MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez suwak 08 sty 2015, 12:51
miko84 napisał(a):suwak na ZOK ta wyższa dawka paro działa nawet nieźle, zresztą już wcześniej brałem samą paro i leczyła mój ZOK. Problemem u mnie nie jest sam ZOK ale depresja, a ją leczy u mnie mało co (kiedyś mirta lub SSRI+mirta coś tam zadziałała). Połączenie paro+mirta w tych dawkach mam brać jeszcze przez 6 tyg i do lekarza, zobaczę co wymyśli.

Ale kiedyś pomogło Ci też połączenie tianeptyna + bupropion. Wiem że brałeś potem solo i bupropion i tianeptyne bez efektów, ale czy próbowałeś wracać do tego połączenia?
miko84 napisał(a):Pablo5HT1 w przypadku SSRI i innych leków serotoninowych to agonizm jednego receptora odpowiada za zmniejszenie transmisji dopaminy - właśnie 5-HT2c, agonizm pozostałych zwiększa dopaminę, więc w przypadku skutków ubocznych tych leków związanych ze zmniejszeniem transmisji dopaminy to ten receptor wydaje się być kluczowy. Czasami lepiej więcej poczytać niż się wypowiadać.

Ja myślę, że nie tylko 5ht2c ma znaczenie, ale być może downregulacja/desensytyzacja 5ht2a i 5ht1a też. Np. na mianserynie odczułem pewien spadek libido i obniżoną wrażliwość narządów płciowych. Podobne odczucia miałem na SSRI (choć tam libido było jeszcze niższe) i wiążę to z blokadą 5ht2a. Owszem, SSRI pośradnio agonizują ten receptor więc teoretycznie efekt powinien być na plus, ale czy faktycznie jest... tego nie byłbym taki pewien. Poza tym spłycenie emocjonalne na SSRI też jest moim zdaniem zasługą downregulacji/desensytyzacji 5ht2a i również odczułem ten efekt na miansie.
Ostatnio edytowano 08 sty 2015, 13:00 przez suwak, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
24 sty 2014, 02:40

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 08 sty 2015, 12:58
suwak pomogło, to prawda, ale to było dość dawno bo w 2009 roku, czułem się wtedy ogólnie lepiej, no i uznałem, że "pomogło", ale tak uważałem do czasu aż zadziałała mirta (lub mirta+SSRI - nie wiem co) - to działanie mirty było dużo mocniejsze i dotyczyło wszystkich elementów mojej choroby - nastąpiła poprawa nastroju, zmiana postrzegania, poprawa w anhedonii, motywacji i lęku - z perspektywy czasu widzę, że bupropion+tianeptyna zadziałały, ale tego działania jak na mirtazapinie nie było (chociaż było też inne, którego np. na mircie brakowało). Do tego brałem wtedy dodatkowo lek antycholinergiczny, a więc połączenie bupropion+tianeptyna+lek antycholinergiczny to było pewnie dość mocne dopaminowe uderzenie, a z tego co się zdążyłem zorientować przez te lata leczenia w moim przypadku bardziej chodzi o dopaminę niż serotoninę. No ale jak piszę, "marzeniem" jest to działanie z mirty (lub mirty+SSRI), dlatego jestem aktualnie na tym na czym jestem, to przepisała mi lekarka kątem tego co kiedyś zadziałało. Jeśli nie będzie efektu w ciągu tych 12 tyg. to będę ją namawiał na jeszcze jedno, dłuższe podejście do samej mirtazapiny w wyższych dawkach.

PS. Połączenie bupropion 300 mg + tianeptyna 3x1 tabletka to aktualnie koszt około 230-250 zł. Kiedyś bupropion 300 mg można było dostać za niecałe 100 zł.

PS2. Antagonizm 5-HT2a nie zawsze jest korzystny, jego agonizm powoduje uwalnianie dopaminy. To in minus w lekach typu mirtazapina/mianseryna. Dodatkowo agonizm 5-HT3 powoduje uwalnianie dopaminy, to też in minus w blokadzie 5-HT3 w mircie i mianserynie. Blokada H1 powoduje też zmniejszenie pobudzenia kory mózgu. Mirta i miansa to odwrotni agoniści 5-HT2c, to jest minusem bo nie powoduje typowego uwalaniania dopaminy jak przy antagoniźmie 5-HT2c tylko raczej jej modulację, nie jest to czyste dopaminowe działanie. Kiedyś jak zrobią mocnego selektywnego antagonistę 5-HT2c to będą mieli dobry lek przeciwdepresyjny bez sedacji i uboków z SSRI. Na plus w mirtazapinie i mianserynie jest blokada alfa-2, to zwiększa dopaminę i ostrzał neuronów dopaminowych w polu brzusznym nakrywki z którego neurony projektują do kory przedczołowej i jądra półleżącego (szlak mezolimbiczny). Poza tym blokada 5-HT2c mirty jest słaba w porównaniu z serotoniną z SSRI. Żaden lek nie jest na tyle mocny w blokowaniu 5-HT2c by zniwelować uboki SSRI.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez suwak 08 sty 2015, 13:11
miko84 napisał(a):Kiedyś jak zrobią mocnego selektywnego antagonistę 5-HT2c to będą mieli dobry lek przeciwdepresyjny bez sedacji i uboków z SSRI.

Tyle że już są takie substancje, ale z jakichś powodów nie są rejestrowane jako leki. Pewnie: 1. potencjał uzależniający 2. uznanie leku za "stymulant".
Także nie byłbym taki pewien, czy kiedykolwiek taki lek wejdzie do obiegu.
Offline
Posty
215
Dołączył(a)
24 sty 2014, 02:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 08 sty 2015, 14:20
To nie do końca tak, bo dopiero niedawno rozróżniono receptor 5-HT2c od 5-HT2a. Selektywni antagoniści 5-HT2c nie są wcale tak starymi substancjami, a to, że selektywna blokada 5-HT2c powoduje szybki efekt przeciwdepresyjny wychodzi dopiero teraz. Tu np. masz artykuł z Nature z 2014 roku:

"Serotonin 2C receptor antagonists induce fast-onset antidepressant effects"

http://www.nature.com/mp/journal/v19/n1 ... 3144a.html

Zanim jakaś firma zdecyduje się na wprowadzenie danej subtancji musi pojawić się więcej badań na ten temat. Wprowadzenie leku to masa kasy i sporo niepewnych. Firmy wolą tłuc dalej temat SSRI/SNRI niż inwestować w nową subtancję. Najszybciej chyba wejdzie tedatioksetyna Lundbecku, ale to jest też SNDRI.

Z antagonizmem 5-HT2c jest jeden wielki problem - powoduje zwiększenie apetytu a przez to ew. wzrost masy ciała. To jest duży minus dla firmy farmaceutycznej, bo ludzie by chcieli lek przeciwdepresyjny który nie powoduje wzrostu masy ciała - stąd też popularność bupropionu i mniejsza mirtazapiny.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez cyklopka 08 sty 2015, 15:40
Na razie odkładamy mirtę, bo ostatnio nie widzę zmiany "w postępowaniu i ciele swoim".
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7967
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez hashim 08 sty 2015, 18:54
miko84 napisał(a):suwak
. Antagonizm 5-HT2a nie zawsze jest korzystny, jego agonizm powoduje uwalnianie dopaminy. To in minus w lekach typu mirtazapina/mianseryna. Dodatkowo agonizm 5-HT3 powoduje uwalnianie dopaminy, to też in minus w blokadzie 5-HT3 w mircie i mianserynie. BSSRI.


Dorzuć sporą dawke żeń-szenia,jest agonistą 5-ht2a i imbiru antagonista 5ht-3 plus mirtazapina
i będziesz miał co chcesz.

Spróbuj miko.
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
14 mar 2011, 20:02

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 08 sty 2015, 19:15
Blokadę 5-HT3 postrzegam jako minus, nie jako plus mirtazapiny. Agonizm 5-HT3 powoduje uwalnianie dopaminy.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 08 sty 2015, 19:25
Estera1
lekarz mnie bardzo dopinguje do zmniejszania dawek leków. Gdyby o mnie chodziło to brałabym ile się da ;) A tak serio to cieszę się, że tak fajnie mi to idzie i chyba na tym nie poprzestanę tylko dalej będę zmniejszała dawki.
Zauważyłam, że muszę sama o tym zadecydować (oczywiście w porozumieniu z lekarzem) i nie mogę czuć przymusu bo w panikę wpadam. Powoli i wtedy kiedy sama jestem na to gotowa.
I tak, teraz widzę różnicę między dawką 45mg mirty a 90mg. Jak czas pokazał, da się spać na 45mg ale na 90mg to był taki inny sen. Cudownie mocny :)
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Ricah 08 sty 2015, 19:48
hashim napisał(a):
miko84 napisał(a):suwak
. Antagonizm 5-HT2a nie zawsze jest korzystny, jego agonizm powoduje uwalnianie dopaminy. To in minus w lekach typu mirtazapina/mianseryna. Dodatkowo agonizm 5-HT3 powoduje uwalnianie dopaminy, to też in minus w blokadzie 5-HT3 w mircie i mianserynie. BSSRI.


Dorzuć sporą dawke żeń-szenia,jest agonistą 5-ht2a i imbiru antagonista 5ht-3 plus mirtazapina
i będziesz miał co chcesz.

Spróbuj miko.

Bylbys w stanie dookreslic jak wielka musialaby byc dawka zen-szenia, aby przenikala skutecznie bariere krew-mozg i efekt byl odczuwalny?
Moklobemid 300mg
Klonazepam 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
979
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez hashim 08 sty 2015, 20:51
ja biorę naraz około 3,5 grama żeń-szenia z gal-a, bo jeden z tańszych

z kapsułek wysypuje i do buzi

po kilku godzinach efekt odczuwalny
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
14 mar 2011, 20:02

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Pablo5HT1 08 sty 2015, 23:36
Pablo5HT1 w przypadku SSRI i innych leków serotoninowych to agonizm jednego receptora odpowiada za zmniejszenie transmisji dopaminy - właśnie 5-HT2c, agonizm pozostałych zwiększa dopaminę, więc w przypadku skutków ubocznych tych leków związanych ze zmniejszeniem transmisji dopaminy to ten receptor wydaje się być kluczowy. Czasami lepiej więcej poczytać niż się wypowiadać.


Miko, czy ty rozumiesz co ja napisałem czy ta choroba "poprzepalała" Ci przewody? Nie pisze o dopaminie, używkach, twoim ulubionym receptorze 5HT2c i innych takowych. Tak się składa że na zaburzenia psychoneurologiczne wpływ ma więcej neuroprzekaźników. To raz, a co ty wiesz, co ja czytam? Wątpliwe jest by główne działanie TLPd SSRI, IMAO było w receptorze 5HT2c. To już tylko " story" niedouczonych konowałów i tzw amatorszczyzny. Najdziwniejsze, ze brałeś juz ta mirtazapine obleśną kilka raz a dalej chorujesz, sam widzisz, nie chce cie karcić ale ten antagonizm 5HT2c to wynik twojej sugestii , nie poparte to jednak tzw remisją. No cóż, musisz próbować dalej. Za antydepresyjne działanie leków odpowiada wiele mechanizmów, do których zaliczono ( nie ja tego nie wymyśliłem) m.in.: beta adrenergiczna down regulacja, up regulacja receptorów GABA B, downregulacja 5HT2, upregulacja postynaptycznych receptorów 5HT1a ( chyba najbardziej twarda hipoteza), desensytyzacja alfa 2 adrenergicznych, zmiany wrażliwosci dopaminowych, up regulacja adrenalinowych typu alfa 1, w ostatnim czasie mówi się o układzie glutaminowym.
Ja pisałem o lękach. Tutaj sprawa koncentruje sie na 5HT1a i agonistach receptorów opiatowych.http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25315826,
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11587707
Takze w lękach typu napadowe, ogólnie leki nerwicowe, zaburzenia wegetatywne to podejrzewa się taki scenariusz.
5HT2c też sa ważne ale ich rola jest bardziej w ZOK a ja pisałem o klasycznej nerwicy.
Offline
Posty
447
Dołączył(a)
28 lut 2014, 02:56

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Szubidka 08 sty 2015, 23:39
Mam pytanie do speców od Mirty. Zauważyłam, że tyję/puchnę od Mirzatenu mimo, że nie jem wcale więcej, może nawet mniej. Może to głupie pytanie, ale czy jak będę biegać to uda mi się nie przytyć więcej/zrzucić to co już nabrałam?
Czy ruch ma wpływ na to tycie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
26 lis 2014, 01:00

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Pablo5HT1 08 sty 2015, 23:48
Szubidka, masz marne szanse.
Offline
Posty
447
Dołączył(a)
28 lut 2014, 02:56

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Arasha 08 sty 2015, 23:51
Szubidka, poczytaj sobie kilkanaście stron wstecz. Dużo ludzi narzeka na zwiększony apetyt i tycie po mirtazapinie ( praktycznie większość ). AnnaP. jest tu niejako wyjątkiem ;) Zwł. jak się bierze w takich dawkach, jak Ty czy ja. Ja Ci nie powiem, jak miałam na początku, bo się specjalnie nie obserwowałam ( a było to 7 lat temu ), wtedy liczył się dla mnie tylko sen :zzz: Chyba trochę przytyłam, ale nie jakoś strasznie. Później nawrót nerwicy mnie skutecznie odchudził, a potem przestałam się kontrolować, przy okazji zwiększyłam dawkę do 45 mg i przybyło mi parę kilo :hide: Tylko, że ja się naprawdę nie ograniczam i żrę nawet w nocy :pirate:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do