PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

SEROXAT (Paroksetyna-Parogen,Paxtin,Rexetin,Xetanor)

przez gosiagre 13 sty 2012, 23:19
Ja nerwicę mam od 11 lat, od 5 biorę Seroxat. Dzięki niemu stanęłam na nogi, wyprowadziłam się z domu, podjęłam pracę, zaczęłam wracać do życia, wyszłam za mąż. W ciągu miesiąca postawił mnie na nogi tak jak terapia nie dała rady w ciągu 5 lat. Nadal biorę, choć teraz już połowę dawki. Trudno jest odstawić bo wszystko wraca - nie mam wtedy odporności nawet na mały stres w pracy. Mimo wieloletniej terapii i uwolnienia się od wielu rzeczy, ciało niestety nadal jest bardzo reaktywne i reaguje mocno na nawet mały stres lub pozytywne pobudzenie. Trochę to czasem dobija...
Czasem nie mam nadziei, że kiedykolwiek odstawię lek.
Jak nerwica się zaczęła to w ogóle nie byłam w stanie chodzić i wylądowałam w szpitalu.
Najgorszym dla mnie objawem ubocznym jest suchość w ustach i sucha skóra.

Kołatanie serca czasem wraca - można się przyzwyczaić....
nadzieję zbieram na www.nerwicalekowa.com
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
13 sty 2012, 21:59

SEROXAT (Paroksetyna-Parogen,Paxtin,Rexetin,Xetanor)

przez 19_latek 14 sty 2012, 21:05
Podczas zmniejszania dawki jest kiepsko, skutki uboczne mnie zabijają, nie moge nic robic. Brain zapsy (strzelanie prądem w głowie), zawroty głowy, chodze jak po litrze wódki itp.
Póki co nie bede odstawiał ani zmniejszał dawki, moze w wakacje.
Mieliscie takie skutki uboczne przy zmniejszaniu dawki ? Zmniejszalem 10mg/tydzien.
19_latek
Offline

SEROXAT (Paroksetyna-Parogen,Paxtin,Rexetin,Xetanor)

przez gosiagre 15 sty 2012, 13:43
hmm 10 mg na tydzień - czyli odstawiałeś pół tabletki na tydzień - no tak to w zasadzie ok. U mnie chyba zawroty głowy są najsilniejszym skutkiem przy odstawianiu, nie możność skoncetrowania się, utrata orientacji, oczywiście nadmierna reaktywność, światło za ostre itp.
nadzieję zbieram na www.nerwicalekowa.com
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
13 sty 2012, 21:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROMERCK(Paroksetyna-ParoGen,Paxtin,Seroxat,Xetanor,Rexetin

przez emgie01 15 sty 2012, 15:26
hej,
od paru miesiecy jestem (juz drugi raz) na parogenie 20mg i ogolnie rzecz ujmujac zanim zaczełam się leczyc próbowałam pare razy trawki i to był KOSZMAR. Za każdym razem (nie wiem po cóż próbowałam znów) chciałam umrzeć, miałam takie koszmarne ataki lęku, modliłam się żeby już się to wszytsko skończyło. Po prostu reagowałam jak każdy lękowiec. Pare dni temu zdażyła się taka sytuacja że znalazłam się wśród palących ludzi i jako że jestem głupią nieodpowiedzialną gęsią nie opanowałam się i zapaliłam. Wzięłam pare buchów i..... było na prawdę ok! nie miałam żadnych jazd, w sumie nie czułam się ani trochę upalona ale miałam wyśmienity humor! Zadne lęki sie nie pojawily, tylko smiech i smiech ;) i teraz pojawia się pytanie: spaliłam tak mało że wkręciłam sobie fazę czy z ssri działanie zioła może być takie jak u zdrowych ludzi?
jak u was?
ps. jak ktos jest z gry przeciwny marihuanie to niech się nie wypowiada bo to nie masensu :)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
16 kwi 2011, 19:24

PAROMERCK(Paroksetyna-ParoGen,Paxtin,Seroxat,Xetanor,Rexetin

Avatar użytkownika
przez Spooky 15 sty 2012, 15:45
Jeśli moje niskie poczucie wartości jest jakoś zaleczone,
to wtedy zielsko działa na mnie jak na ''normalnych'' ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
686
Dołączył(a)
10 sty 2012, 23:43

Odstawianie ParoGenu (Paromercku)

Avatar użytkownika
przez bieszczadniczka 18 sty 2012, 20:41
Ja właśnie jestem w trakcie odstawiania Parogenu.
Zmieniłam Alventę na Parogen jakieś 3-4 miesiące temu. Ten lek pomógł mi we wszystkich moich dolegliwościach (Alventa nie radziła sobie tak dobrze).
Brałam 1 tabl dziennie, od miesiąca byłam na połówce. Po zmniejszeniu dawki przez jeden dzień czułam się dziwnie - miałam takie śmieszne ciągłe zawroty głowy, można to przyrównać do bycia pod wpływem alkoholu. Poza tym żadnych skutków odstawiania nie miałam..
Dziś jest pierwszy dzień bez leku. Objawy podobne co przy zmniejszaniu dawki, tylko nieco silniejsze. Do tego lekki ból głowy, choć nie jestem pewna, czy to przez odstawienie, czy może ciśnienie leci.
No i nastrój poleciał w dół, choć nie drastycznie, da się znieść. Mam tylko nadzieję, że stan gorszego samopoczucia nie utrzyma się. No i liczę na to, że tak jak przy zmniejszaniu dawki - objawy odstawienia ustaną szybko. Jeśli jutro będzie tragicznie to (zgodnie z zaleceniami psychiatry) wezmę połówkę. Następnego dnia znów nic, potem połówka, nic itd. I tak przez ok. 2 tygodnie do miesiąca.
Chciałabym, aby jednak nie było to konieczne, bo staram się o dziecko i lepiej by było, gdybym była już "czysta".
"Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie"...
Sted.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
01 gru 2010, 15:40
Lokalizacja
Pyrlandia

Odstawianie ParoGenu (Paromercku)

Avatar użytkownika
przez Tajemnica 18 sty 2012, 21:07
Ja miałam przepisany REXETIN a brałam Parogen bo to tańszy zamiennik przez pół roku. Schodziłam w ciągu 1 miesiąca z dawki 40mg psychiatra chciała żeby potrwało to trochę dłużej ale ja byłam tak zadowolona z tamtego stanu rzeczy że chciałam nie mal natychmiast zaprzestać ich stosowania. Teraz z perspektywy czasu wiem że nie ma co się spieszyć, nie ma takiej potrzeby a jedyne skutki uboczne to silne zawroty głowy przy wstawaniu, normalnie szok ale do przeżycia. Trudniej mi było zaczynać ten lek niż z niego schodzić :) Myślę że przy dwóch miesiącach nic by się nie odczuło ;)
„ W swoim życiu przeżyłam wiele, wiele tragedii – większość z których nigdy się nie wydarzyła. "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
18 lis 2010, 15:11

PAROGEN (Paroksetyna - seroxat, rexetin, xetanor)

przez kasienkaa_85 18 sty 2012, 22:47
Po 3 miesiącach brania paroksetyny mogę powiedzieć że lek zaczyna działać po około 3 tygodniach. Nudności pojawiły się u mnie przy zwiększaniu dawki z pół tabletki do całej ale po tygodniu ustąpiły. Lek działa, na mnie działa do tego stopnia że nie przejmuję się nawet wydarzeniami którymi rozsądny człowiek powinien się trochę przejąc. Czasami sama siebie nie poznaję pod względem beztroski jaką czuję w niektórych sytuacjach. Stwierdzam że jak dla mnie jest to lek trafiony - żadnych bólów głowy, zawrotów, senności, doskwiera mi jedynie potliwość w nocy i bardzo słabe libido.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 paź 2011, 22:17

PAROGEN (Paroksetyna - seroxat, rexetin, xetanor)

przez miko84 19 sty 2012, 08:47
Brałem paroksetyne, najpierw 20 mg, później 40 mg przez pare miesięcy. Nie odnotowałem poprawy nastroju, jedynie brak większych spadków. Po czasie wystąpił ogólny brak motywacji i odczuwania przyjemności z rzeczy które cieszyły wcześniej. Lek nie zadziałał u mnie tak jak na to liczyłem.
miko84
Offline

Odstawianie ParoGenu (Paromercku)

Avatar użytkownika
przez bieszczadniczka 19 sty 2012, 19:17
Ja dzisiaj miałam drugi dzień nie wziąć Parogenu. Nie dałam rady... Potworne zawroty głowy + okropne nudności i bóle głowy. Pół godziny po wzięciu połówki (10mg) wszystko minęło. Czuję, że jednak będzie mi bardzo trudno zejść całkowicie z Parogenu :( A niby wszystko robiłam tak, jak mi kazał psychiatra. Nie wiem.. Może będę dzielić tabletkę na 4?
"Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie"...
Sted.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
01 gru 2010, 15:40
Lokalizacja
Pyrlandia

Odstawianie ParoGenu (Paromercku)

Avatar użytkownika
przez Tajemnica 20 sty 2012, 14:07
Jeśli to ma Ci ułatwić to można i tak :)
„ W swoim życiu przeżyłam wiele, wiele tragedii – większość z których nigdy się nie wydarzyła. "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
18 lis 2010, 15:11

Odstawianie ParoGenu (Paromercku)

Avatar użytkownika
przez bieszczadniczka 22 sty 2012, 13:13
Od trzech dni dzielę na 4. Jest lepiej. Zawroty pojawiają się rzadko, nudności mniejsze, ale cały czas obecne. Głowa nie boli. Dzwoniłam do psychiatry. Powiedział, że mogę dzielić na 4, ale mam nie schodzić niżej przez 2 tygodnie.
"Wszystko mnie boli, gdzie byś mnie nie dotknął, to mnie boli. Gdzie byś nie strzelił, to trafisz we mnie"...
Sted.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
01 gru 2010, 15:40
Lokalizacja
Pyrlandia

PAROGEN (Paroksetyna - seroxat, rexetin, xetanor)

przez sorensen 22 sty 2012, 14:32
Mijają 3 tygodnie wciągania paroksetyny. Obecna dawka to 30mg. Jak na razie nie odnotowałem większych efektów. Nieco ustabilizował się nastrój ale to by było na tyle. Poza tym wszystko po staremu - brak motywacji, brak energii, nic mi się nie chce, czarne myśli i ogólne poczucie kompletnego bezsensu. Pamiętam że lekarz stwierdził że ów lek jest bardzo skuteczny w przypadku fobii społecznej. Jakoś nie zauważyłem żeby cokolwiek w tej kwestii się poprawiło.
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

Re: Odstawianie ParoGenu (Paromercku)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 23 sty 2012, 13:40
Pain napisał(a):Kiedy paroksetyna przestała krążyć w moich żyłach, przeżyłam najgorszy tydzień w swoim życiu. Senność, kiedy zasypiałam w trakcie przemieszczania się, potworne bóle głowy i nudności, zwiększone lęki, myśli samobójcze i histeryczny płacz, a do tego potężna derealizacja. Odstawianie paroksetyny to istny koszmar, cieszę się, że mam to za sobą, zwłaszcza że za bardzo mi nie pomogła (tylko na początku).


U mnie chyba podobnie.

Raz samodzielnie zmniejszałem dawkę i objawy podobne (bóle może nie potworne i nie wiem jak z derealizacją - bo w sumie nie wiem co czułem). Ale na to złożyły się jeszcze różne wydarzenia z życia. Później i lekarz i ja oceniliśmy, że zmniejszanie dawki to był błąd. Gdyby nie inne wydarzenia to w ten sposób pewnie by udało się odstawić.

Drugi raz gwałtownie odstawiłem bo takie lęki, że nie byłem w stanie pojechać do lekarza po receptę, a już się skończyły. Oj to cuda się działy okropne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do