FENIBUT (Phenibut)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy phenibut pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
10
77%

Nie
2
15%

Zaszkodził
1
8%

 
Liczba głosów : 13

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 29 paź 2015, 21:05
jetodik, baklofen- post 2 od góry na stronie 2 tego wątku. A co do giebla to wiadomo, że giebel lepszy bo phen nie wpływa na ghb, no ale pierdolenie się z tym procentem wagowo objętościowym , zwłaszcza jak ktoś jest w ciągłym ruchu , to jest katorga. A phena po prostu odważasz/nabijasz w kapsułki i ready to go. Poza tym przy gieblu to już do Ciebie przylega łatka kinderćpuna czy ćpuna w skrajnych przypadkach, bo przecież walisz 'alufelgacze'. A phen to lek/suplement diety, więc się terapeutyzujesz, ewentualnie "nieco nadużywasz wkraczając na dawki rekreacyjne". :lol:
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez jetodik 29 paź 2015, 23:26
Dark Passenger, no i z tego co doczytalem fenibut ma dłuższy czas działania a gbl krótki i jest okropny w smaku.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 29 paź 2015, 23:28
To fakt. Phenibut jest kwaśno-cierpki, ale jest to jak najbardziej lajtowy smak, do przełknięcia. Dużo gorsze już chyba były kwaśne gumy shock. Już chyba to wałkuję, któryś tam raz- ale imho, nie ma nic gorszego w smaku niż sulbutiamina. Kto spróbował ten wie, ten smak się pamięta. :pirate:
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez jetodik 29 paź 2015, 23:42
ja już niedługo się przekonam jak smakuje sulbutiamina, bo znajduje się na mojej liście, a na fenibut mnie nie stać, pozostane przy baclo doraźnie.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez achino 30 paź 2015, 02:47
Próbowałem GBL. Nie wiem, jak można to ścierwo pic. Przecież to rozpuszcza lakier, poniszczyło mi ceraty z IKEI. W ustach smak rozpuszczalnika, suchość w pysku, strach, ze są w tym jakieś przemysłowe zanieczyszczenia.... GHB w proszku z pewnego zrodla bym sprobowal, ale plyn do czyszczenia felg od nie wiadomo kogo, przysłany w jakimś ohydnym zbiorniku, cuchnący jak woda z kałuży :comone: ?
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

FENIBUT (Phenibut)

przez dash 30 paź 2015, 09:49
Phen lepszy od Baclofenu ponieważ nie każdy ma dostęp do Baclo.
Co do porównania z GBL to to już jest w ogóle polepszacz nastroju dla wytrwałych.
Po pierwsze dawkowanie i czas działania: phenibut bierzesz rano i masz spokój na cały dzień i nawet na drugi dzień jeszcze trochę trzyma. GBL, nie dość, że trzeba bardzo uważać w odmierzaniu to co chwila trzeba dolewać. Jest to pewnie strasznie niewygodne. Po za tym źle odmierzysz gbl i śpisz.
Po drugie jakość tego co bierzemy. Phen kupujemy np. w kapsułkach i jest gotowy do użycia. Z tego co czytałem o GBL-u to trzeba to filtrować, cuda niewidy odczyniać a i tak nigdy nie wiadomo na co się trafi. Co jak co ale phen jest jednak sprzedawany jako suplement diety i jakiś nadzór nad czystością tego jest sprawowany.

Niestety nie mogę tych 3 środków porównywać w działaniu. Nie mam zamiaru tykać gbl-a, a do baclofenu nie mam dostępu.
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
02 maja 2007, 22:03

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 30 paź 2015, 17:26
Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania...

www.youtube.com/watch?v=YOkErDa1AuA#t=00m41s
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez jetodik 30 paź 2015, 17:53
Dark Passenger, a jak oceniasz tą sulbutiamine i z jakiego sklepu zamawiałeś? jest to dostępne w aptekach?
słyszałem, że 2 razy w tygodniu można tylko to brac aby nie wzrosła tolerka.

btw a ta betahistyna jak się sprawuje? poczytałem, że działa na zawroty głowy, ja akurat biorę olanze i jak wstane nagle to mam zawroty głowy w dodatku jestem wysoki i serce ma chyba problem dopompować krew do mózgu.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 30 paź 2015, 18:43
jetodik, pw.

Najnowsze odkrycie*- phenibut działa EKSTREMALNIE synergistycznie z kawą. Pusty żołądek + mocna kawa (bez mleka, bez cukru) + phen= ciężko to opisać... Być może bierze się to stąd, że kawa silnie podkręca kwasowość w żołądku (obniża pH), a to dramatycznie zwiększa biodostępność phena, który jest "kwaso-lubny". Ewentualnie sama kofeina/ i inne stymulanty działają synergistycznie z phenem, jak twierdzą niektórzy, ale to nie jest odczuwalnie typowy pseudo-speedball downer+upper.

*Oczywiście "in vivo", a nie in vitro czy ad theoria. :mrgreen:
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez jetodik 30 paź 2015, 18:47
może się jednak przemogę do tego fenibutu, skoro i tak tylko doraźnie bym miał to brać to nawet nie wychodzi aż tak drogo hmm...
to co mi się w nim podoba najbardziej to czas działania.

bo baclo jak biorę to co 3h dorzucam i pomimo, że słoiczek tani to szybko się kończy, dawno już nie jadłem tego swoją drogą.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Holy Diver 30 paź 2015, 20:38
Można wziąć fenibut do selegiliny? Czy to nie będzie się z sobą gryzło?
Głównie w celu zniwelowania anhedonii. Może bym coś w końcu poczuł.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 17:04
Lokalizacja
Hammerfest

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez achino 30 paź 2015, 20:44
Na poczatku mojej przygody z feni bralem go razem z sele i doswiadczalem wtedy ekstremalnych stanow euforycznych. Ale nie wiem, czy to zasluga sele, czy tez skutek tego, ze nie mialem wowczas wyrobionej tolerancji na fenibut. W kazdym razie sele +fenibut (wysokie dawki 4 gramy) + alkohol to byl odjazd - narkomania, menelstwo. W sumie to nie moge w to uwierzyc, ze jeszcze 2, 3 lata temu odstawialem taka trzode - az tak bardzo potrafilem sie nawalic i sponiewierac. Budzilem sie czasem na strychu w jakiejs kamienicy... Dzis jestem strasznie strachliwy i juz tak nie postepuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

FENIBUT (Phenibut)

Avatar użytkownika
przez Holy Diver 30 paź 2015, 20:54
To nie wiem, ja nie chcę żeby mnie wywaliło w kosmos, chcę tylko coś poczuć w końcu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 17:04
Lokalizacja
Hammerfest

FENIBUT (Phenibut)

przez bmwfan 30 paź 2015, 20:56
co różni phenibut od benzo?
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
14 cze 2015, 15:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do