PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Martiszon 25 mar 2013, 12:19
Miałam podwyższyć po 3 dniach ale jak zobaczyłam jak to na mnie działa to masakra! Jutro mam wizytę u psychiatry więc niech zdecyduje, bo ja nie potrafię.

A to uczucie nóg jak z waty i całe osłabienie też miną? Bo ja ledwo się trzymam na nogach. Psychicznie już czuję poprawę ale fizycznie się czuję masakrycznie.
Podobno lepiej płakać u psychoterapeuty niż śmiać się u psychiatry :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
23 mar 2013, 01:36

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez magmara 25 mar 2013, 13:53
Martiszon: Ja dzisiaj 11 dzień na 10mg, 9 dnia wstałam i czułam się o wiele lepiej, uboki się zmniejszyły, więc może też na dniach poczujesz się lepiej. Za 3 dni mam zwiększyć dawkę i aż się boję znowu tego stanu.
Przeszłość jest tatuażem, nikt jej nie zmaże...
Ważne, że potrafimy żyć tu razem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
20 mar 2013, 11:37

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Martiszon 25 mar 2013, 14:11
magmara napisał(a):Martiszon: Ja dzisiaj 11 dzień na 10mg, 9 dnia wstałam i czułam się o wiele lepiej, uboki się zmniejszyły, więc może też na dniach poczujesz się lepiej. Za 3 dni mam zwiększyć dawkę i aż się boję znowu tego stanu.


Ja się właśnie też tego boję, że to wszystko wróci. Nudności, uczucie zimna, gorąca i ataki paniki, bo one mi się zwiększył po tym leku.

Czy to cholerstwo naprawdę pomaga na lęki i objawy somatyczne? Ja poszłam do psychiatry z lękami, one powodowały u mnie depresję. Jak się czuję dobrze to i energię do robienia czegokolwiek też mam. Tylko, że cały czas kręciło mi się w głowie i miałam już tego serdecznie dość, dlatego zgłosiłam się po kolejne leki, na dzień. Codziennie wstaję i zastanawiam się jak ja się dzisiaj czuję a jak czuję się słaba i nadal kręci mi się w głowie to płakać mi się chce...

A jak to jest z tymi lekami? Jak po 3 tygodniach nie poczuję różnicy to można to odstawić od razu i zacząć brać coś innego?

Będę Wam bardzo wdzięczna za pomoc.
Podobno lepiej płakać u psychoterapeuty niż śmiać się u psychiatry :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
23 mar 2013, 01:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 mar 2013, 14:23
A jak to jest z tymi lekami? Jak po 3 tygodniach nie poczuję różnicy to można to odstawić od razu i zacząć brać coś innego?


Hej.
Wydaje mi się ,że 3 tygodnie to może być za krótko. Ja bym czekał do 6 i wtedy ocenił. Inna sprawa to dawkowanie ,
o tym zadecyduje Twój lekarz. Boję się ,że możesz na 20mg zbyt szybko porzucić ten w sumie bardzo dobry lek, zniechęcić sie leczeniem , poddać się i popaść w jeszcze większa deprechę.
Ja bym dawki nie zwiększał ,ew. po 6 tygodniu wjechał bym na 15 mg , ale to też tylko jakby zachodziła taka konieczność.Tyle tylko ,że ja nie jestem Twoim lekarzem i nie ja decyduje o Twoim leczeniu. Musisz konkretnie pogadać ze swoim lekarzem o swoich dolegliwościach, ubokach i obawach.
Ja już lata całe jadę na 10 mg ,czasem jak sie pogarsza to wchodzę wyżej z dawką, potem schodzę ,,,a lekarz dał mi już zupełną swobodę w dawkowaniu , bo zrozumiał ,że nikt tak dobrze nie zna siebie jak ja sam. Ale to lata praktyki,,,
Pozdro.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez magmara 25 mar 2013, 14:40
Martiszon 3 tygodnie to zdecydowanie za mało, ponoć efekty widać najwcześniej po miesiącu, a nawet do 2 miesięcy może to potrwać. Pociesz się, że nie jesteś w tym sama, ja przechodzę dokładnie to samo.
Z tego samego powodu też zaczęłam brać leki.
Przeszłość jest tatuażem, nikt jej nie zmaże...
Ważne, że potrafimy żyć tu razem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
20 mar 2013, 11:37

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez k1992 25 mar 2013, 15:05
Martiszon, spokojnie, pozwól żeby paroksetyna się rozkręciła, na to potrzeba trochę czasu. Sam ją biorę ponad 4 miesiące, chciałem zmienić lek, ale teraz widzę, że działa dobrze. Miałem naprawdę duże lęki, bałem się wyjść z pokoju, bałem się nawet chodzić, bo robiło mi się słabo, a o wyjściu z domu nie było mowy. Bałem się naprawdę wszystkiego dosłownie. Teraz mogę normalnie funkcjonować, wyjść z domu bez obawy, że coś mi się stanie.
Bądź cierpliwa, a na pewno niedługo poczujesz się lepiej!
k1992
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Martiszon 25 mar 2013, 15:06
Dzięki Magmara. Czy Ty normalnie pracujesz? Ja jestem od czasu kiedy zaczęłam brać ten lek na zwolnieniu.

Kalebx3 - a co jeśli po 6 tygodniach moje objawy somatyczne nie miną i ten lek okaże się nie dla mnie? Czy od razu można go rzucić w diabły?
Też się właśnie tego boję, że się bardzo szybko zrażę. Ale to osłabienie jest w sumie najgorsze. Czy ono mija nawet na 10mg?

Ileż można być na zwolnieniu, boję się, że w końcu wyrzucą mnie z pracy :(
Podobno lepiej płakać u psychoterapeuty niż śmiać się u psychiatry :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
23 mar 2013, 01:36

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 mar 2013, 15:22
Kalebx3 - a co jeśli po 6 tygodniach moje objawy somatyczne nie miną i ten lek okaże się nie dla mnie? Czy od razu można go rzucić w diabły?


To zależy na jakiej dawce wtedy będziesz. Jestem osobiście zwolennikiem powolnego schodzenia z leku ( zresztą wchodzenia też).Z 10mg mogłasbyś od biedy rzucić to od razu jak Ci nie pomoże ,ale z 20 mg radził bym Ci większą ostrożność i delikatność przy schodzeniu- tak do 2 tygodni po 5mg na tydzień w dół.
Czemu z góry zakładasz ,że lek nie wypali a uboki będą trwać i trwać? To co przeżywasz TERAZ MINIE , daj sobie na większy luz i nie poganiaj czasu. Cały czas w Tobie zachodzi teraz proces leczenia , a że bardzo trudno ,,,czasem tak bywa. I lepiej żeby lek u Ciebie wypalił ,,,niż miałabyś zaczynać z nowym od początku. Na niektórych antydepresantach twoje objawy to marzanie, poważnie. Sama napisałaś: <
A to uczucie nóg jak z waty i całe osłabienie też miną? Bo ja ledwo się trzymam na nogach. Psychicznie już czuję poprawę ale fizycznie się czuję masakrycznie.>
Spróbuj wzmocnić się PORZĄDNYMI suplementami witaminowo- mineralnymi, sapowen-T( , a nawet DHEA magnezem, kwasem foliowym.Może po prostu brakuje Ci witamin i tego typu. Tylko pamiętaj to musi byc dawka uderzeniowa, a nie jakieś namiastki.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez k1992 25 mar 2013, 15:28
Tak czytając posty stwierdzam, że chyba jestem farciarzem, bo przy podnoszeniu dawek nie miałem żadnych skutków ubocznych, więc robiłem to bez problemu. Generalnie prócz senności na początku, zero skutków ubocznych.
k1992
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 mar 2013, 15:31
K1992 , to w końcu ile łykasz ,jeśli to nie tajemnica?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez k1992 25 mar 2013, 15:34
Sporo... 50mg, bo miałem duże lęki i napady depresji nie do opanowania.
k1992
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 mar 2013, 15:38
Faktycznie sporo ,,,ale jak trzeba to trzeba i nie ma się nad czym zastanawiać.
Swego czasu lekarz proponował mi dawkę 40mg ,ale ostrzegał przed wylewami wewnętrznymi ( krew staje się bardzo rzadka). Jednak nie skorzystałem ,już po 30 mg czułem jak krew " jak krew przelllewa mi się z ucha do ucha". ;) .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez k1992 25 mar 2013, 15:40
Tak, ta dawka mi pomaga. Pozbyłem się agorafobii, fobii społecznej, drżenia, niepokoju... Została depresja przez którą utrzymuje się derealizacja.
k1992
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 mar 2013, 15:43
Bierzesz samo Paro ? Czy coś jeszcze ?
Jakiś stabilizator , neuroleptyk...etc?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 16 gości

Przeskocz do