KLOMIPRAMINA (Anafranil)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klomipramina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
59
62%

Nie
18
19%

Zaszkodziła
18
19%

 
Liczba głosów : 95

Re: Anafranil

przez Wujek_Dobra_Rada 19 lis 2010, 20:01
Dobiega 5 dzień brania. Najbardziej upierdliwe jest jedzenie, kompletnie bez smaku. Oszołomienie praktycznie przeszło. No ale czekam na docelowe działanie. Ponoć po tygodniu ma być lepiej...
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Anafranil

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 lis 2010, 20:03
Wujek_Dobra_Rada,

Nie doświadczyłam czegoś takiego, niestety mi wszystko bardzo smakuje :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Anafranil

przez cytrynka84 19 lis 2010, 21:54
wiola173, fakt im wieksza dawka tym gorzej z ubokami Dobrze,ze na na Ciebie taka mala dawka

Niestety mi tez jedzenie smakowalo,az za bardzo :(
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Anafranil

przez Matt FX 20 lis 2010, 02:30
ANALSRANIL jebany nic nie działa. Do wyjebki. Pierdolone ścierwo, depresja większa nic się nie chce, życie do dupy. TEN LEK POJECHAŁ MNIE JAK SZMATĘ!!! CAŁY CZAS MAM AGRESJĘ KTÓRĄ CHCĘ WYŁADOWAĆ NA KIMŚ BĄDŹ NA SOBIE, jak tego nie ma są natrętne myśli ŻE CAŁY CZAS ROBIĘ COŚ ŹLE!!!
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Anafranil

Avatar użytkownika
przez zaqzax 20 lis 2010, 02:36
Matt FX napisał(a):ANALSRANIL jebany nic nie działa. Do wyjebki. Pierdolone ścierwo, depresja większa nic się nie chce, życie do dupy. TEN LEK POJECHAŁ MNIE JAK SZMATĘ!!! CAŁY CZAS MAM AGRESJĘ KTÓRĄ CHCĘ WYŁADOWAĆ NA KIMŚ BĄDŹ NA SOBIE, jak tego nie ma są natrętne myśli ŻE CAŁY CZAS ROBIĘ COŚ ŹLE!!!


no i gdzie tu te złote TLPD ? mimo ze tylko w dawce 75mg - to nawet duzo nie pomogło.
nie dla kazdego to scierwo!
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Re: Anafranil

przez paradoksy 20 lis 2010, 02:38
Wujek_Dobra_Rada, dopiero sertralinę brałeś.... ?
paradoksy
Offline

Re: Anafranil

przez Matt FX 20 lis 2010, 02:41
Pier****** lekarze!!! TYLKO KUR** WYDAJE NA NICH SIANO A I TAK MAM LĘKI PRZED NIMI BO NIC NIE POMAGAJĄ!!! PSYCHIATRIA PIER*****, NIE BRAŁEM TYCH TABLETEK 2 DNI a już mnie prądy ***** po całym ciele. PIER****** TABLETY!!! PROCHY = SYF!!!
Ostatnio edytowano 20 lis 2010, 02:49 przez Matt FX, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Anafranil

przez paradoksy 20 lis 2010, 02:46
Matt FX, stonuj trochę...
paradoksy
Offline

Re: Anafranil

przez Matt FX 20 lis 2010, 02:48
Przepraszam ludzi których mogę lub mogłem obrazić swoimi ostatnimi postami. Z natury jestem dość wrażliwym człowiekiem ale mam w sobie po prostu dużo złości . NIE CHCIAŁEM NIKOGO URAZIĆ, KOMU TEN LEK POMÓGŁ - TO TYLKO MOJE ZDANIE wypowiedziane w bezsilności. Forgive me please! PRZEPRASZAM!!!
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Anafranil

przez paradoksy 20 lis 2010, 03:04
Matt FX, luz. Myślę, że nikt się nie obraził.
Lepiej Ci choć trochę po "wykrzyczeniu" swojej złości?
paradoksy
Offline

Re: Anafranil

przez Matt FX 20 lis 2010, 03:21
Lepiej, dziękuję bardzo!!! Chodzi mi o to że u mnie chyba jest bardziej problem natury psychologicznej i nie wiem czy leki mają tu coś do roboty. Nie powiem że czuję się zmęczony, a to że leki nie działają to trochę mnie przeraża bo jestem na krańcu, tak źle się czuję. Zdemolowałem dziś pokój bo miałem poczucie winy że cały czas krzywdzę swoją byłą która mnie zostawiła w chorobie a chce do mnie teraz wrócić, ale ONA i tak JEST ZA GRANICĄ (mamy kontakt przez zasrane gg). Moja nerwica była dla niej za dużym problemem i po prostu uciekła kiedy ja poszedłem do szpitala. Powiedziała mi że nie chce ze mną być przez telefon(!) A jak się pytam dlaczego mi tak powiedziała wtedy to oznajmiła że myła okna na wysokości i że mogła spaść z taboretu bo wywarłem na niej presję. Teraz kiedy próbuje sobie coś ułożyć i kogoś poznać mam mordercze wyrzuty sumienia, bo jej już nie chce i mam lęk że Ona teraz nie je, nie śpi, albo się zabije z mojego powodu i tylko czeka żebym do niej wrócił. Dużo nas łączyło nie powiem, ale od tamtej pory minęło już dużo czasu, poza tym skoro by chciała ze mną być to by chyba tu przy mnie była i mnie wspierała prawda?
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Re: Anafranil

przez paradoksy 20 lis 2010, 03:27
Matt FX, właśnie... Powinna starać się Ciebie zaakceptować takim, jaki jesteś - z zaletami, ale i z wadami, chorobą... A skoro nie potrafiła tego zaakceptować to jej strata.
To czy ona będzie jadła, piła i w ogóle funkcjonowała zależy tylko i wyłącznie od niej i nie może Cię szantażować - nie jesteś jej laleczką.
Ale to nie ten wątek :)
paradoksy
Offline

Re: Anafranil

przez Wujek_Dobra_Rada 20 lis 2010, 04:50
paradoksy, biorę sertralinę 50 i anafranil 75 wg. zalecenia lekarza.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Anafranil

przez kasia000 20 lis 2010, 09:26
JAK ŚPISZ WUJEK DOBRA RADA? BIERZESZ COS NA SEN?
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 31 gości

Przeskocz do