KLOMIPRAMINA (Anafranil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klomipramina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
59
62%

Nie
18
19%

Zaszkodziła
18
19%

 
Liczba głosów : 95

Anafranil

przez okularnica 20 lut 2011, 13:11
Miko84 ale czułeś się lepiej pierwszy tydzień po odstawieniu leku?
Bo u mnie pierwsze kilka dni po odstawieniu czułam się strasznie, dopiero ok. 5 dnia od odstawienia było lepiej. Anafranil trzyma się w organizmie do 3 tyg. od odstawienia, inne leki nawet jeszcze dłużej.
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Anafranil

przez miko84 20 lut 2011, 13:16
Tak, pierwszy tydzień po odstawieniu leku.
miko84
Offline

Anafranil

przez kasia000 21 lut 2011, 18:07
miko odstawiałeś nagle czy stopniowo?
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Anafranil

przez miko84 21 lut 2011, 19:43
Nagle. Wtedy efekt podniesienia nastroju był najlepszy.
miko84
Offline

Anafranil

przez temps66 22 lut 2011, 23:04
Jestem właśnie na etapie odstawiania Alproxu... Nie jest to nic przyjemnego... Anafranil łykam już półtora miesiąca... Szału nie ma, ale na + że nie jest gorzej po nim:)
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
16 sty 2011, 16:28

Anafranil

przez okularnica 24 lut 2011, 12:17
Tak mi dzisiaj smutno... :(
Zaczęłam chodzić na psychoterapię, ale to właśnie ona mnie dobiła. Poczułam się po niej źle... Pod jej wpływem na siłę wyparłam natrętne myśli i o samych myślach już raczej nie myślę, ale powróciło to w postaci jakiejś blokady, smutku, podświadomego strachu.
Oprócz tego doszłam do wniosku, że psychoterapia nie da mi gotowych rad: nie rób tak, nie odpowie mi wprost na pewne pytania. Na psychoterapii trzeba samemu odkryć siebie i w jakiś sposób zawalczyć z natrętnymi myślami. Jednak ja nie wiem czy mam taką siłę w sobie... Tym bardziej, że u psychoterapeuty nie czuję się w pełni zrozumiana, nie umiem odczytywać jego aluzji, skrótów myślowych- bowiem co powie psychoterapeuta mogę interpretować w wieloraki sposób, a niestety nerwica nie pozwala mi widzieć w jego wypowiedziach pozytywnych rzeczy, a wymyśla te złe.
Proszę pokrzepcie mnie jakoś... Nie wiem czy nie powrócę za jakiś czas do Anafranilu( chociaż też pod koniec brania nie pomagał zbyt wiele).
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Anafranil

przez kasia000 24 lut 2011, 13:15
ja też bym chciała żeby psychoterapeutka dała mi jakieś rady-a tu upa...siadamy a ona słucham-a ja nie wiem co mówić..troche mnie denerwuje juz ta psychoterapia.Ona wszystko notuje pisze a ja mam gadać...ale mi słów brak-nie wiem taka pustka w łepie.Ogólnie może ona potem jakieś wnioski wyciągnie i wreszcie zacznie ze mną gadać?
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Anafranil

przez okularnica 24 lut 2011, 13:32
Rozumiem Cię... Ile razy już byłaś na psychoterapii? Wiesz wydaje mi się, że w końcu coś będzie mówić tylko czy da to coś Tobie, czy to nie będą zwykłe ogólniki...
Moja psychoterapeutka coś tam mi powiedziała, nie powiem, że zupełnie milczała, jednak mimo wszystko nie jestem usatysfakcjonowana...
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Anafranil

przez kasia000 24 lut 2011, 13:43
no włąśnie...tu bardziej ja mam mówić..o dzieciństwie-ale ja mało pamietam..wydaje sie byc wszystko ok!
ja ciągle gadam o moich objawach chorobowych a ją to chyba juz wkurza..nie wiem.
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Anafranil

przez okularnica 24 lut 2011, 14:04
Czyli dzieciństwo miałaś ok a ona każe Ci cały czas o nim mówić? Dziwne.

Odkryłam właśnie coś... :?
Kiedy teraz znowu zaczęły mnie nachodzić te odparte wczoraj myśli, zaczęłam się znowu w nie wgłębiać i martwić nimi to poczułam się lepiej :roll: Poczułam, że " wszystko byłoby dobrze, gdyby nie te moje natrętne myśli, jakby było super gdyby ich nie było..." I wtedy są one jakby jedyną przeszkodą.
Teraz widzę, że to jest prawda, że wymyślam te głupie myśli, bo boję się tak naprawdę czegoś innego... Wybieram mniejsze zło...
Dlatego jak wczoraj je odparłam to niby wszystko było ok, natrętnych myśli nie było, ale poczułam się źle, zaczęłam sobie wymyślać różne rzeczy...
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Anafranil

przez kasia000 24 lut 2011, 14:32
ja ma podobnie-te paskudne myśli i nakręcanie sie-fuuj
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Anafranil

przez okularnica 24 lut 2011, 15:50
Mmm, dlaczego nie dodało postu, który napisałam;(?
Teraz już nie pamiętam co tam było...
Jednak wiem, że musimy z tym jakoś zawalczyć. Kasiu, od ilu lat masz nn? Ja mam ją już od 9 lat, więc zdominowała moje myślenie, nie odróżniam już co jest nerwicą, a co nie, wszystkie uczucia mam z nią związane...
Ostatnio edytowano 24 lut 2011, 15:52 przez okularnica, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Anafranil

Avatar użytkownika
przez Anna R. 24 lut 2011, 15:52
Kiedy zaczęłam brać Anafranil straciłam zainteresowanie terapią, tak dobrze się poczułam. Poza tym moje obie psycholożki tez się niemal nie odzywały, tylko kazały opowiadać co u mnie nowego. Przy dwóch wizytach w tygodniu przez półtora roku, mdliło mnie od tego pytania. Uczciwie odpracowałam jednak psychoterapie i nic mi nie pomogła. Przy mojej obecnej diagnozie- zamiast depresji i NN- CHAD wcale mnie to nie dziwi :roll:
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Anafranil

przez okularnica 24 lut 2011, 15:55
Na razie nie będę się wgłębiać w to co to jest CHAD- bo pewnie by się okazało, że też to mam;)
Ja właśnie do tej pory zażywałam Anafranil i nie chodziłam na psychoterapię. Jednak pomyślałam, że to coś powinno dać, a nie będę musiała się truć lekami i męczyć z ich skutkami ubocznymi. Jednak nie wiem czy ta terapia to taki złoty środek :? Chyba wolę już przeszczep mózgu :lol:
Offline
Posty
315
Dołączył(a)
31 paź 2009, 16:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do