MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez estera1 17 wrz 2014, 21:33
Ja tez nie lubie neutoleptykow ale po nich spie.Prowadzilas dzienniczek snu,higiene snu?
Nie chce brac lekow do konca zycia;(
A co myslisz o terapi poznawczo behawioralnej?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez czarnobiała mery 17 wrz 2014, 21:37
Ja nie mówię, że nie lubię neuroleptyków - biorę. Ale nie te starej generacji - po nich się czułam jak żywy trup, nigdy więcej.
Nie robię żadnych dzienniczków.
Na terapię żadną nie idę, bo byłam na pozn-beh, to kobieta mi mówiłam, że jestem problemem dla ludzi, jestem bezczelna i miałam ochotę się zabić po tych spotkaniach z nią. Nigdy więcej
Posty
4573
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:22

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez estera1 18 wrz 2014, 09:00
Zle trafilas.Czarna musimy cos z ta bezsennoscia zrobic.Nie bedziemy brac do konca zycia lekow :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 18 wrz 2014, 09:29
Ja chyba będę. Już nie liczę na to że będę spała bez żadnych wspomagaczy. Modlę się tylko o to żeby leki nie przestały działać
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez estera1 18 wrz 2014, 09:41
Przestac nie przestana tylko bedzie trzeba zwiekszyc dawke.Aniu dzwonilas tam?w Wawie sa dwie.W jednej zapisy wznawiaja od pazdziernika
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 18 wrz 2014, 09:59
Estera1, w przyszłym miesiącu mam wizytę u swojego lekarza i najpierw zapytam go czy coś więcej mogą mi pomóc w takiej poradni
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez estera1 18 wrz 2014, 12:04
ja mam nadzieje ,że mi pomogą .Nie potrafie odstawić mirty i spać zupełnie bez leków :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 18 wrz 2014, 12:22
Ja nawet nie marzę o tym żeby spać bez leków. Chcę tylko żeby nie przestały nagle działać
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Arasha 18 wrz 2014, 15:55
Anna P. napisał(a):czarnobiała mery, nawet mnie strasz, że może przestać działać. Tego się obawiam najbardziej. Ja dawki zwiększyć już nie mogę. Próbowałam dosłownie wszystkiego i tylko mirta zadziałała nasennie

Spokojnie, Aniu, ja biorę już 7 rok mirtę :D Co prawda, obecnie 45 mg, ale wcześniej przerabiałam wszystkie inne mniejsze dawki. Zaczynałam od 30 mg, potem sama zeszłam do 22,5 mg, a nawet do 15 mg. Później wróciłam do 22,5 mg. A w pewnym momencie faktycznie się okazało, że nawet 30 mg przestało działać ( i byłam przerażona :why: ), no i wtedy zaczęło się dobieranie kwetiapiny ( po której źle się czułam ), ewentualnie Estazolam lub Signopam w środku nocy. Wiele nocy w ogóle nie spałam, przy okazji demolując co nieco w chałupie ( ba nad sobą nie panowałam :? ). A potem niespodziewanie okazało się, że mirta w dawce 45 mg ponownie mnie polubiła :D I chwała i dzięki jej za to. Zdarzają mi się noce, że nie mogę zasnąć, ale to zazwyczaj z nadmiaru emocji, na własne życzenie i przez ... korespondencję z pewnym forumowiczem :time: Ale zgadzam się z Tobą - mirtazapina ist number one i niech tak zostanie ( bo ja, podobnie jak Ty, bezsenność mam przewlekłą i nie przespałam jednej nocy bez leku od 10 lat :roll: ). A Ty od jak dawna bierzesz mirtazapinę ? Próbowałaś mniejsze dawki ( nie dużo mniejsze, tylko trochę ) ? Pozdrawiam ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 18 wrz 2014, 16:02
Arasha, dzięki za dobre słowa. Może u mnie też będzie tak długo działała. Mirtę biorę już prawie rok. Już nawet nie pamiętam jak to jest zasnąć bez tabletki. Obawiam się jednak, że największe spustoszenie sieje moja psychika i strach przed tym, że nie zasnę. Bo w dzień kiedy nie mam napinki to pięknie potrafię się kimnąć. A w sobotnie poranki, po całotygodniowym wstawaniu i zasuwaniu na 2 etatach, potrafię spać do 14. Oczywiście przebudzam się, idę do łazienki, coś skubnę w kuchni i dalej do spania
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Arasha 18 wrz 2014, 16:13
czarnobiała mery napisał(a):Wiem, że to nie jest źle, ja nie mam problemu, żeby spać, jak już zasnę. Ale problem mam, żeby zasnąć. Zasnąć nie mogę normalnie - to nie jest normalne zasypiać dopiero przy takim skrajnym zmęczeniu + benzo.

Dziewczyny z tym spaniem to niestety nie ma żadnej reguły :bezradny: Ja też mam generalnie od zawsze problemy właśnie z zasypianiem, też się często wybudzam, ale powtórne zaśnięcie nie jest już takie trudne. Ale do rzeczy - jak chodziłam do szkoły i się uczyłam, a jestem przypadkiem hipo kujona :mrgreen: , to potrafiłam uczyć się normalnie non-stop, nawet jedząc obiad ( nie miałam czasu nawet na umycie włosów - serio :D ) i tak uczyłam się zazwyczaj do 23 lub dłużej, a rano wstawałam o 5, żeby dalej powtarzać. I mimo takiego zmęczenia zdarzały się nieprzespane noce. A z drugiej strony parę lat temu, jak byłam przez miesiąc w Świbnie ( pozdrawiam mery :papa: , jakby co ), sama w domku letniskowym i przemęczona na pewno nie byłam, to i tak zasypiałam najczęściej o 3 rano na alprazolamie ( benzo ), ale to były jeszcze czasy sprzed mirtazapiny ...

AnnaP. A przed tym rokiem to brałaś te Stilnoxy, tak ? Coś tam czytałam ... Na mnie nigdy nie działały, ale próbowałam może ze 3 razy i ostatnim razem następnego dnia nie wiedziałam, jak się nazywam, a i tak się nie wyspałam.

Inna sprawa, że ja nawet jak teraz śpię na mircie, to nigdy nie wstaję wypoczęta :bezradny: Nie wiem, w ogóle, co to znaczy być wypoczętym :why:
Ostatnio edytowano 18 wrz 2014, 16:18 przez Arasha, łącznie edytowano 1 raz
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 18 wrz 2014, 16:17
To prawda, najgorsze jest zaśnięciem. Potem już z górki. Nawet jak się przebudzam w nocy (często chodzę do toalety) to ponownie zasypiam w 3 sekundy.
Jak jesteśmy z mężem w Krakowie to tam lepiej śpię. Jakieś powietrze inne. Wjeżdżam do Krakowa i głowa mi sama opada
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Arasha 18 wrz 2014, 16:29
Anna P. napisał(a):Z poradnią to świetny pomysł. Muszę się zorientować gdzie jest najbliższa.

Anulka, co do tej poradnii, to ja poleciłam ją nawet esterze1, bo sama byłam tam dobrych parę lat temu. I tam mnie wyciągnęli z 3-letniego brania alprazolamu, no i zapisali cudowny mirzaten :D Potem jeździłam jeszcze parę razy na wizyty kontrolne, które raczej już nic nowego nie wniosły, poza tym, że powinnam chodzić na psychoterapię :bezradny: Ale to też dużo zależy od tego, na jakiego lekarza się trafi. Generalnie nie ma co liczyć na cuda, coś tam poopowiadają o tej całej higienie snu, żeby nie brać leków w nocy, wstawać o 7, nawet jak się spało 2 godz. albo wcale. Takie pitolenie bardziej :blabla: Gdyby któryś z tych lekarzy znał bezsenność z autopsji, to podejrzewam, że takich pierdół by nie wygadywał :pirate: Ja osobiście jestem zadowolona, że tam trafiłam, bo dzięki temu zaczęła się moja przygoda z mirtazapiną :D Ale to chyba wszystko.

Ja obecnie w Krakowie studiuję :D , ale jakoś różnicy w jakości snu nie zuważyłam ... Zresztą to już moje któreś studia. 10 lat temu właśnie w Krakowie, podczas pierwszych studiów, zaraz po maturze, zaczęła się u mnie ta bezsenność na maxa i wpakowałam się właśnie w alprę :bezradny: , a studia musiałam rzucić.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 18 wrz 2014, 16:35
Arasha napisał(a):
Anna P. napisał(a):Z poradnią to świetny pomysł. Muszę się zorientować gdzie jest najbliższa.

Anulka, co do tej poradnii, to ja poleciłam ją nawet esterze1, bo sama byłam tam dobrych parę lat temu. I tam mnie wyciągnęli z 3-letniego brania alprazolamu, no i zapisali cudowny mirzaten :D Potem jeździłam jeszcze parę razy na wizyty kontrolne, które raczej już nic nowego nie wniosły, poza tym, że powinnam chodzić na psychoterapię :bezradny: Ale to też dużo zależy od tego, na jakiego lekarza się trafi. Generalnie nie ma co liczyć na cuda, coś tam poopowiadają o tej całej higienie snu, żeby nie brać leków w nocy, wstawać o 7, nawet jak się spało 2 godz. albo wcale. Takie pitolenie bardziej :blabla: Gdyby któryś z tych lekarzy znał bezsenność z autopsji, to podejrzewam, że takich pierdół by nie wygadywał :pirate: Ja osobiście jestem zadowolona, że tam trafiłam, bo dzięki temu zaczęła się moja przygoda z mirtazapiną :D Ale to chyba wszystko.



Czyli jak w zwykłej poradni zdrowia psychicznego. Też mnie lekarka wyciągnęła z bagna zolpidemu (do 20tabletek na dobę) i po kilku próbach (kwetapina i mansa) trafiła dobrze z mirtą. Tylko ja ją jeszcze wspomagam promazyną i razem tworzą duet idealny :)
I masz rację, że ktoś kto nie doświadczył prawdziwej bezsenności to nas nie zrozumie
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości

Przeskocz do