KLOMIPRAMINA (Anafranil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klomipramina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
59
62%

Nie
18
19%

Zaszkodziła
18
19%

 
Liczba głosów : 95

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez Dark Knight 17 mar 2013, 23:24
hmmm jest ktos na forum kto obecnie zazywa ten lek i jest zadowolony z jego dzialania ?? Czy ten lek to tylko masakryczne zaparcia i nic wiecej
Offline
Posty
835
Dołączył(a)
02 paź 2012, 17:25

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez xanonymous 18 mar 2013, 00:02
Jak brałem to byłem zadowolony tak w 90% ale nie brałem dużych dawek więc z zaparciami nie było problemu chociaż zdarzały się mega klocki :) Najgorsze jednak było calkowite odstawienie leku.


Izaaa napisał(a):Zaparcia powinny ustapic z czasem.
Ja mam problem gdyz nie udaje mi sie zmniejszyc dawki anafranilu. Przez długie juz lata biore 50 mg, jedną 25mg rano i jedna po południu. Czy sa jakies leki które zmniejszyłyby skutki odstawienne franka. Moje objawy po odstawieniu jednej 25mg to: nerwowosc, agresja, problemy z oddychaniem-nie moge złapac powietrza, kłucie w klatce piersiowej, chudniecie, więcej mysli, pozniej klade sie spac a takze pojawia sie wiecej flegmy i łzawienie oczu.dziwne te objawy i dokuczliwe i bardzo mi utrudniaja funkcjonowanie w pracy. A co myslicie o hydroxyzynie z anafranilem?


Tak z ciekawości: 25 mg jest też takie trójkątne jak 10mg czy okrągłe i większe?

Niby te leki nie uzależniają ale właśnie takie problemy są z odstawieniem czy zmniejszeniem dawki. Wiele psychiatrów chyba nie ma pojęcia o odstawianiu takich leków bo np. karzą brać co drugi dzień. Absolutnie nie wolno tak robić bo to powoduje zamieszanie w mózgu, stężenie leku spada, podnosi sie spada i nie wolno tak robić bo różnie się to może skończyć. Albo za szybko karzą zmniejszać a organizm pacjenta się "buntuje".

Bierzesz 50mg i chcesz zmniejszyć o połowę ale organizm się na to "nie zgadza" bo to dla niego zbyt drastyczna zmiana, zbyt szybkie i gwałtowne obniżenie dawki (stężenia leku we krwi, a co za tym idzie zmniejszenie poziomu neuroprzekazników czy oddziaływania na różne receptory, które stają się "głodne" leku). Jak chcesz zmniejszyć musisz to robić łagodniej czyli wolno i zmniejszać dawkę po troszku. Lepiej robić to wolniej niż za szybko - większe szanse na powodzenie i będzie to łagodne dla organizmu. Także nie przyspieszajmy odstawiania.

W przypadku Anafranilu dostępne są tabletki 10mg. Powiedz psychiatrze by Ci przepisała dodatkowo kilka opakować po 10mg.

Najpierw obniżymy dawkę z 50mg do 45mg. Bierz 25 mg rano i 2x10mg po południu. Wydaje mi się że takie obniżenie organizm powinien dobrze znieść. Bierz tak z 2 tygodnie albo nawet miesiąc. Musisz dać sobie czas aby stwierdzić czy na tych 45mg dobrze się czujesz czy organizm toleruje zmniejszenie dawki o 5mg (o 10%). Jeżeli będzie dobrze, możesz pomyśleć o ponownym obniżeniu dawki do 40mg dziennie. Będzie to 2x10mg rano i 2x10mg po południu. I tak samo - bierz tak 2 tygodnie albo miesiąc. Jak będzie dobrze to możesz znów zmniejszyć do 35mg: 2x10mg rano i 1,5(cała i pół)x10mg po południu. .... Potem możesz obniżyć do 30mg, czyli 1,5x10mg rano i 1,5x10mg wieczorem. Później obniżyć do 25mg, czyli brać po połówce 25mg. Zajmie Ci to 2-4 miesiące ale powinno się udać :smile:
Dalej można obniżyć do 20mg, czyli rano 10mg i po południu 10mg. Potem do 15mg: 10mg rano i połówka po południu. Czytałem, że im mniejsza dawka leku tym często potrzeba jest wolniej ją obniżać. Można więc zmniejszyć do 10mg (po pół tabletki 10mg) lub do 12,5mg (po 1/4 tabletki 25mg). Po kolejnych 2-4 miesiącach jesteśmy już na dawce 10mg. Zajmuje to sporo czasu ale nie ma innej alternatywy.

A jak zejść z 10mg do zera? Ja np. nie mogłem od tak odstawić z dnia na dzień. Ale w końcu musiałem bo wynikły pewne komplikacje.... co przezyłem bardzo boleśnie.....

Trzeba dzielić to 10mg dalej. Możliwe że zejscie z 10mg na 5mg będzie trudne. Więc aby to sobie ułatwić lepiej zejść do 7,5 mg. Pół rano i ćwiartkę po południu. Potem do 5mg - brać po ćwiartce. Potem nie wiem - obniżać o 1mg, kruszyćtabletke odważać sobie porcje na wadze elektronicznej z allegro (ok. 20zł koniecznie o dokładności 0,01g a nie tej o dokładności 0,1g).

jak-skutecznie-odstawic-leki-poradnik-t37726-14.html
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez Izaaa 18 mar 2013, 12:22
xanonymous, dzieki za odpowiedz. Takie zmniejszanie jak proponujesz to chyba najlepszy sposób, ale próbowałam juz tak ze brałam 25mg rano i 20 mg po południu i niestety ciezko było.moze bym to przetrwała gdybym siedziała w domu ale ja musze chodzic do pracy i nie moge sobie pozwolic na złe samopoczucie itp. Na wszystko jedno spróbuje znowu ale tym razem bede sie wspomagac hydroksyzyna.Mam do ciebie pare pytan. Udało ci sie całkowicie odstawic Anafranil? Jak to przechodziłeś i jak długo trwały skutki odstawienne u ciebie? Dlaczego odstawiłes i czy bierzesz teraz jakies leki?
Anafranil naprawde uratował mi zycie. Dla mnie to cudowny lek, ale biore juz go chyba za długo bo 11 lat i co najgorsze coraz gorzej mój organizm na niego reaguje. Mam stale obnizony poziom białych krwinek i winie za to ten lek gdyz nawet w ulotce jest napisane ze u niektórych ludzi moze on to powodowac. Oprocz tego, pare razy gdy odstawiłam ten lek nawet stopniowo, to gdy znowu zaczynałam go brac to masakra jakas co sie ze mna dzieje: dziwne bolące zmiany na dziąsłach, ból gardła, zatkane i bolące uszy, bóle i skurcze zatokowe, bóle mięsniowe, osłabienie. Chciałabym bardzo zmniejszyc ten lek,całkowicie odstawic to sie boje. Moze mniejsza dawka to mniejsze szkody dla organizmu. Pozdrawiam wszystkich:)

-- 18 mar 2013, 12:13 --

Odnosnie pytania o kształt 25mg to jest ona okrągła i mała.
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
25 mar 2011, 11:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez xanonymous 18 mar 2013, 16:49
Ja brałem 7 miesięcy (dodatkowo brałem solian 50mg) Max. 37,5 mg Anafranilu. A tak to tylko 10mg rano brałem. I za cholere nie moglem ot tak z dnia na dzien przestac tego 10mg brac a nie przyszlo mi do glowy zeby sobie jakoś zmniejszać po trochu - nie wiedzialem jak to odstawic. Bralem co drugi dzien przez tydzień (a nie wolno tak robic z tego co teraz wiem). MOmentalnie mi sie pogorszylo i dostałem jeszcze migotania przedsionkow serca i mi kardiolodzy zalecili nie brac tych lekow. To było straszne, jedyne co mnie powstrzymywalo przed braniem lekow to strach ze mi moga zaszkodzic - tak wlasnie odstawilem - ze strachu. Od tamtej pory cały czas źle sie czuje. A inne leki mi nie podchodzily. ZA to wrocilem jakos po pol roku do Anafranilu na 2 tygodnie - sie troche poprawilo ale zrobilem sie strasznie zmeczony i zaczolem sie po nocach budzic po kilka razy na noc (tak samo sie budzilem wczesniej jak go bralem a nie wiedzialem dlaczego) i poprostu przestalem go brac.
Na dzien dzisiejszy nie mam dobranych żądnych leków po których bym się dobrze czuł. Biore rano solian mała dawke ale juz chyba stracil swoją moc aczkolwiek ten lek w monoterapi nie pomaga mi całkowicie a jedynie troche (taka kropla w morzu potrzeb:)

Hooligan123 napisał(a):Jak zaczynalem brac , to bralelem kilka dni polowke na wieczor. Pozniej zwiekszylem do 2 razy po pol , a potem poltorej tabletki. Anafranil SR 75 mialem. A jak odstawialem to staralem sie brac jak najmniej


Jedni sobie zmniejszaja bez problemu jak tu kolega powyżej. Aczkolwiek potem mu sie pogorszylo ale przez jakis czas po odstawieniu chyba dobrze sie czul.

Ten sposób na zmniejszenie i dawkowanie to tak teoretycznie sobie wymyśliłem - nie z własnego doświadczenia. Mowisz że jak popoludniową dawke zmniejszylas z 25 do 20 i bylo źle to nie wiem co zrobić. Wydawałoby się, że organizm nie powinien odczuć tak minimalnego zmniejszenia dawki. Ciekawe co na to powiedziałby Twój psychiatra. Skoro lek nie uzależnia to dlaczego te 5mg robi tak wielka różnice.

-- 18 mar 2013, 17:10 --

Może wziąć rano połówke tej o przedłużonym uwalnianiu, czyli 37,5 a wieczorem 10mg. To by wyszło 47,5 mg. Potem sprobować zejść z tej wieczornej 10tki - brać polowke a potem wcale.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
538
Dołączył(a)
04 paź 2011, 14:28

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez Izaaa 19 mar 2013, 09:19
xanonymous, Anafranil potrzebuje duzo czau na rozkręcenie sie. Moze tak byc ze dopiero po kilku miesiącach odczuje sie poprawe. To jest normalne, ze podczas jego brania na poczatku wystepuja zaburzenia spania. Ja tez nie mogłam spac na poczatku, za to w dzien byłam zmeczona i spiaca, ale uwierz mi po ok. miesiącu wszystko wraca do normy. Ja na franku, gdy juz wszystko sie ureguluje mam wiecej energi i checi do działania i spie dobrze. Czytałam gdzies ze mozna zle sie czuc długo jeszcze po odstawieniu, nawet do roku czasu, jak nie dłuzej. Teraz gdy całkowicie odstawiam mam wiecej problemow i dolegliwosci niz przez braniem leków. To wina Anafranilu i pewnie by tak było z kazdym innym psychotropem. Własnie to odstawienie to jest najgorsze. Mimo to sprobuje obnizyc sobie z 25mg na 20 mg. Moze jak wspomoge sie czasem hydroksyzyna, która uspokaja to bedzie ok.
Czeso po odstawieniu anafranilu jest super, ale trwa tylko pare tygodni i niestety wszystko co złe zaczyna powracac :(
xanonymous, jezeli zadne leki ci nie pomagaja to moze sprobuj anafranil jeszcze raz ale bez dodatkowych leków, no i musisz sie uzbroic w cierpliwosc zanim sie lepiej poczujesz . 37,5 mg to tez nie duza dawka,Zazwyczaj leczenie zaczyna sie od duzo wiekszych dawek i potem mozna zmniejszyc.
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
25 mar 2011, 11:25

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

przez depresyjny 19 mar 2013, 19:36
Ja nie wiem co to się dzieję. Zszedłem z 115 do 75 mg i dalej się nie załatwiam. Lekarz gastrolog dał mi metoklopramid, ale nie wiem czy go brać, bo na ulotce jest w przeciwskazaniach depresja. Anafranil biorę 5 m- c , więc się skubany już napewno rozkręcił. Prawie natychmiast jak zacząłem dobiłem do 250, co pewnie podgoniło efekt, ale boje się że coś mi poraziło w organiźmie, bo zmniejszyłem już do wyżej wspomnianej dawki, efekt terapeutczny co prawda jest taki sam jak na większych, ale srania jak nie było tak nie ma.
O libido już nie piszę bo to wiadomo, że nie ma...., ale tak w zasadzie po co mi to libido..
depresyjny
Offline

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez Ivann 19 mar 2013, 20:47
Ivann napisał(a):Słuchajcie, biore Anafranil, brałem 150 mg - i nie pomagał na obsesje, biore teraz 75 mg - i też nie pomaga. A miał być to skuteczny lek na nerwice natręctw, a mi nie pomaga. Dlaczego tak sie dzieje, o co chodzi ? Czy ktoś się też z tym spotkał ? PROSZĘ O ODPOWIEDŹ

Wie ktoś o co może chodzić ?
zwalczam głuptaków - w necie i w realuObrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
202
Dołączył(a)
26 mar 2012, 21:22

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 20 mar 2013, 12:59
Ivann napisał(a):
Ivann napisał(a):Słuchajcie, biore Anafranil, brałem 150 mg - i nie pomagał na obsesje, biore teraz 75 mg - i też nie pomaga. A miał być to skuteczny lek na nerwice natręctw, a mi nie pomaga. Dlaczego tak sie dzieje, o co chodzi ? Czy ktoś się też z tym spotkał ? PROSZĘ O ODPOWIEDŹ

Wie ktoś o co może chodzić ?


Chodzi o to ,że Anafranil nie działa i trzeba zmienić lek :D
Ile na nim jestes ?
Spróbuj z maksymalną dawką,aby lek przkreślić i już do niego nie wracać.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez Ivann 20 mar 2013, 18:40
JużTuByłem, brałem 150 mg (chyba max) ostatnio 75, i dziś mi lekarz odstawił. Brałem przez blisko rok, nie wiem co o tym myśleć bo miał być to lek skuteczny w zaburzeniasch obsesyjno-kompulsyjnych ale chyba okazało się inaczej. Lek odstawiony :?
zwalczam głuptaków - w necie i w realuObrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
202
Dołączył(a)
26 mar 2012, 21:22

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 20 mar 2013, 18:45
Na ocd/nn jeden z lepszych leków, ale uboki koszmar- zaparcia, nadpotliwość, nadciśnienie. Musiałem przestać brać.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez Ivann 20 mar 2013, 18:50
Dark Passenger, zwalczał obsesje ? bo u mnie niezbyt :?
zwalczam głuptaków - w necie i w realuObrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
202
Dołączył(a)
26 mar 2012, 21:22

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 20 mar 2013, 18:55
Ivann pozwolę sobie odpowiedzieć , choć pytanie było skierowane do Dark Passangera.
U mnie b. dobrze się sprawdzał na obsesje i natręctwa mix Paroksetyna 10mg+ Anafranil 25mg, już o baclofenie nie wspomnę.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez Ivann 20 mar 2013, 19:03
Kalebx3, Dark Passenger, nosz kurde na mnie mało co działał, a lekarz mi mówił też że to najlepszy lek na natręctwa :? Może chodzi o to że na obsesje są lepsze neuroleptyki a leki przeciwdepresyjne, lub tak jak Anafranil trójpierścieniowe bardziej działają na rytułały :?: :?
zwalczam głuptaków - w necie i w realuObrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
202
Dołączył(a)
26 mar 2012, 21:22

KLOMIPRAMINA (Anafranil)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 20 mar 2013, 19:14
Nie wiem jak jest z obsesjami ,natrętnymi myślami , ale wiem jedno ,że samymi lekami ( bez terapii behawioralnej) to niezwykle ciężko wyjść , jeśli to w ogóle możliwe z tzw pierdolonyc* rytuałów. Kużwa mać , co za hujstwo! Mnie też to męczy . Ach , szkoda słów. 24 lata leczenia psychiatrycznego i tylko Bogu dziękować ,że nie jest gorzej ,a w miarę stabilnie przesranieeee.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 13 gości

Przeskocz do