PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez aree1987 08 sty 2011, 14:32
Ja też do 12 i nawet podobno klecha dzisiaj po domach chodził już.. :roll:
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez kasia000 08 sty 2011, 14:35
muł tylko na początku teraz łykam nie wiem ,że łykałam pieron wie czy to jeszcze działa...
najdziwniejsze jest to..,że jak nie brałam zotralu 25 mg ta kombinacja chlorprotixen i lervon szwankowała byłam załamana już,ale teraz znów jest dobrze czyli moze kurna mi tej serotoniny trza było?
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 08 sty 2011, 14:39
kasia000, Jak długo bierzesz mianseryne. Muli Cię wieczorem bezpośredniu po zażyciu?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez kasia000 08 sty 2011, 14:42
juz 3 rok weteran-nie czuje mulenia..bardziej po chlorpro mnie muli
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Zenonek 08 sty 2011, 14:45
kasia000,

Bierzesz Chloropromazyne ;)
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez kasia000 08 sty 2011, 14:46
chlorprotixen :!:
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Zenonek 08 sty 2011, 14:59
kasia000,

A jestes pewna :?: Moze to byla chloropromazynka :P .

Lepiej sprawdz dobrze.

OK zartuje :).

Widze, ze probojesz sie pozytywnie nastawic do Sertry.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Emilka191919 08 sty 2011, 17:59
Witam was :)
Jestem nowa na tym forum. Depresje mam mniej wiecej od ponad roku, z tym, ze wczesniej brałam deprim, albo przelezałam ja w łozku i jakos sie podnosiłam, pozniej znow dopadała... Wiec zdecydowałam sie na wizyte u psychiatry po tym jak rozpoczełam studia w 2010r i musialam zrezygnowac, bo znow mnie to swinstwo dopadlo. Od listopada potwierdzila moje przypuszczenia( pierwszy raz wizyta w takim miejscu)- depresja jakas tam, chyba cos z lekiem? (stwierdzila, ze jestem wrazliwa, martwie sie wszystkim, to sie nakumuluje nawet jak jest dobrze i dlatego znow mnie dopada), przepisała mi parogen na poczatku polowke, po 6 dniach 20 mg i tak bralam przez miesiac, było dobrze- chcialam jak najszybciej odzyskac swoje zycie, wiec wrocilam do Warszawy. Niestety po jakims tygodniu znow wszystko wrocilo- ale wtedy zaniedbalam leki, w takim sensie, ze brałam, ale o roznych godzinach, dodatkowo moj tata mial operacje i przerazilam sie jego widokiem, bardzo mnie to dotknęło- wiec myslałam, ze to od tego pogorszenie. Miałam kolejna wizyte, przepisała mi dr teraz zwiekszenie dawki do 40 mg-20 rano i 20 wieczorem. Odczekalam jakies 2, 3 tyg na poprawe i znow bylo super, teraz postanowilam byc dłuzej w domu, zeby tylko utrzymac taki stan. Na sylwestra pojechalam do Warszawy, brałam leki systematycznie, na sylwestra nie wypilam nawet kropli alkoholu, bo nie chcialam zadnego nawrotu. Sylwestra spedzilam w domu z moim chłopakiem, ktory okazało sie, ze mial jeszcze kogos na boku-ale znalismy sie krotko, wiec nawet mnie to nie obeszło. Zadzwonilam po przyjaciela i z nim sie 'bawiłam' dalej. Rano obudzilam sie taka roztrzesiona, przypominajac sb o tym sylwestrze, ale za chwile i przeszlo. Znow byłam z przyjaciolmi, czulam sie dobrze. Niestety od 3 stycznia jakos wieczorem zaczelam czuc taki lek, niewiadomo przed czym- zmienilam nawet dzwonek na smsa w telefonie, bo wydawal mi sie zbyt gwałtowny. Wrocilam do domu ( do rodzinnej miejscowosci z Warszawy), ale juz sie dziwie czulam, taki niepokoj i jakby mi sie mozg odlaczal, nie chcialo mi sie rozmawiac ze znajomymi. Wrocilam do domu, wzielam tabletke na noc, ale nie moglam zasnac, bo jakies kosmary mi sie snily, a poza tym bałam sie zamknac oczy, nie wiem czemu. Probowałam dodzwonic sie do mojej dr. ale ma wylaczony telefon. Oprocz parogenu mam zapisany taki syrop cos na "A"(cos z hydroksyzyna chyba) i na 1 wizycie dostałam elenium na sen-ale nie bralam tego, bo wtedy sie dobrze czulam. Wczoraj postanowiłam wziac polowke na sen i ten syrop biore tak po pol lyzeczki 3 razy dziennie- moze nie jest tragicznie teraz, ale nie chce zyc z obawa, ze rano sie obudze znow chora, albo bac sie zasnac. Chce od marca zaczac studia, a od lutego wrocic do Warszawy. Jest jeszcze troche czasu, ale nie moge sie dodzwonic do dr. Nie wiem, moze powinnam zwiekszyc dawke parogenu? Albo moze skoro nie jest tak tragicznie to zaczekac? Ale leki chyba powinny dawac mi pewnosc, ze to swinstwo juz nie wroci, nie bac sie wyjsc gdzies i czuc, ze mozg dziala mi na 100 %(przynajmniej tak mialam do tej pory po lekach). Zauwazylam, ze przez ok miesiac dobrze dzialała ta 1 dawka 20 mg i ta 2 -40 mg tez okolo miesiaca. Przeciez nie moge byc taka krucha, ze cokolwiek sie stanie i juz depresja mi wraca. Nie chce tak zyc. Nie chce tego leku. Pomozcie :(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
08 sty 2011, 17:23

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez kasia000 08 sty 2011, 20:00
tak nastawiam sie pozytywnie jak do każdego leku który brałam...a nie było ich duzo bo nie zmieniam leków często biorę lata
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: Jak przejść z seroxatu na valdoxan?

przez tomek28100 09 sty 2011, 19:35
Nareszczie przeszły te wstrzasy mózgu jakby wyładowania elektryczne.
Wspomagałem sie hydro i udało sie odstawic ten seroxat trwało to tydzień ale warto było bo czuje sie lepiej na seroxacie bylem norwowy i jak robocik bez emocji.
8 dzien na valdoxanie i jest ok.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
09 paź 2008, 12:25

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez acta_diurna 09 sty 2011, 21:25
Witam... Jestem tu nowa.Na forum trafiłam przypadkowo,ale doczytałam się wielu fajnych informacji. Biorę od prawie dwóch miesięcy Parogen-40 mg dziennie.Generalnie po tym leku czuję się lepiej. Minęły niewytłumaczalne lęki,przestałam ciagle płakać,stałam się weselsza.Troszkę problemy ze spaniem mam,ale idzie wytrzymać. Jakiś miesiąc temu zaobserwowałam u siebie totalny spadek libido. Nie mam ochoty na seks,jeśli już do czegoś dojdzie,nie czuję żadnego podniecenia,a co za tym idzie żadnej przyjemności. Wkurza mnie to strasznie,bo bardzo lubię seks i wiele przyjemności daje mi obcowanie z moim mężczyzną.Doczytałam gdzieś w necie,że tak często działa ten lek. Postanowiłam odstawić Parogen. Dziś pierwszy raz nie wzięłam. Pomyślałam,że przecież jeśli poczuję ponowne pogorszenie zawsze mogę zacząć brać znów. Nie wiem,czy dobrze robię odstawiając go. Przeczytałam tu czyjąś wypowiedź,że ponoć Parogenu nie należy odstawiać. Podpowiecie coś mądrego? Z jednej strony boję się powrotu,do stanu sprzed tabletek,ale... brakuje mi seksu,brakuje przyjemności..no i... nie chce oszukiwać mojego mężczyzny udając jak cudnie mi było...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 sty 2011, 21:10

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez Anna R. 09 sty 2011, 21:45
Parogen można odstawić, ale nie nagle i z dnia na dzień. Trzeba się poza tym zastanowić, czy po niecałych dwóch miesiącach ma to jakikolwiek sens. Tego typu leki bierze się minimum przez pół roku, a jeszcze lepiej rok. To nie antybiotyk, który pomaga prawie natychmiast. Niestety leki z tej grupy wpływają negatywnie na sferę seksualną, ale lekarz może zastosować inne, przy których prawdopodobieństwo zaburzenia libido jest mniejsze.
Zamiast odstawiać lek na własną rękę i narażać się na przykre objawy odstawienne oraz ryzyko nawrotu porozmawiaj szczerze ze swoim psychiatrą. Skoro takie skutki uboczne są dla ciebie nie do przyjęcia na pewno zaproponuje ci inny antydepresant.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez acta_diurna 09 sty 2011, 22:08
Ten kawałeczek plastiku to pochłaniacz wilgoci Pomianowska :)
Anna R... dziękuję za radę...jutro znów wezmę tabletki,a na następnej wizycie porozmawiam z moją panią doktor :)
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
09 sty 2011, 21:10

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez namiestnik 09 sty 2011, 23:04
To tylko po to by wciągać wilgoć. W środku są kuleczki higroskopijnej substancji. Jak chcesz coś osuszyć to możesz to tam wrzucić i wciągnie wilgoć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do