PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

SEROXAT (Paroksetyna-Parogen,Paxtin,Rexetin,Xetanor)

Avatar użytkownika
przez err 31 paź 2011, 10:52
Faktycznie pamięć mam po tym tragiczną... Ale biorę w dużej dawce. Wzrok też trochę gorszy, ale ślepy to wenlafaksynie byłem.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

XETANOR(Paroksetyna-ParoGen,Paxtin,Seroxat,Paromerck,Rexetin

Avatar użytkownika
przez aniaaap 31 paź 2011, 16:32
Witam ,napiszę ku pokrzepieniu.
Ja brałam Xetanor pół roku,najpierw ppłóweczkę ,całą teraz schodzę do zera jestem juz na cwiarteczce.Miałam stany lekowe ze coś mi sie stanie,ze dostane padaczki,cos sie ze mną nieokreslonego wydarzy,zaczne krzyczec bez powodu .Nie czekałam długo z wizyta u lek bo ja z tych co nie mają proble,mu wywalić wszystkiego kawa na ławę jak to sie mawia.Wiec pani dr.zapisałam mi xetanor,zaczęłam łykać aczkolwiek uwazałam ze nie jest mi potzrebny gdyz przed wizytą u lek radziłam sobie hydroksyzyną i było git.Ale piosłusznie zaczęłam łykać.Po ok 2 tyg zaczął działac.Początki były trudne,nasilił mi leki do takiego stadium jakiego nie miałam nawet przed xetanorem.Ale łykałam dzielnie.Miałałm dodatk.afobam w razie co ale nie brałam jego.Dodatkowo od razu z lekiem zaczęłam terapie.Zakfalifikowano mnie do DDa a na takąż terapie chodziłam.
Po jakimś czasie pojawiły sie okropne myśli których ninawidziłam ,ze mogę zrobić krzywdę swoim bliskim,szczególnie dziecku.Ehhh wole o nich nie pisać bo były po prostu bardzo bardzo głupie,kompletnie rózne od mojego ja,mojego swiatopoglądu i wigóle.
Wiec oczywiście zgłosiłam to lek.zwiększyła xetanor do całej tabl.Lykałam ,chodziałm na terapie(raz w tyg)i zaczęło wszystko mijać.Zaczęłam myśleć nie-kurwa zaraz cos mi sie napewno stanie,tylko-no to sie stanie no i co ,albo tyle czasu sie nie stało i nagle ma sie stać? albo no to jak sie stanioe pójde zapukam do sasiadów po pomoc.Wieć wspólnie z lek i terapeutą podjelismy decyzje ze lekarstwo odstawiam .Szczerze bałam sie troche by nie wróciło.Zeszłam wiec na połówkę,głupich myśli nie odganiałam,nie bałam sie ich bo i tak wiedziałam ze tak jak te dotyczace lęku sa nierealne,ze nie zrealizuje ich.Spisywałam je słowo po słowie na kartce i paliłam te kartkę a popiół wywalałam za okno tłumaczac sobie ze tak własnie debilne mysli ulatują ,ze to tylko kawałek popiołu w mej głowie,wystarczy zdmuchnać i juz.
Nooooo i jeszcze jedno:D biorąc tabletki doznania seksualne zerowe:(Odstawiłam i od razu seks nabrał rumieńców:D
W chwili obecnej jestem na cwiarteczce,mysle ze spokojnie pare dni jeszcze łyknę coby nie za szybko odstawić i bede czysta huuuurrrraaaa!!!!Mysli niet,lęków niet,a nawet jesli umiem je zamieniać na cos absurdalnego,wogółe mnie nie ograniczają,no jest git poprostu.Leczenie u mnie trwało( w zasadzie jeszcze trwa) pół roku,wiec ja mawiam szybko przyszło szybko poszło.Wiem ba jestem pewna ze jak odstawie bedzie tylko dobrze.Nie przyjmuje innej opcji.A nawet jesli bede potrafiła sobie z nimi poradzić(zasługa terapii polecam)i nie bedą u mnie wywaływały jakiś niesympatycznych subiektywnych odczuć.
Chwała Bogu ze wyszłam z tego.Wiec i wierze ze u was bedzie dobrze drodzy forumowicze.
xetanor :uklon: terapia :uklon:
JESTEM ZDROWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
30 cze 2011, 12:32

5mg paroksetyny

przez ania_taka 01 lis 2011, 17:39
Moi drodzy czy ktoś z Was wie jakie jest stężenie paroksetyny we krwi przy dawce 5mg/dobe? Obecnie staram się zejść z leku ale ostatnio jak przestałam brać to po trzech miesiącach była tragedia. Teraz od ok. tygodnia jestem juz na 0,5 tabletki (5mg) i wszystko jest dalej w jak najlepszym porządku. Dodam ze chcę mieć dzidziusia i dlatego schodzę z leków, wiem też że paroksetyna prawie w całości wchłania się z układu pokarmowego a jej czas półptrwania w organiźmie to doba. Jednak nie mogę znaleźć odpowiedzi na pytanie jaka ilość paroksetyny jest we krwi przy takiej dawce, bo szczerze mówiąć czuję że przy takiej dawce mogłabym super funkcjonować.
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

5mg paroksetyny

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 01 lis 2011, 18:49
http://www.drugbank.ca/drugs/DB00715 - tu na pewno znajdziesz tę informację

Okres półtrwania: 24 h
Wiązanie z białkami osocza i tkanek: 93–95%
Metabolizm: wątrobowy
Wydalanie: 64% z moczem, 36% z żółcią
Biodostępność (wchłanialność): Completely absorbed from GI, but extensive first-pass metabolism in the liver; Tmax 4.9 (with meals) to 6.4 hours (fasting)
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

SEROXAT (Paroksetyna-Parogen,Paxtin,Rexetin,Xetanor)

Avatar użytkownika
przez err 02 lis 2011, 02:03
Ktoś tutaj dobrze napisał, że ten lek zabija uczucia.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

SEROXAT (Paroksetyna-Parogen,Paxtin,Rexetin,Xetanor)

przez ania_taka 03 lis 2011, 17:50
Mad_Scientist tyle się doczytałam też :) a z tego linku to niebardzo rozumiem :P
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Czy to możliwe,że Seroxat(Xetanor)...

przez izaak17 07 lis 2011, 15:36
Działa po 3 dniach?.Dziś właśnie minął 3 dzień i czuję,co prawda, sporo skutków ubocznych(ból głowy,mdłości,szczękościsk,brak ochoty na seks,zawroty,drgawki,słabe emocje,chwilowe euforie),ale jednocześnie nie chcę mi się rozkminiać tematów natręctw,mam na wszystko wyje****,czuję tylko lekki lęk.Czy to placebo?.Dzięki za wszystkie odpowiedzi!!!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Czy to możliwe,że Seroxat(Xetanor)...

przez clone 07 lis 2011, 17:55
Tak, to możliwe. Leki działają różnie i nigdy nie można określić kiedy najwcześniej lek zacznie działać. O szczękościsku poinformuj swojego lekarza, bo jeśli jest na tyle kompetentny, to przepisze ci lek korygujący (np. Akineton). Jest to jeden z objawów pozapiramidowych.
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Czy to możliwe,że Seroxat(Xetanor)...

przez izaak17 07 lis 2011, 18:41
A czy te objawy pozapiramidowe są jakoś szczególnie groźne na dłuższą metę?.Czy są rzadkie w przypadku zażywania leków na NN,depresję itp, itd?...A, i czy przejdą?
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Czy to możliwe,że Seroxat(Xetanor)...

przez clone 07 lis 2011, 19:11
Występują dość umiarkowanie i rzadko ustępują same. Co więcej, ich stan może się pogłębić, jeśli nie podejmiemy odpowiedniego leczenia. Czy są groźne? Piszesz, że masz szczękościsk, więc jest możliwość, że będziesz miał problem z rozwarciem szczęki. Wtedy ratuje cię lek na takie objawy podany domięśniowo lub dożylnie. Mogą też wystąpić dyskinezy późne, które trudno jest wyleczyć.
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Czy to możliwe,że Seroxat(Xetanor)...

przez izaak17 07 lis 2011, 19:21
Kurde clone nie stresuj mnie:P.Ja z tego typu rzeczy mam jeszcze taki jakby ucisk w karku,czasami twardnieją mięśnie twarzy, a szyja sama się prostuje.Czasami jak chodzę po zażyciu leku to czuję,że mam spięte całe ciało...czy to wszystko są te objawy?.Dodam tylko,że po jakichś paru godzinach wszystko mija.
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Czy to możliwe,że Seroxat(Xetanor)...

przez clone 07 lis 2011, 19:47
To są objawy pozapiramidowe i wskazane byłoby wdrożenie leku (miałem identycznie i natychmiast dali mi lek).

-- 07 lis 2011, 20:05 --

Poczytaj jeszcze to:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3 ... rotoninowy

Jeśli będziesz miał większość objawów, to zgłoś się do lekarza, choć zespół ten występuje niezwykle rzadko. Lecz osoba z nerwicą albo zaburzeniami psychotycznymi może mieć problem z postrzeganiem rzeczywistości i "diagnoza" takiej osoby może okazać się zupełnie nietrafna.

-- 08 lis 2011, 13:52 --

Nie używasz neuroleptyków, więc twoje objawy pasują bardziej do przedawkowania leku zwiększającego ilość serotoniny w mózgu. Zmniejsz dawkę, jeśli nie przejdzie, odstaw lek. Będzie to oznaczało, że twoje zaburzenia nie są zależne od serotoniny, którą możesz mieć na stabilnym poziomie.

-- 08 lis 2011, 17:55 --

A tu masz podane większość objawów:

http://www.nursing.com.pl/ArchiwumMagaz ... wy_12.html
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Czy to możliwe,że Seroxat(Xetanor)...

przez izaak17 08 lis 2011, 20:54
Wiesz co?Dziś już nie miałem praktycznie żadnych skutków ubocznych.Myślę,że po prostu źle zrobiłem wchodząc od razu na dawkę docelową (20mg), którą de facto zalecił mi psychiatra :\.Mózg nie miał czasu przystosować się do takiej dawki.Mogłem zacząć od 10mg przez tydzień.Co o tym myślisz?
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
27 wrz 2010, 21:18

Czy to możliwe,że Seroxat(Xetanor)...

przez clone 08 lis 2011, 21:21
Zaczyna się od najmniejszej skutecznej dawki. Dużymi to się leczy w szpitalach psychiatrycznych, gdzie lekarzom zależy, żeby pacjent jak najszybciej wyzdrowiał, nie martwiąc się o skutki uboczne. Jednym słowem przedawkowałeś, ale jak już jest dobrze, to bierz dalej. Każdy organizm reaguje inaczej.
Offline
Posty
256
Dołączył(a)
06 kwi 2011, 08:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 12 gości

Przeskocz do