PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez elfrid 29 sie 2013, 22:47
MalaMi1001, obawiam się, że paro może powodować ten sam skutek co escitalopram. patrzę się w ścianę i jest mi dobrze, reszta świata może nie istnieć. wyciszają emocję leki przeciwpadaczkowe, typu tegretol czy depakina. do tego flupentiksol o działaniu przeciwlękowym i lekko aktywizującym. tylko skoro kiedyś pomogła Ci wenlafaksyna, to może warto trzymać się leków przeciwdepresyjnych. lekarz musi zdiagnozować czym są te fantazje, na jakim podłożu występują. i jak Tobie się wydaje? są to myśli przymusowe, ale jednak myśli, a nie głosy.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez edytka1976 30 sie 2013, 07:27
wieslaw, dlatego zawsze jestem tego zdania zeby nie czytac ulotek.
lekarz wie co ci daje, i nie znaczy to ze masz schize.
niektöre leki majä szerokie spektrum dzialania, i dzialajä uspokajajäco na wiele choröb.
z normalnymi lekami jak poczytasz ulotke ,jest dokladnie tak samo.
zjechales z Paro w döl, czy zostales na tej podwyzszonej dawce?

i nie czyytaj bzdur, bo tylko sie nie potrzebnie pompujesz.
ja podczas leczenia poczätkowego, mialam przez lekarza zakazane czytanie na temat tego leku w internecie.
lekarz zawsze mi powtarza, ze w internecie pisze duzo dobrych rzeczy ale i bzdur.

i jak czytaam te wpisy, ze Paro powoduje utrate poczucia rzeczywistosci i tym podobne pierdoly to chce mi sie krzyczec!!!!!!!!!!!!!!!
ja biore ten lek 2 lata i jakos niczego nie utracilam, opröcz objawöw deprechy i nerwicy.


pozatym chodze do pracy(pracuje u ginekologa), jezdze autem, opiekuje sie dzieckiem i jest ok.
wiec jaka utrata poczucia rzeczywistosci.
co za brednie
:szukam:
Paroksetyna od sierpnia 2011 obecnie 15mg i perazin 12,5 mg doraźnie
25.09.16 odstawienie paroksetyny
27.09 16 10mg citalopram
01.10.16 20mg citalopram
Depresja mieszana.

"Przestań się zamartwiać-zacznij żyć "
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
20 lip 2013, 01:25
Lokalizacja
niemcy

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez hania33 30 sie 2013, 08:29
edytka1976

Nie denerwuj się :smile: ..

-- 30 sie 2013, 08:36 --

edytka1976

Rozumiem , ze dobrze się czujesz po paro, dało Tobie sile i motywacje i bardzo Tobie pomogło, depresja i nerwica poszla w zapomnienie , by tak dalej :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez one-half 30 sie 2013, 11:31
Paroksetyna dozywotnio na propsie. Najlepszy z SSRI. Emocjonalnie zobojetnienie jest dla mnie zbawieniem. Gdyby tylko nie te problemy z seksem to bylby dla mnie lek wprost idealny.
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 18:12

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez hania33 30 sie 2013, 11:36
one-half

Ile już bierzesz?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Dżejmson 30 sie 2013, 11:54
one-half, dołącz do paroksetyny trittico albo lerivon, nie dość że wzmacnia działanie paroksetyny, to jeszcze libido idzie do góry.
Paro była lekiem, który brałem najdłużej, bo ponad pół roku. Chwaliłem sobie jego działanie, jednak całkowity brak jakichkolwiek potrzeb i zobojętnienie na wszystko mi dokuczały. Jeżeli kiedyś będę w sytuacji potrzeby olewania wszystkiego, może znów spróbuję paro, np. z mianseryną.
Dżejmson
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 30 sie 2013, 11:58
elfrid są to stanowczo myśli. Jednak tak bardzo realistyczne, że wpływają na mój nastrój do tego stopnia, że jestem w stanie z tego powodu śmiać się lub wyć jak wilk do księżyca. Nie jestem w stanie tego kontrolować i to jest najgorsze. Wenlafaksyna faktycznie pomogła mi bardzo, w ciągu pół roku to co zaprowadziło mnie do psychiatry czyli zakonczenie długoletniego związku (zostałam praktycznie zostawiona przed ołtarzem) i moja rezygnacja z zawodowych marzeń przestały mieć znaczenie. Jednak stałam się stanowczo za bardzo emocjonalna i do tego te fantazje, które nie dają mi żyć.

Ale powiedz mi sądzisz, że paroksetyna również spowoduje u mnie takie spowolnienie jak escitalopram? W sensie, że można siedzieć, nic nie robić i mieć gdzieś, że życie sobie biegnie obok? Jestem nawet zdecydowana brać lek do śmierci jeśli tylko wyłączy mi emocje i powoli normalnie funkcjonować, a leki przeciwpadaczkowe chyba nie są przeznaczone do długoletniego zażywania przez osoby bez padaczki?
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 30 sie 2013, 12:06
MalaMi1001 każdy lek działa inaczej na różne osoby, dlatego musisz spróbować żeby się przekonać. Na jednego będzie działać tak a na innego inaczej. Te myśli są jak najbardziej wskazaniem do leczenia. Jaką masz w ogóle diagnozę? Depresja, depresja dwubiegunowa, zaburzenia schizoafektywne?
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez hania33 30 sie 2013, 12:08
MalaMi1001

Mi tak działała na początku , na nic nie miałam ochoty..teraz jest już coraz bardziej ok..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 30 sie 2013, 12:16
miko84 pierwszą diagnozą jak trafiłam do psychiatry były zaburzenia adaptacyjne. Następnie jakieś zaburzenia nerwicowe i na końcu dystymia. Teraz kiedy ostatnio poszłam do nowego lekarza trzymałam w reku swoją karte i okulary. Kiedy weszłam zamiast podać mu kartę położyłam na biurku okulary. Bardzo się spieszyłam więc byłam roztargniona, pewnie dlatego. On natiomiast stwierdził, że mam rodzaj ADHD. To kompletna bzdura, od dziecka mogłam siedzieć i nic nie robić całymi dniami, a tamto było jedynie roztargnieniem. Popisał tam jakieś eFy, ale nie powiedział co diagnozuje.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez one-half 30 sie 2013, 12:34
Paroksetyne po raz pierwszy zaczalem brac w sierpniu ub. r. i bralem do kwietnia tego roku. Jej wartosc docenillem dopiero wtedy gdy ja odstawilem (pospieszne odstawienie bylo glupota, zrobilem to przez na problemy seksualne, z uwagi na dziewczyne, z ktora wtedy bylem; pamietaj chlopaku, nigdy nie trac glowy dla du..y!) i zamienilem na Wellbutrin, ktory stosowany solo mnie rozhustal emocjonalnie. Od lipca znow biore paroksetynke, najpierw delikatnie w dawce 10 mg (rowniez skuteczna!), dwa dni temu wszedlem na 20 mg. Widac duza roznice, tym bardziej ze przez wczesniejsze dwa miesiace nie mialem nic na serotonine tylko bupropion. Pogodniej, nie przejmuje sie duperelami, a w sumie paroksetyna jeszcze nie objawila pelni mocy bo to najdluzej rozkrecajacy sie SSRI. Jak ogarne uboczne to moze wejde na 40 mg bo ponoc wtedy emocjonalna kastracja jest juz znaczaca. Mi w sumie poki co to pasuje, tym bardziej ze z natury jestem neurotykiem. I za to najbardziej doceniam SSRI. Minusy: dysfunkcje seksualne (ale biore na to trazodon 150 mg - fajnie sie zasypia i w kwestii libido/erekcji zauwazylem pewna poprawe) i popuszczanie pasa (odprezenie na parox powoduje ze ciezko mi odmowic sobie kulinarnych przyjemnosci) ;) Enylej, we wrzesniu planuje sobie wlaczyc bupropion na jakis czas, bo wydaje mi sie ze w polaczeniu z paroksetyna bedzie dzialal subtelniej, poza tym jest to zajebisty lek na chudniecie. A paroksetyna hmm... merely thanks to GSK (Global Serial Killers ;))

-- 30 sie 2013, 12:37 --

MalaMi1001 napisał(a):Jestem nawet zdecydowana brać lek do śmierci jeśli tylko wyłączy mi emocje i powoli normalnie funkcjonować


Jesli Ci na tym zalezy to tylko paroksetyna, na innych SSRI osiagniesz podobny efekt,ale w znacznie slabszym stopniu. Ja bym na Twoim miejscu poszedl do lekarza po recepte na Seroxat (polecam najtanszy generyk Paroxinor - 4 zł (!) za paczke po refundacji, a wchodzi dobrze)

-- 30 sie 2013, 12:42 --

Poza tym jesli skutecznie sie tym leczyc, zapomnijcie o alkoholu w JAKIEJKOLWIEK ilosci. Nawet jesli dzien po piciu wszystko jest OK, to w kolejnych dniach bedzie gorzej.

Wezcie sobie do serca jego rady:
http://www.youtube.com/watch?v=DOk6l5iGpIE
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 18:12

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 30 sie 2013, 12:49
Tak, na tym mi zależy. Przede wszystkim znów chcę zapomnieć o swoich uczuciach i rozdartym sercu i nigdy więcej nie spojrzeć na żadnego faceta. Akurat brak pociągu seksualnego też będzie dla mnie czymś super, mnie problemów. Chcę stać się emocjonalną, zimną suką, może to okropne co piszę, ale 27 lat rozdygotanych emocji sprawiło, ze takie właśnie mam marzenie.

A dałoby się do tego dorzucić flupentiksol na początek? Podobno szybko działa a paro się długo rozkręca?
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez one-half 30 sie 2013, 13:40
Paroksetyna bedzie wrecz idealna do takiego zadania. Ktos kiedys napisal,ze to idealne remedium dla nieszczesliwie zakochanych i naprawde mial wiele racji. Skoro jestes dobrym respondentem SSRI (pisalas o escitalopramie) szanse na sukces sa tym wieksze. Bralem inne SSRI (fluoksetyna, citalopram, escitalopram) - one tez po dluzszym czasie wycinaja emocje, ale paro to kosa w tym wzgledzie. Jesli chcesz wykastrowac sie emocjonalnie i zalatwic sprawe libido, najlepiej bierz wieksza dawke (40 mg powinno byc wystarczajace), ale nie spiesz sie z tym zbytnio bo moze standardowe 20 mg zalatwi sprawe. Co do wkrecania sie - paroksetyna rozkreca sie najdluzej ze wszystkich SSRI - ale to sprawa indywidualna - jeden poczuje poprawe po tygodniu, drugi dopiero po miesiacu. W kazdym razie na objawienie pelni mocy paroksetynki trzeba czekac dosc dlugo - najczesciej na forach przewija sie okres 3 miesiecy. Ale moim zdaniem warto czekac. Pozdrawiam wszystkich paroksetynowych cpakow :twisted:

-- 30 sie 2013, 14:05 --

Na paroksetynce z biegiem czasu zaczynasz ochladzac sie emocjonalnie, nie porywaja Cie zadne hustawki nastrojow. Przyklad: na paroksetynie swietnie szlo mi z kobietami - normalnie jako osoba bardzo emocjonalna zakochiwalem sie i dajac poniesc sie emocjom palilem temat za tematem dajac az za bardzo znac, ze mi zalezy, co kobietki skrzetnie wykorzystuja. Na paroksetynie nie stracilem zainteresowania kobietami (choc fakt, lek obnizyl mi libido), ale bylem w stanie zachowac dystans w relacjach z kobietami - mowiac wprost w wiekszym lub mniejszym stopniu mialem na nie wyj..ne. Niby dziewczyna mi sie podobala, chcialem z nia byc, ale nie przeslanialo mi to swiata, nie zylem ta druga osoba, nie uzaleznialem sie od niej, jak to bylo w zwyczaju. Bedac z tamta panna, na ktorej mi zalezalo (i o ktorej wciaz mysle, choc spotykam sie z innymi dziewczynami) w rezultacie powaznej klotni nie zawahalem sie postawic sprawy na ostrzu noza, bo niby mi zalezalo, juz nie postrzegalem mozliwosci rozstania sie jakby moj swiat mial sie zawalic. Dzieki takiej postawie wygralem wszystko na swoja korzysc. Na Wellbutrinie emocje powrocily ze zdwojona sila - zaczalem wydzwaniac, prosic, co tylko pograza faceta w oczach kobiety. Bedac na paro na pewno bym sie tak nie zachowal. To fascynujace, jak psychotropy zmieniaja czlowieka..
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 18:12

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Dżejmson 30 sie 2013, 14:36
one-half, miałem to samo odnośnie kobiet. Gdy brałem paro spotykałem się z nimi, ale gdy coś mi nie odpowiadało, to zamiast się wkur*iać, jak to mi moja natura podpowiada i trudny charakter, to miałem wszystko głęboko w dupie. Brałem dawkę 40, a przez jakiś czas nawet 50. Brak natrętnych myśli i to poczucie, że mam wszystko gdzieś. Bezcenne. Niestety ja lubię mieć różnego rodzaju potrzeby, dlatego paro była dla mnie zbyt dużym kalibrem. Ale może kiedyś sytuacja życiowa sprawi, że będę potrzebował takiego zobojętniacza i wrócę do paro, ale jakiejś mniejszej dawki. Po jakim czasie zaczęła się u Ciebie wkręcać za drugim razem? U mnie póki co sertralina się spisuje dobrze, działanie oceniłbym podobne do paro, jednak brak zobojętnienia na wszystko.
Dżejmson
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 15 gości

Przeskocz do