MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

Re: Mirtazapin

Avatar użytkownika
przez jaaa 21 sty 2009, 18:53
dostalam ten lek ale nie wiem czy brac skoro utylam po Mirzatenie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Mirzaten

Avatar użytkownika
przez scrat 14 lut 2009, 14:37
Dzieki ze to wszystko napisaliscie - lekarz przepisal mi ten lek, teraz juz wiem ze w zyciu go nie wezme. Bo rozne leki dzialaja na kazdego inaczej ale skoro wszyscy piszecie to samo to cos w tym na pewno jest, 20 kilo to ja chce schudnac a nie przytyc...

Michal78 pewnie juz tego nie czytasz ale twoj "dziennik" z pierwszej strony sie przydal.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mirzaten

przez RafQ 14 lut 2009, 17:29
Z tym tyciem to nie jest reguła.Ja zażywam ten lek już ok 2 miesiące i ani kg mi nie przybyło.Żadnych skutków ubocznych nie zauważyłem a lek zdecydowanie moge polecić głównie tym,którzy mają problemy z zaśnięciem.Pod względem poprawy snu to obok mianseryny chyba najlepszy lek jaki do tej pory zażywałem.
Niestety antydepresyjnie i przeciwlękowo na mnie nie działa:(
RafQ
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Mirzaten

Avatar użytkownika
przez scrat 14 lut 2009, 20:38
A masz ogolnie sklonnosci do tycia?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Mirzaten

przez RafQ 15 lut 2009, 11:47
Trudno powiedzieć.Zażywając inne antydepresanty przytyłem w sumie 15 kg w rok.Ale to może jest też związane z tym że regularnie ćwicze siłowo itp.Jakbym sie nie ruszał i nie był aktywny fizycznie to jestem pewien że cała waga by poszła w brzuch i nie wyglądałoby to ciekawie.
RafQ
Offline

Re: Mirzaten

Avatar użytkownika
przez scrat 15 lut 2009, 16:35
No właśnie... Ja mało ćwiczę. I mam ogromne skłonności do tycia...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

mirzaten 30.

przez kasia29111 05 mar 2009, 17:14
Witajcie !byłam dzis u lekarza i zapisal mi mirzaten 30..teraz biore citabax
ale niestety zbyt mocno mnie pobudza i wzmaga lęk ...czy ktos bral ten
specyfik... ponoc nie mozna auta po nim prowadzic...hmm dodam ze mam problem
ze snem..niska samoocena ..napadami lekowymi i depres,.prosze o
opinie...pozdrawiam :szukam:
"..Życie jest pełne niespodzianek.."
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
27 sty 2008, 22:55

Re: mirzaten 30.

przez LSDisland 11 mar 2009, 17:00
-> Citabax. Jeśli dokuczają Ci skutki uboczne może zacznij kurację od małej dawki i stopniowo ją zwiększaj. Na mnie to działa.
Wolny od leków?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
26 lut 2009, 12:32

Re: Mirtazapin

przez miko84 14 mar 2009, 10:52
Kasiu Mitrazapina i lek z grupy SSRI to może być dla Ciebie bardzo dobre połączenie. Lekarze często idą taką drogą, że najpierw przepisują sam SSRI a jak lęki są na nim nasilone to dodają jeszcze Mianserynę albo Mitrazapinę, bo uważają, że szkoda za szybko rezygnować z SSRI ( i chyba mają rację, bo na wielu te leki działają bardzo dobrze i chyba nie wynaleziono na razie niczego lepszego ). Po Mitrazapince powinno Ci się dobrze spać, napady lękowe powinny być słabsze. Na niską samoocenę masz Citabax. Jeśli nie będziesz pozytywnie reagować na takie połączenie leków to jest jeszcze pare możliwości. Pozdrawiam.
miko84
Offline

Re: Mirzaten

Avatar użytkownika
przez sunREmo 23 mar 2009, 13:10
Postanowiłam odświeżyć temat i podzielić się moją opinia o mirzaten. Mam problemy ze spaniem, głównie ze względu na stres. Lekarka pierwszego kontaktu dała mi stilnox - do dziś żałuję, połknięcia pierwszej tabletki. Lek uzależnia psychicznie, a pomaga tylko doraźnie - z czasem coraz mniej.
Dlatego szukałam pomocy w poradni snu w Akademii Medycznej. Tu poczułam się jak królik doświadczalny, bo lekarka dała mi na początek seronil, po którym z dnia na dzień było coraz gorzej - uczucie kołotania w sercu, niepokoju i bezsenność totalna. Schudłam potwornie. Sama to odstawiłam, jak się okazało mam uczulenie na ten typ leku...
Potem zapisała mi Mirzaten i wpierw poczytałam o nim, zanim wzięłam 1 dawkę. Zastanawiało mnie dlaczego taki lek - nie jestem osobą z "epizodem ciężkiej depresji"!? Początkowo miałam brać 15mg (czyli 1/2 tabletki) po tygodniu 30mg. Po pierwszej dawce spałam jak zabita 11godzin, a rano nie mogłam się zwlec z łóżka, zemdlałam w łazience... Przerażona efektami ubocznymi, zmniejszyłam dawkę jeszcze o połowę (czyli ok 7-8mg-zależy jak się tabletka na okruszki podzieli). Przez pierwszy tydzień ciągły ból głowy (szczególnie rano), ale spałam bardzo dobrze. Potem zaczęło się tycie - utraconą wcześniej wagę odbiłam sobie z nawiązką. I to okropne uczucie "napuchnięcia". Lekarka jednak kazała nadal brać lek, uważać na wagę (ha ha ha, jedząc jak ptaszek mam przejść na samą wodę?) Najgorsze, że jak chcę odstawić tabletki - włącza się strach, że jak nie połknę choć okruszka (a łykam teraz jakieś 1/7-1/8 tabletki czyli około 4mg), nie zasnę... Ześwirowałam jak nic! Uzależniłam się, psychicznie - bo dawki jakie biorę są już na granicy działania. Leki biorę już prawie 2 miesiące, a przez ten czas połknęłam 10 tabletek - dawkę średnio na 10-14dni.
Co dalej? Próbować odstawić, czy łykać okruszki nadal...?
W oczekiwaniu... Na cud.

sit nox cum somno, sit sine lite dies...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
29 sty 2009, 13:57
Lokalizacja
3city

Re: Mirzaten

przez RafQ 24 mar 2009, 01:49
Ja zażywam ten lek w dawce 30mg na noc.Jak na razie nie zauważyłem żadnych niepożądanych objawów.No może częściej mam ochotę na coś słodkiego ale tego niegdy nie potrafiłem sobie odmówić :o
Zdarzyło mi się raz że zabrakło mi leku na 2-3 dni.Nic się złego nie działo poza tym że troszeczke wolniej zasypiałem.
1/7 tabletki to praktycznie nic i sądze że to leży bardziej w Twojej psychice niż w rzeczywistym uzależnieniu (swoją drogą od tego leku nie można się uzależnić).
Podobno dawka 15mg działa bardziej nasennie niż 30mg.
Zanim zacząłem brać mirtazapine zażywałem Miansemerck na noc.Po nim również bardzo dobrze spałem.
Jak dla mnie obydwa leki to bardzo dobry i bezpieczny wybór dla osób mających problemy ze snem.Dodatkowo jeszcze mirtazapina działa przeciwdepresyjnie i przeciwlękowo (i to oczywiście kolejny +)
RafQ
Offline

Re: Mirzaten

Avatar użytkownika
przez sunREmo 25 mar 2009, 13:25
Tak też myślę, że moje "dawki" mirzaten, to mocno na granicy placebo. Ale może i lepiej placebo, a spać jak niemowlę (nawet chrapanie "współspacza" przestało mnie budzić :D ), niż faszerować się niepotrzebnie lekami?
Może i taka dawka na mnie działa, bo jestem bardzo szczupła? Choć ostatnio trochę kg mi przybyło - i wyglądam jak człowiek nie "wieszak".
Ogólnie na mnie wszelkie leki mocno działają - nie lubię się nimi faszerować, może dlatego organizm mocniej reaguje?
Na próbę ostatnio nie połknęłam w ogóle tabletki - dużo gorzej zasypiałam i sen był płytszy. A może to autosugestia? :roll:
Antydepresyjne działanie czy lek ma, ciężko powiedzieć, szczególnie przy takiej dawce. Mi wystarczy, że się wyśpię i już jestem happy :D
W oczekiwaniu... Na cud.

sit nox cum somno, sit sine lite dies...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
29 sty 2009, 13:57
Lokalizacja
3city

Re: Mirzaten

Avatar użytkownika
przez Lena88 17 cze 2009, 01:53
Biorę to najdłużej ze wszystkich dotychczasowych leków, bo już prawie pół roku. Właśnie sama z tego wychodzę (czy to dobra metoda, żeby po prostu jeść tego połowę mniej niż wcześniej?) Zostałam na tym leku, bo nie miał skutków ubocznych (tylko tyłam. TYLKO???), no ale żeby on mnie z czegoś wyleczył to też nie. W końcu po 4 miesiącach zdecydowałam się pójść do psychiatry(niestety mojego "ukochanego" lekarza musiałam zostawić, bo się przeprowadziłam, no i nie chciałam słyszeć o żadnym innym, ale teraz to już mus), żeby mi to cholerstwo zmienił na jakieś inne, bo ja już pier*** ze sobą dostaję ;p
Just listen to the music of the traffic in the city
Linger on the sidewalk where the neon signs are pretty
How can you lose?

http://www.youtube.com/watch?v=JyW1smKgJF8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
300
Dołączył(a)
16 cze 2009, 18:37

REMIRTA (Mirtazapina-Esprital, Mirzaten,Mirtor,Mirtagen)

przez Wera 29 wrz 2009, 20:20
czy ktos zażywał ten lek i mógłby mi cos na ten teamat napisać (między innymi czy sie tyje), pozdrawiam
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
18 cze 2006, 19:35
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: eovo i 31 gości

Przeskocz do