PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez daammk 04 wrz 2012, 16:38
Po 2 miesiącach działanie leku osłabło. Czy to chwilowy stan czy może oznaka że trzeba zwiększyć dawkę leku ?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
11 sty 2011, 17:01

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Popiół 04 wrz 2012, 19:33
Heh u mnie po 2 miesiącach to się dopiero rozkręcił, ustabilizował się nastrój, w dużej mierze wyeliminował lek uogólniony, no ale każdy organizm inaczej reaguje, jaką dawkę łykasz? ja brałem przez 7 miesięcy niezmiennie 20mg na dobę i było ok, ale co podkreślam w każdym poście ten lek zmniejszył przyjemność z seksu w 70% a ejakulacja graniczyła z cudem ;) Możliwe że wrócę do tego leku bo jestem już singlem i tak bardzo mnie nie upośledzi ;)

Łukasz u mnie paro zaczą działac po ok 3 mc byłam juz bezsilna ale lekarka moja nie kazała mi odstawiac leku.Poczatki były ciężkie nie mogłam funkcjonowac normalnie po pracy padałam na łózko i spałam ale powoli lek się rozkręcił.

Aniak80 dokładnie tak jest, nie wierzcie ludzie że lek zaczyna dawać efekt terapeutyczny po 2tyg, bo tyle mi kazał mój wspaniały psychiatra czekać, paroksetyna się długo "rozkręca" i powinno być to przyklejone w temacie, nie przesadził bym również jak bym powiedział że ludzie z ciężką depresją i silnymi myślami samobójczymi powinni pierwsze tyg. przyjmowania leku spędzić w szpitalu pod opieką.
Popiół
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez lukaskzl 05 wrz 2012, 19:04
Witam wszystkich :D Powiem wam ze daje rade zcaynam odstawiac xanax tak jak radzilas aniak80. Biore tylko pol tablatki rano przed praca. A w weekend sprobuje calkowicie bez xanaxa. Powiem wam ze chyba ParoGen zaczyna dzialac. Nie wiem czy moge juz to stwierdzic po tak krotkim czasie ale z dnia na dzien chyba jest lepiej. Nie chce chwalic dnia przed zachodem slonca ale jest lepiej. Chociarz dzisiaj po tym jak uciolem sobie 45 minutowa drzemke to zaczelo mi sie znowu delikatnie w glowie krecic. Dzieki za wsprcie!! Napewno dam rade i przetrzymam te kilka tygodni aby moc znowu calkowicie zaczac normalnie funkcjonowac! pozdrawiam wszystkich!
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 14:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Golden_Queer 05 wrz 2012, 22:37
Chcę się podzielić swoim sukcesem: ODSTAWIŁEM PAROKSETYNĘ!!!, ten najbardziej kastrujący lek antydepresyjny, jaki kiedykolwiek zsyntetyzowano.

Niestety, mam objawy odstawienne... Mam, a właściwie: miałem. Dzięki chlorprotiksenowi są one tłumione, ale nie wiem, jak długo będę musiał brać ten chlorprotiksen, żeby organizm przyzwyczaił się do braku paroksetyny.

W każdym razie, na całe szczęście mam ten chlorprotiksen i działa i to jest najważniejsze.

No i rzecz równie ważna: seksualność wraca do normy, aczkolwiek jest to seksualność szczątkowa, ale i tak jest już lepiej, niż po tym tak nachalnie reklamowanym gównie. Całe szczęście, że nie rozwinęło się pełnoobjawowe PSSD... !!!!! Chociaż i tak pewne objawy nadal mam, oby minęły...!

Paroksetyna to niebezpieczna substancja, aż dziś bierze, że jest tak powszechnie stosowana, ale może to właśnie za sprawą przestępstw dokonywanych przez koncerny farmaceutyczne...
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
08 mar 2010, 23:28

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez chcężyć 06 wrz 2012, 10:47
dzisiaj będzie 6 dzień na parogenie po pół tabletki. Lekarz kazał brać rano, a ja wstawałem zawsze gdzieś ok 12, 13, po prostu nie mogłem wcześniej wstać, byłem zmęczony atakami w nocy i w ogóle, więc brałem zawsze tak 13:30 w czasie posiłku. Teraz pytanie, czy schodzić do porannych godzin ? dzisiaj wstałem wczesniej, bo miałem badania. Zawsze między godziną 00:00, a 02:00 mam najmocniejszy atak w ciągu dnia, trwający zawsze 2 godziny, potem się normuje powoli. W dzień po parogenie w ogóle praktycznie nie funkcjonuję, nie wiem w jakim świecie jestem. Biorę hydroxyzynę, ale nawet wiem, że jak będzie atak i wezmę ją wcześniej, to już nic nie da, albo nie tak jak wcześniej, bo po parogenie są teraz bardzo mocne ataki.. co radzicie i w ogóle?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
13 cze 2012, 21:37

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 07 wrz 2012, 11:22
Brałem,dostałem hipomani po tygodniu zażywania i latałem przez następny tydzień jak na dobry towarze.Czysty umysł,mega koncentracja i nie naturalna radość z życia.Było super ,ale po tygodniu paro puściło ,a pozniej bez zmian wróciłem do poprzedniego stanu.Skutki uboczne to zerowe libido przez cały okres brania ,a przez tydzień gdzie się dobrze czułem miałem powiększone zrenice i to bardzo.
Mi nie pomógł ,ale chodząc po lekarzach zauważyłem ,że paro jest lekiem pierwszego rzutu jeśli ma się lęki i depresję.Wielu osobom pomaga ;)
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez cinek428 07 wrz 2012, 19:42
16 dzień brania Paro. Do dzisiaj czułem się w miarę dobrze tzn. te większe lęki w miarę ustąpiły i miałem ochotę gdzieś wyjść np do kumpli. Dzisiaj zacząłem brać dawkę 20 mg i już czuję się trochę gorzej, czuję lekki niepokój i nie mam ochoty nawet z domu wyjść, totalne rozleniwienie i zły nastrój. Nie wiecie ile czasu potrzeba żeby organizm przyzwyczaił się do zwiększonej dawki?
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
22 sie 2012, 15:25

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez aniak80 07 wrz 2012, 21:33
Witam

chcezyc-ja paro biorę max do godziny 10 kiedys wziełam o 13 i w nocy spac niemogłam więc staram się go wziąsc max do 10 rano.

cinek428-ja po 3-4 dniach zaczełam sie czuc lepiej po zwiekszonej dawce.
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
23 mar 2009, 17:41
Lokalizacja
zielona góra

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez kotlet123 08 wrz 2012, 09:28
biorę paroksetynę prawie miesiąc,
lęki zelżały o 99% , nastrój jest w porządku...
tylko ta temperatura ciała martwi mnie. waha się między 36,8 ~ 37,1 juz niewiele ponad miesiąc.

praktycznie czuję się dobrze... ale wiem że trzeba kontynuowac leczenie kilka miesięcy mimo to?

jestescie w stanie mi cos poradzic, a szczegolnie co z tą temperatura?
3 lata - 10 mg paroksetyny.
Doraźnie Pramolan
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
12 sie 2012, 15:21

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez lukaskzl 08 wrz 2012, 11:01
Witam wszystkich. Biore juz Paro 17 Dni. Powiem szczerze ze ja czuje sie o wiele lepiej. Napewno nie w 100% lepiej ale o wiele lepiej. wiem ze ten lek sie rozkreca powoli. na poczatku tj. w 9dniu kiedy zaczolem brac dawke 20mg bylo okropnie! wspomagalem sie xanaxe 3x po pol tabletki ale za rada Aniak80 zaczolem odstawiac xanax i teraz biore tylko pol tabletki rano wraz z Paro i to tylko dlatego ze ide do pracy. Dzisiaj weekand i nie nie bire xanaxa zobaczymy jak to bedzie... Do Chcezyc - proponuje wstawaj wczesniej bo jak juz Aniak80 pisala po Paro sie gorzej spi a poza tym jak wczesniej wstaniesz zrobisz co to twoj organizm sie wymeczy i moze bedzie Ci latwiej spac w nocy. Mysle ze warto sprobowac! A co do temperatury mojego ciala to ja osobiscie nie mierze bo temp. 36,6 - 37 to w sumie normalna i nie chce sobie dobierac juz nic wiecej do glowy! Pozdrawiam Wszystkich!
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 14:07

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez chcężyć 08 wrz 2012, 18:50
dzisiaj nie wziąłem paro.. :( wczoraj atak od 00:00 do 4:00, zbierało się już na to od 22, nie wiedziałem w jakim świecie już jestem, poszedłem wymiotować gdzieś na dwór, bo się dusiłem też i wszystko na raz, w ogóle nie widziałem świata, powiedziałem, że nigdy więcej takiego stanu : ( wiadomo, że codziennie mam ataki od pół roku, ale nie aż takie.. nie wiem co dalej. po prostu moja psycha już tego nie wytrzymuje.. to był by 8 dzień dzisiaj, a za 2 dni miałem jeszcze dawkę zwiększyć.. no kur.. nie chcę znowu roku szkoły nie zaliczyć ; /
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
13 cze 2012, 21:37

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Golden_Queer 08 wrz 2012, 22:16
No i tak wyglądają realia leczenia borderline lekami: po 10 dniach od odstawienia paroksetynki postanowiłem, że jednak wolę ją brać, bo widzę, że moja psychika idzie na zatracenie, coraz silniej rozchwiany jest nastrój, coraz silniejsze emocje, i wrażliwość na przykre bodźce, z którą ciężko żyć... i jakby coraz większe, niestety, zamglenie umysłu... No więc biorę znowu paxtin, tylko, że połowę poprzedniej dawki (10 mg). Może to wystarczy, żeby zmniejszyć objawy borderline.

Poza tym odstawiłem też trilafon i chlorprotiksen.

Jedno co mnie zaskakuje, to, że odkąd nie biorę trilafonu, nie mam prawie wcale tików. Czyżby to chrząkanie to nie były tiki, tylko... dyskinezy ???

Co by nie powiedzieć, paroksetyna to jednak lek skuteczny i pewnie często dobrze tolerowany i pewnie to sprawia, że jest tak popualarna, pomimo upośledzania seksualności. Ponieważ jednak nie brałem jej tak naprawdę samej, więc nie wiem, jaki jest jej rzeczywisty wpływ na seksualność. W każdym razie przy dodatkowej obecności trilafonu, seksualności na poziomie fizjologicznym prawie nie ma.

Może na samej paroksetynce będzie nieco lepiej.

Poza tym... paroksetyna lepiej mnie uspokaja, niż wszystkie neuroleptyki razem wzięte z chlorprotiksenem włacznie.

Tak, że w sumie nie taka straszna ta paroksetynka :)
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
08 mar 2010, 23:28

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Łuki 11 wrz 2012, 01:03
Wpadłem tu poczytać wasze posty.

Ja jestem już na paroksetynie jakieś pół roku, mi pomogła bardzo, ale potrzebowała ona czasu.
Po miesiącu można poczuć się odrobinę lepiej, ale ja całkiem dobrze czuje się dopiero od jakiś 2 miesięcy, czyli po 4 miesiącach zażywania.
Teraz czuję się jeszcze lepiej niz miesiąc temu i myślę że to cały czas się poprawia, choć właściwie to już u mnie nie ma za bardzo co się poprawiać bo jest ok.

Mimo że czuję się dobrze, to ostatnio i tak miałem atak lękowy, prawdopodobnie spowodowany dużym przemęczeniem. Na szczęscie nie wywarł on na mnie wielkiego wrażenia i nie był tak silny jak na początku choroby.

chcężyć, cinek428, życzę wytrwałości, lek jest dobry ale długo się wkręca.
lukaskzl, pamiętaj że xanax uzależnia więc nie jedz go jak cukierki przy byle zdenerwowaniu, polecam słabszą Hydroksyzynę na te dni gdzie nie musisz chodzic do pracy.
Golden_Queer, spadek libido miał u mnie miejsce między 1 a 4 miesiącem stosowania, poźniej wróciło do normy, także tragedii nie ma. Częściej zdarzają się problemy z dojściem za pierwszym podejsciem i dlatego trzeba robić na dwa razy.
kotlet123, ta temperatura jest normalna, nerwica stwarza problemy jakich nie ma, też tak miałem ,jestem pewien za jakiś czas przyznasz mi racje jak od razu nie uwierzysz.
cinek428, dawka 20mg. u mnie na początku nie wywołała żadnych skutków ubocznych ale po zwiększeniu dawki z 20 na 30mg czułem się przez miesiąc gorzej.
JużTuByłem, a ile czasu brałeś paro? U mnie pierwszym rzutem była Sertralina - okropieństwo :? .

Życze wytrwałości bo to o nią tu ciężko
Pozdrawiam
Początek choroby grudzień 2011. Napady leku panicznego. Wychodzi na to że lękowiec ze mnie.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
14 gru 2011, 19:44

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez lukaskzl 11 wrz 2012, 19:38
Czesc Wszystkim. Mam do was pytanie. Powiedzcie mi jak to jest z tymi atakami. Bo biore juz ParoGen 13 dzien w pelnej dawce 20 mg a 21 dzien w ogole. I jak juz myslalem ze jest calkiem dobrze to wczoraj wieczorem dostalem "ataku" dusznosci tak jakby mi cos na klatke piersiowa naciskalo i jakby brakowalo mi tlenu. A znowu dzisiaj rano zawroty glowy itp. Wiec jak 2 dni bylem bez wspomagania xanaxem tak dzisiaj musial sie wspomoz. Czy to jest normalne w tej fazie przyjmowania Paro czy moze skontaktowac sie z lekarzem zeby zwiekszyl mi dawke ? pozdrawiam wszystkich.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 14:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do