PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez symphony 30 lis 2012, 22:40
dominika92 napisał(a): suszy, drapie, non stop chrząkam, mam już podrażnione to gardło, zdarte prawie. Odkrztuszać próbuję i się zdziera..ale nie boli :bezradny:


ja też pamiętam dziwne objawy gardłowe na paroksetynie, nie był to ból gardła, ale dziwna suchość, jakaś "kluska" głęboko w gardle że aż nie mogłam przełykać śliny i bałam się ze się uduszę...

przeszło :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
73
Dołączył(a)
03 mar 2012, 00:47

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez _spacja_ 30 lis 2012, 23:17
postanowiłam opublikować niniejszego posta ponieważ pamiętam że jak sama 2 lata temu zaczęłam przygodę z farmakologicznym leczeniem swoich dolegliwości przeglądałam różne fora zaciekawiona jak inni reagują na podobne leki jak się czują czy udaje im się zejść. hmm zatem cóż mogę powiedzieć- paroksetynka...;)zdecydowanie polecam. zgodzę się z faktem, że na pierwsze oznaki poprawy należy poczekać (nie wspominając już o tym że pierwsze 2 tygodnie nie są za ciekawe-dygałam jeszcze bardziej czułam się nieracjonalnie a moje poczucie życia w matrixie pogłębiło się jeszcze bardziej nudności bóle głowy)- mi zajęło to niemal 2 miesiące. stosowałam xetanor potem parogen przez 2 lata. początkowa dawka 20mg potem w fazie czekania na efekty pod kontrolą lekarza dawka skoczyła do 30mg. aktualnie zeszłam do zera- z dawki 30mg zajęło to 3miesiące. początkowo bolała mnie głowa byłam rozdrażniona. lekarz mówił że pora jaką sobie wybrałam nie jest zbyt ciekawa- niedługo miała przyjść jesień a jak wiadomo korzystniejsze są miesiące słoneczne- światło wpływa na dobre samopoczucie. zastanawiając się nad tym pomyślałam że faktycznie jest w tym racja aczkolwiek... hm - na dobrą sprawę zawsze znajdzie się coś co będzie czynnikiem na nie odnośnie schodzenia. problemy były są i będą ale ja od dłuższego czasu czuję się dobrze.odzyskałam spokój zobaczyłam dzięki temu lekowi że można inaczej spokojniej bardziej konkretnie. wszystko siedzi w głowie- takie jest moje zdanie. przez te 2 lata wykonałam sporą robotę by samą siebie trzymać w ryzach spokojniej podchodzić do niespodziewanek jakie napotykam zrozumieć siebie powody wyolbrzymionych reakcji niewspółmiernych do faktycznego zagrożenia. wiem co znaczy lęk ten obrzydliwy zjadający cię od środka nie pozwalający spać myśleć racjonalnie wykręcający żołądek gdzie myśli to jeden wielki kocioł. w którymś momencie nie wiesz już gdzie jest początek a gdzie koniec tego wszystkiego a sedno... sedno już dawno gdzieś się zakopało. póki co żyję bez i życzę każdemu by nie rezygnował z analizy tego sedna które można odzyskując spokój ostatecznie odkopać i sobie z nim radzić;)myślę że pułapką lepszego samopoczucia jest nic innego jak bagatelizowanie tego co było niefajne - pozostawienie tematu bez kropki na końcu zdania. po to wkońcu są leki- owszem mają nam zapewnić nieco wytchnienia ale to też czas na to by konstruktywnie zająć się problemem by w przyszłości bogatsi o pewną wiedzę o sobie samych potrafić pogłaskać z dystansem główkę choroby która gdzieś może będzie chiała się odezwać (;p) i się uuuuuspokoić mieć więcej dystansu. życzę wszystkim powodzenia w zmaganiach:) pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
30 lis 2012, 22:32

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez mariposa89 30 lis 2012, 23:48
ehh, piszę żeby się wyżalić
biorę Xetanor od początku roku, dwa miesiące czekałam aż zaskoczy po czym nastąpiły najlepsze miesiące mojego życia :-) czułam się najszczęśliwszą osobą na świecie .. cieszyłam się każdym dniem, spokojem, poczuciem bezpieczeństwa, spójności samej z sobą, miałam więcej energii niż zwykle, czułam się nawet bystrzejsza, bardziej składnie myśląca, płynnie się wypowiadałam. I tu następuje ALE... :-( od jakiegoś miesiąca wszystko się pierniczy... raz wróciły mi lęki poddenerwowanie, mocniejsze bicie serca.. ale o dziwo przeszło po jakimś tygodniu.... teraz znowu od dóch tygodni strasznie dokucza mi zmęczenie :( chodze jak zombi.. dukam jak niepełnosprawna umysłowo.. no nawet ze skleceniem swoich myśli mam problem... powieki mi ciążą... jestem otepiała. trochę jestem zdziwiona bo przez 8 miesięcy Xetanor działał bez zarzutu, miałam więcej energii niż przed leczeniem. dodam, że odkąd zaczęłam się otepiać i być zmeczona biorę po pół tabletki zamiast całej bo mam wrażenei ze może mam za duży poziom Parokrestyny i to dlatego bo wcześniej jak było super to też zdarzały mi się serie gorszych kilku dni - zamulonych i wtedy czułam że po prostu za dużo tego leku we mnie i nei brałam albo brałam pół tabletki przez 2-3 dni i przechodziło. Muszę się umówić do doktorka.

Ze straszną chorobą przyszło nam się borykać. Na prawdę wolałabym jeździć na wózku, ale mieć zdrową, stabilną psychikę.

-- 30 lis 2012, 23:51 --

PS: dziś Andrzejki :( jak się bawicie? :P bo ja powiedziałam znajomym, że "nie chce mi się" iść na impreze, na która się zapowiadałam ...
a prawda jest taka, że wczoraj byłam u koleżanki z inną koleżanką i stresowałam się kiedy padnie pytanie co tam u mnie .. a jak padło to zaczęłam bełkotać coś czego sama na ich miejscu bym chyba nie zrozumiała..każde słowa jakies ciezko ze mnie wychodzi ostatnio :(
poddenerwowania permanentnego jako tako nie mam, ale i tak jest ch***wo.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
05 paź 2012, 14:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez omeeena 30 lis 2012, 23:55
elfrid, tak, wieczory są tym, na co czekam cały dzień. Trzymają przy życiu.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez goliat1989 01 gru 2012, 09:19
Mam pytanie: Czy paroksetynę (seroxat, rexetin) można zażywać w dawkach podzielonych, tzn 2 razy na dobę ? Rano 10 mg i wieczorem 10 mg. ??
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 01 gru 2012, 09:23 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
28 lis 2012, 15:41

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez ila 01 gru 2012, 13:33
bierz tak jak lekarz każe.ja zawsze brałam raz dziennie
ila
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
26 lis 2012, 11:51

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez cytrynka84 01 gru 2012, 14:48
Wydaje mnie sie ,ze nic nie stoi na przeszkodzie,zeby brac 2 razy dziennie.A dlaczego chcesz dzielic tabletke?
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez goliat1989 01 gru 2012, 17:44
Czy rexetin mozna zazywac dwa razy na dobe ? Rano 10 mg i wieczorem 10 mg ? Pozdrawiam :-)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
28 lis 2012, 15:41

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez oxygen_80 01 gru 2012, 18:20
Wszystko można. Pytanie tylko, czy powinno się... Moim zdaniem nie. Czytajmy ulotki (pomijając dział 'efekty niepożądane'). :)
oxygen_80
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez ila 01 gru 2012, 19:50
dziś 17 dzień z paro.nie widzę na razie poprawy.chyba powinna zacząć działać.teraz jest super,a od rana znowu lęki.ech życie. :bezradny:
ila
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
26 lis 2012, 11:51

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez omeeena 01 gru 2012, 19:58
ila, cierpliwości....
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez elfrid 01 gru 2012, 21:41
ila, idziemy podobnym torem, też biorę już Paroxinor i nie widzę większej poprawy. Tzn. wieczór to ulga, a cały dzień to koszmarny lęk z napięciem powodujący bierność i wycofanie. Pomijam odczuwanie przyjemności, czy radości, gorzej, że to się odbija na obowiązkach. Z tymże ja biorę paroksetynę po raz pierwszy, więc ten miesiąc muszę wytrwać. Ale inne leki działały szybciej, ulga przychodziła wcześniej, pod 2 tygodniach było już czuć różnicę, małą, ale odczuwalną.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez trek 02 gru 2012, 01:12
moze tu sie dowiem, co mysliscie o takim zestawie: paroksetyna60mg/wenlafaksynasredniadawka/mirtazapina?

problemem sa natrectwa obnizony nastroj i leki, wczesniej leczone wieloma roznymi lekami ale slabo szlo, dlatego chcialem konkret kombo.
trek
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez ila 02 gru 2012, 10:41
dzięki, kochani jesteście.chciałabym obudzić się bez tego lęku i ścisku w klatce piersiowej.choć od wczoraj te lęki trwają jakby krócej.nie ma dziesiątej,aja lęku już nie czuję,ale jestem niespokojna.może coś jednak ruszy.a może to weekend tak działa.choć tydzień temu leżałam do południa jak kłoda.myślę,że ważne jest nasze nastawienie do tego, z czym przyszło nam się zmierzyć.
ila
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
26 lis 2012, 11:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do