PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

przez Cmx 26 cze 2007, 22:46
tak niestety jest.
Cmx
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
19 mar 2007, 13:31

przez Cmx 26 cze 2007, 22:48
paroksetyna to jednak nie lek na obżarstwo, tylko silny antydepresant ;>
Cmx
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
19 mar 2007, 13:31

Czy moge odczuć jakies negatywne skutki?

przez bartix3 28 cze 2007, 12:21
Mam pytanko . Od pół roku biorę Rexetin w wielkości jedna tabletka 20 mg dziennie rano. Zdarzył mi sie dzisiaj taki problem, że rano miałem mnóstwo spraw do załatwienia i mam wrażenie ze nie wziąłem tabletki. Tak więc wziąłem troche później. Ale teraz mam wrażenie że rano (ok 8 ) mogłem jednak wziąść. Tak więc wychodziło by że możliwe jest że dzisiaj ... w odstępstwie 4 godzin (o 8 i o 12) wziąłem podwójną dawkę mojej codziennej tabletki.

Mam pytanko do obeznanych osób. Czy moge to jakoś negatywnie odczuć? Czy coś się moze stac?

Pozdrawiam
bartix3
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez 1507 28 cze 2007, 21:32
brałem seroxat 3 m-ce a potem paxtin prawie 2 lata, przez ostatni rok 10 rano zacząłem mieć problemy żołądkowo wątrobowe no i doktor nagle mnie odziął od tego specyfiku, ogólnie dobrze tolerowałem raz w miesiącu miałem ataki lęku, ale generalnie pomagał mi kontrolować lęk ale nie wyleczył, byłem u jednego profesora psycho na konsultacji to bardzo chwalił ten lek i uważał że za małą dawką brałem pod koniec i że nipotrzebnie odstawiłem, no ale mój doktor myślałem że wiedział co robi. po odstawieniu nagle fizycznie osłabłem na 1,5 tygodnia potem wróciło do normy, zdarzały się mocne zejścia depresyjne które mijały same potem ustąpiły. Ogólnie wytrzymałem 4 m-ce bez niego teraz mam nawrót ponieważ doktor dał mi coś na stany depresyjne citaxin co wywołało powrót nerwicy lękowej. zapisał mi asentre i pikam łykać czy nie
1507
Offline

przez Evil Monkey 04 lip 2007, 20:45
Hmm, co za różnica 5 zł, 10 zł czy 14? Większość ludzi wydaje 10 razy tyle na fajki w ciągu miesiąca... a tu chodzi przecież o nasze zdrowie, a przynajmniej o próbę powrotu do zdrowia :roll:

W każdym razie ja od dzisiaj zacząłem brać Xetanor, narazie połowa tabletki (połowa = 10mg) codziennie rano. Tydzień temu skończyłem brać (nieskuteczny u mnie) Setaloft (200mg/dzień... :?), lekarz mi w poniedziałek przepisał Xetanor i powiedział, że jak nie mam żadnych objawów odstawienia Setaloftu to nie ma problemu żebym brał Xetanor od razu. Powiedział mi też, że Xetanor jest trochę mocniejszy niż Setaloft, ale i trochę słabszy niż Efectin, może też być gorzej tolerowany, ale to akurat mnie nie przeraża, mogę przeżyć tydzień czy dwa gorszego samopoczucia jeśli później ma być jakaś poprawa w stosunku do tego co jest teraz... :cry:

Za jakiś czas napiszę o mojej reakcji na ten lek.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 mar 2007, 22:08

Avatar użytkownika
przez arla 14 lip 2007, 10:32
Biore rehetin od 8 miesiecy, chcialm saam go odstawic stopniowo zmniejszajac dawke ..jednak jak doszlam do etapu jeden dzien pol tabletki drugi dzien bez tabletki moj stan sie pogorszyl caly czas palkalam, bylam slaba , nie wiedzialam co sie ze mna dzieje, wydawalo mi sie ze slysze jakes glosy ..masakra nie polecam nikomu odstawiania bez lekarza taa tylko wiadomo jakie sa realia naszego kraju , czesto wizyta u psychiatry wyglada tak ze idziesz z ksiazeczka i wpisuja Ci lek i koniec ...obecnie dalej biole rexetin dalam spokoj z odstawianiem ,tak jak radzi mi psychiatra bede brac jescze ten lek przez minimum rok...a co dalej to nie wiem
'Zacząć jest łatwo. Wytrwać jest sztuką'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
06 sty 2007, 18:19

Avatar użytkownika
przez pfompfel 18 lip 2007, 23:13
Ja od jutra zaczynam go brać... - czy on koliduje z pigułkami hormonalnymi?
"boże na wysokości...może to pierwsza i ostatnia modlitwa,w ciemności niewypowiedzianego słowa,braku wiary. Niech się dzieje co się ma dziać i oto właśnie się modlę, skoro nie ja tworzę swój dzień i noc..."
A.Czekanowicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 00:20
Lokalizacja
Opole // śląsk

przez agnieshka 19 lip 2007, 14:16
witam wszystkich!!
bore ten lek od miesiaca,pirwszy tydzien byl nienajlepszy,otepienie,sennosc ,brak apetytu,suchosc w ustach,a takze niemoglam prowadzic samochodu.Wytrzymalam jednak i teraz jest naparwde super ,zadnych skutkow ubocznych,czuje ,ze zaczynam zyc ,usmiecham sie ,widze swiat w roznych kolorach a nie tylko czarnym :D :D
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
19 lip 2007, 14:04
Lokalizacja
wroclaw

Avatar użytkownika
przez pfompfel 20 lip 2007, 23:51
Po pierwszym dniu = OKROPNOŚĆ! Czuje sie jak warzywko... problemy zołądkowo-jelitowe (biegunka), bezsenność... Na ulotce pisze, że to mija ale ja juz sama sobie zmniejszyłam dawke do połówki.... ....
"boże na wysokości...może to pierwsza i ostatnia modlitwa,w ciemności niewypowiedzianego słowa,braku wiary. Niech się dzieje co się ma dziać i oto właśnie się modlę, skoro nie ja tworzę swój dzień i noc..."
A.Czekanowicz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
30 kwi 2007, 00:20
Lokalizacja
Opole // śląsk

przez 5torm 26 lip 2007, 08:43
Witam od dwóch tygodni biorę rexetin mam wrażenie że daje mi powera ale problem w tym że lęki niebardzo chcą znikać a wczoraj to nawet nie mogłem usiedzieć ze znajoymi bo jakoś mnie tak stres roznosił.... Drógi problem to taki że przez tego pawera ciężko mi się na czym kolwiek skupić, szczegulnie na rozmowie, nie wiem czy dziala tak jak powinien....?
5torm
Offline

przez małgonia35 29 lip 2007, 09:55
Biorę Xetanor 12 dzień. Tydzień 10 mg, potem 20. Jakby pomału lepiej, nie biorę już żadnych "uspokajaczy", chociaż początki były trudne. Drżenie rąk, zawroty głowy, mdłości. Teraz pomału coraz mniej skutków ubocznych i lęk jakby mniejszy. Zobaczymy co dalej
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
12 maja 2007, 10:50
Lokalizacja
wrocław

przez Evil Monkey 29 lip 2007, 10:07
Ja biorę od początku lipca (patrz: mój post wyżej) i muszę powiedzieć, że wreszcie odczuwam jakąś poprawę! Przede wszystkim jest to poprawa koncentracji, o wiele łatwiej mogę się skupić na pracy i na powierzonych mi zadaniach, nie rozpraszam się byle czym. Poza tym nie odnotowałem żadnych "czarnych dni" (jak ja to nazywam) już od kilku tygodni, właściwie to jestem za bardzo zmęczony pracą żeby mieć siłę i czas rozmyślać nad naszą marną egzystencją ;)

Co do objawów ubocznych - niewielkie drżenie rąk i mdłości, ale ogólnie nic wielkiego. Moja dawka leku - przez pierwszy tydzień brałem 10mg/dzień, od drugiego tygodnia 20mg/dzień. Coraz częściej czuję, że naprawdę może mi się udać wyjść z depresji, chociaż jeszcze nie jest idealnie... ale jest lepiej.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
26 mar 2007, 22:08

mam pytanie odnosnie tego leku

przez anoolka 02 sie 2007, 11:40
Wlasnie dostalam go od lekarki -kazała zacząć od ćwiartki tabletki, potem stopniowo pół, ewentualnie dojść do całej, bo inaczej podobno moze byc paradoksalne nasilenie objawów- miał tak ktoś z was?
Czy to jest dobry lek? Jak długo go zażywaliście?

I kiedy wreszcie nastąpi poprawa? :-(
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
27 mar 2006, 09:21
Lokalizacja
Małopolskie

przez ptasiek 03 sie 2007, 17:34
czy lek ten powodował u Was jakieś zaburzenia seksualne? Czy po 1-2 tyg. powinny ustapic efekty uboczne, czy część z nich może sie pojawiać ciągle?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 cze 2007, 21:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

Przeskocz do