PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez kasia000 30 gru 2010, 13:19
nie wierzę ,ze lerivon go nie uśpi..
"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."
Offline
Posty
1010
Dołączył(a)
05 lis 2010, 17:46

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 30 gru 2010, 13:21
aree1987, aż tak mi nie zależy :lol:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Lili-ana 30 gru 2010, 13:29
Zombie napisał(a):Lili-ana,
byłam na 20mg i od dwóch tygodni brałam po 10mg, ale od dwóch dni jestem bez. Idzie szału dostać, może mam taki wrażliwy organizm..?

trzeba było zejść na 5mg, a potem nawet na 2-3mg, ja tak robiłam i było znośnie. Także zażyj 5mg jak możesz i nie wiem po co czekasz z zażyciem fluo do 1 stycznia? Zacznij teraz, to nie będzie tak ciężkiego zejścia z paro.

[Dodane po edycji:]
aree1987 napisał(a):Lili-ana, jak sie bez lekow czujesz? Przeszedl Ci juz polekowy haj ?

Tak, przeszedł, już czuję się normalnie, nastrój na stabilnym poziomie, małe lęki się pojawiają, emocje wróciły ale nie są wcale gwałtowne jak kiedyś, raczej jestem spokojna i wyciszona.
Zażywam 50mg trittico.


Wujek_Dobra_Rada - Ty ćpunie! ;)
Lili-ana
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez Rzabba 30 gru 2010, 15:41
kasia000 napisał(a):Ludzie na Ciebie już nie ma bata;-))
A probowales kiedys Mianseryne lub Mirtazapine ? to są fajne usypiacze!



Potwierdzam w całej rozciągłości tylko , że trudno dojść do siebie po nocy. Ja "trzeźwieję" dopiero w południe, a w zupełności dochodzę do siebie dopiero w okolicach 17nastej.A i jeszcze te mega kosmiczne sny. Takie odjechane i realne, że masakra.
“...Monsters are real, and ghosts are real too. They live inside us, and sometimes, they win.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
15 lip 2010, 11:04

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Apii 30 gru 2010, 15:54
ja mam na samej paro mega sny, teraz juz normalniejsze, ale wczesniej tak straszne, ze zrywalam sie w nocy z krzykiem i bieglam ja stara baba do mamusi do łóżka :lol: a spalabym caly dzien i cala noc.........
Apii
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 30 gru 2010, 15:57
Rzabba, Próbowałem parę razy. Raz mi się śniło, że ziemie atakują kosmici, następny sen to, że jestem w okopach 2 wojny światowej. Było to tak realistyczne, że rano jak się obudziłem, to sprawdziłem, czy w jednym kawałku jestem. Teraz mi się śmiać chce z tego, ale wtedy strachu się najadłem :smile:
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Śnieżka* 30 gru 2010, 16:15
[/quote]Potwierdzam w całej rozciągłości tylko , że trudno dojść do siebie po nocy. Ja "trzeźwieję" dopiero w południe, a w zupełności dochodzę do siebie dopiero w okolicach 17nastej.A i jeszcze te mega kosmiczne sny. Takie odjechane i realne, że masakra.[/quote]



Apii napisał(a):ja mam na samej paro mega sny, teraz juz normalniejsze, ale wczesniej tak straszne, ze zrywalam sie w nocy z krzykiem i bieglam ja stara baba do mamusi do łóżka :lol: a spalabym caly dzien i cala noc.........


Na początku przez pierwszy tydzień to miałam takie mocno realistyczne sny, jak mi się śnił np. jakiś koszmar to naprawde jak niezły horror w kinie. A co do spania to też wstaje o 12 a dochodze do siebie dopiero wieczorem.
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 30 gru 2010, 16:25
Dzisiaj zarzucę max dobową dawkę haloperidolu 10 mg. Zobaczymy co to wyjdzie.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Śnieżka* 30 gru 2010, 16:33
Wujek_Dobra_Rada, Ty eksperymentatorze :mrgreen:
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez celinka18 30 gru 2010, 17:06
ja bym się bała tak eksperymentować ;D
Widzę to w następujący sposób: "Jeśli chcesz zobaczyć tęczę, musisz pogodzić się z deszczem".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
216
Dołączył(a)
15 gru 2010, 17:31
Lokalizacja
Frechen

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez shadow_no 30 gru 2010, 17:20
Po około miesiącu leczniczej dawki (30mg) zauważyłem delikatną poprawę. Mimo tego, że zdenerwowanie podczas wyjść nie mija to dużo rzadziej pojawiają się ataki, przez co motywacja do wyjść mocno się podniosła.
Ze skutków ubocznych najbardziej przeszkadza:
-obniżone libido
-problem z osiągnięciem orgazmu
-bóle głowy
Co do ostatniego nie jestem pewny czy to jest związane z rexetinem, więc chciałbym spytać, czy kogoś po rexetinie (paroksetynie) bolała głowa?
Nie jest to ból ciągły ale czasem tak łupnie w okolicy czubka głowy, że można się tego wystraszyć. Szczególnie podczas usypiania lub gwałtownej zmiany pozycji (wstawanie z krzesła, łóżka, wbieganie po schodach itp.) Ogólnie nie przypominam sobie kiedy ostatnio raz bolała mnie głowa, więc myślę, że to ma związek z rexetinem. Miał ktoś podobnie?
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez Śnieżka* 30 gru 2010, 17:34
Miałam ostre bóle głowy w pierwszym tygoniu brania rexetinu, później mi to przeszło.
Raz do roku umieram, później rodzę się na nowo, by znowu umrzeć.
Offline
Posty
267
Dołączył(a)
30 lis 2010, 13:14
Lokalizacja
Inny Świat

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez Zombie 30 gru 2010, 17:45
Lili-ana napisał(a):
Zombie napisał(a):Lili-ana,
byłam na 20mg i od dwóch tygodni brałam po 10mg, ale od dwóch dni jestem bez. Idzie szału dostać, może mam taki wrażliwy organizm..?

trzeba było zejść na 5mg, a potem nawet na 2-3mg, ja tak robiłam i było znośnie. Także zażyj 5mg jak możesz i nie wiem po co czekasz z zażyciem fluo do 1 stycznia? Zacznij teraz, to nie będzie tak ciężkiego zejścia z paro.




moja lekarka tak poradziła, powiedziała że jak np dzisiaj wezmę Andepin to będę się czuła jeszcze gorzej, bo on potrzebuje więcej czasu na rozbujanie się....
“Jeśli ktoś prosi nas o pomoc, to znaczy że jesteśmy jeszcze coś warci.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
04 paź 2010, 09:37
Lokalizacja
Poznań

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez namiestnik 30 gru 2010, 19:03
aree1987 napisał(a):
zdesperowany1 napisał(a):wujek liczą sie tylko te 3 tygodnie:) . Poczekaj jeszcz z 7 i bedziesz latal od rana do wieczora z usmiechem na twarzy. A w połaczeniu z benzo...ah ,zobaczysz sam :mrgreen:


Nie wiem jak na Was działają cud te tabletki, chyba nie macie jakichś wielkich problemów. Ja w sumie też latam z uśmiechem ale tylko na zewnętrz bo jestem całkiem odcięty od swoich prawdziwych emocji, które jednak dają o sobie znać kiedy jestem sam.



Dla mnie stan jaki opisujesz jest zazwyczaj najlepszą opcją którą jestem w stanie uzyskać i jestem szczęśliwy jak jest AŻ tyle. Ale gdyby było coś co pozwoli mi poznać prawdziwe dobre samopoczucie to chętnie wezmę. W sensie lek. Bo bardzo dobrze działają relacje z ludźmi, a już szczególnie bliskie. Ale mają to do siebie, że nigdy nie wiadomo kiedy ktoś zniknie.
Strach przed odrzuceniem raczej nie pozwala posiłkować się relacjami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 7 gości

Przeskocz do