MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 29 mar 2014, 10:22
Popiół, oczywiście trzymam kciuki żeby LPD jako te najbezpieczniejsze w psychiatrii zaskoczyły. Natomiast czuję się w obowiązku :D poinformować, że leki przeciwdepresyjne nie zawsze są optymalnym leczeniem. Sam brałem ich wiele, łącznie przez bardzo długi okres czasu bez skutku w postaci remisji. Mając obecnie porównanie z innymi lekami wiem, że nie tylko LPD mają wpływ na nastrój. Nie widzisz zastosowania neuroleptyków, bo w PL panuje błędne przekonanie, że to leki robiące z pacjentów zombi które działają wyłącznie na stany psychotyczne. Kwetiapina poprzez swój wpływ na receptor 5ht2 działa na zaburzenia nastroju. I nie trzeba mieć tu diagnozy CHAD. Oczywiście poprzez wyrównanie nastroju, stabilność powoduje również, iż zwiększa się odporność użytkownika leku na stres. Jeżeli na kogoś nie działają leki przeciwdepresyjne bądź pomagają w niewystarczającym stopniu; to jest duże prawdopodobieństwo, że zastąpienie ich / dołączenie kwetiapiny będzie miało pozytywny skutek.
Ale cóż... widocznie trzeba przejść przez swoją farmakologiczną drogę krzyżową na lekach przeciwpderesyjnych zanim dojrzeje się do decyzji o innym leczeniu,
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 29 mar 2014, 11:42
elfrid a Ty brałeś w ogóle leki typu mirtazapina przez dłuższy czas? Bo z tego co pisałeś to odstawiałeś szybko ze względu na zwiększenie apetytu. Trudno w takim razie mówić o skuteczności, bardziej o nietolerancji leku ze względu na jego działanie (skutek uboczny?). Wiem, że to dla wielu osób bardzo ważne ale czy powinno decydować o tym czy jakiś lek będziemy brać czy nie? Już wspominałeś o tym, że chciałbyś odstawić kwetiapinę mimo jej dobrego działania przez to, że nie chudniesz mimo diety. Musisz się zastanowić co jest dla Ciebie ważniejsze - dobre samopoczucie czy waga.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Marian_Paździoch 29 mar 2014, 11:49
Ja wybieram samopoczucie ;) Ścisła dieta + ćwiczenia i mimo kwetiapiny kilogramy spadają.
Marian_Paździoch
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez zaczarowana 29 mar 2014, 12:01
Popiół, też odczuwałam, tak jak piszesz zaburzenie osobowości o typie osobowości unikającej............ ale to tak jak u Ciebie i u mnie pojawiło się na skutek stosowania lpd ;) Nie wkręcaj sobie proszę zaburzenia, które jest u Ciebie także tym spowodowane (jak pisałeś kiedyś było zupełnie inaczej), bo jak sobie już wkręcisz, to się zakręcisz w błędne koło łykania tabsów do osr... śmierci ;). Moim zdaniem tak jak pisze elfrid, przydała by się zmiana leczenia, chociaż faktycznie na razie ten nowe tabletki łykasz stosunkowo trudno, żeby mówić o działaniu
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez depresyjny 29 mar 2014, 12:39
Czy dodana mirtazapina do anafranilu moze sprawic ze będzie mi sie wiecej chcialo, nie bede sie tak meczyl podczas wykonywania wszystkich czynnosci. Moze odmulić?
depresyjny
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Marian_Paździoch 29 mar 2014, 12:40
Mnie odmulała przy braniu sertraliny. Nie przekonasz się, póki nie spróbujesz.
Marian_Paździoch
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 29 mar 2014, 13:44
miko84 napisał(a):elfrid a Ty brałeś w ogóle leki typu mirtazapina przez dłuższy czas? Bo z tego co pisałeś to odstawiałeś szybko ze względu na zwiększenie apetytu. Trudno w takim razie mówić o skuteczności, bardziej o nietolerancji leku ze względu na jego działanie (skutek uboczny?). Wiem, że to dla wielu osób bardzo ważne ale czy powinno decydować o tym czy jakiś lek będziemy brać czy nie? Już wspominałeś o tym, że chciałbyś odstawić kwetiapinę mimo jej dobrego działania przez to, że nie chudniesz mimo diety. Musisz się zastanowić co jest dla Ciebie ważniejsze - dobre samopoczucie czy waga.


Nie chce brać antydepresantów z wiadomych względów. Każdy działa na mnie pobudzająco, także parosketyna, mianseryna i mirtazapina. Mianserynę najdłużej brałem trzy miesiące, mirtazapinę też coś koło tego. Uważam ich działanie za korzystniejsze niż SSRI/SNRI. Nie zmienia to jednak faktu, że to nie leczenie, a bardziej łykanie psychostymulantów, które spowodują na kilka miesięcy nadmiar energii zmniejszoną potrzebę snu i w ogóle takie sztuczne nakręcenie rzeczywistością aż w końcu się to sypnie. Obrazując dla mnie LPD działają równie nienaturalnie co benzodiazepiny, gdzie te drugie sztucznie uspokajają, a te pierwsze sztucznie pobudzają.

Poza tym co tu ma być wybór Zofii? :D Albo dobre samopoczucie albo szczupła sylwetka? Jak jest dobre samopoczucie to siłą rzeczy zwraca się uwagę na inne rzeczy. Waga to też kwestia estetyczna, ale i zdrowotna - nie można brać leku po którym się tyje, bo to grozi innymi schorzeniami.
Dlatego mam nadzieję, że topiramat pomoże. Poza tym chyba wrócę do kwetiapiny w zwykłej formie. Zanim przeszedłem na opcję o przedłużonym uwalnianiu, przez pierwszy miesiąc leczenia, nie było tego uczucia nalania, pełności, nabicia itp. A też brałem 300mg.

PS Na szczęście trafiłem na lekarza, który nie ogranicza się do głodnych kawałków typu: "wybiera pan zdrowie czy zgrabną sylwetkę". Poza sprzedaniem własnych dietetycznych patentów dostałem topiramat aby łatwiej to poszło i abym w przypływie frustracji nie rzucił leków. A nie jestem jakoś bardzo bardzo bardzo gruby.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez zaczarowana 29 mar 2014, 13:55
Albo dobre samopoczucie albo szczupła sylwetka? Jak jest dobre samopoczucie to siłą rzeczy zwraca się uwagę na inne rzeczy.


Dokładnie, chociaż ja osobiście na szczęście nie miałam takiego problemu, każde lpd w tym mirtazapina, działa na mnie ograniczając mój apetyt :mrgreen:
Jeśli większość jest o czymś przekonana, to wcale nie znaczy, iż ma rację.

całkowicie wolna od psychotropów od 24.04.2014r - NIGDY WIĘCEJ!
Offline
Posty
847
Dołączył(a)
12 sty 2014, 13:14
Lokalizacja
kraina teletubisiów

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez lunatic 29 mar 2014, 14:01
miko84 napisał(a):Musisz się zastanowić co jest dla Ciebie ważniejsze - dobre samopoczucie czy waga.

elfrid napisał(a):PS Na szczęście trafiłem na lekarza, który nie ogranicza się do głodnych kawałków typu: "wybiera pan zdrowie czy zgrabną sylwetkę".

Ale sobie serwujecie uszczypliwościObrazek
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Marian_Paździoch 29 mar 2014, 14:06
elfrid, dlaczego chcesz wrócić do kwetiapiny w zwykłej formie?
Marian_Paździoch
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 29 mar 2014, 14:15
elfrid nie udawaj bo jest to dla Ciebie mega ważne i jak lek będzie powodował przybieranie na wadze to go nie będziesz brać, chociaż nie wiem jak by dobrze działał. Dlatego chciałeś odstawić kwetiapinę, ale lekarka Cię przekonała. Poza tym jeśli masz CHAD to logiczny jest wybór leków które bierzesz. Co innego w depresji jednobiegunowej - tutaj skuteczność neuroleptyków jest bardzo dyskusyjna. Głównym mechanizmem neuroleptyków jest jednak tonowanie nazwijmy to "górek", natomiast leki przeciwdepresyjne działają by te "górki" wywołać (nie chodzi mi o manię czy hipomanię). To, że nowe neuroleptyki nie powodują depresji tak jak stare jest tylko zasługą słabszej blokady D2 oraz dodatkowych działań (jak blokada 5-HT2) które przed tym chronią (przez to też nie powodują tylu skutków ubocznych co neuroleptyki starej generacji, np. objawów pozapiramidalnych), ale branie tych leków na depresję jednobiegunową tylko dlatego że jakiś neuroleptyk ma blokadę 5-HT2 (czy jest NRI jak kwetiapina) uważam za błąd. I owszem, te leki mogą przez to wykazywać pewne działanie przeciwdepresyjne ale przy tym możliwość wystąpienia działań ubocznych jest większa. Przypominam tylko, że leki przeciwdepresyjne także mają blokadę 5-HT2, NRI oraz całą masę innych działań. Te dwie grupy leków ciągną w przeciwne strony.

lunatic dzięki temu forum czyta się ciekawiej :pirate:
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 29 mar 2014, 16:13
Wszystkich martwiących się wzrostem masy ciała przy stosowaniu mirtazapiny pragnę uspokoić, że nie zawsze tak jest. Biorę ten lek od 6 miesięcy w dawce 90mg wieczorem (wiem, że maksymalna dawka to 45mg ale lekarz zezwolił na taką dawkę bo tylko ona mnie usypia) i nie przytyłam ani kilograma. Wreszcie śpię jak dziecko, rano wstaję wypoczęta, nie jestem zamulona. Myślałam, że już nic nie pomoże mi na moją bezsenność a próbowałam wszystkiego. Dałabym nobla wynalazcy tego specyfiku ;)
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 29 mar 2014, 16:35
miko84, Nie twierdzę, że kwetiapinia to lek pierwszego rzutu. Ale uważam, że wiele osób z forum, w tym Ty czy Popiół, którzy biorą leki przeciwdepresyjne i nie osiągają pełnej remisji powinni rozszerzyć leczenie. Nie chodzi tylko o właściwości przeciwdepresyjne ale również o działanie stabilizujące kwetiapiny, które - moim zadaniem - jest kluczowe w każdym zaburzeniu nastroju i afektu, a więc nie tylko w chad ale również w depresji. Dołożenie kwetiapiny zapewniłoby również wewnętrzny spokój, dystans i ulgę, czego niestety nie każdy doświadcza po lekach przeciwdepresyjnych. Być może w końcu spróbujesz i tej grupy leków - obyś tylko nie mówił, czemu tak późno.

PS Podchodzę do diagnoz psychiatrycznych z ogromnym dystansem, lepsza taka która uprawnia do refundacji :twisted: . Jednak, im dalej od leków przeciwpdepresyjnych tym dalej od objawów depresyjnych. Etapy swojego leczenia mogę podzielić następująco:
I etap - 6 lat - same antydepresanty - Zawsze wracało fizyczne i psychiczne zmęczenia, po psychoruchowym napędzie i nakręceniu, podejmowaniu decyzji o zmianie pracy studiów
II etap 3 lata - połączenie leków przeciwpadaczkowych z LPD - pojawiła się większa konsekwencja,świadomość. Ale nie było to spójne, bo następowały zmiany w branych lekach.
III etap 3 miesiące - same stabilizatory - chyba coś w rodzaju remisji, naturalnej energii bez pobudzenia psychoruchowego, wewnętrzny spokój, dystans. Prawdopodobnie coś co można by nazwać normalnością i na pewno coś, czego nigdy nie przyniosły antydepresanty.
Może faktycznie te diagnozy psychiatryczne i wytyczne stosowanych w nich leków mają znaczenia i warto się do nich stosować. A nie tworzyć jakieś własne wydumane "stabilizatory osi stresu" pt. tianeptyna z mirtazapiną i gonić za objawem z leczeniem 8) 8) 8)

-- 29 mar 2014, 16:42 --

Anna P. napisał(a):Wszystkich martwiących się wzrostem masy ciała przy stosowaniu mirtazapiny pragnę uspokoić, że nie zawsze tak jest. Biorę ten lek od 6 miesięcy w dawce 90mg wieczorem (wiem, że maksymalna dawka to 45mg ale lekarz zezwolił na taką dawkę bo tylko ona mnie usypia) i nie przytyłam ani kilograma. Wreszcie śpię jak dziecko, rano wstaję wypoczęta, nie jestem zamulona. Myślałam, że już nic nie pomoże mi na moją bezsenność a próbowałam wszystkiego. Dałabym nobla wynalazcy tego specyfiku ;)


a promazyna i depakina cie nie usypia? jaką masz diagnozę?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 29 mar 2014, 17:00
elfrid to nie jest żadne wydumane tworzenie stabilizatorów osi stresu bo tak te leki działają. Poczytaj Raya Peat'a a nie nudź :pirate: Oś stresu nie jest objawem ale przyczyną większości zaburzeń psychicznych.

"im dalej od leków przeciwpdepresyjnych tym dalej od objawów depresyjnych" to jest dopiero świetny sposób na leczenie - Tobie pomógł ale czy pomoże innym? :pirate:

Ta Twoja kwetiapina też obniża kortyzol. Poza tym robiłeś już badania krwi? Neuroleptyki potrafią nieźle rozjechać hormony, w tym TSH, prolaktynę (a co za tym idzie androgeny), oraz mieć wpływ na profil lipidowy.
Ostatnio edytowano 29 mar 2014, 17:07 przez miko84, łącznie edytowano 3 razy
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 22 gości

Przeskocz do