PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

PAROGEN (Paroksetyna - seroxat, rexetin, xetanor)

przez qubilla 30 cze 2011, 15:20
to się bierze doraźnie? czy przez jakiś czas?
jak szybko to może pomóc?
to się bierze całe życie czy tylko jakiś czas?
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
04 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
Piła

PAROGEN (Paroksetyna - seroxat, rexetin, xetanor)

przez miko84 30 cze 2011, 16:43
Na pewno przez jakiś czas. Spadel libido powinien przejść z czasem.
miko84
Offline

PAROGEN (Paroksetyna - seroxat, rexetin, xetanor)

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 30 cze 2011, 16:55
- lek przyjmujesz na stałe w jednej dawce dobowej, np. rano
- efekt terapeutyczny pojawia się zazwyczaj po trzech tygodniach stosowania, gdy stężenie leku we krwi ulegnie stabilizacji (w przypadku wellbutrinu możesz odczuć skutki już po pierwszej dawce)
- po zaobserwowaniu wyraźnej poprawy lek przyjmujesz jeszcze przez pół roku w celu utrwalenia efektu
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

PAROGEN (Paroksetyna - seroxat, rexetin, xetanor)

przez miko84 30 cze 2011, 21:04
Wellbutrin silnie u mnie podniósł libido, ale nie podobał mi się ten efekt bo ja już miałem dobre i silne libido. Teraz jak biorę paroksetynę to mam idealne.
miko84
Offline

SEROXAT (Paroksetyna-Parogen,Paxtin,Rexetin,Xetanor)

przez Miss Worldwide 02 lip 2011, 02:29
hehhej, ja tez. jak nakrecona maszyna jakas. i problemy ze skupieniem. za duzo mysli naraz. albo jedne wyprzedzaly drugie, ze nie nadazalam. to samo z mowieniem, nie nadazalam mowic co myslalam, i momentami sie zacinalam bo zapominalam o czym mowie bo juz mialam dziesiata mysl w glowie.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

SEROXAT (Paroksetyna-Parogen,Paxtin,Rexetin,Xetanor)

Avatar użytkownika
przez Osamex 04 lip 2011, 20:39
To może i ja podzielę się swoimi odczuciami po przygodzie z Seroxatem.
Otóż brałem go (skończyłem brać 2 lata temu sam, po prostu odstawiłem).
To, że lek działa lub nie działa na każdego inaczej to oczywiste, mi pomógł na nerwicę i depresję, stałem się pewniejszy siebie (czasem myślę, że chyba, aż za pewny) - ogólnie po tym leku, można przenosić góry, ma się energię, pozytywne nastawienie, nie ma rzeczy nie możliwych, przejmowanie się nieistotnymi pierdołami nie ma sensu- ogólnie widzimy świat w mega kolorze (tak powinno być zawsze i tak powinien postrzegać świat każdy).
Co do czynności seksualnych to o ile mnie pamięć nie myli, to podobno seksuolodzy przepisują go na przedwczesny wytrysk czy jak to się tam zwie - i o ile komuś, kto ma taki problem to na pewno pomaga, to w moim przypadku można by rzec, że stało się przekleństwem - fakt, że nie ma nic lepszego niż kochać się np godzinę lub dwie (partnerka zawsze była zadowolona :) ), natomiast po dłuższej "chwili" nasuwa się pytanie - ILE MOŻNA?? Ogólnie mega wielki problem z orgazmem, chociaż i to pewnie kwestia wypracowania....
Podsumowując to lek dający kopa i pomagający zapomnieć o nerwicy totalnie - niestety, jak to życie pokazuje - nic nie trwa wiecznie - i po odstawieniu wszystkie problemy wróciły (fakt, że po roku, dwóch) ale jednak.
Moim zdaniem terapia farmakologiczna zawsze powinna iść razem z terapią u psychoterapeuty - kto wie, może wtedy całkowicie da się wyleczyć/zniszczyć tą cholerną karę boską jaką jest nerwica...
Czego i Wam życzę!
aaa i jeszcze jedno, bierzesz leki nie pal stuffu i nie pij (jeżeli już musisz to nie bierz piguły w dniu spożywania alko) - ALBO SIĘ LECZYMY ALBO SIĘ BAWIMY - nie ma półśrodków.
Co Cię nie zabije to... zrobi to później.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 lip 2011, 20:23

SEROXAT (Paroksetyna-Parogen,Paxtin,Rexetin,Xetanor)

przez Miss Worldwide 05 lip 2011, 04:43
Osamex,

co do orgazmow itd to na odwrot :mrgreen: szybciutko i na temat. no ale to moja opinia, ta z zenskiej strony.

co do reszty sie zgadzam, daje kopa, super dziala na depresje i léki, odstawilam sama , bo taka pewna siebie juz bylam i wszystko juz bylo tak "de puta madre" jak to sie mowi po hiszpansku, ze zero obaw, ze odstawienie to zle bedzie szlo itd. no i z nstepnym sie zgadzam, wrocilo to cale g.... po roku i to ze zwiekszona sila. no ale moze to wina odstawienie za wczesnie. ja odstawilam bo juz sie czulam tak super, ze nie bylo mi nic wiecej potrezbne a tylko mialam te telepawki glupie _(ktorymi az tak sie nie przejmowalam ale myslalam sobie, ze skoro juz jestem uleczona to na cholere mam sie telepac)
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

SEROXAT (Paroksetyna-Parogen,Paxtin,Rexetin,Xetanor)

Avatar użytkownika
przez Osamex 05 lip 2011, 19:50
Czyli reasumując sex po sero jest :great:
Tak zapomniałem do tego dopisać jednej chyba najważniejszej rzeczy, którą zauważyłem czytając to forum, a mianowicie wiele osób zadaje pytanie, czy jak pobiorą lek to już ustąpi "na zawsze" i to co zauważyłem to, że jeden nie działa to zmienię na drugi - trochę to dziwne, bo chyba każdy z Was wie, a jeżeli nie wie to niestety w tym momencie się dowie, że żaden lek Was nie wyleczy (to nie angina), na pewno pomoże, stłumi problemy etc, natomiast jeżeli chodzi o wyleczenia, że np, pobiorę 3 lata i wyzdrowieje to przykro mi, ale to niestety nie nastąpi -wiem to po sobie i koleżanka pisząca powyżej chyba się ze mną zgodzi, że dopóki bierzesz jest super, jeżeli przestaniesz jeszcze przez chwilę (krótszą lub dłuższą) również będzie super, a później wszystko wróci (nierzadko ze zdwojoną siłą). Także leki + dotarcie do sedna czyli psychoterapia lub leki ale już do końca swoich dni, albo sama psychoterapia , ale moim zdaniem połączenie farmakologii i terapii będzie najlepszą opcją.
Co Cię nie zabije to... zrobi to później.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
04 lip 2011, 20:23

SEROXAT (Paroksetyna-Parogen,Paxtin,Rexetin,Xetanor)

przez Michuj 05 lip 2011, 20:16
aaa i jeszcze jedno, bierzesz leki nie pal stuffu i nie pij (jeżeli już musisz to nie bierz piguły w dniu spożywania alko) - ALBO SIĘ LECZYMY ALBO SIĘ BAWIMY - nie ma półśrodków.

skad to madre przeslanie?
Michuj
Offline

XETANOR(Paroksetyna-ParoGen,Paxtin,Seroxat,Paromerck,Rexetin

przez Misiek_NL 05 lip 2011, 23:32
helll, Będziesz mogła funkcjonować... początek trzeba po prostu przetrwać. a potem będzie lepiej ;)
Misiek_NL
Offline

XETANOR(Paroksetyna-ParoGen,Paxtin,Seroxat,Paromerck,Rexetin

Avatar użytkownika
przez ExxonValdez 06 lip 2011, 01:31
helll napisał(a):ja wlaśnie zaczynam swoje zmagania z nerwicą i na dzień dobry dostałam ten lek od psychiatry, ale strasznie się boję zacząć go brać. Objawy mnie wykańczją, ale boję się czy będę mogła normalnie pracować, funkcjonować??


Po to wymyślili te leki i opracowywali je przez lata, potem testowali przez natepne lata, odrzucili w tym czasie setki tysiecy innych , żeby można było sie wyleczyć , a już napewno funkcjonować. Więc sie nie bój, bedziesz mogła pracować i funkcjonować, chociaż faceta i seks wykreśl sobie z życiorysu ;D
Ostatnio edytowano 06 lip 2011, 01:45 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono ort. ;-)
"Szaleństwem jest zachowywać się w ten sam sposób i oczekiwać innego rezultatu"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
29 sie 2010, 20:49

SEROXAT (Paroksetyna-Parogen,Paxtin,Rexetin,Xetanor)

przez Miss Worldwide 06 lip 2011, 02:54
Osamex, po sero sex :great: a po efectinie :why: (totalne zero, jedynie na poczatku jakos pierwsze pol roku nie bylo zmian wiekszych na gorsze a pozniej to lipa na maksa)

ja mysle (a moze mam nadzieje......) ze duzo uczymy sie sami. zmagajac sie z tym gow... kilka lat w koncu uczymy sie z tym zyc i byle glupota nie wywoluje juz takich masakr. nie wiem.... badzo chce w to wierzyc bo juz odstawiam efectin kilka miesiecy, jestem na 20mg co kilka dni i nic jeszcze mnie nie trzepie po glowie zadna panika. ale po seroxacie tez bylo ok przez rok czasu. wiec nie chce zachwalac.
kiedys moj ukochany lekarz powiedzial, ze jak sie przyzwyczaimy do tego syfu, pogodzimy sie z tym, ze to mamy, to cholerstwo ustepuje. na co ma cie straszyc cos do czego jestes juz przyzwyczajona/y i juz sie tego nie boisz.
depresja to inna sprawa. to co napisalam ma sie tylko do nerwicy lékowej czyli napadow paniki, umierania, itd itp

a to ze moja seksualnosc jest bliska zeru to nie wiem czy to nie sprawka efectinu przypadkiem. mam juz swoje latka i wiem jaka bylam i co czulam a co jest ze mna teraz :/
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

XETANOR(Paroksetyna-ParoGen,Paxtin,Seroxat,Paromerck,Rexetin

Avatar użytkownika
przez NoMoreDepression 06 lip 2011, 11:13
chociaz faceta i seks wykreśl sobie z życiorysu

Nie przesadzaj, w drugim watku o paroksetynie wszyscy wlasnie pisza ze seks jest ok. Roznie bywa.
Posty
155
Dołączył(a)
15 lis 2008, 17:55

XETANOR(Paroksetyna-ParoGen,Paxtin,Seroxat,Paromerck,Rexetin

Avatar użytkownika
przez ExxonValdez 06 lip 2011, 12:21
NoMoreDepression napisał(a):
chociaz faceta i seks wykreśl sobie z życiorysu

Nie przesadzaj, w drugim watku o paroksetynie wszyscy wlasnie pisza ze seks jest ok. Roznie bywa.


Pewnie ja ostatnio widziałem kolesia co ma pół mózgu i skończył studia w USA, gościa co maluje obrazy na wystawy bez rąk. Chyba sobie zemnie kpisz :D mnie osobiście wku...a jak ktoś opowiada mi głupoty, wole prawde prosto w oczy , żeby wiedzieć na czym stoje i sobie zapanować rzetelny plan leczenia i rozrywek ;), więc mówie PAROKSETYNA = ŻADNEGO SEKSU (z tego co mówisz wnoiskuje że koło tego leku nawet niestałaś), a jezeli już da sie to ten seks przypomina raczej oglądanie telewizji, jest lepszą rozrywką od wyjścia z psem na podwórko :) . Ludzie pisza na forach dużo rzeczy, ponosi ich fantazja, niektórzy niesą (wg. panujących kanonów medycznych bez chorób psychicznych), niektórzy sie sami pocieszają , niektórzy pytają pojakim czasie to minie itp. Pozatym to że skończysz już brać SSRI nieznaczy że kiedykolwiek bedziesz już miała taki seks jak kiedyś, poczytaj o PSSD, gdzie WHO wzywa już do przeprowadzenia badań epidemiologicznych

Szczerze też sie dziwie że ludzie chcą brać ten syf SSRI i lekarzom którzy to zapisują jako lek pierwszego rzutu, zamiast najpierw wypróbować sprawdzone na 100000000 sposobów, stare , skuteczne jak kałasznikow TLPD, które podaje sie 5 letnim dzieciom. Wyleczyć sie i na czas terapi zrezygnować z paru rzeczy i borykać sie z wieloma skutkami ubocznymi, ale po zakończonej terapi odstawić leki i żyć jak niegdyś lub 2x lepiej (niebiorąc pod uwage zaburzenia afektywnego).
"Szaleństwem jest zachowywać się w ten sam sposób i oczekiwać innego rezultatu"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
29 sie 2010, 20:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do