MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 15 lut 2014, 18:09
Marian_Paździoch napisał(a):Kurczenie mózgu, hmmm. Wolę żyć krótko i z trafionym w moje objawy "mózgożercą" niż długo i chu*owo, tracąc lata na szukanie odpowiednich leków.


Nic dodać nic ująć.

-- 15 lut 2014, 18:25 --

A tak serio co do miko - na forum zagląda wiele osób, które mogą się nie zdecydować na leczenie przez antyneurolpetykowe zastraszanie. Tego typu pisanina jest po prostu szkodliwa. Zresztą to nie pierwsza grupa leków, wcześniej obrywało się SSRI za powodowanie jakiejś rzekomej anhedonii gorszej od samej choroby. Dobre są tylko trzy leki: agomelatyna, tianeptyna i (wyjątkowo nie produkowany przez Servier) mirtazapina.
Takie opinie o lekach występują u osób, które oczekując zmian, mylą objawy choroby z objawami charakteru, na które żadne leki nie pomogą. Tym samym obce jest tu pojęcie remisji, które osiągają chorzy - jedni po SSRI, drudzy pod neurolpetykach, a jeszcze inni po politerapii. Ale nie wtedy kiedy leki bierze się z nudów, dla zabawy.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Marian_Paździoch 15 lut 2014, 18:31
Biorę 300mg kwetiapiny w połączeniu z 200mg lamo i mirtazapiną, jestem coraz bliższy remisji i nie mam zamiaru niczego zmieniać. Skutków ubocznych zero, badań na razie nie ma sensu robić. Jak chodzi o cholesterol, robiłem 2 tyg temu i jest na bardzo niskim poziomie, póki co. Ale nie spodziewam się jakiegoś wielkiego jego skoku, u mnie "rodzinnie" wszyscy mają bardzo niski cholesterol. Co prawda nie wyklucza to faktu, że z czasem brania kwetiapiny może się on zwiększyć. Sertralinę odstawiam, powoduje u mnie objawy podobne do akatyzji. No i libido wraca do normy, wreszcie. To też pozytywnie rzutuje na moje dobre samopoczucie.
Ostatnio edytowano 15 lut 2014, 18:33 przez Marian_Paździoch, łącznie edytowano 1 raz
Marian_Paździoch
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 15 lut 2014, 18:32
PS A największą hipokryzją jest to, że w tym tonie wypowiada się człowiek, który ze smakiem na swoją "depresję" jadł psychostymulanty (metylofenidad) i leki na parkinsona (selegilinę). W takim położeniu chyba traci się prawo do krytyki stosowania atypowych neuroleptyków w politerapii depresji czy CHAD.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 15 lut 2014, 19:16
Brałem te leki i dlatego wiem co mówię, ostrzegam z dobrego serca, nikomu nie chcę zaszkodzić. Przechodziłem przez wiele leków i część mi zaszkodziła w pewien sposób (jak agoniści którzy zbili TSH). Wiem jak złe leki potrafią zaszkodzić. Ale co będziesz brał to mi szczerze u dupy lata. Ty masz CHAD więc po prostu z umiarem polecaj neuroleptyki przy depresji jednobiegunowej. Ty te leki po prostu musisz brać, ale osoby z depresją mogą brać leki o różnych mechanizmach działania. Ja przynajmniej mam tę odwagę mówić otwarcie co biorę i jak te leki na mnie działają, dlatego otwieram się na krytykę. Ty też miej odwagę nie zwiewać z forum gdy zaczną się jakieś perturbacje (odpukać oczywiście).

Sporo czytam i wiem co firmy potrafią zrobić by "udowodnić" skuteczność leków neuroleptycznych w depresji jednobiegunowej, ale ta skuteczność, gdy się przyjrzeć rzetelnym badaniom jest bardzo słaba, a skutki uboczne spore. Rany, ludzie to są leki przeciwpychotyczne. Jeśli przez moje gadanie choćby jedna osoba zastanowi się i zapyta lekarza o bezpieczeństwo i skuteczność tych leków, to czy nie ma przypadkiem dla nich innych leków przeciwdepresyjnych, będzie dobrze.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 15 lut 2014, 19:45
miko84,Nigdzie nie napisałem, że neuroleptyki powinny być lekami pierwszego rzutu. W szczególności nie wydaje mi się rozsądne przepisywanie ich na sen. Ale jeżeli kogoś przeleczono wszystkimi LPD bez pełnej remisji; to trzeba coś zrobić. Sam uważasz rynek antydepresantów za niewystarczający. Neuroleptyki atypowe to nie są już tylko leki przeciwpsychotyczne, to nie poziom haloperidolu. Taka asenapina działa głównie na receptory 5-HT2A, 5-HT1A, 5-HT1B, 5-HT2C, 5-HT6, 5-HT7, D3 i receptory α2-adrenergiczne. Mówimy w tym przypadku o augmentacji LPD poprzez lit, neuroleptyki.
PS Uważam, że w UE EMEA jest bardziej odporna na lobbing firm farmaceutycznych niż FDA w USA. W ogóle lobbing jest szczególny dla USA, wielkich koncernów, gdzie dopuszczalne jest np. finansowanie partii politycznych. W Europie lobbing funkcjonuje w innej skali, nie ma tzw. kultury lobbingu. Widać to w wielu uzasadnieniach EMEA. Nadto w Stanach możne reklamować leki na receptę
PS II Fakt, że kwetiapina jest najczęściej przepisywanym neuroleptykiem w USA, w tym z powodów niepsychotycznych. Tylko czy pacjenci braliby lek, gdyby nie odczuli jego skuteczności, albo gdyby uboki były dokuczliwe, bądź wyniki badań niepokojące.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez depresyjny 15 lut 2014, 22:30
Lekarz mi proponowal poraz 2 tisercin, to ja powiedzialem ze przeciez to zamulacz, a on mi odpowiedzial ze roznie ludzie reaguja. I to jest poprostu prawda. Tez nie rozumiem jak mozna brac neuroleptyki i sobie je chwalic. Poprostu mozg mozgowi nie rowny. Ja teraz na franku wsrod ludzi w dalszym ciagu czuje sie jak smiec, mysle ze mam spowolnione i zmulone myslenie. Tutaj neurolepty nie poprawia intelektu,;)a co to zrobi?
depresyjny
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Luki_Nerwusik 15 lut 2014, 22:37
Dlaczego nierozsądne jest przypisywanie neuroleptyków na sen? Przecież to są takie mikrodawki, że przez tydzień się nie zje tego tyle, ile schizo bierze w jeden dzień.
Lepsze to niż branie benzo na sen, albo nieprzespane noce.
Luki_Nerwusik
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 15 lut 2014, 22:44
elfrid napisał(a):PS A największą hipokryzją jest to, że w tym tonie wypowiada się człowiek, który ze smakiem na swoją "depresję" jadł psychostymulanty (metylofenidad) i leki na parkinsona (selegilinę). W takim położeniu chyba traci się prawo do krytyki stosowania atypowych neuroleptyków w politerapii depresji czy CHAD.


W USA selegilina jest w systemie transdermalnym oficjalnie zarejestrowana przez FDA do leczenia depresji, a metylofenidat w wielu krajach wykorzystywany off-label do leczenia depresji(tak samo jak off-label stosuje się neuroleptyki). Taki bupropion(Wellbutrin) też jest klasyfikowany jako psychostymulant. Zatem co ma piernik do wiatraka?
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez depresyjny 15 lut 2014, 22:53
Lekarz mi czesto proponuje neurolepty a ja zawsze odmawiam, czazami mam taka negatywna energie ze meblami bym rzucal. Albo piepszną bym w cos bardzo mocno. Jest rodzaj energi ktory nie ma ujscia, wplywa ale nie wyplywa. Ale ciągle odmawiam.;)
depresyjny
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lut 2014, 00:24
Dark Passenger napisał(a):
elfrid napisał(a):PS A największą hipokryzją jest to, że w tym tonie wypowiada się człowiek, który ze smakiem na swoją "depresję" jadł psychostymulanty (metylofenidad) i leki na parkinsona (selegilinę). W takim położeniu chyba traci się prawo do krytyki stosowania atypowych neuroleptyków w politerapii depresji czy CHAD.


W USA selegilina jest w systemie transdermalnym oficjalnie zarejestrowana przez FDA do leczenia depresji, a metylofenidat w wielu krajach wykorzystywany off-label do leczenia depresji(tak samo jak off-label stosuje się neuroleptyki). Taki bupropion(Wellbutrin) też jest klasyfikowany jako psychostymulant. Zatem co ma piernik do wiatraka?


Przecież, wg Miko, to jest to samo złe FDA, które rejestruje neuroleptyki. :evil:
Zatem czemu straszyć przez jedną formą terapii off-label, kiedy samemu stosuje się inny jej wariant? Trochę konsekwencji. Zresztą w PL kwetiapina jest zarejestrowana jako leczenie wspomagające depresji, więc to już nawet nie jest offlabel, co zdaje się wielu umykać. Nie wydaje mi się, żeby jakoś szczególnie AstraZeneca lobbowała za tą rejestracją. Podważanie wartości terapeutycznych w danym wskazaniu rejestrowym powinno mieć jakieś konkretne uzasadnienie, a nie generalno-abstrakcyjne wskazywanie spisku firm farmakologicznych. Tak samo lobbuje się zarejestrowaniem nowych leków przecwdepresyjnych, jak agomelatyny, przy jej prawdopodobnym negatywnym działaniu na wątrobę.
Zatem po co? Neuroleptyki atypowe są praktycznie pozbawione działania pozapiramidowego ( z wyjątkiem risperidonu w dawce powyżej 6mg). W związku z tym ich demonizowanie jest po prostu szkodliwe dla pacjentów i forumowiczów.
PS Miko podważa użyteczność leków SSRI/SNRI, bezpieczeństwo neuroleptyków. Chwali tianeptynę, agomelatynę i mirtazapiną, którcy nie bierze, ale kiedyś mgliście mu się wydaje, że pomogły (bo analizuje swoje wpisy na forum). Trochę się w tym już niezdrowo zapędził i pogubił.
A czytelnik tym bardziej czuje się skołowany i coraz bardziej boi się leczenia zaordynowanego przez lekarza.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez cykorek 16 lut 2014, 09:49
Całkiem szczerze mówiąc, nie chciałbym,żeby miko84 poczuł się urażony wcześniejszymi postami elfrida i przestał się udzielać na forum. Uważam, że bardzo dużo wnosi wykazując się swoją niewątpliwą wiedzą w tym temacie. Kto jest tego zdania co ja, proszę o wpis, coby miko nam się nie obraził.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
23 sty 2014, 17:51

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 16 lut 2014, 10:46
Spokojnie, nie mam zamiaru się obrażać, lubię to forum i ludzi tutaj piszących. Z elfridem powymieniamy zdania ale myślę, że jest to korzystne. Uważam, że przy braniu neuroleptyków (szczególnie na depresję) powinno się postępować uważnie i śledzić skutki uboczne (łącznie z badaniami krwi). Jeśli komuś pomagają to niech je bierze. Natomiast co do takiej super skuteczności w depresji jednobiegunowej to się zgodzić nie mogę. I tyle :)

Luki_Nerwusik są pewne leki przeciwdepresyjne które działają korzystnie na sen, np. mirtazapina, mianseryna, trazodon lub doxepina. Rozumiem, że próbowałeś ich zanim zacząłeś brać neuroleptyk.

elfrid dobrze, dobrze, już nic nie mówię, bierz tą kwetiapinę, na razie krótko ją bierzesz, zobaczymy co będziesz mówił za parę miesięcy.

-- 16 lut 2014, 10:03 --

Jakbyś czytał to co piszę, to pisałem, że agomelatyna jest słabym antagonistą 5-HT2c, w dodatku za taką cenę i przy jej wpływie na wątrobę nie jest to lek dobry. Pisałem tylko, że to pierwszy selektywny antagonista 5-HT2c i w tym kierunku może pójść przyszłość leków przeciwdepresyjnych.

Natomiast tianeptynę i mirtazapinę będę polecał zawsze bo uważam te leki za dobre (szczególnie gdy SSRI zawodzą).

-- 16 lut 2014, 10:04 --

Co do mirtazapiny to jeszcze 4 dni i będę ją brał razem z sertraliną. Tianeptyna czeka na swoją kolej.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Luki_Nerwusik 16 lut 2014, 11:19
Nie próbowałem żadnych antydepresantów na sen.
Lekarka przypisała mi od razu chlorprothixen, pocieszając że biorę dziecięcą dawkę i mam się nie martwić. Co by nie mówić, na sen i wiecozrne rozluźnienie działa super już od 4 miesięcy.
Podczas ostatniej wizyty u lekarki zasugerowałem lekarce mirtę, ale mi ją odradziła, mówiąc że z pewnością przytyję i nie będzie działać tak rozluźniająco jak chlorprothixen. Dodatkowo chlor pomaga też wg niej na natrętne myśli.
Powiedziała, że w moim przypadku mogłaby mi ewentualnie przypisać triticco, ale ostatecznie zostałem na tym, co miałem.
Żebym sam mógł sobie wypisywać recepty, to pewnie spróbowałbym wszystkiego, ale nie mam takich możliwości.
Luki_Nerwusik
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 16 lut 2014, 11:26
Widzisz i to jest właśnie podejście lekarzy. Zamiast spróbować leków przeciwdepresyjnych działających na sen od razu neuroleptyk.
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 36 gości

Przeskocz do