PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Popiół 19 wrz 2012, 21:45
Golden_Queer napisał(a):Niestety, teraz mam też problem z PSSD.

I właśnie dla tego boje się paroksetyny a niektórzy lekarze nie zdają sobie sprawy jak ten lek może być niebezpieczny, heh najlepsze jest to że oni znają działanie leków tylko z książek i z doświadczenia na pacjentach, mój psychol robił ze mnie idiotę i wciskał mi że tym lekiem leczy się też przedwczesny wytrysk i że mogę się cieszyć z dłuższego stosunku, hahha a co to ma wspólnego ze mną? ja swoje, on swoje jak grochem o ścianę, ciekawe jak bym go tak "wykastrował" 40stoma mg paro czy też by tak pierdolił.
Przepisał mi dwa opakowania genetyku "viagry" i nara, następny...oczywiście podziękowałem mu za udaną współpracę.

Inny fakt jest taki że paroksetyna pomogła mi bardzo, wyciągnęła mnie z silnej depresji, napoiła optymizmem, wyeliminowała dosyć skutecznie lęki, oczywiście po odstawieniu czar prysną. O emocjach nie będę się już rozpisywał, bo każdy wie jak jest...zombie.

-- 19 wrz 2012, 21:49 --

U mnie przy 20mg była makabra...ale może się nie rozumiemy, mieliście problemy ze wzwodem utrzymaniem go? U mnie nic takiego nie było...tylko seks był dla mnie np. tym co skrobanie ziemniaków...chociaż nie wiem czy skrobanie ziemniaków większej frajdy mi nie dawało.
Popiół
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 19 wrz 2012, 22:07
No tak jest na paro, libido spada, nie ma się ochoty na seks, a jak stanie przed tobą ekstra laska to zareagujesz co najwyżej ziewnięciem.

Ten lekarz to debil. Co z tego, że lek przedłuży stosunek skoro się go nie chce odbyć?

Ach nie ma problemu ze wzwodem. Chodzi o to, że nie ma problemów z możliwościami, ale z chęcią. Ni ma chcicy :roll:
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Popiół 19 wrz 2012, 22:29
Dokładnie, ale nie ma też tego dreszczyku emocji z obcowania z kobietą, z przytulania, całowania, dotyku, szeptania sobie miłych słówek do ucha ;) itp...wiecie o co mi chodzi, nie ma tych ekspresji emocji, polotu to wszystko jest takie sztuczne, na siłę, niby jest potrzeba kontaktu z płcią przeciwną ale to nie jest to.
Popiół
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Agnieszka91 20 wrz 2012, 00:25
Witam, jestem nowa na forum.
Od grudnia biorę parogen, miałam nerwicę lękową spowodowaną dużym stresem. Lek znosiłam bardzo dobrze, myślę, że mi bardzo pomógł ale w tym samym czasie mniej więcej zaczęłam też psychoterapię (bo to już 3 incydent nerwicy/depresji w moim zyciu), więc nie wiem co bardziej pomogło :)
Wszystko wróciło do normy i myślałam już o zejściu z tabletek, ale oczywiście po konsultacji z lekarzem.

I tu zaczął się mój problem. Skończyły mi się tabletki i nie miałam możliwości spotkać się szybko z lekarką ani w inny sposób zdobyć lek, więc przestałam brać całkowicie. Po kilku dniach nie zażywania tabletek zaczęłam się gorzej czuć, najpierw to był tylko spadek energii (ale to mnie nie zaniepokoiło), a później (po 4-5 dniach) zaczęłam mieć nudności i stałam się płaczliwa. Od paru dni ciągle mnie mdli, nasilało się to przede wszystkim w pracy (pracowałam trochę fizycznie na okres wakacji). W pierwszy dzień moich nudności zwracałam wieczorem. zadzwoniłam do mojej psychiatry, to stwierdziła że prędzej się czymś zatrułam albo to grypa żołądkowa, bo objawy zazwyczaj przechodzą po 2-3 dniach, a nie nasilają się po 5 dniach. Ale nadal czuje się niedobrze, płaczę częściej. Czytałam, że parogen (paroksetyna) jest trudny do odstawienia, a ja przestałam nagle- brałam 50 mg.
Co o tym sądzicie? Czy ktoś miał podobnie? Byłabym wdzięczna za odpowiedź.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 23:50

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Popiół 20 wrz 2012, 01:05
Cześć Agnieszka, właśnie przed chwilą pisałem na temat lekarzy, oni znają działanie leków z teorii...
zadzwoniłam do mojej psychiatry, to stwierdziła że prędzej się czymś zatrułam albo to grypa żołądkowa, bo objawy zazwyczaj przechodzą po 2-3 dniach, a nie nasilają się po 5 dniach
haha śmiech na sali. To powiedz twojej swojej pani doktor żeby się dokształciła i dopiero zabrała za leczenie, opisane przez ciebie objawy to właśnie skutki odstawienia paroksetyny która to daje najsilniejsze objawy niepożądane po odstawieniu z pośród wszystkich ssri.
Najlepiej jak najszybciej wróć do leków, poproś w aptece i powiedz że doniesiesz receptę, ja tak robiłem wiele razy, albo na pogotowiu poproś.
Opisane przez ciebie objawy są typowe po odstawieniu paro (płaczliwość, nudności, uczucie osłabienia podobnego do tego przy grypie, uczucie przechodzenia przez ciało impulsów elektrycznych itp.) wiem bardzo nie przyjemne uczucie, przechodziłem przez to, nie martw się wszystko będzie ok.

-- 20 wrz 2012, 01:34 --

Ło, teraz przeczytałem dopiero że odstawiłaś nagle z 50mg, to nie ma się co dziwić że tak się czujesz, ja z 20mg zeszedłem nagle i to było piekło, bardzo podobnie objawy miałem do twoich a co dopiero po 50mg, dużą dawkę strasznie dostałaś, nie wiem czy jest sens aż taką stosować, no chyba że mniejsze nie działały lub przestały działać.
Popiół
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 20 wrz 2012, 06:57
Z 50 mg ześć do zera? Mogło być gorzej, niektórzy przeżywają piekło schodząc z mniejszych dawek tego leku...
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez one-half 20 wrz 2012, 09:45
miko84 napisał(a):Mogło być gorzej, niektórzy przeżywają piekło schodząc z mniejszych dawek tego leku...


Mówisz o tym tak, jak to by był conajmniej skręt od hery ;)

Jedziecie po tej paroksetynie jak po łysej kobyle i tylko niepotrzebnie straszycie tych co rozpoczynają swoją przygodę z tym lekiem - na bank część z nich powkręca sobie jakieś objawy. Ja biorę Seroxacik zaledwie 1,5 miesiąca, za wcześnie więc na jakieś konstruktywne podsumowanie jeśli chodzi o efekt terapeutyczny (tzn. jest duża poprawa, nawet bardzo, ale to głównie po mirtazapinie, którą zacząłem brać ok. 4 miesiące temu). Co do ubocznych - były pewne przejściowe trudności natury seksualnej (trochę obniżone libido + efekt lekkiego "znieczulenia" organu ;) - w każdym razie moja połowica nic nie zauważyła), ale całkowicie przeszły po 2-3 tygodniach. Brałem kilka antydepresantów i paroksetyna wcale nie jest nawet o jotę bardziej uciążliwa w stosowaniu niż pozostałe. A jeśli już ktoś tak bardzo się boi się paro, to po co się męczyć - polecam przerzucić się np. na fluoksetynę albo citalopram (testowałem - b. dobre leki).

Miko84 - widzę, że odkąd "przechrzciłeś" się na Wellbutrin dołączyłeś do antyparoksetynowego obozu, choć wcześniej bardzo paroksetynę chwaliłeś, ba, z lektury Twoich postów pamiętam, że byłeś jej najwierniejszym obrońcą w tym wątku ;) Cienka linia pomiędzy miłością i nienawiścią? ;) Piszę to oczywiście pół żartem-pół serio, nie odbierz tego jako ataku na swoją osobę ;)

-- 20 wrz 2012, 10:03 --

Piszę post pod postem bo już nie mogę edytować.

Nienawiść to oczywiście stanowczo zbyt dużo powiedziane: chodziło mi raczej o lekką niechęć lub oziębłość, haha! Analogicznie do tytułu dziełka Alberta Hoffmana: "Paroxetine: My problem child" :twisted:
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 18:12

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez bigfish 20 wrz 2012, 10:13
Paroksetyna jest bardzo dobrym lekiem, na lęki i natręctwa u mnie podziałała bardzo dobrze, ale po pół roku przestała podnosić nastrój, pozostało tylko serotoninowa obojętność :? a nie tędy droga, w ten sposób można wegetować całe życie i mieć wszystko w dupie :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 20 wrz 2012, 11:19
one-half co innego chwalić lek będąc na nim, a co innego spojrzeć na niego z dystansu, biorąc inny, który pomaga ;) Paroksetyna to moim zdaniem najlepszy lek z SSRI na lęki i chyba najsilniejszy z tej grupy jeśli chodzi o depresję. A tak wogóle to nie wiesz czy sam lek jest dobry bo stosujesz go razem z mirtazapiną...

Pozatym jestem bardzo, bardzo rozczarowany tym, że lek nie zadziałał na moje objawy mimo, że dałem mu tak bardzo dużo czasu (ponad rok).

Ps. Taka serotoninowa bańka jest w pewnym sensie fajna, bo coby się nie działo masz wszystko w d... Dopiero jak się odstawi lek, człowiek dochodzi to wniosku ile rzeczy mógł zmienić, naprawić, zrobić itd.
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Agnieszka91 20 wrz 2012, 12:01
Popiół napisał(a):Cześć Agnieszka, właśnie przed chwilą pisałem na temat lekarzy, oni znają działanie leków z teorii...
zadzwoniłam do mojej psychiatry, to stwierdziła że prędzej się czymś zatrułam albo to grypa żołądkowa, bo objawy zazwyczaj przechodzą po 2-3 dniach, a nie nasilają się po 5 dniach
haha śmiech na sali.


Naczytałam się już trochę o paroksetynie więc również uważam że są to objawy odstawienne. Z resztą znam swój organizm i nie zachowuje sie on typowo. Leki już mam, wczoraj wieczorem je wzięłam. Mam nadzieję, ze wróce do normy :)
Tak, biorę 50 mg. Wiem, że to spora dawka, ale tak wyszło. Zależało mi przede wszystkim na czasie, na dość szybkim powrocie do zdrowia. Powoli zwiększałam dawki- jeżeli po 2 tygodniach nie było lepiej- oczywiście cały czas w porozumieniu z psychiatra. Lęki pojawiły się na studiach. Miałam bardzo stresującą sytuację i to chyba była kropla która przelała czarę. Nie mogłam normalnie funkcjonować, ale przede wszystkim nie mogłam się uczyć. Studiuję trudny kierunek, ale zawsze to lubiłam. Codziennie miałam takie napady lęku, taką czarną rozpacz, że w ogóle nie mogłam sie skupic na nauce, a to oznaczało albo powtarzanie roku albo dziekanka, a nie chciałam tego, bo wiedziałam że to pogorszy mój stan psychiczny. Przy pomocy lorafenu stosowanego doraźnie (świetny lek, ale oczywiście niebezpieczny na dłuższą metę) i parogenu wyszłam na prostą. W tym samym czasie zaczęłam psychoterapię i teraz jest już naprawdę dobrze.
Za jakiś czas bym chciała wychodzić z leków- ile można :)

Dzięki za odpowiedzi :)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 wrz 2012, 23:50

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Golden_Queer 20 wrz 2012, 12:44
A ja już nie biorę paro z 2 tygodnie i nadal nie mogę zasnąć - nie wiem, czy to wina mojego mózgu, nieumiejętności zmuszenia siebie do spania, uśpienia siebie, czy po prostu słynna bezsenność po odstawieniu paro, która może trwać miesiącami. Więc wczoraj już chyba o 3 w nocy wziąłem (znowu) średni trilafon i poczułem się jakbym wziął benzodiazepinę albo morfinę: tak mnie zrelaksowało. Niedługo potem zasnąłem... W sumie to żałuję jednak, że producent trilafonu "nie jest w stanie dłużej produkować tego leku".
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
08 mar 2010, 23:28

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez lew 20 wrz 2012, 12:57
Ta bezsenność to na pewno jeden z efektów ubocznych po dostawieniu paro. Jestem wciąż na 5 mg i mam problemy z zasypianiem a jak już usnę to muszę przespać 8- 9 -10 godzin bo prędzej nic nie jest wstanie mnie obudzić.
Poszukiwanie odpowiedniego leku przypomina poszukiwanie świętego Graala lub kamienia filozoficznego.
F40.1
Paroksetyna 20 mg 1-0-0
Lamotrygina 50 mg 1-0-1
Avatar użytkownika
lew
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 11:34

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez beladin 20 wrz 2012, 13:04
GoldenQueen, lew, problemy ze snem przeważnie wynikają z: braku ustalonych godzin zasypiania i wstawania, drzemania w ciągu dnia, oglądanie telewizji przed snem albo co gorsza w sypialni, używania łóżka do innych celów poza spaniem (poza seksem ;)), objadania się na noc. Jak nie możesz usnąć przez 15-20 minut wstań, idź do innego pokoju, poczytaj, porób coś odprężającego a jak Cię znuży kładź się z powrotem. W ten sposób Twój organizm wyrobi sobie dobowy rytm. Spróbuj stosować się do tych reguł, a powinno być ok ;)
beladin
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez lew 20 wrz 2012, 13:18
Ja czytam przed snem (a właściwie czytam po nocy) problem w tym że nie dzieła Sienkiewicza a naprawdę dobre książki, i zawsze jest "a to może jeszcze jeden rozdział" potem patrzysz na zegarek a tu 3:30 :smile:
Ale tak jak mówisz zastosowanie się do takich kilku prostych zasad naprawdę może zdziałać cuda. Proszków na sen nie zamierzam brać to już wolałbym tego Sienkiewicza albo jakiegoś innego wieszcza narodowego.
Poszukiwanie odpowiedniego leku przypomina poszukiwanie świętego Graala lub kamienia filozoficznego.
F40.1
Paroksetyna 20 mg 1-0-0
Lamotrygina 50 mg 1-0-1
Avatar użytkownika
lew
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 11:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do