PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez lew 18 wrz 2012, 14:45
Bo same leki nie wyleczą nikogo na pewno. Trzeba do tego jeszcze samemu zrobić wiele pracy nad sobą. Najlepiej złapać do tego wszystkiego trochę dystansu. Trzeba wejrzeć w samego siebie dostrzec własne potrzeby. Nie można niczego robić wbrew sobie albo, dlatego bo ktoś nam tak każe, bo inni w taki sposób postępują. Trzeba uchwycić własne ja i starać się żyć z nim w zgodzie.
Trochę odbiegnę od tematu, ale nie mogę przepatrzeć na dzisiejszy konsumpcyjny świat na ten wyścig szczurów, sztuczne emocje, które sprzedają nam telewizja. Ambicja przeradzająca się w samolubność jednostek dążących do wywyższenia się nad innymi. Teraz tak jest człowiek wychowywany musisz być kimś a im więcej zarabiasz tym jesteś bardziej "wartościowym" człowiekiem w oczach innych zombie dążących do spełnienia ambicji narzucanych przez konformizm. Sram na taki świat.
Poszukiwanie odpowiedniego leku przypomina poszukiwanie świętego Graala lub kamienia filozoficznego.
F40.1
Paroksetyna 20 mg 1-0-0
Lamotrygina 50 mg 1-0-1
Avatar użytkownika
lew
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 11:34

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez bigfish 18 wrz 2012, 14:57
lew, dobrze prawisz :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12064
Dołączył(a)
11 gru 2010, 22:34

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez kasia000 18 wrz 2012, 15:04
beladin napisał(a):
kasia000 napisał(a):Aktualnie musze odstawic sertraline w dawce 25 mg.I zastosuje taki sam schemat jestem ostrożna.Wiem co przeżyłam z paroksetyną.Teraz drżę czy taki sam problem bedzie z połowką sertry(25 mg) czy bedzie lżej -zobaczymy.


Bez obaw. Sertralina nie daje tak nieprzyjemnych objawów przy odstawianiu. Dawkę 25mg sertry na chłopski rozum można by porównać do 5mg paroksetyny. Poza tym brałaś ją krótko, więc naprawdę nie ma się czego bać ;)


Oby mi sie udało...mimo wszystko boje się ,zreszta oststnio wszystkiego sie boje;-) TAKI CYKOR ZE MNIE.. ale teraz wiem,że leki nie leczą.Tu praca nad sobą tylko i wyłacznie..chodze na terapię 2 lata gdzieś i dopiero teraz zaczynam widziec lekkie pozytywy , a ja jestem taka niecierpliwa dobrze,że się nie poddałam a miałam nie raz już zamiar rzucić to w cholerę.
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez cinek428 18 wrz 2012, 15:22
Witam. Mam problem otóż dzisiaj zapisałem się na kolejną wizytę u psychiatry, lecz niestety najbliższy termin to początek października a ja mam jeszcze Paro na jakieś 10 dni i w dodatku zostało mi tylko kilka tabletek Alpry. Myślałem, że będzie wcześniej jakiś wolny termin. Co byście zrobili na moim miejscu? Skończyć te tabletki i jakoś dotrwać do wizyty czy próbować się jakoś wepchać bez rejestracji do lekarza choćby na chwilkę żeby wypisał mi leki?
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
22 sie 2012, 15:25

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Golden_Queer 18 wrz 2012, 15:53
A ja muszę wam powiedzieć, że bez tego syfu, jestem bardzo agresywny i asertywny ^^ Jednak muszę coś dodać, o czym zapomniałem: cały czas biorę mały chlorprotiksen na noc, bo mam trudności z zaśnięciem. Zastanawiam się też, czy ten mały chlorprotiksen nie jest takim wentylem bezpieczeństwa dla mojego układu nerwowego, który zapobiega, że się tak wyrażę, jego przeciążeniu.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
08 mar 2010, 23:28

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez beladin 18 wrz 2012, 16:18
lew napisał(a):Bo same leki nie wyleczą nikogo na pewno. Trzeba do tego jeszcze samemu zrobić wiele pracy nad sobą. Najlepiej złapać do tego wszystkiego trochę dystansu. Trzeba wejrzeć w samego siebie dostrzec własne potrzeby. Nie można niczego robić wbrew sobie albo, dlatego bo ktoś nam tak każe, bo inni w taki sposób postępują. Trzeba uchwycić własne ja i starać się żyć z nim w zgodzie.
Trochę odbiegnę od tematu, ale nie mogę przepatrzeć na dzisiejszy konsumpcyjny świat na ten wyścig szczurów, sztuczne emocje, które sprzedają nam telewizja. Ambicja przeradzająca się w samolubność jednostek dążących do wywyższenia się nad innymi. Teraz tak jest człowiek wychowywany musisz być kimś a im więcej zarabiasz tym jesteś bardziej "wartościowym" człowiekiem w oczach innych zombie dążących do spełnienia ambicji narzucanych przez konformizm. Sram na taki świat.


"Złapać trochę dystansu ..wejrzeć w samego siebie ..dostrzec własne potrzeby" Na tą chwilę jedyną moją potrzebą jaką widzę jest pozbycie się lęku. Piszesz, że "nie można niczego robić wbrew sobie". "Ja" robię wszystko zgodnie ze sobą ..mam fobię-działam zgodnie z nią, mam huśtawki nastroju-działam zgodnie z nimi, nie mogę się ruszyć-nie ruszam się. Cały ja.

Konsumpcyjny świat jest dla ludzi zdrowych, którzy nie przeżywają wewnętrznych rozterek z powodu "dzień dobry" w windzie. Panują względnie nad sobą, więc mogą bawić się w "wyścig szczurów" dla zaspokojenia własnych zachcianek. Z punktu osoby wrażliwej i zlęknionej, która nie potrafi stawić czoła podstawowej aktywności w społeczeństwie, jest to niepotrzebna walka. Oni nie widzą w tym nic dziwnego. Po prostu sobie żyją.

Jak poczuję się lepiej stworzę sobie własny świat. Będę decydował co mnie obchodzi, a co nie. Na razie jedynie nie oglądam wiadomości.

-- 18 wrz 2012, 16:25 --

cinek428 Postaraj się nie robić przerwy w przyjmowaniu leku. W sumie najlepiej walić prosto do doktora i powiedzieć, że nie masz leku a terminów brak. Jak się obawiasz "wpychania" to na Twoim miejscu poszedł bym do przychodni i pogadał z pielęgniarkami czy jak tam one się zwą. Jak grzecznie się pożalisz to zagadają z lekarzem i Ci wystawi receptę.

Jest jeszcze opcja z lekarzem pierwszego kontaktu. Idziesz, pokazujesz resztki leku, mówisz o co chodzi i Ci wypisuje.
beladin
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 18 wrz 2012, 17:55
Tu juz nawet nie chodzi o ten lęk bo z tym jakos dalbym sobie rade ale jestem 16 miechow od odlozenia paroksetyny i anhedonia jest tak masakryczna ze nawet nie wiem jak by ja opisac. Golden tez bylem w fazie asertywnosc/agresywnej ale to jakies 3-4 miechy po odlozeniu. Nastepne miesiace prawie mnie ukatrupily. Sam do konca nie wiem kim jestem. Najdziwniejsze sa wieczory . Normalnie czlowiek wieczorami czuje sennosc , po prostu ma sie odczucie mijajacego dnia a ja patrze na wszystko i nie rejestruje mijajace czasu. Czy to wieczor czy dzien..kij to samo;p. I tak jestem na takim etapie ze chociaz zdaje sobie z tego sprawe bo biorac paroksetyne nawet sie nie mysli o takich rzeczach...o niczym sie nie mysli. Pisales o tym ze na nowo musiz uczyc sie swoich uczuc. Powiem ze jezeli jestes tak samo wrazliwy jak ja to moze zajac Ci to sporo czasu i moze to byc jeszcze bardziej psychodeliczne doswiadczenie niz zycie w lęku przed lekami. Czesto widze siebie takiego jakim bylem przed paroksetyna a to oznacza ze zdrowieje z wplywu ssri. Z tym ze nie wiem czy ja chce wracac do tego stanu...No pogubilem sie na maxa...moglem chodzic na psychtoerapie a nie pakowac sie w leki. Zapomnialbym o napieciu miesni jakie mam . To mi chyba nie minie...jakas forma zaburzenia pozapiramidowego czy cos..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 18 wrz 2012, 18:34
Ja doszedłem do wniosku, że wolę być świadomy życia i przeżyć je z pełnym wachlarzem emocji (także tych negatywnych) niż w bezpiecznej bańce.
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez beladin 18 wrz 2012, 19:05
W emocjach nie ma nic złego, pod warunkiem, że dotyczą konkretnych rzeczywistych zdarzeń, zagrożeń itd. Trudno odbierać bezpodstawny lęk jako zwyczajną emocję.

Najgorsza jest dla mnie świadomość, że ten lęk nie ma sensu, a mimo to wzbudzają we mnie tak negatywne odczucia - to bardzo irytujące i podminowujące. Leki mogą pomóc oderwać się trochę od nadmiernych emocji, dają względne poczucie bezpieczeństwa. Poza tym przy tego typu problemach trwających latami często pojawiają się zaburzenia nastroju, zamartwianie się, nadmierny pesymizm, dystymia. W tym względzie leki są bardzo pomocne.

Z pozytywnym nastawieniem łatwiej przystąpić do terapii.
beladin
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez lew 18 wrz 2012, 20:32
beladin napisał(a):Na tą chwilę jedyną moją potrzebą jaką widzę jest pozbycie się lęku. Piszesz, że "nie można niczego robić wbrew sobie". "Ja" robię wszystko zgodnie ze sobą ..mam fobię-działam zgodnie z nią, mam huśtawki nastroju-działam zgodnie z nimi, nie mogę się ruszyć-nie ruszam się. Cały ja.

Chodziło mi o to, że jak ktoś poczuje działanie leku musi wyrobić sobie własny system wartości zgodny z jego osobowością. Nie wiem czy jakiś lek pozwolił ci, choć przez chwile poczuć się normalnie. Jeśli tak to właśnie wtedy jest okazja, aby zobaczyć, jakie nasze zachowania są nienormalne. Dlaczego zwykła rozmowa z ludźmi powoduje nam takie problemy skoro to tylko inni ludzi tacy sami jak my. Właśnie wtedy jest okazja żeby spróbować złapać do tego dystans.

beladin napisał(a):Z punktu osoby wrażliwej i zlęknionej, która nie potrafi stawić czoła podstawowej aktywności w społeczeństwie, jest to niepotrzebna walka. Oni nie widzą w tym nic dziwnego. Po prostu sobie żyją.

Na prawdę uważasz, że jest to niepotrzebna walka tylko dla ludzi zalęknionych? A tak wygląda prawdziwe zdrowe życie? Nie dostrzegasz, że to jest sztuczne, narzucone przez konformizm przepełnione fałszem i hipokryzją. To jest hodowanie idiotycznego społeczeństwa i nawet ludzie inteligentni temu ulegają. Smutne, że tylko nieliczni są wstanie temu się przeciwstawić i bardziej polegają na słowach np. samego Jezusa niż materialnego kościoła.


Człowiek nie jest bo­gaty tym, co po­siada, lecz tym, bez cze­go z god­nością może się obejść.-Immanuel Kant
Poszukiwanie odpowiedniego leku przypomina poszukiwanie świętego Graala lub kamienia filozoficznego.
F40.1
Paroksetyna 20 mg 1-0-0
Lamotrygina 50 mg 1-0-1
Avatar użytkownika
lew
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 11:34

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez kotlet123 18 wrz 2012, 20:57
i wlasnie dlatego juz nie glosuje na durny PiS.
3 lata - 10 mg paroksetyny.
Doraźnie Pramolan
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
12 sie 2012, 15:21

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Popiół 19 wrz 2012, 00:47
lew napisał(a):Bo same leki nie wyleczą nikogo na pewno. Trzeba do tego jeszcze samemu zrobić wiele pracy nad sobą. Najlepiej złapać do tego wszystkiego trochę dystansu. Trzeba wejrzeć w samego siebie dostrzec własne potrzeby. Nie można niczego robić wbrew sobie albo, dlatego bo ktoś nam tak każe, bo inni w taki sposób postępują. Trzeba uchwycić własne ja i starać się żyć z nim w zgodzie.
Trochę odbiegnę od tematu, ale nie mogę przepatrzeć na dzisiejszy konsumpcyjny świat na ten wyścig szczurów, sztuczne emocje, które sprzedają nam telewizja. Ambicja przeradzająca się w samolubność jednostek dążących do wywyższenia się nad innymi. Teraz tak jest człowiek wychowywany musisz być kimś a im więcej zarabiasz tym jesteś bardziej "wartościowym" człowiekiem w oczach innych zombie dążących do spełnienia ambicji narzucanych przez konformizm. Sram na taki świat.


Lew, wiesz jak czuje się człowiek w silnej depresji lekowej? ja mam w dupie "konsumpcyjny świat" "sztuczne emocje" "wyścig szczurów" i nie mam ciśnienia na bycie lepszym od innych czy wywyższanie się, mam to wszystko głęboko w dupie. Ja chcę tylko normalnie żyć, czerpać radość z życia, normalnie pracować, uprawiać swoje ulubione hobby, rozwijać się dla siebie, obcować z ludźmi, cieszyć się rozmową z nimi, mówić i robić to na co mam ochotę, swobodnie i najzwyczajniej w świecie chcę żyć! nie tkwić w ciągłym lęku.
I nie przeszkadza mi w tym opisany przez ciebie świat, być może jest taki jakim go opisałeś ale co z tego? ja jestem po prostu chory na silną depresje...

-- 19 wrz 2012, 01:06 --

kotlet123 napisał(a):i wlasnie dlatego juz nie glosuje na durny PiS.

Nie śmieć w temacie jakimś PiSem, to wątek o Paroksetynie ;p ;)
Popiół
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 19 wrz 2012, 09:16
Niech nie śmieci ogólnie polityką. Wyrażanie swoich preferencji politycznych na forum o depresji i nerwicy uważam za część choroby użytkownika kotlet123.
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Golden_Queer 19 wrz 2012, 09:54
Boże, mam poczucie, jakbym obudził się z jakiegoś wieloletniego letargu, zwłaszcza teraz, kiedy i chloprotiksen odstawiłem. To, co się już pojawia, to przede wszystkim reakcja na bodźce, zwłaszcza wizualne, dziwne to, niezwykłe, a przecież... kiedyś to działanie leków wydawało mi się dziwne i nienormalne.

Niestety, dopiero teraz widzę, ile we mnie sprzeczności i dysonansów i dopiero teraz znowu mam poczucie, że mam problem, na który leki mnie po prostu... zobojętniły. I będę musiał go, niestety, rozwiązać pewnie sam.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
08 mar 2010, 23:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 22 gości

Przeskocz do