MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 21 mar 2015, 13:47
"Dysfunction of the prefrontal cortex in addiction: neuroimaging findings and clinical implications"
http://www.nature.com/nrn/journal/v12/n ... n3119.html

Trudno jest pobić dopaminę tylko w tym regionie mózgu, mirtazapina jest specyficzna w tym. Nie wiem czy przez jej działanie na PFC czy przez odwrotny agonizm 5-HT2c ale ten lek wykazuje działanie w uzależnieniach i jest badany do tego.

"Mirtazapine to reduce methamphetamine use: a randomized controlled trial"
http://jama.jamanetwork.com/article.asp ... id=1107430

Orgazm powoduje euforię i rozluźnienie, ale po nim rośnie prolaktyna, spada dopaminowy "drive" i człowiek często staje się apatyczny. Faceci zazwyczaj zasypiają po seksie ;) Interakcja między prolaktyną a dopaminą odpowiada za ten seksualny "drive" lub jego brak - po orgazmie prolaktyna rośnie, co odciąga od seksu, ale wg. mnie przekłada się to też na inne aspekty życia. Popęd seksualny napędza, my tylko widzimy ten mocno widoczny, dążenie do stosunku, prokreacji, ale wg. mnie popęd napędza też inne aspekty życia, zmienia postrzeganie płci przeciwnej, zwiększa energię itd.

Jak ze wszystkim przydaje się w tym umiar. Jak ktoś "jedzie" codziennie i narzeka na zmęczenie i senność to nie powinien się dziwić ;) Kobiety karmiące narzekają na senność - wiąże się to ze wzrostem prolaktyny. Można z tym walczyć biorąc agonistów dopaminy, ale do jakiego stopnia? Nie wiadomo, tu (jak i wszędzie) dużo znaczą predyspozycje i biologia dawnej osoby.

PS. Reboksetyna i inni NRI w zwiększaniu dopaminy w korze przedczołowej mnie jakoś nie przekonują, w ogóle bloker wychwytu zwrotnego łapie to co się uwolni, a jak ktoś ma słabe uwalnianie? Mirtazapina w tym względzie działa trochę inaczej, przez antagonizm alfa-2 i zwiększenie ostrzału VTA (chociaż rebo też to robi) zwiększa uwalnianie dopaminy. Dodatkowo odwrotny agonizm 5-HT2c też może brać w tym udział.

Idealny lek zwiększałby uwalnianie dopaminy w korze przedczołowej i zwiększał ostrzał VTA. Robią to silni i selektywni antagoniści 5-HT2c, ale takich aktualnie nie ma. Jedynie substancje testowe. Z drugiej strony nie wiem czy taki lek przeszedłby fazy testów bo może zwiększać podatność na uzależnienia, bądź sam może być uzależniający.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 21 mar 2015, 14:17
tak kora przedczołowa jest bardzo ważna a najlepsze jest to że zwiększa się dopaminę w tym rejonie za pomocą Noradrenaliny

Obrazek

cały układ nagrody jest bardzo ale to bardzo ważny , bez tego człowiek jest trupem , dlatego muszę go podreperować po wieloletnim braniu ssri :)

-- 21 mar 2015, 13:29 --

miko84, amfetamina to robi , hamuje wychwyt zwrotny NA i DAT i jednocześnie uwalnia:)
ja chyba mam słabe uwalnianie , nawet już baclofen słabo uwalnia u mnie dopaminę , ale na anhedonie jak mam gorszę dni to 100 mg baclofenu i na 5 godzin zawsze mam zajęcie , bo uwalnia dopaminę .
ale uwalnianie jest zawsze , słuchanie muzyki uwalnia dopaminę,sport,coś słodkiego,hazard nawet jak wygrasz coś , wszystko co sprawia przyjemność uwalnia dopaminę , najgorzej jak z niczego się nie ma przyjemności wtedy z uwalnianiem kiepsko i taki wellbutrin może nie podziałać , bo jak wspomniałeś łapie to co jest uwalniane. ja ostatnio wygrałem 100 zł w obstawianiu meczów i czułem wielką radochę i dopamina na bank się uwalniała , czułem zajebistą radość :)
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez jetodik 21 mar 2015, 15:15
benzowiec84, nie wiem czego to jest kwestia ale baclofen jako jedyny lek tak samo dobrze na mnie działał. zastanawiam się czy małe dawki neuroleptyków nie są rozwiązaniem.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 21 mar 2015, 18:50
jetodik napisał(a):benzowiec84, nie wiem czego to jest kwestia ale baclofen jako jedyny lek tak samo dobrze na mnie działał. zastanawiam się czy małe dawki neuroleptyków nie są rozwiązaniem.


kwestia uwalniania dopaminy , niestety z każdym razem słabsze działanie
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez hashim 22 mar 2015, 20:57
z tą kontrolą woli to mircie jest znaczna poprawa

choć jak miko pisze, tez czekam na tych antagonistów 5-ht2c, ale to przyszłość

po mircie jest flak, mi nie stał, a do seksu miałem odraze, nie jest to dobre ani naturalne
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
14 mar 2011, 20:02

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez cytrynka84 23 mar 2015, 21:55
Wylądowałam na mircie 15mg na początek,boje się cholernie tego strasznego tycia :(, na miansie 10 spalam 6-8 h juz tego nie wyrabiam Dr wcisnal mi kit,ze po miansie się tyje bardziej niz po mircie bzdura! Miansy mi nie chcial zwiększyć,bo mam problemy z apetytem i mogłoby być jescze gorzej,tak twierdzi z kontrolowaniem wagi.Tez w to nie wierze.Nie wiem czy dam rade wytrwać na mircie :( ,ale sprobuje.Nie mam wyboru.A tisercinu sie na dluzsza metę boje.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez ernest00 29 mar 2015, 21:36
Ja zazywam mirte od 2 tygodni i moge powiedziec ze ma dzialanie antydepresyjne i nic poza tym. Nasenne, sedacyjne, zobojetniajace ? Nie. Nic z tych rzeczy, brana sama w dawce 15mg do 45mg nie wykazuje zadnego dzialania pozniej (tab. rozpadajace sie w jamie ustnej).
Miala pomagac w zasypianiu i dzialac antydepresyjnie, drugie postanowienie spelnila, a pierwsze przejal akineton, ktory branyz mirta powoduje lekkie zaburzenia swiadomosci i wkoncu efekt sennosci, choc juz po 2 tygodniach znacznie slabszy nawet dzis niewyczuwalny. Oczywiscie jestem na abilify z akatyzja i bezsennoscia, lekarz przepisal 15mg a ja sie bawilem w wieksze dawki i chyba dlatego nie dzialala, wkoncu leb mam tęgi i nawet najmocniejsze neuroleptyki mnie nie zegną.
Propranolol - doraźnie 40mg
Depakine 300- 2x dziennie
Zolpic-20mg na sen
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
09 lut 2011, 16:48

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Arasha 29 mar 2015, 22:20
Sonka hej kochana :P I co tam u Ciebie słychać ? Poprawiło się coś ze spaniem ?

Sonka napisał(a): Wiesz, nie sądziłam, że ktoś zainteresuje się "co u mnie" jak i czemu tak;) Zdaje sobie sprawę, że każdy stąd ma swoje problemy i pewnie odpowiedź ograniczyłaby się do przekazania surowych odpowiedzi. Miłe zaskoczenie:)

No widzisz, a potem zamilkłam na długo :hide: ... ale to dlatego, że przez to moje nocne pisanie wybiłam się ze snu i miałam całą noc z głowy ( mimo 3 leków ), więc wkurzyłam się na siebie i na mirtę :lol: ( ale zdecydowanie bardziej na siebie ! ), a później po prostu ten temat jakoś nie był na pierwszej ani drugiej stronie i nie rzucał mi się w oczy od razu po wejściu na forum, a jak się orientowałam, to było już za późno, żeby usiąść i na spokojnie Ci odpisać.

Sonka napisał(a):Czy ja wiem czy można zazdrościć... Fakt, jazd może nie mam takich jakie miałam, a zahaczyłam pare razy o szpital, ale wiesz, nie mogę powiedzieć - jest świetnie. Do tego chyba długa droga, niestety. Niemniej jakoś funkcjonuję.

To też nie za ciekawie :? Ja Ci powiem, że ja raczej staram się nikomu niczego nie zazdrościć, a jedyne czego powinnam, to oleju w głowie, żeby się o przyzwoitej godzinie położyć spać :pirate:

Sonka napisał(a):A powiedz, jak u Ciebie w dzień samopoczucie po mircie? Bo ja to kurcze mam problem ze zmęczeniem i czasami czuję się za zombie. Zwłaszcza jak nie przekroczę 7 godzin snu, po 9 jest nawet spoko no ale... dalej czuję ociężałość.

U mnie nie ma znaczenie, ile śpię, bo i tak zawsze czuję się zmęczona ( idzie się wściec :time: ), przy czym podejrzewam, że to bardziej jest związane z niewyleczoną depresją niż braniem mirtazapiny ( aczkolwiek może ona to zmęczenie nasilać zapewne ). Zresztą podobno wcale więcej snu nie znaczy, że się człowiek będzie lepiej czuł ... jedni potrzebują mniej, inni więcej, to już sprawa indywidualna.

Sonka napisał(a):Dlatego chciałabym dorzucić coś na dzień, co by zniwelowało zmęczenie. A z drugiej strony - czy jeśli drugi lek mnie pobudzi, to nie będę miała potem większych problemów ze snem, skoro mam je teraz.

Jeżeli byś brała jakiś drugi lek, bardziej aktywizujący w godzinach dopołudniowych, to raczej nie powinien mieć znaczenia ( pytanie, czy taki lek w ogóle istnieje, bo czytając forum, mam już coraz większe wątpliwości ), ważne, żeby nie brać go na wieczór ( podobnie jak kofeiny ).

Sonka napisał(a):Pierwszy raz dołożyłam clona do mirty. Czasem było tak, że gdy byłam pewna, że nie mam czasu by przespać tyle ile potrzebuję i na bank nie będę kontaktować zbyt dobrze na drugi dzień, to zamiast mirty brałam clon... Czasem 3 dni pod rząd i potem powrót do mirty. Wiem, nierozsądne, ale już tego nie praktykuję, bo na trzeci dzień czułam się jakbym zaczynała przygodę z mirtą od początku...Wiesz o czym mówię - ściana przewodnikiem w drodze do kuchni :mrgreen:

Człowiek zdesperowany różnych kombinacji próbuje, ja to doskonale rozumiem. A z tą ścianą to u mnie już po tylu latach brania raczej się nie sprawdza, owszem czuję senność, ale jak się zasiedzę w necie, to i ona w końcu przechodzi :? A Ty jak długo bierzesz już mirtazapinę ?

Sonka napisał(a):Jakie leki stosowałam... Nie wiem czy pamiętam wszystkie, seroxat z mianseryną, rudotel, doxepin, coaxil, pramolan, trittico, signopam, cloranxen, tranxene, krótkie przygody, bo wszystko badziew.

To widzę, że sporo tego było :mrgreen: Ja też trochę psychotropów przerobiłam, ale były to bardzo krótkie przygody, czasami nawet dwudniowe 8)

Sonka napisał(a):To ciężko Ci będzie odstawić... ale jeśli jesteś na stałej dawce i nie zwiększasz, bo np przestaje działać na niższej dawce, to chyba "ok"... A ile bierzesz mg?

I tu jest mały problem. Bo przez dłuuuugi czas byłam na w miarę stałej dawce ... jak wzięłam 1 mg jednorazowo, to miałam na 2, 3 dni całkowity spokój od lęków. Ale niestety od jakiegoś czasu 1 mg idzie mi na dzień i zauważyłam także, że dłużej muszę czekać nim lek zacznie działać :pirate:

Sonka napisał(a):Dziś doszłam do wniosku, że skoro to nie pomaga mi na sen, to przynajmniej zagłuszy chrapanie sąsiada, wczoraj zdało egzamin :mrgreen:
Bo tak to śpię ze stoperami :?

Oj, to cienkie masz te ściany :mrgreen:
Ze stoperów też korzystałam przez jakiś czas, ale teraz śpię bez nich ... inna sprawa, że warunki mieszkaniowe na to pozwalają ( sąsiedzi chyba chodzą spać z kurami :pirate: )

Nie mam pojęcia, czy tu jeszcze zajrzysz, ale czułam się w obowiązku odpisać Ci ;) Trzymaj się !

-- 29 mar 2015, 21:53 --

ernest00 napisał(a):Ja zazywam mirte od 2 tygodni i moge powiedziec ze ma dzialanie antydepresyjne i nic poza tym. Nasenne, sedacyjne, zobojetniajace ? Nie. Nic z tych rzeczy, brana sama w dawce 15mg do 45mg nie wykazuje zadnego dzialania pozniej (tab. rozpadajace sie w jamie ustnej).

To widzisz, co człowiek to reakcja :!: Ja poza działaniem nasennym, żadnego innego ni uja nie uświadczyłam, a już na pewno antydepresyjnego, choć brałam wszystkie możliwe dawki :bezradny: I również podatność na uzależnienia ( co sugerował miko ) jakoś mi się nie zmniejszyła, mimo ciągłego przyjmowania mirtazapiny ... wołami nie mogę się odciągnąć wieczorem ( a raczej w nocy ) od kompa :pirate:
Dobrze, że chociaż nasennie działa !

A Ciebie kolego kojarzę z wątku Zolpidem ... najwidoczniej wyrobiłeś sobie tolerkę na spanie innymi lekami :?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez ernest00 30 mar 2015, 09:17
Tak wyrobilem sobie tolerke neuroleptykami...
Benzo nie biore wcale, okazjynie jak dostane recepte i wypupie, a Zolpidem jak pierwszy raz w zyciu mialem to i tak zaczynalem od podwojnej dawki.
Nie wiem jak daleko mozna zajsc z tą tolerancja na leki w polaczeniu z bezsennoscia, chyba bede musial siegnac po clopixol w tabletkach on jako jedyny zawsze dziala !
A jesli chodzi o uzaleznienia to Mirtor spisuje sie swietnie, bylem uzalezniony porzeszlo 3 lata od dopalaczy a teraz czuje te dopamine, czuje ze jest dobrze wyregulowana, tak samo objawy negatywne ustepuja ale to pewnie dzieki abilify ;)
Dlatego pewnie dostalem tab. rozpadajace sie, zeby przypadkiem nie zrobic z nimi innego uzytku, czujny lekarz ;P
Dzisiaj ide wykupic recepte na lorafen 2,5mg bede bral po 2 tab. razem z 30mg mirty i akinetonem + propranolol. To jest mix antyuzaleznienia i pobudzenie najpierw pozniej sen, u mnie tak to wyglada.
A akineton sam brany dziala euforuyzujaco, ale szybko odpuszcza i rano budze sie pod wplywem mirty dosc mocno przymulony. Jednak cos tam dziala :D
Propranolol - doraźnie 40mg
Depakine 300- 2x dziennie
Zolpic-20mg na sen
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
09 lut 2011, 16:48

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Sonka 02 kwi 2015, 03:16
Arasha, A no, zaglądam;) czasem. Nic się nie poprawiło, clon raz wzięłam z mirtą, było ok, potem coś się pochrzaniło i w rezultacie wróciłam do punktu wyjścia. Clon wzięłam dwa razy, co dwa dni. Nie chciałam codziennie, może to dlatego? Nie wiem.
Też jestem poprzestawiana, przyzwyczaiłam organizm do chodzenia spać ok. 3 i mam. Gdy muszę wstać wcześnie rano, to za chiny ludowe nie potrafię zasnąć przed 23, a i później też jest ciężko :? Za to jak nie muszę wstawać, to na lajcie idę spać po 2, 3 i zasypiam :roll:
Biorę mirtę prawie 3 lata.

I tu jest mały problem. Bo przez dłuuuugi czas byłam na w miarę stałej dawce ... jak wzięłam 1 mg jednorazowo, to miałam na 2, 3 dni całkowity spokój od lęków. Ale niestety od jakiegoś czasu 1 mg idzie mi na dzień i zauważyłam także, że dłużej muszę czekać nim lek zacznie działać :pirate:

W sumie to nie tak dużo, byłam przekonana, że trochę więcej - nie wiem dlaczego;)
Wbiłaś się w rytm czy nadal masz problem ze spaniem i chodzisz późno?

Tak patrzę na podpisy niektórych i widzę różne kombinacje leków, a ja tak na gołej mircie jadę i zdziwiona, że jest do bani :>
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
17 mar 2015, 21:40

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Arasha 09 kwi 2015, 15:12
ernest00, po 45 mg masz prawo czuć się przymulony. Ale radziłabym Ci uważać na ten Lorafen i nie szaleć za bardzo, bo to jedno z bardziej uzależniających benzo ... a na początku posta piszesz, że w ogóle nie bierzesz benzo :roll: Coś mi tu nie pasi, stary ! A na co dostałeś ten Lorafen ?

A tak btw co Ty chciałeś z mirtazapiną robić, że tak Cię ucieszyła wersja rozpadająca się w ustach :roll: ?

-- 09 kwi 2015, 14:15 --

Sonka napisał(a):Też jestem poprzestawiana, przyzwyczaiłam organizm do chodzenia spać ok. 3 i mam. Gdy muszę wstać wcześnie rano, to za chiny ludowe nie potrafię zasnąć przed 23, a i później też jest ciężko :? Za to jak nie muszę wstawać, to na lajcie idę spać po 2, 3 i zasypiam :roll:

Skąd ja to znam :hide:

Sonka napisał(a):Wbiłaś się w rytm czy nadal masz problem ze spaniem i chodzisz późno?

Ciągle to samo ... już nie mam nerwów do siebie :bezradny: I w dodatku sama mirta mi już nie pomaga na spanie i od jakiegoś czasu prawie codziennie biorę 50 mg kwetiapiny dodatkowo :?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez kalikali1 12 kwi 2015, 12:06
Czy można mirtagen(forma rozpuszczalna w jamie ustnej)połykać w całości jak normalną tabletkę ? Mam dość tego paskudnego posmaku w ustach.....
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
07 cze 2013, 12:29

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez maniek123321 12 kwi 2015, 12:34
Czy po mircie tez sa takie fantatyczne sny jak po miansie?
F41.2
Paro 40mg (1-0-0)
Baklo 25mg (1-1-1)
Offline
Posty
561
Dołączył(a)
01 wrz 2011, 10:19
Lokalizacja
Astral

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez cytrynka84 12 kwi 2015, 12:43
Po Mircie miałam zakręcone ,realistyczne sny od pierwszych dawek.Po miansie nie pamiętam snow.Brałam mirte razem z wenla,wiec moze ten mix powodował takie dziwne sny,nie wiem.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do