PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Golden_Queer 16 wrz 2012, 18:06
Idealnego leku nie znalazłem, najbardziej mi pomaga i najmniej szkodzi trilafon, ale... też zabiera spice życia (chociaż jednak sporo go zostaje, zwłaszcza, gdy całą dawkę bierze się na noc i dawka nie jest duża). Może powinienem próbować brać dawkę minimalną? Nawet w schizofrenii w leczeniu podtrzymującym ludzie biorą... 2,5 mg olanzapiny na dobę. W USA trilafon jest stosowany jako stabilizator, podobno bardzo skuteczny, w dawce... 2 mg na noc! Może ten lek pomógłby też wielu osobom na tym forum? Na pewno ma mniej działań niepożądanych, niż paroksetynka, nie otępia też jak pernazyna. Mam wrażenie, że "relaksuje" układ nerwowy, przynajmniej tak odbieram jego działanie. Sądząc po ilości postów na jego temat tu na forum, w leczeniu nerwicy w Polsce nie jest stosowany.

Mam też poczucie, że trilafon, zwłaszcza brany na noc, działa na emocje dosyć słabo, (zwłaszcza w dzień) i wiele z nich zostaje, i są całkiem silne, ale nie ma ekstremów. I że ta moja oziębłość - a właściwie upośledzenie funkcji seksualnych - to jest efekt brania paroksetynki.
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
08 mar 2010, 23:28

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 16 wrz 2012, 19:49
Skutki uboczne skutkami ubocznymi, ale kto Ci zagwarantuje, że długotrwale przyjmowany neuroleptyk (nawet najbezpieczniejszy i w minimalnej dawce) akurat w przypadku danej osoby po czasie nie spowoduje przykrych objawów spowodowanych blokadą dopaminy?
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez patryk_22 16 wrz 2012, 22:03
miko84 napisał(a):patryk_22 poczekaj jeszcze, u niektórych potrzeba 8 tyg na zadziałanie. Jaką dawkę bierzesz? Jakie inne leki brałeś?


tianesal brałem cztery miesiące w dawce 1-0-1 , sulpiryd dwa miesiące w dawce 1-0-1 , parogen jakieś 40 dni , jedna tabletkę codziennie rano . Jeździłem do psychoterapeutów w mojej okolicy ( Opole , Częstochowa) , podobno dobrych , tylko ze każdy bach recepta , kasuje 80 zl i wypier...Z nikim na kolejnych wizytach oprócz tych pierwszych nie rozmawiałem dłużej niż 10 min , każdy tak na dobra sprawę twierdził ze nic mi nie jest a ja nie będę przecież lekarzowi sugerował co ma robić , jednemu powiedziałem "...a może psychoterapia ? " , stwierdził ze leki wystarczą . Poszedłem do mojej rodzinnej , powiedziałem jej co i jak i poprzez swoje jakieś tam lekarskie kontakty znalazła mi jakaś lekarkę co pracuje w szpitalu psychiatrycznym ale ma swój prywatny gabinet , ponoć dobry fachowiec dla którego tablety są ostatecznością. Nie wiem , pojadę , zobaczę.

Ja wiem po sobie jak łatwo można się wje.ać w alkohol , narkotyki , nie chce teraz w lekarstwa ale jak będę musiał to ok . Poprostu chce wiedzieć co mi jest a jak do tej pory się nie dowiedziałem .
patryk_22
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez cinek428 17 wrz 2012, 08:43
Czy biorąc paroksetyne odczuwacie także takie dziwne uczucie ciągłego głodu? tzn u mnie jest tak, że np. w szkole zjem coś i za 2 lekcje już zaczyna mnie ssać w żołądku. Kiedyś tak nie miałem
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
22 sie 2012, 15:25

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez beladin 17 wrz 2012, 08:56
Na paro non stop siedziałem z głową w lodówce :)
beladin
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 17 wrz 2012, 10:13
patryk_22 wje.ać w leki przeciwdepresyjne jeśli masz depresję to się powinieneś. Alkohol i narkotyki to zupełnie co innego.

-- 17 wrz 2012, 11:16 --

"Most participants described feeling emotionally detached or disconnected, and attributed this to their SSRI antidepressant. Some participants described being detached from their surroundings, and described feelings of being ‘ in limbo’, of ‘unreality’ or ‘ disconnection’ and of feeling as though they were a ‘ spectator’ rather than a participant."

http://bjp.rcpsych.org/content/195/3/211.full
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez beladin 17 wrz 2012, 17:05
Golden_Queer taka obojętność emocjonalna na tą chwilę byłaby dla mnie wybawieniem. Być może tworzyłbym coś pokroju dody, ale przynajmniej robiłbym to wyłącznie dla siebie i czystej przyjemności tworzenia.

Odpowiadało mi działanie paro jeśli chodzi o redukowanie lęku, ale niestety skutki uboczne związane ze sferą seksualną przy działającej dobrze dawce były miażdżące - libido ujemne :D
beladin
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez open_minded 17 wrz 2012, 20:18
Dziwne. Dwa dni temu obudziłem się i ... poczułem, że paro nie działa. Nie działa ZUPEŁNIE. Biorę 6 miesięcy 10mg parogenu. Co dziwniejsze... w tym samym momencie, gdy uświadomiłem sobie, że znowu doświadczam depresyjnego rozedrgania, napięcia i psychicznego bólu - poczułem natychmiastowy powrót funkcji seksualnych. W bardzo nasilonym stopniu. :/
Wiem, że brzmi to nieprawdopodobnie i dziwacznie, ale tak właśnie się ze mną dzieje. Do lekarza mogę dopiero za miesiąc... nie wiem co robić... Kiedy wreszcie to wszystko się skończy : (
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
09 lut 2012, 10:23

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 17 wrz 2012, 20:26
10 mg to dość mało.
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Popiół 17 wrz 2012, 22:28
No widzę po forach że ludzie coraz bardziej na te "wspaniałe" SSRI jadą, taka jest prawda, u mnie na 20mg nie istniało życie seksualne i nie chodzi tu o wzwód, bo był ok. chodzi o brak przyjemności z seksu!!! członek mniej wrażliwy na bodźce, jak by mniej unerwiony, zaburzenia ejakulacji, nie potrafiłem doprowadzić do wytrysku podczas stosunku.
Fakt, na lęki dobre ale jak dla mnie ma dużo skutków ubocznych i podziękowałem.
A libido to nie tylko dobry wzwód i "tępy popęd" to swego rodzaju energia życiowa, a paroksetyna to zabiera, czułem się nie spełniony, jak by mi czegoś brakowało, niby była fizyczna potrzeba zaspokojenia seksualna, ale seks nic nie dawał, trudne do opisania, to jakby pić wodę która nie gasi pragnienia.
Popiół
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez lew 18 wrz 2012, 00:31
Czy ktoś stosował na dłuższą metę paroksetynę w dawce 5mg?
To mój pierwszy jak na razie jedyny lek przeciwdepresyjny. Przez 2 miesiące brałem go w dawce 20 mg. Efekty były różne. Na początku było tak sobie niby trochę lepiej niż bez leków, ale bez rewelacji. Po półtora miesiąca kuracji zamiast polepszenia czułem wyraźne pogorszenie działania leku. Po skończeniu 2 opakowania, czyli dwóch miesiącach kuracji postanowiłem go zacząć odstawiać, bo czułem, że ten lek jakby przestał na mnie działać zamiast stopniowej poprawy była stopniowy regres. Z 20 mg zszedłem do 10 i o dziwo poczułem się znacznie lepiej. To znaczy były jakieś niezbyt uciążliwe skutki uboczne, ale moje samopoczucie znacznie się poprawiło kilka lepszych dni na 10 mg i znowu wszystko wróciło do normy, czyli samopoczucie spadło i utwierdziłem się w przekonaniu, że musze ten lek odstawić, bo nie jest dla mnie. Dlatego następnie zszedłem do 5 mg i na tej dawce jestem już kilka dobrych dni i paradoksalnie samopoczucie znowu się poprawiło aniżeli przy stosowaniu wyższych dawek leku. Zobaczę jeszcze kilka dni czy efekt nie ustanie na tych 5mg.
To dla mnie jest niewytłumaczalne, dlaczego przy 20 mg nie chciałem wychodzić do ludzi bałem się z nimi rozmowy a przy 5 czuje się tak jak chyba powinienem przy jego stosowaniu?
Poszukiwanie odpowiedniego leku przypomina poszukiwanie świętego Graala lub kamienia filozoficznego.
F40.1
Paroksetyna 20 mg 1-0-0
Lamotrygina 50 mg 1-0-1
Avatar użytkownika
lew
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 11:34

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Golden_Queer 18 wrz 2012, 00:50
Patrząc na to, co napisałeś, można by się pokusić o twierdzenie, że bez paroksetynki poczujesz się JESZCZE LEPIEJ, niż na tych 5 mg :)
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
08 mar 2010, 23:28

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez lew 18 wrz 2012, 02:04
Golden_Queer napisał(a):Jednak nie, dałem temu gównu jeszcze ostatnią szansę, raczej o jedną za dużo, i próbowałem brać pół dolnej dawki bez neuroleptyków: i wtedy ostatecznie już potwierdziła, jak beznadziejnym jest lekiem: kastruje nawet w połowie dawki, jak chyba żaden lek antydepresyjny, jaki kiedykolwiek zsyntetyzowano, zamula, otumania, rozleniwia myślenie, znieświeża ciało i umysł, hamuje łaknienie, wywołuje zaburzenia snu, daje też jakiś dziwny niepokój. Kreatywność i ambicje również stępia.

Widocznie to nie jest lek dla ciebie. Ja wręcz przeciwnie jak czuje jej (paro) działanie (obecnie 5mg :shock: ) jestem pobudzony, mam mnóstwo myśli momentami boję się, że aż za duż. One man stand up show nie byłoby dla mnie wielkim wyzwaniem. Jedynie mam mniejszy apetyt i pojawiła się bezsenność. Nie całkowita, bo spać śpię tylko ciężko mi jest zasnąć.


Golden_Queer napisał(a):Lek ten upośledza również, jak mi się wydaje, inteligencje emocjonalną, ale nie tylko on, tylko większość psychotropów, o ile nie wszystkie.

Jak widać jednak z wypowiedzi na forum, wielu osobom właśnie takie znieczulenie, zobojętnienie, ogłupienie (schamienie) się podoba :) dla mnie jednak, jak dla niespełnionego twórcy, jest to jednak zabójcze. po tym leku można stworzyć jedynie dzieła na poziomie Dody.

Ja wręcz przeciwnie stałem się bardziej empatyczny nie czuję się również ogłupiony jestem zdolny do bardziej logicznego myślenia to, w jaki sposób myślę pozwala mi na dostrzeganiu samego siebie. Nie ulegam potrafię formułować własne zdanie zgodne ze swoim „ja”. Stałem się też bardziej spostrzegawczy dopiero teraz widzę to, czego nie dostrzegałem przez długie lata.
Mówisz o znieczuleniu zobojętnieniu wręcz schamieniu. To na pewno zależy już od cech charakteru osoby. Ja akurat nie ulegam konformizmowi. Coś, co tobie i większości może wydawać się godne litości nie znaczy, że dla wszystkich takie jest.
Ponoć paro powoduje agresję szczególnie u młodych ludzi ją stosujących, więc może stąd te „schamienie”.
Być może niektórych faktycznie ten lek znieczula, ale są ludzie, którzy są tacy z natury i chyba ja do nich się zaliczam. Na wrażliwość nie narzekam teraz potrafię dostrzec piękno. Dziewczyny są jakby ładniejsze a jabłoń na jesieni emanuje swoją uroda jak nigdy wcześniej. [/quote]



Golden_Queer napisał(a):I tak, po latach leczenia zostaję z niczym, w punkcie wyjścia, tyle, że nie mam już 19 lat, a 31 i młodość w większości... przeminęła z wiatrem.

Faktycznie problemy gastryczne początkowo doskwierały, ale z czasem wszystko się unormowało. :mrgreen: (oczywiście głupkowaty żart)
Użalanie się nad sobą i rozpamiętywanie przeszłości nic nie daje. Trzeba działać i walczyć tu i teraz nie ma innego wyjścia. Choć czasami jest bardzo źle to trzeba zacisnąć zęby przeczekać i zacząć dalej walczyć.
Nie wiem czy paroksetyna to „mój lek”. Na razie jest dobrze, ale kto wie, co będzie jutro? Co by nie było to zawsze pozostaje nam nadzieja.
PS: Post napisany z powodu bezsenności.
Co za zbieg okoliczności to ja z powodu bezsenności postanowiłem przeciwstawić tobie Golden_Queer mój pogląd, bo wydaje mi się, że trochę w swoim poście dałeś upust swojej frustracji i nie byłeś do końca obiektywny a ty mi w między czasie odpisałeś na mój post.
Nie wiem czy 5 mg może faktycznie działać i czy jakbym to odstawił w cholerę nie czułbym się równie dobrze, albo i lepiej. Chyba jestem jakimś ewenementem, że im mniej tym lepiej. Za niedługo wybiorę się do psychiatry i zobaczymy, co na to powie no chyba, że moje eldorado z 5 mg nie będzie trwało długo i zagadka nie będzie już do rozwikłania.
Poszukiwanie odpowiedniego leku przypomina poszukiwanie świętego Graala lub kamienia filozoficznego.
F40.1
Paroksetyna 20 mg 1-0-0
Lamotrygina 50 mg 1-0-1
Avatar użytkownika
lew
Offline
Posty
203
Dołączył(a)
12 wrz 2012, 11:34

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 18 wrz 2012, 09:55
Spróbuj pobrać ją dłużej w tej dawce która Ci pomaga. A jak znowu przestanie działać to pozostaje Ci podnoszenie dawki do 20 mg i zmniejszanie do 5...i tak w kółko...Ekstra, nie?

Pozatym może Cię rozczaruję ale dobry nastrój i działanie paroksetyny po zmniejszeniu dawki jest u wielu normą. Następuje wtedy "odblok" dopaminy i chwilowa remisja.
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do