MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Kitex120 24 gru 2013, 13:32
miko84 napisał(a):Tak, on blokuje serotoninę, dopaminę i glutaminian w różnych rejonach mózgu. To pewnie też dlatego vortioxetyna która jest częściowym agonistą tego receptora może działać w inny sposób (częściowi agoniści o słabszej potencji zajmują te receptory i uniemożliwiają przyłączanie się serotoniny - czyli pełnego agonisty, a więc działają po części jako blokerzy tych receptorów). Vortioxetyna wykazuje działanie zwiększające inne neurotransmitery jak acetylocholina, dlatego ten lek jest taki ciekawy.

PS. Nie będę odpowiadał na posty bo mnie nie będzie przez ok 2 tyg. Wesołych świąt wszystkim.

Wesołych Świąt miko, ja również życzę wszystkim Wesołych spokojnych i radosnych świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie rodzinnym.
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
11 wrz 2013, 12:42

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez ona* 01 sty 2014, 17:32
hejka, mam pytanko, odstawial ktos z Was mirtazapine ? ja mam 3 podejscie i z przerazeniem stwierdzam, ze tego sie kuzwa nie da odstawic ! :shock: biore 1,5 roku czuje sie ok i probuje odstawic i masakra. Kiedys dawno temu bralam jakis czas afobam i przy odstawieniu bylo bardzo podobnie jak z mirta. Ten lek jest mega uzalezniajacy a pisanie na ulotkach ze nie jest, jest klamstwem !
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
29 mar 2012, 13:46

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez mirunia 01 sty 2014, 20:02
ona*, a co Ci się dzieje przy odstawianiu mirty, jakie masz objawy?
Ja brałam 1,5 miesiąca mirtę w dawce 30mg i nie spałam ani na mircie, ani bez niej. Nasilała mi bardziej lęki w ciągu dnia i odstawiłam.
Opisz swoje objawy odstawienne. Tak jak lekarz mówi i jest napisane w ulotce, mirta nie powinna uzależniać. A jak się czułaś przy odstawieniu afobamu? Napisz coś więcej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4356
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez ona* 01 sty 2014, 21:06
Diagnoza: depresja z lękami. Biore mirte bo oprocz malo nasilonych lęków mam problem z apetytem i snem i na mnie dziala ona bardzo dobrze. Spie jak dziecko i jem ze smakiem. (przed leczeniem bywalo, ze nie spalam przez kilka tygodni i przy wzroscie 164 wazylam 43 kg) Postanowilam razem z lekarzem ze sprobujemy odstawic, kazal brac przez tydzien 1 tabletke co drugi dzien a w kolejnym tygodniu co trzeci i odstawic. Pomijajac takie pierdolki jak zawroty glowy czy naprzemienne uczucie zimna i goraca to pod koniec pierwszego tygodnia juz przestalam sypiac. Probowalam zasnac i nic a gdy udalo sie zdrzemnac to po pol godzinie budzilam sie z bijacym serduchem jakby mnie ktos wystraszyl (nie wspomne, ze po takiej nocy ide do pracy) i tak kilka razy w ciagu nocy. Gdy czlowiek nie wyspany to automatycznie szwankuje apetyt wiec wrocil jadlowstret. Wytrzymalam tak ok. 2 tygodni. Gdy wrocilam do mirty, wystarczyla jedna tabletka i nocka przespana i apetyt ok, wiec cpam to nadal...Porownuje to do afobamu bo objawy przy jego odstawieniu byly bardzo podobne. Byc moze mechanizm dzialania jest podobny a kazdy kto mial do czyniania z psychotropami na pewno wie, ze afobam jest lekiem silnie uzalezniajacym i przestarzalym. Bralam tez i odstawialam wenlafaksyne i po odstwieniu jej czulam sie ok okolo pol roku a samo odstawienie nie bylo takie ciezkie. Poprzednim razem gdy odstawialam mirte bralam przez miesiac polowe dawki a pozniej przez 2 tygodnie co drugi dzien ta polowe az do odstawienia i tez wszystko wrocilo. Nie mam pojecia co dalej z tym wszystkim robic. Pewnie pozostanie mi do konca zycia jechac na psychotropach.
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
29 mar 2012, 13:46

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 03 sty 2014, 00:31
ona* a ja to widzę tak, że lek DZIAŁA i jesteś szczęściarą, że trafiłaś w dobrze dobrany lek.
PS. tak, ćpamy sobie, ale jeśli "owoce" z tego związku są dobre, to może to pyszna substancja? :smile:

-- 03 sty 2014, 17:54 --

a tak w ogóle od kilku dni dołączyłem do grona smakoszy mirty podmieniając ją za mianserynę. Mirta chyba bardziej mnie rozluźnia fizycznie, czego dowodem jest choćby łatwość zrobienia skłonów, etc a po tym łatwo poznać napięcie mięśniowe. W samopoczuciu wydaje mi się, że bardziej nakręca do działania i powoduje lepszy nastrój. Libido w górę. Co do spania oba leki mi pomagają bez wątpienia i nie widzę większych różnic, choć po mircie mam czasem takie "pstrykanie w głowie" po przebudzeniu, czego nie miałem na innych lekach. Na dzień dzisiejszy mirta górą :great:
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez ona* 03 sty 2014, 22:50
Tańczący z lękami, widze, ze mirtazapina u Ciebie tez dziala ;) nie no fajnie, nie mowie, czuje sie ok i wygladam tez ok. O mojej chorobie wiedza tylko domownicy i psych. bo nie widac, ze choruje a nie mowie o tym nikomu bo po co.. Wiadomo, ze lepiej na lekach i czuc sie ok niz bez i wygladac jak zombie i slyszec co chwile np: ale schudlas :bezradny: Tylko mysle troche przyszlosciowo no i warto by motywowac ten organizm do walki czy umiejetnosci zycia bez lekow. No ale grunt to optymizm, nie mozna miec wszystkiego ;)
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
29 mar 2012, 13:46

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 09 sty 2014, 23:00
...tydzień później i cudowne działanie przeszło. Tragedii nie ma, ale to już nie ten sam nastrój i nadzieja, co kilka dni temu. Mam co prawda spore zmiany w życiu zawodowym, no ale dlaczego tydzień temu było super a od 3 dni stopniowo gorzej? Zawsze zmieniając lek jest mi na chwilę lepiej, aby potem znowu było nijako. I cóż znowu trzeba ciągnąć ten ciężki wózek, kuźwa.... :-|
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 09 sty 2014, 23:58
ona*, i nie rób sobie z tego powodu wyrzutów. Ciesz się, że mirta działa. Jest bezpieczna a objawy odstawienne to nie objawy wynikające z uzależnienia jak np. po alprazolamie. Tak szczegółowo opisałaś objawy swojej depresji... Brzmi jak depresja endogenna z tendencjami do nawrotów. Nawet jak na siłę odstawisz mirtę w perspektywie bliższego lub dalszego czasu możesz sama chcieć do niej wrócić

-- 10 sty 2014, 00:01 --

Tańczący z lękami napisał(a):...tydzień później i cudowne działanie przeszło. Tragedii nie ma, ale to już nie ten sam nastrój i nadzieja, co kilka dni temu. Mam co prawda spore zmiany w życiu zawodowym, no ale dlaczego tydzień temu było super a od 3 dni stopniowo gorzej? Zawsze zmieniając lek jest mi na chwilę lepiej, aby potem znowu było nijako. I cóż znowu trzeba ciągnąć ten ciężki wózek, kuźwa.... :-|


Myślisz, że te antydepresanty są Ci faktycznie potrzebne. Żonglowanie nimi, dawkami itp. Może zwiększ lamotryginę do 100-150mg solo i oceń efekty.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Marian_Paździoch 10 sty 2014, 08:17
Zauważasz działanie 50mg lamotryginy? Ponoć minimum 75mg daje jakie jakiekolwiek efekty. Strasznie minimalistycznie ustalasz sobie te dawki, np. 37,5mg sertraliny. Jeśli czujesz pogorszenie, po prostu te dawki zwiększ i tyle.
Marian_Paździoch
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Wurzel 10 sty 2014, 11:15
Dobry lek 45mg, w połączeniu z trazodonem, po intensywnym dniu potrafi skłonić mnie do lulania i nie brania nasennego syfu, choć nie zawsze i nie codziennie.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
29 mar 2011, 14:41

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 10 sty 2014, 17:22
TYJĘ, TYJĘ, TYJĘ!!! :great:
Z 45 kg skoczyłam do 51 w miesiąc! :lol:
Dzięki ci mitrazepino, że sprawiłaś, iż jedzenie na nowo stało się przyjemnością, a nie koszmarem. :D
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1790
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 10 sty 2014, 18:29
Marian_Paździoch napisał(a):Zauważasz działanie 50mg lamotryginy? Ponoć minimum 75mg daje jakie jakiekolwiek efekty. Strasznie minimalistycznie ustalasz sobie te dawki, np. 37,5mg sertraliny. Jeśli czujesz pogorszenie, po prostu te dawki zwiększ i tyle.


Panie Paździoch
- tak, każda zmiana dawek odbija się niekorzystnie na mój stan. Dlatego u mnie muszę wszystko powoli. Gdybym mógł zwiększyć sertę do 50mg myślisz, że bym tego nie zrobił albo, że nie próbowałem? Zapytaj elfrida, ile razy ten próbował wchodzić na ssri.
elfrid, tak potrzebuję antydepresantów, zresztą podobnie, jak Ty. Nie muszę Ci jednak tłumaczyć jak ciężki to związek ;) Lamotryginę czy to w dawce 50 czy 100mg bez antydepów mogę sobie w tyłek wsadzić. Z kolei z antydepami wolę wsadzać ją sobie do ust.

-- 10 sty 2014, 18:24 --

Psychotropka89, gratuluję, tak trzymaj :D ja na obecnej dawce przytyłem jedynie 2kg, z czego również się cieszę, ale kilka dodatkowych kg by mnie nie zasmuciło wcale.
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez ona* 11 sty 2014, 23:00
elfrid endogenna znaczy sie jaka dokladnie ? nie mow, ze wrodzona...bo jakos to podejrzanie zabrzmialo, w necie czytam, ze uwarunkowana biologicznie ..tzn ? Rozwazalam psychoterapie jednak moj psych. stwierdzil, ze musiala by ona byc dluga i "porzadna" cokolwiekby to mialo znaczyc :?

-- 11 sty 2014, 23:07 --

A wlasnie, probowal ktos z Was psychoterapii ? ok, samo to slowo zniecheca do dalszego dzialania ale moze wystarczyloby kilka sesji zeby cos w czlowieku moglo sie odblokowac czy zablokowac zeby moc inaczej spojrzec na swiat.
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
29 mar 2012, 13:46

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez depresyjny 13 sty 2014, 00:11
Tylko ze wiesz, czasami ciezko powiedziec jakie sie ma wogole spojrzenie na swiat a objawow ciezko powiazac z sytuacjami.Mozna sie podlslugiwac takimi ogolnikami jak wsrod ludzi. Generalnie jak widzisz ze sposob odczuwania jest przykry,a sytuacje w ktorych sie meczysz mozna uogolnic do spolecznych poza domem. A nawet w domu tez nie palasz inicjatywa. Tylki tak sobie siedzisz i sie patrzysz w sciane. To jest endogenna. Ciekaw jestem czy to samo co melancholijna.? Generalnie to jest taki niedosyt, brak satysfakcji, ukojenia. Przykre odczucie. Caly czas to samo.
depresyjny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do