MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 02 paź 2013, 17:53
miko84 napisał(a):Dobierasz kolejną tabletkę 45 mg? To trochę dużo.



Tak i rano nie mam w ogóle problemów z obudzeniem się. Jakaś odporna na leki jestem. Jak jakiś słoń a ważę 52kg
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez andziax 02 paź 2013, 23:42
Słyszałam trochę o mitrazapinie - głównie pod katem czy powoduje tycie czy nie - mam problem z zaburzeniami odżywiania więc to dla mnie dosyć istotne
Mi ostatni lekarz przepisał mirtor - oficjalnie na bezsenność.
Zapytałam się czy to jest ten lek po którym się tyje - na co on, że odkryłam jego plan bo mam przestać chudnąć.
Efekt jest taki, ze nawet nie ma mowy żebym to brała dobrowolnie.
Wole już nie spać niż utyć tak jak opisują to inni. Mam żal do mojego lekarza, że przepisał mi ten lek - bo gdybym go nie zapytała o zwiększenie apetytu to zapewne by mi tego nie powiedział...
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
15 lut 2013, 11:19

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 03 paź 2013, 09:19
andziax napisał(a):Słyszałam trochę o mitrazapinie - głównie pod katem czy powoduje tycie czy nie - mam problem z zaburzeniami odżywiania więc to dla mnie dosyć istotne
Mi ostatni lekarz przepisał mirtor - oficjalnie na bezsenność.
Zapytałam się czy to jest ten lek po którym się tyje - na co on, że odkryłam jego plan bo mam przestać chudnąć.
Efekt jest taki, ze nawet nie ma mowy żebym to brała dobrowolnie.
Wole już nie spać niż utyć tak jak opisują to inni. Mam żal do mojego lekarza, że przepisał mi ten lek - bo gdybym go nie zapytała o zwiększenie apetytu to zapewne by mi tego nie powiedział...



Mam bulimię i również dostałam mitrazapinę (mirtor 45mg). Pierwszy tydzień to był koszmar bulimiczny. Teraz się uspokoiło i zauważyłam, że jem mniej niż zazwyczaj i coś tam nawet schudłam. Może warto zaryzykować?
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 03 paź 2013, 09:40
Im wyższa dawka tym apetyt może maleć przez zwiększanie noradrenaliny. Nie u każdego mirta powoduje tycie.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 03 paź 2013, 11:56
miko84 napisał(a):Im wyższa dawka tym apetyt może maleć przez zwiększanie noradrenaliny. Nie u każdego mirta powoduje tycie.



Myślałam, że im większa dawka tym większy apetyt. To może dobrze, że łykam większą dawkę tylko nie wiem co lekarz powie na to dobieranie w nocy kolejnych 45mg.
Mam jeszcze receptę na Kventax 300mg i zastanawiam się czy wykupić bo bez zniżki kosztuje 177zł
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 03 paź 2013, 11:57
Anna P. absolutny maks mirtazapiny to 120 mg, wyższe dawki tylko pod kontrolą lekarza. Kventax to sedatywny neuroleptyk więc będzie działać podobnie do mirty.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 03 paź 2013, 12:02
miko84 napisał(a):Anna P. absolutny maks mirtazapiny to 120 mg, wyższe dawki tylko pod kontrolą lekarza. Kventax to sedatywny neuroleptyk więc będzie działać podobnie do mirty.



Dzięki wielkie za informację. Może lekarz zgodzi się na 2 x 45mg mirty na noc.
Mam jeszcze pytanie, gdybyś miał osobiście wybierać między mirtazepin a kventaxem, to co byś wybrał? Chodzi mi tylko i wyłącznie o działanie nasenne. Który z tych leków jest mocniejszy bo ja, jak już wspominałam, jestem odporna na leki jak słoń.
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 03 paź 2013, 13:06
Oczywiście, że mirtazapinę, bo to lek przeciwdepresyjny a ten drugi to neuroleptyk. Odradzam każdemu stosowanie neuroleptyków na inne przypadłości niż schizofrenia, ale co masz brać decyduje lekarz.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez andziax 03 paź 2013, 13:26
Anna P. dla mnie to zbyt duże ryzyko...Mi generalnie lekarz powiedział, ze przy mojej małej dawce nie będzie efektu zwiększenia apetytu ale jakoś nie mam ochoty robić doświadczeń...
Poza tym naczytałam się już tyle o tyciu po mirtorze, że dobrowolnie tego brać nie będę.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
15 lut 2013, 11:19

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 03 paź 2013, 14:09
miko84 napisał(a):Oczywiście, że mirtazapinę, bo to lek przeciwdepresyjny a ten drugi to neuroleptyk. Odradzam każdemu stosowanie neuroleptyków na inne przypadłości niż schizofrenia, ale co masz brać decyduje lekarz.


Czyli zostaję przy mirtazapinie.
Lekarka dała mi receptę na oba leki i powiedziała, że jak mirta nie pomoże na sen, to mam spróbować Kventiaxu.
Dlaczego odradzasz stosowania neuroleptyków? Pytam, bo inny lekarz - nie ten do którego stale chodzę - radził brać Kventiax tylko w mniejszej dawce (dokładnie Ketrel 25mg) zamiast mirty.
Dla przypomnienia dodam, że rano biorę 80mg fluoksetyny


andziax napisał(a):Anna P. dla mnie to zbyt duże ryzyko...Mi generalnie lekarz powiedział, ze przy mojej małej dawce nie będzie efektu zwiększenia apetytu ale jakoś nie mam ochoty robić doświadczeń...
Poza tym naczytałam się już tyle o tyciu po mirtorze, że dobrowolnie tego brać nie będę.


Uwierz mi, że ja również siedziałam całymi dniami w internecie i naczytałam się o tyle o tyciu po mircie, że chyba sam ten fakt był przyczyną tego bilimicznego tygodnia. Potem się uspokoiłam i apetyt wrócił do normy a nawet się zmniejszył. Co Ci szkodzi spróbować przez tydzień? Nawet gdybyś tyła po tym leku to ile max możesz przybrać a wadze w ciągu tygodnia?
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 03 paź 2013, 14:15
Anna P. bo neuroleptyki to leki które blokują dopaminę. Dopamina to neuroprzekaźnik niezbędny do życia (popatrz na ludzi z parkinsonem). Wiele osób ma jej za mało, po co ją jeszcze blokować? Widziałem co neuroleptyki potrafią zrobić z człowiekiem, a lekarze mają to w nosie. Oczywiście użycie neuroleptyku w przypadku schizofrenii jest koniecznością, by zlikwidować objawy pozytywne, urojenia itp.

Stosowanie tych leków na sen, przytycie itp. to igranie z ogniem. Jaki lekarz da Ci gwarancję, że neuroleptyk nie spowoduje u Ciebie groźnych objawów ubocznych? Żaden nie da Ci takiej gwarancji. Jak ktoś chce przytyć to niech stosuje mirtazapinę/mianserynę albo cyproheptadynę (chociaż ta ma działanie antycholinergiczne).

Lekarze przepisują dziś neuroleptyki na byle problem jakby to były cukierki.

Na sen można jeszcze próbować np. trazodonu, to też lek przeciwdepresyjny.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Anna P. 03 paź 2013, 14:23
miko84 napisał(a):Anna P. bo neuroleptyki to leki które blokują dopaminę. Dopamina to neuroprzekaźnik niezbędny do życia (popatrz na ludzi z parkinsonem). Wiele osób ma jej za mało, po co ją jeszcze blokować? Widziałem co neuroleptyki potrafią zrobić z człowiekiem, a lekarze mają to w nosie. Oczywiście użycie neuroleptyku w przypadku schizofrenii jest koniecznością, by zlikwidować objawy pozytywne, urojenia itp.

Stosowanie tych leków na sen, przytycie itp. to igranie z ogniem. Jaki lekarz da Ci gwarancję, że neuroleptyk nie spowoduje u Ciebie groźnych objawów ubocznych? Żaden nie da Ci takiej gwarancji. Jak ktoś chce przytyć to niech stosuje mirtazapinę/mianserynę albo cyproheptadynę (chociaż ta ma działanie antycholinergiczne).

Lekarze przepisują dziś neuroleptyki na byle problem jakby to były cukierki.

Na sen można jeszcze próbować np. trazodonu, to też lek przeciwdepresyjny.



Dzięki za wyjaśnienie. Ciekawe dlaczego lekarz nie może tak wytłumaczyć sprawy pacjentowi? Zostanę przy Mirtorze a właściwie przy jego słabszym odpowiedniku Mirtagenie. Oby tylko lekarz zgodził się na dobieranie drugiej tabletki 45mg w nocy.
A ten trazodon jest skuteczny na spanie?
Na mnie nie działa już czy też w ogóle: pramolan, trittico, estazolam, stilnox usypia na 2h

-- 03 paź 2013, 14:26 --

Właśnie zobaczyłam, że trazodon to trittico
rano - 60mg fluoxetyny
wieczór - mirtagen 45mg + promazyna 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
111
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 14:41
Lokalizacja
Pierdziszewo

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 03 paź 2013, 17:35
Anna P. możesz jeszcze poprosić go o doxepinę. Ten lek działa silniej od pramolanu, u niektórych działa dobrze na sen.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez mirunia 03 paź 2013, 18:51
Witajcie konsumenci mirty :D Jestem już 4-ty tydzień na mirzatenie 30mg i w dalszym ciągu mam kłopoty ze snem. Nie mogę po niej w ogóle zasnąć, po godzinie lub dwóch kręcenia się w łóżku wstaję i biorę afobam 0,5mg i po następnej godzinie dopiero zasypiam. Próbowałam na samej mircie zasnąć tak 2 razy w tygodniu, żeby odstawić benzo i noce miałam do tyłu niestety.
Anna P. jestem podobnie jak Ty odporna na takie specyfiki, działają one widać odwrotnie. Próbowałam różnych dawek: po 15mg nie śpię, po 30 też nie, wczoraj wzięłam 45mg i też nic z tego. Ważę tylko 5kg więcej od Ciebie (57) więc też nie jestem jakaś wypasiona, ale nie tyję po mircie, chociaż apetyt dopisuje tak normalnie... może mam większą ochotę na słodycze.
Tak jak pisał miko84, że tego typu leki działają najlepiej dopiero po 8-12 tyg. - więc daję jeszcze czas sobie na zadziałanie na sen, ale mogę zapewnić Was, że niepokój i lęki już się wyciszyły nieco i mam więcej chęci do robienia czegokolwiek. Z tego jestem zadowolona.
Piszesz miko o doxepinie... brałam ją kilka lat temu przez jakieś 3-4 miesiące i spałam po niej cudownie. Pierwsze 2 tyg. chodziłam trochę przymulona, ale później było ok. Jeżeli mirzaten po 2 miesiącach nie zadziała u mnie na sen, poproszę dr o doxepinę - tak bym chciała się porządnie wysypiać, jak za dawnych lat.
Mam coraz więcej obaw co do afobamu, żeby się nie uzależnić od niego... czas już chyba przestać go brać, to już prawie miesiąc. Co o tym myślicie?
Anna P. - jak sobie dajesz radę ze spaniem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4356
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do