MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez lucy1979 21 paź 2014, 18:01
Psychotropka`89 napisał(a):Ludzie... pomóżcie... :(
Odstawiam mirtagen <dawka 22,5mg>, lekarz stwierdził, że przy tak niskiej dawce nic nie powinno się dziać przy odstawianiu, mimo, że biorę dość długo - pi razy oko rok. W sobotę wzięłam ostatnią dawkę. W niedzielę wzięłam jakiś neuroleptyk od niego ale dostałam na niego uczulenia, nie przespałam nocy, czułam się beznadziejnie, ale pewnie to wina tego zastępczego leku. Wczoraj byłam spokojna na nowych lekach, wszystko elegancko, tylko obniżył się znacznie apetyt i zaczęłam więcej sikać <na mircie byłam mega ociężała i "popuchnięta", przez czas zażywania tego cudu przytyłam 18 kg :shock: >. Dziś też było ok, gdzieś do godziny 12tej. Brak apetytu się nasilił i pojawiła się okropna biegunka. Sorry za dosłowność ale nie umiem tego inaczej nazwać! Z 5 razy dziś sikałam dupą! Na marginesie sikam też więcej. Czy biegunka jest też wynikiem "odwadniania" organizmu? Czy coś jest nie tak? Dziś apetytu nie mam całkowicie. Niedobrze mi na samą myśl o jedzeniu.
Mam już dość leków, uboków, odstawiania, redukowania, zastępowania... Mam dość tej nerwicy i siebie. Opadam z sił... :why:


Biegunka nie jest wynikiem odwodnienia a na odwrót, jeśli masz tak nasiloną biegunke to możesz się odwodnić. Pij więc dużo wody mineralnej, sokow, bierz magnez i potas.
Rozumiem Cie, bo ja mam straszne jazdy po odstawieniu wenlafaksyny-zawroty glowy, mdłości.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 21 paź 2014, 18:01
Psychotropka`89, 22,5mg to wcale nie tak mało, jak na jeden z silniejszych antydepresantów. Ja bym, za namową koleżanek stopniowo wchodził na zakładkę z nowym lekiem
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 21 paź 2014, 19:12
Psychotropka'89

A może to zwykła jelitówka? Miałam ostatnio przez dwa dni - mdłości, brak apetytu i biegunka. Też myślałam, że to nowe leki dopóki w pracy dziewczyny nie podłapały.
Gastrolit jest świetny ale na receptę. Czasem da się uprosić farmaceutę i sprzeda bez. Jest też jakiś słabszy odpowiednik dostępny bez recepty. Już późno więc jeśli nadal masz biegunkę a nie masz w domu nic co uzupełni utratę elektrolitów to po prostu posól herbatę. Koszmarne ale skuteczne
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 21 paź 2014, 20:28
Dzięki Wam za rady. Miałam biegunkę dziś ale bez jakiś bóli specjalnych. Mąż powiedział, że mnie "wyciągnęło" na twarzy, a mi też jakby lżej. Może te nagromadzone płyny po prostu wychodzą? Jelitówkę miałam kilka dni temu. Może osłabiony układ pokarmowy się zbuntował na nowe leki. :roll:
Wypiłam jakieś osłony na jelita <entero coś, taka flora bakteryjna> i próbuję coś zjeść. Pojechałam po bandzie, bo jeszcze nie brałam parę dni relanium, wiem głupia jestem. Chciałam iść za ciosem i poleciałam... :? A bez mirtagenu spróbuję wytrwać, sam lekarz mówił, że nic nie powinno być, a mam nadzieję, że najgorsze mam już za sobą, bo mija 3 doba od ostatniej dawki. Na bank nie będę już szaleć z relanium. Dopiero jak się uspokoi wszystko to delikatnie zacznę schodzić z dawki.
Mam jeszcze jedno pytanie: czy sertralina+mirta jakoś nasilają, osłabiają swoje działanie? Bez mirty mogę bardziej odczuwać uboki sertry? Jak się do tego ma ten nowy lek, Spamilan?
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Arasha 21 paź 2014, 21:40
Psychotropka'89 Z tego, co mi wiadomo to mirtazapina działa synergistycznie z lekami z grupy ssri, ale myślę że tylko na początku może eliminować uboki. Ty już długo bierzesz sertrę w stałej dawce, więc to raczej nie powinno mieć wpływu. A jeżeli chodzi o Spamilan, to niewiele wiadomo na temat jego działania, to lek niby doraźny jak benzo, ale nieuzależniający. Jest raczej rzadko zapisywany przez lekarzy. Może coś więcej przeczytasz w wątku - Buspiron. Trzymaj się ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 23 paź 2014, 11:05
Mirtazapina działa na wiele skutków ubocznych leków z grupy SSRI, więc jeśli od początku brałaś mirtę z sertraliną to po prostu teraz wchodzisz na samą sertralinę i uboki mogą się nasilić. Mirta działa na gastrologiczne uboki SSRI - mdłości, wymioty itp. z kolei SSRI powodują w pewnych przypadkach biegunkę.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 24 paź 2014, 13:36
Sraczka i inne mulenia na szczęście minęły. Dzwoniłam w krytycznym momencie do psychiatry, powiedział, żebym spróbowała brać mniej mirty i stopniowo odstawiać. Ale tak sobie pomyślałam, że skoro mam się pomęczyć jeszcze dzień, dwa i rzucić w pi...du mirtę, to wytrzymam. No bo co? Znów wrócę do mirty i znów za 2 tygodnie jestem w tym samym punkcie. Przetrwałam i jest lepiej. Głowę mam jeszcze przymuloną od Spamilanu, zolpidem musiałam podbić na 1,5 tabletki ale moje poranne wstawanie, brak ociężałości, więcej życia jest tego warta. Patrząc z perspektywy czasu, mirta baaaardzo mnie zmuliła. :?
Dzięki za rady i informacje. :D
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Meg1985 24 paź 2014, 16:21
Psychotropka`89, to prawda Mirta zamula i to bardzo, szczególnie, gdy się ją bierze bardzo późno w nocy, to potem nie jestem w stanie się dobudzić następnego dnia. A powiedz, nie boisz się uzależnienia od Zolpidemu?
"... jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,
jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi do mnie samego..."



http://www.youtube.com/watch?v=9k4P1GF7j-I Robert Janowski; "Kto nigdy nie żył"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
681
Dołączył(a)
02 cze 2014, 00:22
Lokalizacja
Badenia-Wirtembergia

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 24 paź 2014, 17:33
Meg1985, kochana, jestem uzależniona od zolpidemu od kilku ładnych lat, niestety. Ale póki co nie ma co się porywać z motyką na słońce. Najpierw benzo trzeba odstawić <zostało mi relanium>. Kurczę, ja brałam najpóźniej o 20tej, czasem wcześniej. Obżarstwo było po 30 minutach, a mulenie i drzemanie praktycznie od 21, 22. Później cała noc przespana, a rano... dramat. Byłam nieprzytomna, zero makijażu, zero uczesania ludzkiego, bo po co? Lepiej jeszcze na 5 minut przytulić głowę do poduchy. :roll:
W busie normalnie przysypiałam, do tego kondycja poniżej zera no i waga... Znieść jej już nie mogłam. To objadanie było straszne. :time:
Mam nadzieję, że najgorsze mam już za sobą i do tego leku nie powrócę. Trochę obawiam się o swoje libido ale w sumie to odkąd włączyłam sertrę rok temu, to jest też porażka... Nie można mieć wszystkiego najwidoczniej. :bezradny:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Meg1985 24 paź 2014, 17:53
Psychotropka`89, czyli muszę zmienić porę brania Mirty. Zdecydowanie za późno biorę, wczoraj było już chyba po północy:)Też myślę, żeby odstawić lek, choć na kondycję nie mogę narzekać. Na wadze również trochę przybrałam, mam kilka kg nadwagi niestety. Myślę, że to zasługa Mirty, chociaż wcześniej nie zauważyłam żebym miała zwiększony apetyt. Myślę, że Tu chodzi o to zatrzymywanie wody w organiźmie, jak przy okresie. Tak się trochę czuję. Ale odstawiłam ostatnio mięso i słodycze, więc mam nadzieję, że trochę zrzucę:) Psychotropka a niue masz tak z Zolpidemem, że musisz zwiększać ciągle dawki, bo organizm, przyzwyczaja się do dawek? Powodzenia. :D
"... jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,
jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi do mnie samego..."



http://www.youtube.com/watch?v=9k4P1GF7j-I Robert Janowski; "Kto nigdy nie żył"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
681
Dołączył(a)
02 cze 2014, 00:22
Lokalizacja
Badenia-Wirtembergia

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 24 paź 2014, 18:24
Wiesz, ja też czułam właśnie takie obrzmienie jak przed okresem. Do tego tłuszczyku mi przybyło, głównie na brzuchu i w biodrach, tyłku. W cyckach trochę też ale nad tym faktem akurat nie ubolewam. :lol: Nie mam pojęcia jak to działa ale nie mogłam już tego tycia i obrzmienia wytrzymać. Na pewno to wynik mirty, bo zwalnia przy niej metabolizm. I tak się zastanawiam czy te moje biegunki, to nie było takie "oczyszczenie" i wyrzucenie tej wody po niej. Ale to tylko moje podejrzenia. Z tym zolpidemem, to jest tak, że kiedyś brałam straszne dawki... Miałam depresję i wpierdzielałam po 4-8 tabletek. Jak ćpun. Dochodziłam do 10 czasami. Żeby się wyłączyć, nie myśleć. Po ślubie i włączeniu mirty udało mi się zejść do 1 tabletki ale teraz niestety musiałam zwiększyć, bo po jednej nie mogę spać. Mirta ma dużo minusów ale co jak co, śpi się po niej jak suseł. Ale jak będę dobrze spać po tej 1,5 tabletki, to będzie dobrze. ;) O dziwo, na tej 1,5 tabletce ciągnęłam długo bez jakiejś tolerancji <już przed ślubem jakiś dobry rok, jak nie więcej>. Więc tragicznie nie jest. ;)
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Meg1985 24 paź 2014, 19:33
Psychotropka`89, to powodzenia Ci życzę! Pytałam o Zolpidem, bo brałam kiedyś Nasen i bardzo szybko wyrobiła mi się tolerancja na ten lek i tak jak na pocz. pół tabletki zwalało mnie z nóg, tak po 3 miesiącach po całej tabletce byłam w stanie spać max. 3 godziny. Potem budziłam się o 3.00 w nocy i czekałam aż już będzie rano. Ale wówczas przeżywałam ogromny stres i gdybym nie zareagowała, to nie wiem co by nerwica ze mną zrobiła. Może już by mnie nie było. Dobrze jest czasem przerwać tą beznadziejną walkę z wiatrakami i udać się do lekarza....
"... jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,
jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi do mnie samego..."



http://www.youtube.com/watch?v=9k4P1GF7j-I Robert Janowski; "Kto nigdy nie żył"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
681
Dołączył(a)
02 cze 2014, 00:22
Lokalizacja
Badenia-Wirtembergia

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 24 paź 2014, 19:46
Ja mam to "szczęście", że nie mogę zasnąć. Później już się raczej nie rozbudzam. A zolpidem działa krótko i nie czuję "kaca" w dniu następnym. I pozwala zasnąć bez spin. Nie ma myśli "już niedługo nie będę mieć pracy, co wtedy? znajdę następną? tyle czasu się męczę z nerwicą, biorę leki, ileż można? fobia... a co jeśli dzisiejszej nocy coś się wydarzy? zegar biologiczny tyka, a przez fobię, leki nie mam co nawet myśleć o ciąży. ile jeszcze to będzie trwało? czy uda się sprzedać działkę? ile jeszcze będą żyć rodzice? czy jestem wystarczająco dobrą żoną/kochanką/gospodynią? czy mąż mnie nie zostawi? czy nie zdradzi? beznadziejnie wyglądam... co on we mnie widział?. itd. itd. ...". A po zolpidemie robi mi się błogo, mam wszystko głęboko w dupie, skupiam się co najwyżej na powtórce Kiepskich, tudzież Daleko Od Noszy i zasypiam. Normalnie, bez miliona myśli. Negatywnych, baaardzo negatywnych myśli... :(
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1783
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Meg1985 24 paź 2014, 20:15
Psychotropka`89, dobrze znam te myśli, głupie natrętne myśli, które nie chcą dać spokoju. Też je miewam i Mirta skutecznie je odpycha. Również czuć luz i zwis na wszystko, to mnie bardzo cieszy. Oby taki efekt utrzymywał się jak najdłużej. Czego Tobie na Zolpidemie, a mnie na Mircie - życzę ;)
"... jak Cię odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać,
jak ruszyć w drogę, kiedy nie znam drogi do mnie samego..."



http://www.youtube.com/watch?v=9k4P1GF7j-I Robert Janowski; "Kto nigdy nie żył"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
681
Dołączył(a)
02 cze 2014, 00:22
Lokalizacja
Badenia-Wirtembergia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do