PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez JERZY62 28 sty 2013, 11:41
freda napisał(a):a serducho dalej kombinuje,szczególnie to czuję,jak leżę i nic nie robię

To nerwica serca, ja też takie coś miałem w młodości, najbardziej to serduszko odczuwałem kiedy leżałem, przestawało bić na chwilę a potem waliło jak oszalałe.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9010
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez freda 28 sty 2013, 12:32
LATEK50 wkurzające to jest,ale teraz spotyka mnie to rzadziej,czasami wieczorem,przed leczeniem miałam to kilka razy dziennie.w okresach stabilizacji i bez leków prawie tego nie mam.takie życie
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez niecierpliwy 28 sty 2013, 14:15
Ja czekam az paro mnie troche powali. Ja w ciagu dnia nie potrafie zasnać. Najlepiej się czuje tuż przed snem wtedy pocenie ustępuje więc mysle ze to dzialanie sedatywne w końcu u mnie nastąpi. Czekam juz miesiąc a tu nic. 2 tyg. na 20 i ponad 2 tyg. na 30. Kiedy mnie to w końcu chociaż troche uspi ?
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
01 sty 2013, 22:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez freda 28 sty 2013, 14:23
niecierpliwyparo różnie działa u różnych osób.mnie przez półtora miesiąca aktywizowało,spałam po 4 godziny i nie czułam potrzeby snu,nosiło mnie ale tak pozytywnie.wszystko mi się chciało.teraz jest ok,w nocy śpię,w dzień jak chcę też mogę się zdrzemnąć.myślę,że w drugim miesiącu się wyklaruje.na niektórych zaczęło działać pozytywnie po 2 m-cach.przeważnie paro zamula,powoduje senność,ale ja nie mam z tym kłopotu.
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez niecierpliwy 28 sty 2013, 14:34
freda, u mnie paro musi "uśpić" działanie układu współczulnego. Mocno się pocę, mam problemy ze zbyt dużym łzawieniem, jestem zbyt wrażliwy emocjonalnie, zbyt mocno reaguję na bodźce, z nocy łatwo mnie obudzić.

przeważnie paro zamula,powoduje senność

Ja własnie na to czekam :smile:
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
01 sty 2013, 22:27

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez freda 28 sty 2013, 14:42
niecierpliwyno popatrz,a więszo

-- 28 sty 2013, 13:43 --

niecierpliwyno popatrz,a większość na to narzeka.więc powinno być dobrze.
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez niecierpliwy 28 sty 2013, 14:46
freda, generalnie mam chyba fobię społeczną także w tej kwestii tez paro pewnie pomoże.
Offline
Posty
616
Dołączył(a)
01 sty 2013, 22:27

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez freda 28 sty 2013, 15:01
niecierpliwytrzeba wierzyć,że pomoże,problem w tym,że paro długo się rozkręca.ale myślę,że po 2m-cach będziesz mógł powiedzieć o niej w samych superlatywach.cierpliwości.ja niedawno też się martwiłam,że coś nie tak,że działa za słaboitp.na szczęście przeszło
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 28 sty 2013, 16:58
niecierpliwy to wyciszenie układu współczulnego na paro u mnie nastąpiło dopiero po wielu tygodniach.
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez elfrid 28 sty 2013, 20:01
No u mnie po dwóch dniach paro jest gorzej, pojawiła się chwiejność emocjonalna, rozdrażnienie (pomimo Xanaxu) - z czym miałem już spokój. Także chyba dam sobie na razie spokój z antydepresantami, bo niezależnie czy aktywizujący czy sedujący, strasznie mnie po nich buja. Zresztą i tak miałem zrobić 2 tyg przerwy po fluo. Może faktycznie warto uzbroić się w cieeeeeeeeerpliwość wi zobaczyć ile leki przeciwpadaczkowesolo są w stanie dać.

-- 28 sty 2013, 20:03 --

W ogóle synpasy chyba mi się już rozjechały maksymalnie od tych SSRI :D

-- 28 sty 2013, 20:04 --

miko84, co się znowu stało? Odstawiłeś z dnia na dzień mirtę i wziąłeś 150mg sertry? Pewnie nie możesz w miejscu usiedzieć.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 28 sty 2013, 20:43
elfrid nie chce mi się czekać, nie jest źle na tej dawce, a paroksetyna była silniejsza i dałem radę wytrzymać nawet 60 mg. Po prostu wiem, że wszystkie efekty uboczne miną z czasem. Tobie też życzę cierpliwości, bo do SSRI jej potrzeba :)
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Bianka78 29 sty 2013, 12:06
Zapytam głupio, ale może ktoś się zlituje i mi mądrze odpowie :roll: . Jeżeli każdy lek ma inny profil i działa na inne obszary w mózgu, to jaki jest sens płynnego przechodzenia z jednego na drugi? Czy to nie powoduje jeszcze większego zamieszania w głowie, tak że już nie wiadomo, co regulować, jak i czym? Czy nie sprawia, że nawet ten sam lek stosowany po przerwie wypełnionej innymi działa już zupełnie inaczej?
Bianka78
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez one-half 29 sty 2013, 15:53
Hej mam pytanie do osób dłużej się leczących. Od 6 mies lecze sie paroksetyna. Lek ogolnie jest bardzo dobry zniwelowal mi lęki, poprawil humor, ogolnie poki co (odpukac) sprawdza sie niezle. W porownaniu do tego co bylo przed kuracja - rewelacja. Jedynym problemem sa niedobitki lękow polaczone z objawami somatycznymi (glownie walenie serca). Te leki i napiecie (choc w roznym nasileniu) przezywam przez niemal caly czas, niezaleznie od sytuacji itp. To powoduje ogolne znerwicowanie i leki. Do tej pory myslalem ze to depresja powoduje to walenie serca ale ostatnio odkrylem ze jest (chyba) zupelnie odwrotnie. Dostalem od lekarza propranolol i przekonalem sie ze dawka 10-20 mg poprzez obniżenie ciśnienia likwiduje walenie serca i automatycznie umysl caly sie odpreza, jest tak jak byc powinno. Czyli mechanizm jest jakby taki: podniesione cisnienie (mam je i te leki tuz po przebudzeniu, no prawie non stop jakies sercowe napiecie) - szybszy rytm serca - organizm nie wie co jest grane i to wyzwala lek. Wiem ze propranololu nie da sie zazywac stale bo rosnie tolerancja. Pytanie czy paroksetyna moze z czasem zaingerowac w tym obszarze? A tak w ogole to juz mam metlik w glowie co jest grane - czy to cisnienie czy jednak psycha (ale chyba to doswiadczenie z propranololem to neguje a przynajmniej podwaza)..
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 18:12

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez freda 29 sty 2013, 19:25
one-halfu mnie występuje przez moment walenie serducha,głównie wtedy gdy leżę,ale sporadycznie.od 2 m-cy biorę paro i tylko to jeszcze zostało.poza tym jest ok.kiedyś też tak miałam ,wówczas paro sobie z tym poradziło.mam nadzieję,że teraz też tak będzie.ale ty bierzesz już 6m-cy,trochę długo.uważam,że powinieneś zrobić ekg,choć przypuszczam,ze to psycha
A już myślałam,że ją pokonałam...
Offline
Posty
915
Dołączył(a)
27 sty 2013, 17:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 10 gości

Przeskocz do