio na Dox czasami bredziłem :/), dlatego wolałbym dostać do Anafranilu jakiś neuroleptyk... Ale z drugiej strony podobno Anafranil też wywiera słabe działanie neuroleptyczne, więc może nie będzie tak źle... Może na następnej wizycie poproszę doktora o zamianę np. Dox na Sulpiryd, który podobno działa przeciwdepresyjnie, no i co ważne - poprawia apetyt... To byłoby chyba bardziej dla mnie korzystne połączenie. Ech... Pozdrawiam.

[Dodane po edycji:]

Mam pytania:

1. Czy osłabienie potencji po Anafranilu jest trwałe? Czy ustępuje po okresie stosowania leku lub w czasie jego trwania?
2. Czy nasilające się po leku poczucie własnej "obcości", "inności" jest normalnym objawem?

Z góry dzięki za odpowiedź.
"Dajcie mocny napój ginącemu i wino strapionemu na duchu!Niech piją i zapomną o nędzy i nie pomną już swojego trudu". Przypowieści, 31:6-7
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
06 maja 2009, 23:50

Re: Anafranil

przez brainheal 12 maja 2009, 08:27
a mój psychiatra powiedział, że depresja to umęczony nałogiem masturbacji mózg.
Można go znieczulać prochami albo zmniejszać libido - a można uświadomić sobie,
że seks nie służy jako środek uspokajająco-nasenno-rozluźniający, tylko ma swój
sens biologiczny i życiowy.

Ssaki zwykle uprawiają seks dwa razy do roku - dlaczego człowiek chce
katować swój mózg codziennie?

Leczenie depresji za pomocą postu seksualnego trwa 6-8 tygodni.
Dokładnie tak samo długo trzeba czekać aż leki zaczną działać.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
02 maja 2009, 20:09

Re: Anafranil

przez miko84 12 maja 2009, 11:26
Brainheal, Twój psychiatra może mieć po części rację. Wszyscy pewnie wiedzą, że zaraz po ograzmie dochodzi o gwałtownego spadku dopaminy w mózgu z jednoczesnym podwyższeniem się poziomu prolaktyny. Częsty seks może być niekorzystny dla osób, które i tak już mają obniżony poziom dopaminy ( a wiadomo, niska dopamina = nerwica i depresja ). Na necie jest gdzieś o tym, że osoby które uprawiają seks za często mają duże skoki dopaminy i prolaktyny, co objawia się naprzemiennymi stanami depresyjnymi/fobicznymi i prawie maniakalnymi. Wysoki i niski poziom dopaminy może objawiać się seksoholizmem - niski, bo podświadomie chcemy sobie podnieść dopaminę, więc dążymy do orgazmu... wysoki - wysoka dopamina = wysoki popęd ( zauważalny na lewodopie hiperseksualizm ).

Druga sprawa to właśnie traktowanie seksu jako środka uspokajającego, co nie jest chyba najlepszym wyjściem. Zbliżenie powinno być wyrazem miłości do drugiej osoby, a nie sposobem na rozładowanie własnego napięcia - strasznie to egoistyczne.
miko84
Offline

Re: Anafranil

przez kasia000 12 maja 2009, 17:36
ORGAZMwywołuje depresje???o ludzie pierwsze słyszę..

[Dodane po edycji:]

ORGAZMwywołuje depresje???o ludzie pierwsze słyszę..
kasia000
Offline

Re: Anafranil

przez miko84 12 maja 2009, 18:08
No widzisz jak wielu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć na forum :) I nie orgazm tylko chorobliwie częsty seks. I nie u wszystkich ale u tych co mają problemy z Dopaminą :) Pozdro.
miko84
Offline

Re: Anafranil

przez olo20 12 maja 2009, 18:39
Hmmm... Ciekawa teoria.

Będę monotematyczny, ale powtórzę pytanie - czy impotencja ustępuje po odstawieniu Anafranilu lub w trakcie jego długotrwałego stosowania? I czy można go stosować razem z Sulpirydem?
"Dajcie mocny napój ginącemu i wino strapionemu na duchu!Niech piją i zapomną o nędzy i nie pomną już swojego trudu". Przypowieści, 31:6-7
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
06 maja 2009, 23:50

Re: Anafranil

przez miko84 12 maja 2009, 20:40
Ustępuje, przynajmniej powinna. Niektórzy mają problem z potencją także po odstawieniu SSRI, ale to chyba nie dotyczy Anafranilu... Wydaje mi się, że nie ma przeciwskazań do stosowania go z sulpirydem. Oba te leki działają na inne neuroprzekaźniki.
miko84
Offline

Re: Anafranil

Avatar użytkownika
przez Anna R. 16 maja 2009, 20:44
Po odstawieniu Anafranilu potencja wraca do normy, ale nie ma co sie spodziewac cudow w czasie jego stosowania, szczegolnie dlugotrwalego.
Jesli masz takie problemy przejdz na Lerivon lub sprobuj kombinacji minimalnej dawki Anafranilu i maksymalnej Lerivonu

A co do depresji spowodowanej sexem Kasiu to nie masz sie czego obawiac ;)
Nie istnieje cos takiego jak zbyt czesty sex (za wyjatkiem oczywiscie nimfomanii i seksoholizmu)
Zalezy to od temperamentu i prawde powiedziawszy nie ma chyba zdrowszej rzeczy na tym swiecie.
Takze prosze uprawiac bez ograniczen :lol:
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Anafranil

przez olo20 16 maja 2009, 21:34
Ale ten Lerivon to raczej taki "usypiaczo-zamulacz"...? Bo nie chciałbym później chodzić nieprzytomny...

Jest coś takiego, jak kompulsywne zachowania seksualne, nie wynikające z rzeczywistej potrzeby organizmu, ale z poczucia wewnętrznego przymusu. I w takich wypadkach może to być groźne dla zdrowia.

Pozdr.
"Dajcie mocny napój ginącemu i wino strapionemu na duchu!Niech piją i zapomną o nędzy i nie pomną już swojego trudu". Przypowieści, 31:6-7
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
06 maja 2009, 23:50

Re: Anafranil

Avatar użytkownika
przez Anna R. 16 maja 2009, 23:45
Kompulsywne zachowania mogą dotyczyć każdej sfery życia, a ich nastepstwem nie musi byc depresja. Miałam na mysli, ze sex, nawet bardzo częsty, a wynikający z temperamentu i chęci danej osoby do jego uprawiania, nikogo nie doprowadził i nie doprowadzi do żadnej choroby, pominąwszy te przenoszone drogą płciową ;)

Lerivon nie jest zamulaczem, owszem pomaga zasnąć, ale rzecz jasna bierze się go na noc. Jesli zapewnisz sobie 9-10 godzin snu, co tylko wyjdzie z korzyścią dla organizmu, to o chodzeniu nieprzytomnym nie ma mowy. Oczywiscie Lerivon, tak jak każdy inny lek z tej grupy, wymaga powolnego wprowadzania i czasu, aby mógł zadziałać. Poczatki mogą byc trudne, ale nie muszą. Nie miałam przy jego braniu i nie mam nadal żadnych objawów ubocznych.

A wszystko i tak jest kwestią priorytetów. Ja tam wolalabym pochodzić nieprzytomna, niż zrezygnować z sexu ;)
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Anafranil

Avatar użytkownika
przez elfrid 17 maja 2009, 00:27
ale jednak tyje sie na nim w zawrotym tempie. i nie jest to kwestia tylko i wylacznie wilczego apetytu ale rowniez jakiegos wplywu na metabolizm i zatrzymywanie wody w organizmie. mozna przytyc 10kg w ciagu miesiaca bez mrugniecia powieka.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości

Przeskocz do