MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 25 paź 2012, 12:30
Mirtazapina przestała działać. Znowu nie mogę spać. Jak to możliwe skoro kiedyś działała idealnie?
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 25 paź 2012, 17:07
Pytaj lekrza,który zapewne powie Ci ,że czasami się tak zdarza ;) Jaką dawkę bierzesz ?
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez eroica 25 paź 2012, 19:57
siostrawiatru napisał(a):Mirtazapina przestała działać. Znowu nie mogę spać. Jak to możliwe skoro kiedyś działała idealnie?


u mnie nasennie działała ok. miesiąca, potem już tylko wydłużała sen
F31.8
mirtazapina 30 mg, kwetiapina 100mg, lamotrygina 100mg
Offline
Posty
224
Dołączył(a)
14 lut 2012, 17:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 26 paź 2012, 09:23
JużTuByłem, biorę 45mg a kiedyś nawet 15mg mnie usypiało. Nie wiem co jest grane. Wizyta dopiero 9 listopada a ja nie mogę spać.

-- 26 paź 2012, 09:27 --

eroica, no właśnie działała ok. miesiąca a teraz już nie. Ale jak to możliwe skoro 3 lata temu brałam ją przez rok i przez cały ten czas mnie usypiała. Mało tego to najpierw brałam 45mg, później 30mg a później podtrzymująco połowę 30tki czyli 15mg i usypiało mnie to. Co się więc teraz zmieniło?
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 26 paź 2012, 09:40
Lekarz ci zapewne zwiększy dawkę lub coś dorzuci. Może teraz masz jakąś zawiłą sytuację życiową,wiecej stresu ?
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez QueenForever 26 paź 2012, 09:49
mirtazapina nie jest lekiem który reguluje sen trwale,to jest usypiacz który stopniowo traci swoją moc-prędzej SSRI regulują sen niż on -pomimo ze początkowo powoduje bezsenność-niektórzy biorą melatonine do SSRI i wtedy mają kompleksowe leczenie-zarówno depresji jak i zaburzeń snu.
QueenForever
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 26 paź 2012, 10:07
Do mirty biorę jeszcze wenlafaksynę, pernazynę i benzo. Ale ta reszta też tym razem nie działa, a trzy lata temu wyciągnęły mnie z dna totalnego. Stałam się lekooporna czy co? Umieram ze strachu że nic mi już nie pomoże.

-- 26 paź 2012, 10:10 --

JużTuByłem, no właśnie chodzi o to, że nic złego się nie dzieje. Lekarz w ogóle jest zdziwiony że mi deprecha wróciła tak bez powodu. Ale ja na prawdę czuję się jak totalne g.. i tylko do grobu. Mam wszystkie te same objawy co ostatnim razem tylko że jeszcze silniejsze. Jakis koszmar.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Babilon 26 paź 2012, 10:36
Co do Mirzatenu to mnie na początku przez wiele miesięcy działała tak rewelacyjnie, że myslałam ze mam załationy problem ze spaniem do końca życia. Ale po jakims roku chyba się zepsuło, tzn. dalej ją zaywam bo nie mam nic lepszego, jak się dołącza jakieś natrętne myslenie to doraźnie biorę perazin 25, rewelacja. Ogólnie ja po mircie czuje sie świetnie, choć też miałam jakis epizod zawrótów głowy i kołatania serca, ale nie wiadomo czy to po tym. Natomiast ok. 3 letnie zaywanie mirty (prawdopodobnie) spowodowało u mnie bezpłodność, tzn. nie ma przedowulacyjniego wzrostu hormonów przysadki FSH i LH, dlatego nie mam jajeczkowania, a chciałam zajść w ciążę. I teraz mam dylemat taki, żeby próbować zmienić lek, jesli istnieje wogóle taki co tego nie zaburza, bo całkiem wywalic mirty nie jestem w stanie , zeszłam na 15 mg, to juz maximum moich mozliwości. W sumie żadne inne leki , zwłaszcza typowo nasenne mi całkiem nie pasują, więc pozostaje niewiele możliwości zmiany leku. No i stoje przed decyzją czy zrezygnować z dziecka wogóle przez te leki czy da zmienić leki na inne. Ale prawda taka, że w ciązy i tak trzeba by nie jesć ich przez 9 miesięcy!! Przecież to niemożliwe, sami rozmumiecie. Czy ktoraś z Was może zaszła w ciąże przy jakiś psychotropach cierpiąc przede wszystkim z powodu bezsennosci? I co żażywałyście? No już nie mam siły, chyba będę musiała zrezygnowac z dziecka, a już mam trochę po trzydziestce i nie mogę odkładać za długo.

-- 26 paź 2012, 10:46 --

do siostry wiatru: Niestey czasem trzeba zmieniac nasz leki, bo po dłuższym czasie przestają działać, albo słabiej. Nie łam sie, twój lekarz musi Ci zmienić leki i tyle. Ja zazywałam doraźnie przez 3 lata (ale niezbyt często) Lexotan (benzodiazepina) a teraz już któryś raz mi nic nie pomógł i już go nie jem. A mirtazapina jak pisałam była rewelacyjna przez jakis rok, a teraz działa mi słabo, w dodatku jestem bezpłodna i trzeba lek zmienić. Nie łam sie absolutnie, jak mi leki przestają działać to lece do mojego lekarza i on coś zawsze wymysli. A wenlafaskyna to na mnie wogóle nie działała, jak jesz mirtę dłużej to może Ci już działa tyle co i mnie czyli g.... Pernazyna mnie pomaga, ale dlatego że jem ją rzadko, a Ty pewnie jesz ciągle. No a bezno, to nie wiem co masz na mysli, pewnie lek z grupy benzodiazepin, no to na to też sie szybko uodparniasz, zwłaszcza jak często jesz. Najważniejsze to zachować spokój i wierzyć że dziś zasnę, odsunąc wszystkie mysli i zjeść nie za dużo wszsytkiego, spróbuj zazyć to co jesz nie codziennie tylko doraźnie, to powinno najlepiej zadziałać. Odwagi!
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 26 paź 2012, 11:16
Babilon, dzięki, na prawdę. Troszkę podtrzymałaś mnie na duchu. Więc może inne leki? Sama nie wiem. Tylko jak spać do tej wizyty dziewiątego? Mirta nie działa, benzodiazepiny też a pernazyna tylko mnie przymula i nic więcej. Kiedyś w czasach buntu próbowałam palić marihuanę i natychmiast po niej zasypiałam. Już jestem tak zdesperowana, że nie wiem czy tego nie wypróbować tylko ciekawe co mój mąż by na to powiedział.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Babilon 26 paź 2012, 11:52
Mirtazapina jednak działa, słabiej niż wcześniej, ale działa, dowód na to: jadłam pół tabletki czyli 15mg więc sądziłam że to juz tylko efekt placebo równie dobrze można ją wywalić i chciałam nie zjeśc, totalny brak snu. To prosty dówód że jednk działa, tylko nie czujesz zbliżającej sie senności, jak kiedyś, tak mam. Wierz mi że NIE MA takiego leku cudownego który całkowicie zagwarnatuje Ci spanie, zawsze jest ryzyko, że raz chocby najlepsza kuracja zadziała a raz nie, taka to już choroba. Czasem zjem tone leków i nie spie, bo zdenerwuje mnie że mąż mi zadał 1 pytanie, jak ja juz chciałam spać, i już pół nocy mam z głowy a innym razem spie na połóweczce mirty i to spie jak królowa. Nie wiem jakie dawki tego wszystkoego bierzesz. W każdym razie zjedz normalną dawke mirty, wenlafax jesli jesz wieczorem, to nie przerywaj, a do tego zjedz zamiast benzo np. 1 tabletkę Perazinu 25 i jak dalej Cie coś będzie dręczyć, roić sie w główie, to zjedz drugi perazin 25 (to istnieje takze w dawce 100mg, więc 25 czy nawet 50 to nie jest tak dużo). Chyba, żę uznasz że zazyjesz inaczej, ale w każym razie pomysl, że i tak musisz dożyc do wizyty, więc lepiej sie nie zadręczać jak dożyjesz bo i tak musisz to zrobic, a jak mniej o tym będziesz mysleć to łatwiej będzie. Jak kłądziesz sie spać wywal wszsytko z główy, nie mysl o niczym, albo o czyms miłym, nastaw się że może nie będize cudownie, ale może byc całkiem dobrze. Jak człówiek żle spi dłuższy czas, to normalne jest że problem sie nasila, bo jestes coraz bardziej wykończona, nie przytomna i nie funkcjonujesz. Wierz mi , że to co wydaje Ci sie że nie wytrzymasz, to jednak jest do wytrzymania, ja jestem na to chodzącym dowodem! Tylko, że jak kładziemy sie spac z tą ogromną presją zeby zasnąć to już na pewno nie zaśniemy albo niezbyt spokojnie. Pomimo najgorszej beznadziejności zachowac spokój i mimo wszystko wierzyć , ze będzie dobrze!!! Nie wiem czy masz większy problem w nocy czy w dzień, ale nieważne, w dzień to pikus w porównaniu z noca. A jak wierzysz że tylko marihuana Ci pomoże to bym wzięla, tylko że w połąćzeniu z tyloma lekami to możesz miec odjazd i wylądowac na pogotowiu, a jak rzucisz nagle leki dla maryhy, to też nie gwarantuje co będzie. Uwaga moja: wenlafaksyny nie da sie rzucić z dnia na dzien, ja schodziłam b. powoli i przez miesiąc mialam takie zawroty głowy, że szłam jak pijana i jak mi sie kto kłaniał na ulicy to nawet nie zwracałam uwagi, żeby sie nie przewrócić :lol: Dont worry! :D
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez thatMightyOneMan 26 paź 2012, 14:58
lekarz(e) jak już(zaraz) sami możecie stwierdzić nie mają 'nakazu' byśmy my-jako pacjenci wiedzieli jakie mechanizmy odpowiedzialne są za sen - jego regulację ,jak i niestety za NASZ; stan - jaki jest w momencie/trakcie życia ;
nasza psychika - to jak się czujemy i jak widzimy życie jest do 'opanowania; oni starają się nad nią zapanować' w momencie gdy organizm sam coś' naskrobał ,choć sam' to tyczy się raczej genezy nabytej ,a reszta lub raczej większość problemów to 'reakcja' na proces o podłożu zewnętrznym -przewlekły głównie lub/i powiedzmy chwilowo mocno 'znaczny' /mechaniczny ...taki sam mechanizm dosłownie jaki ma wiele substancji; które ktoś< celowo uszeregował) więc mamy np. 'leki' i 'narkotyki' a to są po prostu "stymulanty" - reakcji samego organizmu ,a że z góry ktoś narzucił brak wyboru typu -głupie pytanie- i możesz tylko powiedzieć tak/nie to... chyba świadczy o brakach w umyśle i/lub chęci pierwotnej jaką jest - władza.
Nie jest tak beznadziejnie w rzeczywistości na szczęście) tak jest tylko w momentach narzucanych przez człowieka ,dokładnie jak jezdnia i w pewnym momencie wjazd na krzyżówkę z której można skręcić tylko w prawo i lewo... oczywiście tylko - jeśli chcesz jechać asfaltową drogą
-mam nadzieję ,że to co napisałem jest prostsze od wyboru jaki wam się daje-

a co do tematu - odstawcie Mirtazapinę na jakiś czas ,niech receptory 'odpoczną' ,potem zadziała; tak jak na początku;

Melatonina - jak już wcześniej pisałem to Matka" w regulacji snu+ ,a to ,że lekarz(e) coś pieprzą czasami wcale wam nie zabrania -świadomości- tego faktu. ...jak i w ogóle -myślenia-
Pozdrawiam
Posty
105
Dołączył(a)
16 lut 2012, 16:45

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 26 paź 2012, 15:07
No dobra odstawię mirtę na jakiś czas. A w tym czasie chyba będę musiała nauczyć się szydełkować bo spać na pewno nie będę. Mogę też pić parę piw wieczorem, ale mąż mi nie pozwala. Zresztą przecież leki biorę. Ale tak na prawdę to już mi wszystko jedno. Przez ten miesiąc kiedy działała mirtazapina to chociaż ta chwilka kiedy byłam już w łóżku i tak ładnie zasypiałam była jedyną fajną rzeczą jaka mnie spotykała. A teraz już nawet tego nie mam.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Babilon 26 paź 2012, 15:37
odstawcie Mirtazapinę na jakiś czas ,niech receptory 'odpoczną' ,potem zadziała; tak jak na początku;

Co do tego to niekoniecznie zadziała tak jak wcześniej, no chyba że na wiele miesięcy odstawisz. Receptory sie owszem odblokują, ale zmiany w ilości receptorów to jest sprawa niezbyt prędka. A jak ktoś aktualnie spać nie może to nie pora na eksperymenty.

A piwa Ci nie polecam, bo będziesz sikać co chwile, więc i tak nie uśniesz, a alkohol nasila działanie wszelkich psychotropów, czyli mówiąc krótko następnego dnia będziesz nieżywa.
Offline
Posty
176
Dołączył(a)
25 paź 2012, 14:09

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 26 paź 2012, 15:46
Babilon, z tym piwem masz oczywiście rację, ale ja już wszystkiego się chyba chwycę. Nie wiem. Mąż mówi żebym się przed snem zmęczyła czyli jakieś bieganie czy coś. Ale niby jak ja mam biegać jak ledwie wstaje z łóżka.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 15 gości

Przeskocz do