FENIBUT (Phenibut)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy phenibut pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
10
77%

Nie
2
15%

Zaszkodził
1
8%

 
Liczba głosów : 13

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez jetodik 26 lut 2016, 13:33
poszła do łazienki, myślicie, że bedzie chciała uprawiać seks ze mną jak ją feni sieknie? :smile:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 26 lut 2016, 13:34
jetodik napisał(a):poszła do łazienki, myślicie, że bedzie chciała uprawiać seks ze mną jak ją feni sieknie? :smile:


Czy z Tobą to nie wiem, ale ogólnie to może... phen u niektórych wywołuje hiperseksualność. A nie sądzisz, że to wątpliwe z etycznego punktu widzenia, prawie jak funkcjonalna pigułka gwałtu. :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez jetodik 26 lut 2016, 15:09
a ja tam nie wiem, nie znam się na etyce :smile:
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez bittersweet 26 lut 2016, 15:23
Fenibut od dzeto wywołał tylko lekka zmułkę :/ za to on sie własnie rozebrał, napina i macha hantlami :shock:
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 27 lut 2016, 02:05
Kto napina tego wina, gdy pęknie sprężyna, i spłynie nań zaświatów kurtyna. Ot co.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

przez Dexter33 03 mar 2016, 11:16
Siemka Wszystkim :)
Jestem nowy na forum od nie dawna zacząłem bawić się z fenibutem. Super sprawa!!! Dobry środek żeby polepszyć sobie gadkę i w kilka godzin stać się duszą towarzystwa :D
Tylko mam pytanie jak często można brać to żeby nie wyrobiła się tolerancja?? jak na razie praktykuje 3 gramy raz w tygodniu, biorę to jakieś 6 godzin przed imprezą głównie wyjściem do klubu i efekty z panienkami że tak powiem są spektakularne :D
I w ogóle macie jakieś rady co do stosowania tego środka? Czytałem gdzieś że najlepiej podzielić dawkę 3 gramów na trzy części i łykać po jednym gramie co kilka godzin ;), do tego warto popijać kawą , albo łączyć z kofeiną.
Jeszcze testowałem na sobie sulbutamine ale efekty są raczej słabo zauważalne, nawet w dużych dawkach... ;)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
03 mar 2016, 11:08

FENIBUT (Phenibut)

przez Kot_ 03 mar 2016, 15:16
Dexter33, i ja bym został przy stosowaniu 1x w tygodniu. Pamiętaj, to co dobre, szybko się kończy.
Kot_
Offline

FENIBUT (Phenibut)

przez Dexter33 03 mar 2016, 19:57
Czyli że biorąc raz w tygodniu 3 gramy do końca życia mam zagwarantowaną cotygodniową fazę :D bez ryzyka wzrostu tolerancji ???
I jeszcze co z tym stosowaniem w połączeniu z kawą?
Na reedit piszą że picie kawy zmniejsza tolerancje i zwiększa moc fenibucika: https://www.reddit.com/r/Drugs/comments ... tolerance/
Mi się wydaję że trochę prawdy w tym jest ,gdyż ostatnio zrobiłem tydzień bez kofeiny, po czym zarzuciłem fenibut w weekend i miałem wrażenie że działanie było rzeczywiście słabsze ;)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
03 mar 2016, 11:08

FENIBUT (Phenibut)

przez dash 04 mar 2016, 11:50
Dexter33 - wszystkie rady co do stosowania masz w tym wątku. Kawa + pusty żołądek. Moja dawka to też jakieś 3g ale robię to inaczej. Rano 2g + kawa a potem przed drugą kawą (kilka godzin później) dorzucam 1g. Faktycznie na imprezach nawet nie trzeba pić bo jest fajnie. No chyba, że wypijesz 1-2 piwo co jeszcze podbija fazę po feni;) Ale nie więcej bo źle skończysz.
Ogólnie myślę, że masz zagwarantowaną taką fazę, czy do końca życia nie wiem. Ja to biorę od 2009 roku i cały czas działa, ale już nie tak jak kiedyś. Po pierwsze jakaś tam minimalna tolerancja się wytwarza nawet przy braniu raz w tygodniu. Po drugie jest ryzyko, że wpadniesz w ciąg. Ja raz tak wpadłem. Było to spowodowane ciężką sytuacją w pracy. Brałem phen codziennie a wyjście z tego to był koszmar. Miałem kilkumiesięczną przerwę i pogrążyłem się w depresji. Phen rozregulowuje dopaminę w mózgu przez co po dłuższym braniu są efekty depresyjne. Jak zresztą po każdej substancji psychoaktywnej.
Ogólnie to zazdroszczę Ci;) Pierwsze miesiące z phenibutem wspominam magicznie;) I na wyrywanie dziewczyn faktycznie pomaga. Pamiętam jakie rzeczy z laskami odwalałem. Czułem, że dziewczyny lgną do mnie i mojego świetnego humoru:)Tylko trzeba być ostrożnym bo możesz mieć trudniejszą sytuację życiową a wtedy jest pokusa zarzucenia tego częściej i się wpada w uzależnienie.
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
02 maja 2007, 22:03

FENIBUT (Phenibut)

przez Dexter33 04 mar 2016, 16:07
Dzięki za rady ;)
Postaram się to brać jak najrzadziej ;) , max raz w tygodniu i co jakiś czas będę robić 2 tygodniową przerwę :D
To prawda receptory dopamiczne w mózgu szybko przestają spełniać swoje zadanie przy różnych substancjach, kiedyś przez dłuższy czas brałem Tyrozynę z kofeiną i po pewnym czasie nie dość że się wyrobiła tolerka, to miałem takie ogólne wrażenie przygnębienia i brak chęci do życia... A Fenibut jest z tego co widzę dużo dużo silniejszy ;)
Tydzień temu pojechałem imprezę 0 alko i bawiłem się naprawdę świetnie ! :-)
Jedyna wada to jest ostra zamuła następnego dnia i problemy ze snem :)
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
03 mar 2016, 11:08

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 04 mar 2016, 16:14
Kot_ napisał(a):Dexter33, i ja bym został przy stosowaniu 1x w tygodniu. Pamiętaj, to co dobre, szybko się kończy.


dokładnie . skończy się . też się z tym bawiłem . baclofen nieporównywalnie lepszy . który też już nie działa . mimo zarzucenia po 3 miesiącach. ehh.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

FENIBUT (Phenibut)

przez Dexter33 04 mar 2016, 16:55
W necie jeszcze wyczytałem że piracetam też podobno obniża tolerancje ;)
Mi się fenibut podoba o tyle że jest dobrym zamiennikiem alko, a ja raczej prowadzę sportowy tryb życia i alkoholizm z tym nie współgra ...
Baclofen chyba na receptę, wszystko jest dla ludzi, ale ja wolę z niczym mocniejszym nie eksperymentować
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
03 mar 2016, 11:08

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 06 mar 2016, 18:11
W necie jeszcze wyczytałem że piracetam też podobno obniża tolerancje


To ciekawe co mówisz, bo miałem dłuższą przerwę od pheni, + biorę sporą dawkę piracetamu i 2,5g phena mnie poskładało ładnie. Czy naprawdę jestem jedyną albo jedną z nielicznych osób na które phen działa lepiej niż baklofen i robi ze mnie króla życia/imprezowego bożka? W życiu po tym środku nie miałem zmuły, ani żadnej migreny, sraczki itp.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

przez Dexter33 06 mar 2016, 23:36
Lord Kapucyn napisał(a):
W necie jeszcze wyczytałem że piracetam też podobno obniża tolerancje


To ciekawe co mówisz, bo miałem dłuższą przerwę od pheni, + biorę sporą dawkę piracetamu i 2,5g phena mnie poskładało ładnie. Czy naprawdę jestem jedyną albo jedną z nielicznych osób na które phen działa lepiej niż baklofen i robi ze mnie króla życia/imprezowego bożka? W życiu po tym środku nie miałem zmuły, ani żadnej migreny, sraczki itp.


I to by potwierdzałoby tą teorię. Chociażby tutaj ktoś o tym pisze: http://forum.bodybuilding.com/showthread.php?t=1610531

A jak długa przerwę miałeś od brania tego cuda ? I jak często to kiedyś brałeś?


Ja mam wrażenie że nie jestem sobą po tym. Strasznie mam dużo energii, gemba mi się nie zamyka . Aż jedna osoba mnie spytała ostatnio czy ja mam jakieś adhd XD
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
03 mar 2016, 11:08

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do