PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

ParoMerck a tycie.

przez m_saw 13 lip 2008, 16:56
Od 9 mc biorę ParoMerck. Od 2 miesięcy mam zmniejszoną dawkę z 20mg do 10mg. Samo zmniejszenie dawki nie obyło się od kłopocików ( wewnętrzne rozedrganie, zawroty głowy), ale największym problemem jest dla mnie tycie. W niespełna 2 mies przytyłam 8 kg przy stałej diecie, a co śmieszne przy zwiększonym ruchu. Często występują u mnie obrzęki dłoni, twarzy. Czy miał ktoś podobne obiawy? Kiedy to może ustąpić? Bardzo proszę o wskazówki i Wasze opinie. Z góry dziękuję.
Sara
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
13 lip 2008, 16:34

Re: ParoMerck

przez madzia26 20 lip 2008, 18:01
czesc tez biore paromerc ale 6 miesiac zauwazylam zwiekrzony apetyt,po za tym od jakiś dwuch trzech tygodni zauważyłam że stałam się bardziej senna,zmęczona nic mi się nie chce niewiem co sie ze mna dzieje czy to może od tego leku?
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Re: Xetanor

Avatar użytkownika
przez MOCca 20 lip 2008, 22:47
Hey, ja właśnie się walnęlam i wziełam pierwszą za dużą dawkę miałam brać po połowie, 10 a łyknęło mi się 20 :D , od godz. 12 w południe do teraz czyli ponad 10 godzin czuje się jak po zażyciu niezłej dawki alkoholu, pół dnia przespane, drugie pół to przychodzenie do siebie. Dodatkowo nasiliła się agresja. Tabletka przepisana na rano, bo o tej porze czuje się najgorzej, hmmmm tylko że jak zapodam ją sobie to reszte dnia prześpie, czy to normalne? Czy póżniej jest lepiej i od rana będe pełna sił?
Proszę o komentarza w tej sprawie :smile:
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Xetanor

przez Szlomo 30 lip 2008, 01:43
Cześć Wam wszystkim ! Choruję na stany depresyjno - lękowe, z większym akcentem na to drugie. Przez rok brałem stimuloton (sertralina). Z poczatku było bosko, poźniej z biegiem czasu zaczęło się robić średnio. Po konsultacji z lekarzem postanowiłem przerzucić się na paroksetynę - Xetanor. Lek biorę dopiero od tygodnia, w dawce 20 mg. Jednak niepokoi mnie to, że... nie mam żadnych skutków ubocznych. Miałem je gdy zaczynałem brać stimuloton, miałem gdy rok temu przez 9 dni jadłem Rexetin (odpw. Xetonaru), jak również miałem gdy przez parę dni jadłem paxtin, jakieś dwa lata temu. (z tych prób wtedy nic nie wyszło, nie byłem dobrze nastawiony do leków). Podsumowując, martwię się, że brak skutków ubocznych jest równoznaczny z tym, że lek na mnie nie działa(nie zadziała).
Zastanawiam się nad zmianą odpowiednika - zamierzam się udać po konsultacje do lekarza. Jednak zanim to zrobię, chciałbym się dowiedzieć o Waszych doświadczeniach.
Czy ktoś z Was na początku brania tego leku nie miał żadnych skutków ubocznych (w ogóle nie odczuwał, że bierze) , a później lek na niego zadziałał i poczuł poprawę ?
Serdecznie pozdrawiam wszystkich "wariatów" :mrgreen:
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
30 lip 2008, 01:30

Re: Seroxat

Avatar użytkownika
przez piterus 31 lip 2008, 23:37
Witajcie, ja biore seroxat od kilku miesiecy i zauwazylem niepokojace objawy gdy mija dzialanie leku. bol glowy,zawroty ,ucisk....po kilku nastepnych godzinach bol staje sie nie do zniesienia.jak tylko wezme to po 20-30min mija. Biore 20mg na wieczor.dodatkowo lykam 0,5mg xanaxu rano i 1200mg memotropilu(odpowiednik neotropilu). Nie cieszy mnie wczle to ze przy odstawianiu tak bardzo zle sie czuje. w sumie to nie czuje zeby seroxat na mnie dzialal.biore go na noc bo gdy bralem rano to bylem jak na jawie. czuje ze organizm sie uzaleznil fizycznie od leku.nie polecam
coś JEST nie tak...czy nie??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
25 kwi 2008, 22:44
Lokalizacja
Kraków

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Ewa* 03 sie 2008, 13:05
a ja mam zaczac go brac zamiast zoloftu no i oczywiscie po przeczytaniu ulotki najlepiej uciekłabym gdzies :
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 sie 2008, 11:49
Lokalizacja
Łódź

Re: ParoMerck

przez madzia26 03 sie 2008, 19:37
ja się też strasznie bałam go zacząć z resztą nigdy nie brałam takich leków ale lekarka wytłumaczyła mi że jest to bezpieczny lek niewiem czy tylko chciała mnie uspokoić...ale dobrze znosiłam ten lek chociaż początkowe 4 tyg.nie należały do najwspanialszych ale to raczej każdy przeżywa...
Offline
Posty
206
Dołączył(a)
22 kwi 2008, 17:37

Seroxat - co zamiast?

Avatar użytkownika
przez scrat 05 sie 2008, 23:53
Biorę długi czas seroxat na nerwicę lękową, początkowo 20mg, teraz 40mg... Ale mam parę problemów i chciałbym go zmienić na coś podobnego z tej grupy. Oczywiście pójdę do psychiatry, ale chciałbym poznać też wasze opinie, bo przyznam że im więcej czytam tym bardziej durnieję.

W seroxacie przeszkadza mi:

- tycie - strasznie przytyłem, myślę że to od tego,
- kompletne zwariowanie libido (głównie znaczne osłabienie),
- dziury w pamięci (nie pamiętam co robiłem 2-3 dni temu, opowiadam te same dowcipy tej samej osobie po kilka razy itd.),

Chciałbym żeby nowy lek:

- nie "zniszczył" poczucia pewności siebie, spokoju i bezpieczeństwa, które mam na seroxacie,
- nie upośledzał prowadzenia pojazdów (seroxat u mnie na to nie wpływa),
- łagodnie zastąpił seroxat (bez okresu odstawienia obu leków),
- nie powodował problemów po alkoholu - wiem że nie powinno się pić z takimi lekami, ale na seroxacie nie mam żadnych specjalnych odlotów, może tylko tyle, że szybciej się upijam.

Z dziurami w pamięci i bez alkoholu mogę żyć, z innymi możliwymi efektami ubocznymi (jak suchość, nudności) też, ale pozostałe wymienione punkty są dla mnie ważne - głównie skuteczność (czyli brak lęków), schudnięcie i libido. Myślicie że znajdzie się coś takiego?

Dzięki, pozdr.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: ParoMerck

Avatar użytkownika
przez Ewa* 09 sie 2008, 08:39
biore 5 dzien, i jakos soe trzymam,poki co nie zauwazyłam jakichs szczegolnych skutków ubocznych, oby nie zapeszyc :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
03 sie 2008, 11:49
Lokalizacja
Łódź

Re: Seroxat

przez ytfryn 14 sie 2008, 17:13
Biorę Seroxat 20 mg już 16 dni. Efektów na razie nie widać. Początkowo były delikatne skutki uboczne: lekkie zawroty głowy, delikatne zbieranie się na wymioty :P ziewanie wraz z drżeniem szczęki. To wszystko przeszło po kilku tabletkach ale stan jaki był taki jest. Czuję się bardzo nieokreślenie, dalej mam symptomy PTSD, dalej lekka/średnia depresja, czasem ataki paniki. Moje dawkowanie jest takie:
Seroxat 20 mg - rano
Afobam 0,5 mg - południe i po południu
Xanax SR 0,5 mg - wieczór
Lexotan 1,5 mg - na noc
Oprócz Seroxatu działają wszystkie pozostałe leki, mimo że biorę je już pod ścisłą kontrolą doświadczonego internisty już 7 miesiąc, który zasłynął tu gdzie mieszkam przede wszystrkim wyciąganiem ludzi z depresji, potwornych nerwic, anoreksji. Działają zwłaszcza wtedy, gdy jestem w jednym miejscu, i mało się ruszam. Ale Seroxat nie działa. Brałem już Amitryptylinę 25 mg (odstawiona przez lekarza bo wywoływała otępienie), Sulpiryd 50 i 100 (odstawione bo miałem wrażenie że patrzę na siebie z boku, byłem nienaturalnie uspokojony, to mi się wydawało sztuczne, cały czas się śmiałem, z byle czego, w dodatku drżały mi nogi, i te paskudne wrażenie że zaraz się wykręcę w bok). A Seroxat??
Powiedzcie mi żebym wytrwał w jego braniu. Bo na razie nijak nie działa. Jak brałem Coaxil w podwójnych dawkach to przynajmniej miałem lepszą pamięć i koncentrację :evil:
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
02 lis 2007, 17:48

Re: Seroxat

Avatar użytkownika
przez cassis 18 sie 2008, 19:38
7 miesięcy leczysz depresję u internisty?????
menu też masz niezłe - Xanax i Afobam to to samo, razem dają ładną daweczkę....
tylko pogratulować
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
10 cze 2008, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Re: Seroxat

przez ytfryn 18 sie 2008, 21:02
Ten internista wyciągnął z depresji, nerwic, anoreksji i bulimii tysiące osób. Widocznie powinien być psychiatrą, nie internistą :evil:
Zresztą nie kpij człowieku sobie ze mnie i z leków. Przeczytaj ulotkę np. Xanaxu SR i przekonaj się, ile miligramów na dobę alprazolamu muszą żreć osoby z silnymi atakami paniki, nie mogące w ogóle funkcjonować.
Moje "menu" to przy ich pikuś. Gratuluj sobie samemu pochopnego wydawania opinii.
Zresztą, jakżeś taki opiniotwórczy, to Ci powiem, kimkolwiek jesteś: mam zwiększoną dawkę Seroxatu do 30 mg, resztę mam odstawiać ćwiartkami od przyszłego tygodnia i potrwa to minimum 2 miesiące. Od przyszłego tygodnia też rozpoczynam psychoterapię, 100 km od mojego miejsca zamieszkania. Skrytykujesz i to? Dobrej nocy Państwu życzę.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
02 lis 2007, 17:48

Re: Seroxat

Avatar użytkownika
przez cassis 19 sie 2008, 18:39
Nie kpię, dziwię się tylko tym którzy decydują się prowadzić leczenie psychiatryczne u internisty (chyba że w twojej okolicy po prostu nie ma wyboru).
Może twój lekarz powinien być psychiatrą ale nie jest i nie powinien się zabierać za takie kuracje, tylko pokierować do specjalisty. W końcu na pewno ma mniejszą wiedzę w dziedzinie psychiatrii i może nieświadomie zrobić komuś kuku.
Ulotkę Xanaxu znam bo mam go w domu. Znam też wiele historii bez happy endu związanych z braniem tego w dużych dawkach.
Seroxat popieram bo sama zażywam, dobe jest równiez to że będziesz odstawiał to podstępne benzo.
Życze powodzenia na terapii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
86
Dołączył(a)
10 cze 2008, 21:16
Lokalizacja
Warszawa

Re: Seroxat

przez ytfryn 19 sie 2008, 21:02
Przepraszam Cassis, zbyt szybko Ciebie oceniłem. Byłem zły na siebie samego wczoraj przed południem i na siebie, bo on - ten mój lekarz -jak już widzę ze mną sobie w ogóle nie radzi. I dziwi się, że Seroxat nie działa na młodego mężczyznę po 3 tygodniach :shock: Dlatego też znalazłem dzięki siostrze świetnego psychoterapeutę.
Masz rację, jestem a raczej byłem w takich okolicznościach, że w styczniu po prostu dostałem jednocześnie i depresji, i wróciła nerwica lękowa, i "GAD" i PTSD. Nikogo nie było pod ręką, nawet wujek lekarz nie podjął się pomocy (bo ma teraz dużo forsy), a tylko tamten internista był pod ręką, podał naraz Afobam i Lexotan - po godzinie byłem w stanie "orzeźwienia". Nawet zacząłem jeść, wcześniej dostałem jakiegoś jadłowstrętu na wskutek kumulacji tych choróbsk i nie mogłem patrzeć na jedzenie przez 3 dni. Potem wycofał mi Lexotan, do którego kazał wrócić 5 tygodni temu, aktualnie LEx jest sukcesywnie odstawiany.
Doskonale wiem, że benzo jest niestety podstępne. Mam 26 lat, od 12 roku życia choruję z przerwami na nerwicę (teraz to właściwie między innymi na to).
W 1998 roku pani psychiatra przepisała mi Xanax 0,25, który wyciągnął mnie z ogromnego doła i i potwornych derealizacji, ale nie poinformowała rodziców jak odstawiać Xanax. Było trudno jakieś 2 miesiące, potem wszystko "spłynęło".
Wiem że czeka mnie ciężka droga i pewnie jeszcze cięższa psychoterapia, tym bardziej że rodzina za wyjątkiem siostry mającej też wykształcenie psychologiczne jest przeciwna. Z góry cassis pozdrawiam, życzę Tobie też powodzenia :P
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
02 lis 2007, 17:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 33 gości

Przeskocz do