PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

przez Jacekk 28 lis 2006, 15:49
Malcolm napisał(a):Z relanium trzeba uważać, bo to jest cholernie niebezpieczny lek pod każdym względem.


Jak z kazdymi lekami z grupy benzodiazepin. Ich dzialanie w wielkiej mierze zalezy od indywidualnych predyspozycji i stanu psycho-fizycznego pacjenta. Poza tym benzodiazepiny wywoluja dosc silne uzaleznienie fizyczne, wchodza w szlaki metaboliczne organizmu. Silnie zaburzaja emocjonalnosc, potrafia doprowadzic do calkowitego zatracenia uczuc. Ich odstawienie jest bardzo trudne, czesto bywa, ze pacjenci nie chca ich odstawiac. Jesli tylko mozecie, unikajcie brania jakichkolwiek benzodiazepin, chyba, ze lekarz uzna to za konieczne. A co do brania Relanium z Seroxatem to na pewno nie dochodzi do zadnych interakcji, ale i tak nie radze, chyba ze lekarz uzna inaczej. Pozdrawiam!
"Nie istnieje nic oprócz atomów i pustej przestrzeni, reszta jest opinią"
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
13 paź 2006, 19:41
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez 331ania 10 gru 2006, 20:31
lorafen to okropny lek!!!miala go w szpitalu przez okolo 3 tygodni,nie mialam pojecia ze tak okrutnie uzaleznia!po odstawieniu myslalam ze mnie rozniesie!!!nie wiedzialam co sie ze mna dzieje-nigdy w zyciu nie wezme tego leku bo skoro pod kontrola lekarzy mialam takie a nie inne reakcje to doprawdy nie wiem czy dasz rade odstawic sam-odstawiaj po kawalku,ciartce,kruszynce az do calkowitego odstawienia i to przez okolo 3 tygodnie-jesli chodzi o relanium to po lorafenie bedzie to dla ciebie jak namiastka leku,bo doprawdy dzialanie jest natychmiastowe po duzej dawce ale pozniej wogole nie dziala-jesli chodzi o srodek nasenny,w kazdym badz razie nie radze laczyc ci lekow,a tym bardziej tych silnych z antydepresantami samodzielnie,tego wyboru najlepiej by dokonal twoj lekarz prowadzacy.pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez anonim 12 gru 2006, 20:56
lorafen to okropny lek!!!miala go w szpitalu przez okolo 3 tygodni,nie mialam pojecia ze tak okrutnie uzaleznia!po odstawieniu myslalam ze mnie rozniesie!!!nie wiedzialam co sie ze mna dzieje-nigdy w zyciu nie wezme tego leku bo skoro pod kontrola lekarzy mialam takie a nie inne reakcje to doprawdy nie wiem czy dasz rade odstawic sam-odstawiaj po kawalku,ciartce,kruszynce az do calkowitego odstawienia i to przez okolo 3 tygodnie-jesli chodzi o relanium to po lorafenie bedzie to dla ciebie jak namiastka leku,bo doprawdy dzialanie jest natychmiastowe po duzej dawce ale pozniej wogole nie dziala-jesli chodzi o srodek nasenny,w kazdym badz razie nie radze laczyc ci lekow,a tym bardziej tych silnych z antydepresantami samodzielnie,tego wyboru najlepiej by dokonal twoj lekarz prowadzacy.pozdrawiam.


A jaką ma moc :mrgreen: Kiedyś jak wziałem to myślałem że nie wstane, czułem się jak na****ny :smile:
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez janeczka84 14 gru 2006, 13:20
tak jeszcze co do tematu seroksatu to ja go biore juz 11 dni i widze bardzo niewielka porpwade...czy to jeszcze moze potrwac czy ja moze wogole jestem na co innego chora?
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
11 wrz 2006, 12:33

Avatar użytkownika
przez TOFIK 14 gru 2006, 18:54
ja brałem seroxat dwa razy. takie roczne leczenia. w czasie brania wszystko było cool, tylko w jakies 4 miesiące po odstawieniu chemii dolegliwości zaczęly wracać. no i "upasłem" się na nim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:45
Lokalizacja
Warszawa

Nie czuję nic...

przez pikpokis 22 gru 2006, 11:22
kochani powiedzcie mi prosze czy mam depresje:( Mam nerwice od 2 tygodni biore seroxat i jeszcze nic .... od okolo 3 tygodni czuje sie przygnebiona,doslownie nic mnie nie cieszy, z trudem wysilam sie na smiech,chlopak mnie przytula a ja nic...nic mi sie nie chce, mam samobojcze mysli a co najgorsze jestem jakby wyprana z emocji, mialam wczoraj przykra sytuacje i zero emocji.... moze seroxat tak dziala? :( objawow ubocznych po nim nie mam, nie wiem co mi jest prosze pomozcie!!!!
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

przez marmarc 22 gru 2006, 15:54
to może być forma stanu psychiki, którą na tym forum nazywamy "matriksem". To się może pojawiać samo. albo też pewnie z udziałem leków.
Nie mam z tym za wiele doświadczenia. Więcej ci nie powiem. Myślę tylko, że jest to może jakieś "obronne" zachowanie mózgu - żeby się całkiem nie przegrzał, wyłącza na jakiś czas odczucia, emocje itp.
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
27 gru 2005, 12:28

Avatar użytkownika
przez hyte 22 gru 2006, 22:35
Wiesz co pikpokis tez choruje na nerwice i mam depresje bezuczuciowa!wydaje mi sie ze to nerwy zjadaja twoje uczucia , one tak naprawde sa tylko sa tak jakby przykryte nerwica. musisz brac tabletki na nerwice i depreche zeby sie do nich dokopac!ja zaczynam powoli odczuwac rozne rzeczy jak np . swieta ale jest to delikatne i zaraz to trace!
pamietaj ze nerwica pokrywa sie z depresja!!
THE ONLY WAY IS UP!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
14 lis 2006, 21:39
Lokalizacja
londyn

przez pikpokis 22 gru 2006, 22:39
Dziekuje bardzo że ktos sie zainteresowal mna:P Zycze Wam serdecznie zebyscie byli silni i zdrowi!!!! Wesolych Świat!!!!!
Offline
Posty
378
Dołączył(a)
12 gru 2006, 11:16

Avatar użytkownika
przez maiev 22 gru 2006, 22:45
ja biorę seroxat i owszem - stępił trochę moje uczucia ale nie aż tak. Mnie jego działanie jak na razie odpowiada. (zanim zaczęłam je brać, czułam tylko smutek, przygnębienie itp. i potrafiłam się martwić o wszystko) Ale czytałam na innym forum o tym leku i niektórzy pisali że na nich tak działa, że im się włącza "tumiwisizm", czyli wszystko im jedno.
Jesli martwisz się tym to skonsultuj sie ze swoim lekarzem i opowiedz mu o tym jak się czujesz - może stwierdzi że potrzebna jest zmiana tabletek. Czasem tak trzeba. Na każdego proszki działają inaczej . Pozdrawiam
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez hyte 22 gru 2006, 22:46
Przyjemnosc po mojej stronie widzisz jak sie cieszysz to czyli uczucia masz!pozdrawiam
THE ONLY WAY IS UP!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
246
Dołączył(a)
14 lis 2006, 21:39
Lokalizacja
londyn

Avatar użytkownika
przez maiev 22 gru 2006, 23:06
hyte napisał(a):widzisz jak sie cieszysz to czyli uczucia masz

trafne spostrzeżenie. hehe
pikpokis Trzymaj się i nie załamuj tym że sie tak czujesz. Właśnie mi tak przyszło do głowy, że może ten brak uczuć to taki skutek uboczny. Ale nie wiem czy to dobry tok myslenia. Nie znam się zbytnio. Ale potrafisz sie ucieszyć, czyli nie jest źle. Pozdrawiam i Wesołych Świąt!
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez maiev 23 gru 2006, 00:05
Czytam i tu i na innych forach że po tym sie tyje, a ja jestem dalej taka chuda jak byłam a niektórzy mówią że nawet chudsza. o nie!! Jak zaczęłąm go brać to nagle polubiłam słodycze różniste, a wcześniej to nie jadłam prawie wcale. Może niedługo ja tu napiszę że się "upasłam", wszystko jeszcze przede mną.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez Piotrek ;) 24 gru 2006, 00:14
Czesc mam takie pytani a mianowicie od 4 miesiecy biore efectin i nie widze jakis popraw a do tego ciezko mi zasnac mam plytkie sny dziwne drgawki co prawda nie tak czesto a ostatnio mnie w samochodzie zlapalo strasznie mi bylo zle caly sie pocilem doslownie lalo sie ze nie nogi jak z waty i do tego te okropne zawroty glowy nie wiem co robi ciagle mam te lęki chcialem zmienic lek na seroxat myslicie ze warto sprobowac ? dzieki serdeczne pozdrawiam i zycze wesolych Świat przedw wszystki spokojnych ciał !!!
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
15 sie 2006, 16:13
Lokalizacja
Rzeszów

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do