PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: Seroxat

przez kasia29111 19 mar 2009, 12:12
hmm wizelam dzis rano zobaczymy jak bede spac..dzisiejsza noc prawie porzespalam z malymi pobudkami ale i tak sukces...a ty jak bierzesz wieczorem spisz?
"..Życie jest pełne niespodzianek.."
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
27 sty 2008, 22:55

Re: Seroxat

przez Michaal 19 mar 2009, 12:22
Biore wieczorem i spie jak dziecko. Jak bralem rano kiedys podobne leki to czesto spalem pol dnia.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 lut 2009, 15:05

Re: Seroxat

przez miko84 19 mar 2009, 18:10
:D zazdroszcze tym co śpią po Paroksetynie :D
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Seroxat

przez Margaryna9 19 mar 2009, 22:26
Napiszcie coś o tym leku mam niecałe 18 lat . Mam depresje z natręctwami fobia społeczna i d/d . Brałem tylko asentre w dawce 100 mg dziennie.
Czy paroksetyna jest skuteczna nie ma skutków ubocznych ?
DziwnySwiat00.blog.interia.pl wejdz i skomentuj :)
Biorę Abilify , Pernazyna , Lenuxin , tegretol i chyba zdrowieje :)
Offline
Posty
259
Dołączył(a)
24 lut 2009, 18:29

Re: ParoMerck

przez never44 19 mar 2009, 23:44
witam brałam paromerck przez ponad rok wlasciwie nadal biore tylko z 1 tabletki zaczelam brac 1/2 co drugi dzien
dawke zmniejszylam na poczatku stycznia i od tamtego momentu zaczely mnie bolec nadgarstki strasznie mnie rwia codziennie i zastanawiam sie czy to moze miec jakis zwiazek z tymi tabletkami i ich odstawianiu?
prosze o pomoc :o(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 mar 2009, 23:41

Re: Seroxat

Avatar użytkownika
przez renegatt 20 mar 2009, 13:28
Ja jestem już 6 ty dzień na Sroxacie i póki co beznadzieja lęk, pustka, rozdrażnienie, senność i źrenice jak u ćpuna :shock: chociaż jakby od wczoraj z tym lepiej. Najgorzej rano, lęki jak cholera i mega deprecha wraz z upływem dnia trochę przechodzi a wieczorem to jest już prawie OK i czuję się normalnie :D W związku z czym siedzę do późnej nocy za co już mam przechlapane u mojej kobiety bo póki co z sexu też nici :roll: za cholerę nie można dojść. A co do alkoholu to zdania są podzielone. Większość ludzi twierdzi, że jak lek się już dobrze zadomowi to nie ma większego wpływu na picie.

[*EDIT*]

Dodam jeszcze, że biorę rano ok 10 i nawet jeśli chce mi się spać to nie daję rady bo co chcę się zdrzemnąć to mnie tak otrzepie i w ogóle jakieś dziwne sny mnie nachodzą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
27 lut 2009, 11:42
Lokalizacja
Śląsk

Re: Seroxat

przez Michaal 20 mar 2009, 13:54
Odnosnie alkoholu to baralem zdecydowana wiekszosc lekow z tej grupy co seroxat i czasem pilem na imprezach naprawde bardzo duze ilosci alkoholu i nigdy nic sie nie dzialo, ogolnie jest to uznane za bezpieczne polaczenie.

Czy ktos moze mial problem ze wzmozonym wypadaniem wlosow przy tym leku ? Jestem bardzo wrazliwy a tym punkcie, a mimo mlodego wieku juz sporo ich stracilem:(

Pozdrawiam
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
21 lut 2009, 15:05

Re: Seroxat

przez betty_boo 20 mar 2009, 17:03
renegatt ja tez mialam dziwne sny na seroxaxie, bardzo barwne i realne, lekarka powiedziała ze to normalne, rowniez z powodu psychoterapii która budzi duzo emocji.

alkoholu nie zalecala mi pic.

własy fakt zaczeły bardziej wypadac ale moze to było zwiazane z jesienia?

ja mialam bardzo duzo siniaków , wystarczyło że sie podrapalam jakos tak swedziała mnie skora i robily sie ogromne siniaki.nie wiem czy to efekt tego leku ale chyba tak:)
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: Seroxat

Avatar użytkownika
przez renegatt 21 mar 2009, 02:26
Dzisijeszy dzień był nawet znośny ale zacząłem się zastanawiać dlaczego od razu przepisała mi Seroxat to bardzo silny lek często stosuje się go w ostateczności jak wszystko inne zawodzi a ja nigdy żadnych leków nie stosowałem.Deprecha trzyma mnie dopiero miesiąc, czy warto od razu pakować się w Seroxat?? Chyba każę sobie przepisać coś łagodniejszego na początek np Cital albo Zoloft. Co o tym sądzicie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
27 lut 2009, 11:42
Lokalizacja
Śląsk

Re: Seroxat

przez kasia29111 21 mar 2009, 13:19
u mnie niestety mimo brania seroxatu rano nocka z glowy jestem ciekawa ile jeszcze wytrzymam...mam zamiar to odstawic,,,bo mecze sie na maxa...:(
"..Życie jest pełne niespodzianek.."
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
27 sty 2008, 22:55

Re: Seroxat

Avatar użytkownika
przez renegatt 22 mar 2009, 12:29
Po 7 dniach odstawiam Seroxat, z dnia na dzień jest gorzej do popołudnia czuję się jak w innym świecie rano lęki, że boję się oczy otworzyć. D/D nasilone itd. Pojawiły się myśli samobójcze. Przerzucam się na Cital, na mnie Seroxat wpłynął fatalnie, nie chcę Tego dłużej ciągnąć
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
27 lut 2009, 11:42
Lokalizacja
Śląsk

Re: Seroxat

przez Nika_88 22 mar 2009, 13:04
rok temu brałam seroxat. U mnie oprzyjął się nadzwyczaj dobrze. Mimo lekkich skutków ubocznych szybko zadziałał a brałąm go jakieś 2miesiące po czym odstawiłam bo chciałam sama sobie z nerwicą radzić. Przez rok było wręcz świetnie ale niestety nerwica powróciła i znów sięgnełam po prochy tylko teraz tańszy odpowiednik seroxatu-paxtin. Troche się pomęczyłam ze skutkami ubocznymi. Mimo, że napadów panicznego lęku nie mam to cały czas czuje niepokój. Eeeh u każdego leki innaczej działają ale męczenie się przez tydzień po to żeby zyskać jakieś efekty czasem sie opłaca;] pozdro!!
"Life is a tale told by an idiot, full of sound and fury, signifying nothing" (Szekspir)


better be lonely than harm others
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 mar 2009, 13:32

Re: ParoMerck

przez inertie 27 mar 2009, 02:36
choruje na depresje endogenną od 2 lat. tyle wlasnie stosowalam ten lek. eh. coz. to byl moj blad. lek w poczatkowej fazie jak to zwykle bywa pogorszyl sprawe, ale poczulam polepszenie po okolo 3 tygodniach.. bylo mi latwiej, czulam, ze wszystko jest prostsze i dam rade, musze. Niestety..po okolu pol roku wydaje mi sie, ze przestal dzialac. popelnilam blad i nie poszlam do lekarza ponownie bo mam ogromny uraz do tej pani psychiatry. kazala znalezc mi sobie sens w zyciu, pytala czy mam osobe, dla ktorej moglabym zyc. mialam. bylwtedy chlopak. pierwszy. nie mogl zniesc mojej depresji, napadow, krzykow, samookaleczania. nie wytrzymal, opuscil mnie. sens w zyciu? nie mialam juz go. to byla pierwsza proba samobojcza. dopiero teraz, 2 tygodnie temu poszlam do lekarza. powiedziala, ze lek nie byl odpowiedni dla mnie, ogolnie..inhibitory serotoniny, m.in fluoksetyna nie dzialaja na mnie. teraz biore wellbutrin...jest okres przejsciowy.. jest tragicznie, czuje ze drugi raz tego nie zniose. eh. mam tez zapisany Mirtamerck na noc i Alprox doraznie, ale nic mi to nie daje :/ nie wazne.. to temat o ParoMercku.

Moje skutki uboczne: najpierw obnizyl moje funkcje seksualne, brak orgazmu, niemoznosc calkowitego dojscia do niego mimo wielu staran. popedu nie obnizyl. po 2 latach brania uodpornilam sie na lek i bylow miare w porzadku z seksualnoscia.
na poczatku lek bardzo nasilil checi samobojcze, bylam warzywem.. eh. potem lekka poprawa, ale tak naparwde nigdy do konca mi nie pomogl.
probowalam odstawiac w desperacji, ze biore to "gó**o" bez powodu. ale NIGDY nie robcie tego bez konsultacji z lekarzem. to niedopuszczalne. wiem, ze to byly wielokrotne bledy,bo efekty byly jak u narkomana, nudosci, wymioty, zawroty glowy, bol glowy itp. Odstawilam paroxetynę 2 tyg temu. bralam 4 dni pol 20mg (wczesniej codziennie 20mg). nadal odczuwam skutki, ale iore na to Alprox..
Moja ogólna opinia o leku... eh. Jakos funkcjonowalam, zdalam mature, teraz studia. Ale zaczely sie napady. Wiec.. To nie lek dla mnie. Ale wspomnienia mam pozytywne... w porownaniu z tym co mam teraz.. narazie test z Wellbutrinem..
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
27 mar 2009, 02:17

seroxat a bezsenność

przez kasia29111 31 mar 2009, 11:35
Witajcie.
Biorę seroxat połowkę czyli 10 mg i mam duże problemy ze snem..dodam ze biore go rano od 2 tyg. jedne raz probowalam wieczorem i tez nie moglam spac:(czasem zdarza sie ze nie spie 2 dni czy to jest normalne??wsytuacjach 2 dobowej bezsennosci biore estazolan..prosze o porade..pozdrawiam
"..Życie jest pełne niespodzianek.."
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
27 sty 2008, 22:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 12 gości

Przeskocz do