PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 30 kwi 2012, 20:05
Nie martw się, nawet jeśli przestanie działać to można go zamienić na inny. Lekarz będzie próbował z niego schodzić, ale jak wszystko wraca tzn. że trzeba wrócić do brania leku.
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Ivann 01 maja 2012, 21:32
Mam pare pytań. Biore Arketis 20 dwa tygodnie, dzisiaj była 12 tabletka. Na początku leczenia miałem jakieś dziwne rzeczy, coś dziwnego sie działo. Jakieś niepokoje, jakieś przesłyszenia, bolała mnie głowa, trudno było wytrzymać gdzieś w słońcu bo bolało mnie od razu całe czoło. I ciągle czułem że ten lek mam w organizmie. A teraz nic.

"Znikła" wiekszość skutków ubocznych, ale nawet jak biore tabletke, no, nic mi nie jest, nawet nie czuje takiego specyficznego poczucia że jest sie po leku, czy ram pod wpływem leku. Tak jak sie mówie to jak dla byka kartofel teraz.

I teraz pytanie
Czy to dobrze czy źle, że tak sie czuje. Dobrze, jeżeli chodzi i osłabienie sie skutków nieporządanych, ale kompletnie cze czuje żeby ten lak coś "robił", nawet nie czuje sie jakbym wziął leki. Czuje sie jakbym wziął po prostu jakiś magnez, czy witaminke w tabletkach. A może jest to spowodowane tym że lekarz zalecił branie pół tabletki (10 mg) a ja brałem całą? Może sie wytworzyła jakaś tolerancja.


Po jakim czacie pojawia sie jakiś efekt terpaeutyczny jeżeli chodzi o paroksetyne? (Zespół natrectw)


Jak spożywanie alkoholu przy tym leku?
zwalczam głuptaków - w necie i w realuObrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
202
Dołączył(a)
26 mar 2012, 21:22

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 02 maja 2012, 07:09
Nawet jeśli nie czujesz działania leku on robi swoje. Nie miało na to wpływu Twoje podwyższenie dawki. Bierz tabletki do czasu następnej wizyty lekarskiej, jeśli nie nastąpi poprawa to lekarz zapewne spróbuje podwyższyć dawkę leku. W przypadku nerwicy natręctw potrzeba zazwyczaj większych dawek i więcej czasu na zadziałanie.
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 02 maja 2012, 11:45
Witam,

po 3 latach za zgoda psychiatry schodzę z dawki 20 mg parogenu do 10 mg. czyli z calej tabletki na pol.
Trzy dni juz jestem na polowce. Objawy odstawienia podręcznikowe:
- zawroty głowy
- bol glowy i slabszy bol oczu
- lekkie mdlosci
- mrowienie na twarzy i rekach

z psychicznych

- przygnębienie
- drazliwosc
- lekkie odelanienie
- spowolnione myslenie
- spadek energii

Podobno do 14 dni te objawy ustępują. Ale ciekaw jestem kiedy przyjdzie punkt kulminacyjny po którym będzie lepiej.
Myślę sobie ze 3 dzień nie jest jeszcze najgorszy. Poziom leku w organizmie będzie jeszcze spadał.

Może macie jakieś pomysły jak sobie pomoc w tych mękach?
Chyba zaraz eksperymentalnie zażyje lek przeciwbólowy. Moze chociaż głowa przestanie bolec.


Wieslaw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7732
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Ivann 03 maja 2012, 00:46
To znaczy, po tym leku już nie mam jakichś specjalnie skutków ubocznych jak na początku, ale sie dzieją po tym leku jakieś lekkie schizy.

Pojawiają mi sie jakieś nawet nie obrazy, ale takie wyobrażenia, np. było mi potrzebne poczytanie o zwłokach NN, i całej procedurze uznania za zmarłego, i tak zawedrowałem na strone policji śląskiej slaska.policja.gov.pl/poszukiwani/zwloki-nn/ . Normalnie takie zdjecia nie robią wrażenia na mnie, ale teraz jakoś mi sie te zdjecia ciągle "przypominają" mam jakieś "wyobrażenia", w takich sytuacjach codziennych.

następnej wizyty lekarskiej

znaczy, tak naprawde to sie sam lecze. Nie bede miał nastepnej wizyty lekarskiej, bo tak naprawde nei jestem do żadego lekarza zarejestrowany, no chyba że sie zarejestruje, ale może przepisać wtedy lekarz inny lek.

Chyba zaraz eksperymentalnie zażyje lek przeciwbólowy. Moze chociaż głowa przestanie bolec.

Chyba paracetamolum nie koliduje z tym lekiem.
zwalczam głuptaków - w necie i w realuObrazek
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
202
Dołączył(a)
26 mar 2012, 21:22

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Maciej farmaceuta 03 maja 2012, 01:35
paracetamol,ibuprofen,pyralgina nie koliduje
Posty
359
Dołączył(a)
22 sty 2012, 03:15

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez littentree 03 maja 2012, 16:31
Michuj napisał(a):U mnie podobnie. Może nie jestem fobikiem, ale działanie prospołeczne leku było żadne. Tylko zamułka, rozleniwienie i beznadziejny nastrój. Nie wiem jak 6 miechów na tym dziadostwie wytrzymałem.


U mnie działa rewelacyjnie zarowno na fobie społeczną jak i inne lęki oraz natręctwa. Wracam do niej. Ten lek pomógł mi przekonać się, że można więcej i lepiej.
littentree
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez miko84 03 maja 2012, 17:06
I dłużej :lol: :lol: :lol:
miko84
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Łuki 03 maja 2012, 17:43
littentree napisał(a):U mnie działa rewelacyjnie zarowno na fobie społeczną jak i inne lęki oraz natręctwa. Wracam do niej. Ten lek pomógł mi przekonać się, że można więcej i lepiej.


Po jakim czasie poczułeś/łaś działanie na fobię społeczną (tak żeby na luzie zacząć się spotykać ze znajomymi)??

Ja od początku choroby (napady lęków) odczuwam pewien strach przed spotkaniami z ludźmi.
O ile aktualnie mogę iść spokojnie na zakupy , lub chwilę z kimś porozmawiać to nadal mam opory przed spotkaniami z znajomymi, denerwuję się , nie mogę dłużej patrzeć w oczy itp.

Ogólnie ten lek działa na mnie dużo lepiej niż Sertralina, i gdyby nie ten (właściwie już nie tak duży ale jednak) strach przed "spotkaniami towarzyskimi" to byłoby ok.
Początek choroby grudzień 2011. Napady leku panicznego. Wychodzi na to że lękowiec ze mnie.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
14 gru 2011, 19:44

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 03 maja 2012, 17:55
Nie przeszkadza wam splycenie uczuciowosci a do tego poczucie bycia robotem w tym co sie robi?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 03 maja 2012, 18:17
Nie przeszkadza wam splycenie uczuciowosci

Nie przeszkadza .Poza tym jeśli ktoś ma za dużo tej niechcianej ,chorej i wybujałej naduczuciowości takie spłycenie jest bardzo wskazane i potrzebne. Daleko jeszcze szczerze mówiąc do "robotyki " po tym leku w działaniu i myśleniu.
Bardzo dobry lek ,aktualnie dorzucam do niego 12mg anafranilu i staje sie jeszcze lepszy,we wszystkim.
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez littentree 03 maja 2012, 21:46
miko84 napisał(a):I dłużej :lol: :lol: :lol:


Też :great: , ale przy 50 mg nie jest juz tak fajnie. Po prostu nie możesz skończyć. . .

-- 03 maja 2012, 21:53 --

Łuki napisał(a):
littentree napisał(a):U mnie działa rewelacyjnie zarowno na fobie społeczną jak i inne lęki oraz natręctwa. Wracam do niej. Ten lek pomógł mi przekonać się, że można więcej i lepiej.


Po jakim czasie poczułeś/łaś działanie na fobię społeczną (tak żeby na luzie zacząć się spotykać ze znajomymi)??

Ja od początku choroby (napady lęków) odczuwam pewien strach przed spotkaniami z ludźmi.
O ile aktualnie mogę iść spokojnie na zakupy , lub chwilę z kimś porozmawiać to nadal mam opory przed spotkaniami z znajomymi, denerwuję się , nie mogę dłużej patrzeć w oczy itp.

Ogólnie ten lek działa na mnie dużo lepiej niż Sertralina, i gdyby nie ten (właściwie już nie tak duży ale jednak) strach przed "spotkaniami towarzyskimi" to byłoby ok.


Przechodziłem przez różne etapy podczas wprowadzania leku:

- płacz
- rozdrażnienie,
- akatyzja - nie usiedzisz w jednym miejscu :)
- senność i pare innych, ale jak juz ustąpiły, to było wszystko ok.

Na jakiej jesteś dawce? Ja zwiększałem co 2 tygodnie o pół tabletki, czyli 10mg, aż do 40mg. Myślę , że 2 miesiące to wystarczająco dużo czasu by nastąpiła znaczna poprawa i brak skutków ubocznych. Podobnie jak Ty mam fobie społeczną , a do tego napady lęku z hiperwentylacją :)
littentree
Offline

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez Łuki 04 maja 2012, 09:34
littentree, Ja przez tydzień byłem na dawce 10mg i potem wszedłem na 20mg i na tym zostałem.
Aktualnie jestem 23 dzień na leku. Nie miałem jakiś cięzkich efektów ubocznych.

- Z dwa dni miałem ochote płakać i śmieć się jednocześnie.
- Może czasami lekki spadek nastroju/ rezygnacja w leki
- I to co najbardziej mnie zdziwiło to takie "przesłyszenia". Siedziałem np. z bratem w jednym pokoju i w pewnym momencie wyskakuje z pytaniem "co mówiłeś" a on że "nic". Dochodziło już do tego stopnia ze jak słyszałem gdzieś muzykę w oddali to musiałem iść i sprawdzić czy napewno ją słyszę czy może mi się pier.. coś w głowie. No ale już to przeszło.

- Piszesz o senności a ja z kolei mam problem z lekką bezsennością. A dokładnie to mam tak, że najlepiej zaczynam czuć się w nocy, np. wczoraj w nocy czułem się dobrze i spotkałem się z znajomym mimo iż w dzien mam problemy zeby się spotkać z tą samą osobą. W nocy czuje się na tyle dobrze że nie mam ochoty iść spać, robiłbym wszystko byle się nie kłaść. A czasami jak już zdecyduje się położyć np. o tej 01.00 to przewalam się na łóżku do 02/03.00 zanim zasne i potem spię do 10.00

- poza tym mam lekki ścisk w głowie ale to od początku przyjmowania leków (paro i wcześniej sertraliny)

Na sertralinie z efektami ubocznymi to u mnie było strasznie, no ale i sam lek nie działał na mnie tak jak powinien dlatego zmieniłem na Paro. Może dlatego że zmieniłem lek w biegu to nie odczuwałem jakiś większych efektów ubocznych.

Kurcze, strasznie dziwna jest ta choroba, wciąz nie mogę się nadziwić. Nigdy wcześniej, przed chorobą, nie miałem problemów z spotkaniami z znajomymi. Czasami odczuwałem za to pewien dyskomfort stojąc w kolejkach do kasy itp. A w tej chwili, o ile mogę iść i zrobić sobie jakieś głupie zakupy, to nie mogę spotkać się z dobrym znajomym, z którym znam się już kupe lat i z którym wcześniej spędzałem dużo czasu.
Mam nadzieje że mi ten lek i na to pomorze bo co z tego że będe czuć się dobrze, jak i tak z nikim nie będę się widywać.

A poza tym to jestem narazie w kropce, bo za pół roku biorę ślub a na ta chwilę jak sobie pomyśle o rozwożeniu zaproszeń to mi ciśnienie do głowy skacze większe i od razu zaczynam się bać.
Początek choroby grudzień 2011. Napady leku panicznego. Wychodzi na to że lękowiec ze mnie.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
14 gru 2011, 19:44

PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

przez littentree 04 maja 2012, 17:29
W ulotce masz napisane jakie dawki są zalecane na dane "problemy", 20mg to niewiele. Mam w tej chwili identycznie jak Ty z dobrym samopoczuciem w nocy i nie chce mi sie isc spać, ale sen jest ważny, zwłaszcza godzina przed północą daje tyle, co dwie po północy. Ja jednak nie czuję satysfakcji z udanego dnia. Jaki dzień taka noc itd... 23 dni to dobry czas na zwiększenie dawki do 30mg. Wtedy poczujesz większą chęć. Ja tak mam. Wchodzę drugi raz na Seroxat i wiem, że jakichkolwiek efektów będę mógł się spodziewać dopiero przy 30-40 mg. Zdarzyło mi się kiedyś , że zacząłem robić dwie rzeczy w jednym czasie - problem z podjęciem decyzji, co ważniejsze do zrobienia, a co może poczekać i czujesz sie jak w jakimś potrzasku w końcu siadasz i nie robisz nic. Tak to jest, ale trzeba to przejść. :) I będzie dobrze.

-- 04 maja 2012, 17:31 --

lubudubu napisał(a):Nie przeszkadza wam splycenie uczuciowosci a do tego poczucie bycia robotem w tym co sie robi?


No way. Ja zakochałem się będąc na 50mg. :yeah:
littentree
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do