MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
77
64%

Nie
23
19%

Zaszkodziła
21
17%

 
Liczba głosów : 121

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez Popiół 22 lis 2012, 21:26
Widzę że ta historia bardzo często się powtarza...po odstawieniu leków człowiek wraca do poprzedniego stanu, morał z tego taki że leki nie dają dłuższego efektu terapeutycznego a kiedyś tak się łudziłem...
Popiół
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez frustrated 22 lis 2012, 21:33
Popiół napisał(a):Widzę że ta historia bardzo często się powtarza...po odstawieniu leków człowiek wraca do poprzedniego stanu, morał z tego taki że leki nie dają dłuższego efektu terapeutycznego a kiedyś tak się łudziłem...


No to wiadomo nie od dzisiaj. Leczenie sie lekami psychotropowymi to jak leczenie zepsutego zeba apapem... :P Leczy psychoterapia, leki maja tylko postawic na nogi i postawic osobe do stanu zeby mogla jakos funkcjonowac.
zdrowymozg.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
21 mar 2011, 03:35

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 22 lis 2012, 21:56
Na swoim przykładzie (10 lat na lekach, 2 terapie grupowe po 9mcy kazda) moge powiedziec, że warto:
1. brac leki
2. brac leki
3. brac leki
4. uprawiac sport (biegam wolno truchcikiem przez 30min, nie katuje sie, a zaczynałem od 15 min)
5. stosowac psychoterapie
6. brac suplementy, np. magnez, B complex, cynk, etc. ale wszystko z umiarem
U kazdego hierarchia moze byc inna. Bo niektorzy bardziej potrzebuja psychoterapii inni mniej. Ja żyłem normalnie przez 7 lat, ale byłem na lekach. Bez leków (mówię o sobie) jestem martwy. Próbowałem odstawiac, ale więcej tego błędu już nie popełnię. Jeśli ktoś czuje się super to po konsultacji z lekarzem moze zmniejszyc, ale warto wtedy np. byc na tzw. dawce podtrzymujacej.

-- 22 lis 2012, 21:28 --

Czy też macie tak, że podczas zażywania Mirty wieczorem czujecie się gorzej niż w środku dnia, tzn. jesteście podirytowani, macie uczucie jakbyście byli na jakimś "głodzie". Może to histamina przestaje już działac? Rano z kolei kompletnie nie chce mi się wstawac.
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez elfrid 23 lis 2012, 07:50
Nie rozumiem czemu mamy odczuwać problem z powodu brania tabletki przez całe życie i nawet do końca życia. Większość leków z różnych gałęzi stosowania jest do dożywotniego stosowania. Chociażby w kardiologii, endokrynologii, neurologii itp. Najczęściej internista daje antybiotyk i przechodzi. Ale niestety z wiekiem przekonamy się korzystając z porad różnej maści szamanów, że woreczek z lekami będzie coraz większy.
Zatem w czym kłopot? Brać lek do końca życia i grunt żeby ten lek działał. Cukrzyk też myśli, że mu ta insulina (codziennie zastrzyk w dupsko, a nie komfortowe połknięcie małej pigułki szczęścia) nie potrzebna i przestaje brać i dochodzi do tragedii. Nie mówiąc np. o kłopotliwych dializach.
Nie róbmy tragedii tam gdzie jej nie ma, łyknięcie tabletki w jednej dawce leku, który w porównaniu z innymi w medycynie (np. neuroleptyki), ma stosunkowo małe objawy uboczne, jest tak na prawdę szczęściem nie kłopotem.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez milk 25 lis 2012, 17:49
Hej, leczę się od kilku lat farmakologicznie na depresje i nerwicę lękową, dystymię?, w międzyczasie skręciłam w stronę anoreksji, dwa razy wyniszczając mocno organizm, jak bywa w takich przypadkach teraz męczę się z napadami bulimicznymi na przemian z ograniczaniem jedzenia. W każdym razie czeka mnie rozpoczęcie leczenia hormonalnego, żeby jakoś naprawić szkody (mam 25 lat). Aktualnie biorę seronil 2x20mg, więc mały kaliber. Przetestowałam już sporo leków, reagowałam bardzo różnie. Ostatni odstawiłam z powodu silnego uczulenia. Kilka lat temu brałam już bioxetin i po powrocie do seronilu czułam się względnie dobrze. Oczywiście to minęło. Nie mam napadów paniki, chociaż mam wrażenie, że zaczynają gdzieś pod skóra się gromadzić. Zaczęłam terapię jednak dużym problemem jest dla mnie możliwość przytycia, zwłaszcza, że napady bulimiczne już i tak spowodowały wzrost wagi. Często spada mi ciśnienie i muszę nauczyć się utrzymania równowagi pomiędzy niejedzeniem a opychaniem się do granic bólu. Już tłumaczę czemu to wszystko piszę. Lekarz zaproponował mi, żebym spróbowała do 2x20mg seronilu dodać wieczorem 15mg mirtoru. Ciągle się waham. To mała dawka ale wszędzie czytam, że ten lek naprawdę powoduje tycie. Nie mam waszego doświadczenia i wiedzy, na czym to tycie polega- to zatrzymanie wody, apetyt(który jeśli opanuję to nie przytyję) czy są to jakieś procesy na, które nie mam wpływu. Jak pisałam, niedługo zacznę leczenie hormonalne, metabolizm mam rozwalony, recepta leży, czas mija i nie wiem co robić. Wiem, ze dla wielu osób to brzmi jak błahostka ale każdy ma jakiegoś bzika. Dla mnie zaworem bezpieczeństwa jest choćby pozorna kontrola nad sobą. Bardzo proszę jeśli możecie napiszcie jak to wygląda. Jeśli zaryzykuję i poczuję napady głodu(choć nie wiem czy będę je umiała odróżnić od "zwykłych") albo waga zacznie rosnąć to po zaprzestaniu przyjmowania mitroru kilogramy "zlecą" czy może będę musiała z nimi walczyć... Tak, wiem, że takie pytania o to jak czyjś organizm zareaguje są naiwne...
Mój stan aktualny- lęki minęły ale wraz z nimi i strachem przestało mi zależeć. Lęk przybrał inny wymiar. Jestem senna ale sen nie daje wypoczynku. Mam myśli samobójcze. Nie odczuwam emocji. To tak z grubsza bo jak sami wiecie, dużo sprzeczności ciężko ubrać w słowa.
pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 lis 2012, 17:26

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez vikctoria 25 lis 2012, 18:02
Witam wszystkich i odrazu przepraszam za bledy.Od wielu lat mieszkam w niemczech,tu troche lecza inaczej zmagam sie depresja od wielu lat z nerwica od 3lat ale tragicznie z nia jest od pol roku.Bralam silne leki antydepresyjne o nazwie AMINOURIN zostaly odstawione po 6 tyg mialam duzo skutkow ubocznych cisnienie puls wysoki.4 miesiace nic nie bralam bylo okej teraz biore z powrotem opripramol na leki i depresje.Leki z mojego punktu widzenia nic tak nie pomoga jak tylko nasza psycha mysli pozytywne lub psychoterapia

-- 25 lis 2012, 17:05 --

A co do bulimi czy anoreksi to mialam 7 lat i teraz nie raz nie jest latwo zwalczylam ja sama i to byl moj blad zamiast podac sie jakies terapi
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 lis 2012, 17:29

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 25 lis 2012, 23:21
Apetyt mam cały czas na słodkie ,łącze to z Anafranilem .Sam Anafranil w ogole się nie spisywał ,ale po dodaniu mirty jest dobrze ;)

-- 26 lis 2012, 15:10 --

Wpierda.lam jak niepojęty słodkie rzeczy już jestem +5 kg.Od jutra koniec ze słodkim ,wafelki ryżowe ,owoce.Jak tak dalej pójdzie to zniedlugo bede ważył 100 kg .Fajki rzuciłem,to też się tyczy w dużej mierze.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 26 lis 2012, 20:40
vikctoria jesteś leczona lekami które są stosowane dość rzadko. Czy nie zastanawiałaś się nad zmianą lekarza?
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez QueenForever 26 lis 2012, 20:42
Z tym ze w niemczech opipramol jest najczęściej przepisywanym psychotropem.
QueenForever
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 27 lis 2012, 14:00
Czego nie bardzo rozumiem.
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 27 lis 2012, 15:37
Mi lekarz powiedzał ,że opipramol jest bardzo skuteczny i dużo jego pacjentów sobie chwali.Dla mnie ten lek to placebo.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Michuj 27 lis 2012, 17:14
elfrid napisał(a):Nie rozumiem czemu mamy odczuwać problem z powodu brania tabletki przez całe życie i nawet do końca życia. Większość leków z różnych gałęzi stosowania jest do dożywotniego stosowania. Chociażby w kardiologii, endokrynologii, neurologii itp. Najczęściej internista daje antybiotyk i przechodzi. Ale niestety z wiekiem przekonamy się korzystając z porad różnej maści szamanów, że woreczek z lekami będzie coraz większy.
Zatem w czym kłopot? Brać lek do końca życia i grunt żeby ten lek działał. Cukrzyk też myśli, że mu ta insulina (codziennie zastrzyk w dupsko, a nie komfortowe połknięcie małej pigułki szczęścia) nie potrzebna i przestaje brać i dochodzi do tragedii. Nie mówiąc np. o kłopotliwych dializach.
Nie róbmy tragedii tam gdzie jej nie ma, łyknięcie tabletki w jednej dawce leku, który w porównaniu z innymi w medycynie (np. neuroleptyki), ma stosunkowo małe objawy uboczne, jest tak na prawdę szczęściem nie kłopotem.



Zgadzam się. Nie stanowi dla mnie żadnego problemu, po przebudzenia, otworzenia szufladki i łyknięciu tabsa. Trwa to 10 sekund, a dzięki temu żyję ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

przez miko84 27 lis 2012, 17:23
JużTuByłem bo to słaby lek i w Polsce oraz w innych krajach poza Niemcami mało używany. Sam brałem więc wiem jak na mnie działał, a raczej jak nie działał...

Michuj jakie efekty po zwiększeniu dawki wenly?
miko84
Offline

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Avatar użytkownika
przez Michuj 27 lis 2012, 17:29
większe pobudzenie.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości

Przeskocz do