PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Stifler19 13 paź 2013, 21:06
hania33 paroksetyna z pewnością mi pomogła, biore już 4 lata, na początku zaczynałem brać ten lek w mixie paro-sulpiryd-pernazyna na natręctwa, lęk paniczny i ogólny i po 1.5 roku już na samym paro, więc nie wiem czy to ten lek mnie wyleczył czy ten mix, wydaje mi sie że dzieki połączeniu tego, bo pamiętam że potrzebowałem do paro również tych dwóch leków żeby czuć sie spokojniej, mniej sie przejmować wszystkim...teraz dwa lata na samym paro i nie ma raczej lęku, natręctwa umiarkowane, sen okej, nastrój w miare okej, większa odwaga minusy to apatia, nie emocjonowanie sie zbytnie, drżenia, potliwość, w lecie szczególnie większe uczucie gorąca, motywacja słaba, aktywnośc słaba, troche depresyjność w myśleniu(buspiron pomaga na ten objaw)...ogólnie w miare okej, ale trzeba też podkreślić że to 4 lata brania więc efekt z pewnością jest już o wiele wiele słabszy niż na początku....no i pamiętam że dopiero od 30 mg(3 x 10mg) zacząłem czuć sie naprawde dobrze, miałem mega fajny nastroj i wszystko mi sie chciało, byłem odważny i wogle spoko, teraz przy 45 mg płaski nastrój, zdystansowanie, apatia, efekt przeciwlękowy w miare utrzymujący sie...dodam że czytałem na jakiejs angielskiej stronie że między 20 mg a 40 mg jest największa różnica, więc jak komus nie pomaga długo to 30-40 mg warto spróbować, 8 dni przynajmniej trzeba czekac na efekt podwyższonej dawki(lęk i skutki uboczne wtedy mocno doskwierają, bezsenność, napięcie)....na te osoby na które nie działa to może po prostu problem leży w innym aspekcie i trzeba innym lekiem leczyć...ja wiem że u mnie serotonina to podstawa, bardzo odczuwam spadek tego hormonu, wahania bądź nadmiar, każdy lek z grupy SSRI na początku zawsze wyraźnie lękotwórczo na mnie działa i ciężko znosze początek nowego leku, ale efekty przychodzą dosyć szybko(w przypadku fluoksetyny i paroksetyny),,,sertralina z tego co pamiętam jakoś powodowała że kilka dni dobrze sie czułem, kilka źle i nie sprawdził sie ten lek...tak więc jeden lek potrafi szybko działać drugi już niekoniecznie, trzeba znaleźć najlepszy lek dla siebie
Paroksetyna 60 mg Nikotyna
Clonazepam 0.5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
21 cze 2012, 02:18

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 paź 2013, 21:08
trzeba znaleźć najlepszy lek dla siebie

trzeba znależć najlepszy lek dla siebie , ale nawet najlepszy lek dla siebie w nieodpowiedniej dawce może okazac się najgorszym lekiem dla siebie . DAWKA ! DAWKA ! DAWKI!!! , DOŻ kurczy nędzy !!!
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Stifler19 13 paź 2013, 21:30
ale zauważmy też że większość z nas liczy głownie na leki, podczas gdy nie robimy nic żeby wyleczyć psychologiczne aspekty..lęk, natrętne myśli to tylko objaw, przykrywka nieuświadomionych wewnętrznych konfliktów, urazów, wspomnień które gdzieś w podświadomości mają swoje źródło...i warto też sobie zdać sprawe że to tylko nasze wyobrażenia, myśli powodują lęk..boimy sie też zmierzyć ze swoimi problemami psychologicznymi, ale gdy odważymy sie stawić im czoła to będziemy na dobrej drodze do wyleczenia...warto podkreślić to iż przełamanie, pokonanie lęków przychodzi nie przez bezczynność, a powolne stawianie im czoła, powolne oswajanie sie znimi aż do całkowitego odejścia uczucia lęku które jest wynikiem właśnie zmierzenia sie z nimi...moim zdaniem kluczem do wyleczenia jest bardzo dobry psycholog który równoczesnie stosuje hipnoterapie, ponoć wtedy bardzo szybko nawet w kilka spotkań można dotrzeć do źródła psychologicznego problemu i pokonać wiele lęków, nieśmiałości, stać sie pewniejszym siebie, odważnym
Paroksetyna 60 mg Nikotyna
Clonazepam 0.5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
21 cze 2012, 02:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez hania33 13 paź 2013, 23:30
Dzieki za odpowiedzi..ja robię sporo , wychodzę itp.. staram się nie myśleć..psychologa cały czas szukam niestety :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Stifler19 14 paź 2013, 00:42
ciężko jest znaleźć dobrego i który by wydawał sie odpowiedni...czytałem ostatnio dużo o tym i chyba najlepsi to są w warszawie, ośrodek hipnozy i psychoterapii Gutkowski, jak zobaczyłem jakie kwalifikacje mają Ci psychologowie to byłem pod wrażeniem..no i zadzwoniłem z ciekawości sie zapytać i przyjmują też w innych większych miastach, tylko że w warszawie jest duży wybór bo tam jest to centrum gdzie wszyscy są a do innych miast wysyłają przykładowo jednego psychologa z ich grona...
Paroksetyna 60 mg Nikotyna
Clonazepam 0.5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
21 cze 2012, 02:18

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez hania33 14 paź 2013, 08:59
Stifler19, Co do psychologów masz racje , ja czekam na pełne działanie paro..ciekawe jest to o czym pisałeś wcześniej , ze dobrze zaczyna działać od 30 mg dopiero.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez positive88 14 paź 2013, 11:12
Od trzech dni jadę na kwetiapinie w dawce 3*25mg. a razie nie odczuwam żadnego działania ani nasennego, ani antydepresyjnego (zapewne oddziałuje tutaj paro). Myślę, że dawka 25 jest za mała, ale wstrzymam się z ocenami do końca miesiąca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
05 wrz 2013, 00:04
Lokalizacja
Wielkopolska

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Stifler19 14 paź 2013, 14:11
hania33 te 30 mg to nie jest reguła jak cos...po prostu ja najlepiej zacząłem sie czuć na tej dawce 3 razy dziennie..20 mg niektórym też wystarcza...ale jak słabo działa to na pewno warto 30 mg-40mg próbować bo czytałem kiedys że w tym przedziale można sie spodziewać o wiele mocniejszego działania...u mnie 40 mg świetnie sie spisywało przez dwa lata, teraz 45 mg bo rzuciłem palenie i musiałem sie wspomóc dodatkową dawką paro, no i + buspiron ostatnio ale jakis słaby ten lek bo zbytnio nie odczuwam działania, troche mniej depresyjne mysli i jakiestam działanie spłycające lęk dodatkowo ale słabo zauważalne te działania, pobiore jeszcze tydzien a pozniej znów tylko paroksetyna
Paroksetyna 60 mg Nikotyna
Clonazepam 0.5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
283
Dołączył(a)
21 cze 2012, 02:18

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez hania33 14 paź 2013, 15:53
Stifler19, Dziękuje , na 20 mg jestem 2 miesiąc , czasem tutaj pisano , ze w pełni paro działa po 12 tygodniach , wiec poczekam miesiąc ..oporna coś jestem lub zbyt nerwowa ..

-- 14 paź 2013, 15:56 --

no niecałe 2 miesiące , ponieważ dłuższy czas brałam polówkę , ponieważ tak mi lekarz kazał..

-- 14 paź 2013, 15:58 --

lekarz nie wiedział co ze mną zrobić po tym , jak mirta źle działała , przestraszył się ..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez tiktalk 15 paź 2013, 00:32
trzeba znależć najlepszy lek dla siebie , ale nawet najlepszy lek dla siebie w nieodpowiedniej dawce może okazac się najgorszym lekiem dla siebie . DAWKA ! DAWKA ! DAWKI!!! , DOŻ kurczy nędzy !!!


i niestety ludzie tego nie kumają i najczęściej lecą do dawek maksymalnych pewnie często wywierając presje na lekarzu ;/ a te wszystkie leki razem z krytykowanymi essrajami pokazują swoje najlepsze cechy w dawkach bliskich minimum terapeutycznego, ale do tego potrzeba trochę pracy nad sobą i wtedy możemy liczyć na coś bardziej trwałego, w sensie lekka "stymulacja" np. serotoniną i próby zmiany złych schematów zachowań i myślenia bo wtedy łatwiej :] ale poleciałem patosem :D
tianeptyna 4x12,5 / wiadro supli ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
403
Dołączył(a)
05 mar 2013, 00:08
Lokalizacja
ślaski

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez freda 15 paź 2013, 10:23
kolejna wizyta za mną.lekarz kazał mi zostać na 25mg,choć to dawka nietypowa,bo zwykle jest 20 lub 30mg,ale skoro pomaga.miałam brać 30,ale przy podwyższaniu z 20 wzięłam 25,zadziałało i tak zostałam.jest dobrze i o to chodzi :yeah:
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez hania33 15 paź 2013, 13:52
freda, super ...pozdrawiam.. :mrgreen:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 15 paź 2013, 15:38
ale zauważmy też że większość z nas liczy głownie na leki, podczas gdy nie robimy nic żeby wyleczyć psychologiczne aspekty..lęk, natrętne myśli to tylko objaw, przykrywka nieuświadomionych wewnętrznych konfliktów, urazów, wspomnień które gdzieś w podświadomości mają swoje źródło...i warto też sobie zdać sprawe że to tylko nasze wyobrażenia, myśli powodują lęk..boimy sie też zmierzyć ze swoimi problemami psychologicznymi, ale gdy odważymy sie stawić im czoła to będziemy na dobrej drodze do wyleczenia...warto podkreślić to iż przełamanie, pokonanie lęków przychodzi nie przez bezczynność, a powolne stawianie im czoła, powolne oswajanie sie znimi aż do całkowitego odejścia uczucia lęku które jest wynikiem właśnie zmierzenia sie z nimi...moim zdaniem kluczem do wyleczenia jest bardzo dobry psycholog który równoczesnie stosuje hipnoterapie, ponoć wtedy bardzo szybko nawet w kilka spotkań można dotrzeć do źródła psychologicznego problemu i pokonać wiele lęków, nieśmiałości, stać sie pewniejszym siebie, odważnym


Mądre słowa .
Dodał bym jeszcze do tego wyżej + jeden dzień w tygodniu POSToczyszczjący i ciało i psychikę , oraz siłę woli, odwagę, przejrzystośc myśli, na samej wodzie -( leki mogą/ a raczej <u mnie muszą być.
Nerwicę można uleczyć ,ale sami tego nie chcemy, w wiekszości jest nam ona bezpieczną skorupą w walce o decydowaniu i wzięcia życia w swoje ręce . Lęk jest wygodniejszy , choć męczący . Dlatego leki ,itd.,,,>>>w koło wyuczonego schematu , zupełnie desktrukcyjnie ,ale jakoś trzeba się utrzymać, nie utonąć w każdym bądż razie. Zaliczyć po drodzę kobietę ,założyc dom , dzieci/ dziecko , poczuć pot pracy i odpoczynku ,,,etc itd( zgodnie z maksyną z "prochu powstałes i w proch sie obrócisz" , "memento mori " , "marność nad marnościami i wszystko marność".

-- 15 paź 2013, 15:51 --

.jest dobrze i o to chodzi

najważniejsze TRAFIC Z LEKIEM I JEGO DAWKĄ,,, a potem , któregoś ranka wstać z taką chęcia radośną i pełną , by przeżyć ten dzień i cieszyć się każdą jego błyskawiczną i ulotną chwilą , która czerpiąc wprost ze Słońca daje mam kolory barw miliony,i stanów pieknych , choć rzadkich czasem , lecz jak nadzieja na lepsze jutro ożywia w nas to co najlepsze , nadzieję Czystą , co nigdy nie zawodzi ,,,jak kwiat do Światła dąży tak my każdego dnia ku olśnieniu bytem swoim , a poten wieczór i noc , następny dzionek nowy ,a my znów z radością nową,: " o Boże jak dobrze ,że dałeś nam dziś znów jeszcze otworzyć oko "
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez freda 15 paź 2013, 16:25
kalebx 3 mądrze prawisz.mimo choróbska,leków trzeba nauczyć się żyć-dzieci rodzić,pomęczyć się na ogródku i nie zapominać o małych przyjemnościach-byłam dziś na spacerze w lesie z psami,dziećmi i kotem,było cudnie i pięknie,a za chwilę idę na różaniec podziękować za ten dzionek.a mam za co :yeah:
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do