PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

przez kretka 21 wrz 2006, 10:52
Leki pomogą Ci przetrwać, ale psychoterapia to bardzo dobry pomysł:-) Seroxatu nie brałam. Podobno jest dobry i nie uzależnia, ale jeśli długo będziesz go brał, po prostu po pewnym czasie przestaniesz czuć jego działanie. Ulotki z leków dla nerwicowców to powinni wyjmować. Też się panicznie boję skutków ubocznych, ale biorę leki. Trzeba sobie uświadomić, że przy rozsądnym braniu (czyli optymalnej dawce i nie za długo- zwykle kilka miesięcy) leki są raczej dobrze tolerowane. Ciężkie skutki uboczne to przypadki sporadyczne. POZDRAWIAM!
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

Rexetin (paroxetyna)

Avatar użytkownika
przez kings 21 wrz 2006, 18:19
Witam, biorę po raz drugi w życiu Rexetin za pierwszym razem bradzo mi pomógł w krótkim czasie, a teraz po 2 latach czekam na efekt i jakoś mi źle. CZy macie jakieś doświadczenia z tym lekiem i na co był wam przepisywany? DZięki za info.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
21 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez gabi82 21 wrz 2006, 18:53
ja go biore od 3 m-cy. W sumie chyba mi pomógł. Leki mi sie zmniejszyły, ale dodatkowo od 2 tyg. biore jeszcze spamilian (przeciwlekowy) wiec to moze jego działanie. Poza tym biorac rexetin nie zauwazyłam żadnych skutków ubocznych. Samopoczucie mam dobre. Został mi przepisany na nerwice lękową.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
29 sie 2006, 16:52
Lokalizacja
warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez kings 21 wrz 2006, 19:41
Masz rację ja również nie odczuwałam i jak narazie nie odczuwam skutków ubocznych, ale wtedy za pierwszym razem efekt był super, byłam pełna energii i chciało mi się żyć i działac i tak mi zostało tylko u mnie problem to nadaktywność i teraz te leki mnie trochę otepiają. Zobaczym jak będzie po dłuższym stosowaniu. Pa
Dzięki za odpowiedx.
'Gdy są jakiekolwiek wątpliwości to znaczy, że nie ma żadnych wątpliwości.....'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
21 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Łódź

Avatar użytkownika
przez gusia 21 wrz 2006, 22:29
Ja po roku leczenia tez przymieżam się do psychoterapii,leczenie farmakologiczne ok,dało duuże efekty,ale niestety nadal nie wychodzę sama,co jest dla mnie dużym ograniczeniem życia,czuję się więźniem :(

Malkolm,ja również tak jak Ty nie poradziłabym sobie bez "chemii",teraz chociaż "oddycham",a przynajmniej czuje to.

agapla,podziwiam za siłę,wytrwałośc i wiarę w naturalne sposoby leczenia :smile:
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez wormie 24 wrz 2006, 11:45
no to juz 6 dzien brania Seroxatu.... i wicie co? NIC!!:P hehe
znaczy sie mi sie w ogole wydaje ze jest ok, ale jestem straaaaaaaasznie slaby......leeeeeeeeniwy i w ogole... pod wieczor ... albo raczej poznym popoludniem to juz jestem taki slaby ze padam..... i ogolnie przygnebiony nie wiem czym:/ a jak ziewam to omal sie nie polkne:P to norma? w ogole zimno mi... i sam jestem zimy jakby mi krew nie plyunela normalnie:P a zazwyczaj jestem rozgrzany , to se myslalem ze moze mi cisnienie spadlo, ale jak zmierzylem to sie zdziwilem... mimo ze jest mi zimno i jestem slaby i senny a tu 160/90!!!! dziwne..:/ nie czulem sie na tyle:/ rano mam okolo 140/80
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
02 wrz 2006, 22:40
Lokalizacja
Wodzisław Śląski

Avatar użytkownika
przez agapla 24 wrz 2006, 17:03
No to raczej masz niedobre ciśnienie :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez wormie 24 wrz 2006, 20:12
no eeeeeeeeeeej............. chyba nie jest az tak zle:( w sumie bywalo gorzej - ale ja mam nadzieje ze nadcisnienie co mi wczesniej wciskano ma zwiazek z nerwica - i jak to wylecze to bedize ok... ale to by musialo chyba znaczyc ze bo tych srodkach uspokajajacych powinienem miec nizsze wreszcie no nie?..........
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
02 wrz 2006, 22:40
Lokalizacja
Wodzisław Śląski

Avatar użytkownika
przez kukawka 24 wrz 2006, 21:28
Biore Seroxat od ponad roku . Nawet nie pamietam skutkow ubocznych .
szczerze mowiac przestraszylam sie troche tego co piszecie o odstawianiu , moja lekarka powiedziala mi ze mozna go brac bardzo dlugo i ze trzeba go odstawiac stopniowo , wlasnie sie zastanawiam czy nie zaczac go odstawiac , ale tak dobrze dawno sie nie czulam i troche sie boje ze po odstawieniu wszystko wroci. Chociaz jakby wziac pod uwage to co pisaliscie ze po jakims czasie ten lek przestaje dzialac wynikaloby ze moje dobre samopoczucie nie wynika juz z brania leku.
A tak wogole to walic ta cala nerwice , mnie ona juz wkurza.
Najlepiej to nie miec na nia czasu> :D
Never Give Up !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 20:15
Lokalizacja
Belgia

Avatar użytkownika
przez zea 26 wrz 2006, 10:48
no w sumie powinienes miec nizsze.... słuchaj, a robiłes jakieś badania pod kątem nadcisnienia?Ale na poczatku barnia leków to dziwne rzeczy sie dzieją w organizmie i to moze dlatego.Mój lekarz powiedział, że na poczatku ta nerwica bedzie sie zapierała nogami i rekami żeby jej nie wygonic.... więc mozesz tez mieć podwyższone ciśnienie.Ja w sumie brałam inny lek, ale mysle, że mechanizm jest podobny
z każdym dniem coraz lepiej =)
Avatar użytkownika
zea
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
08 wrz 2006, 16:25
Lokalizacja
olsztyn

przez wormie 26 wrz 2006, 12:31
narazie biore tylko pol tabletki i az dwa razy dziennie cloranxen... za niedlugo mam zaczac brac caly seroxat a cloranxen tylko na wieczor:/ ciekawe jak bedzie?

[ Dodano: Wto Wrz 26, 2006 12:33 pm ]
a co do nadcisnienia no to mialem rozne rzeczy badane i jest podejrzenie ze mam poprostu genetycznie przekazane przez ojca.. ale zeby juz w tym wieku sie pokazalo? mam nadzieje ze to tylko przez nerwice? moze to mozliwe? bo od 2 lat badalem sie na nadcisnienie.....
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
02 wrz 2006, 22:40
Lokalizacja
Wodzisław Śląski

Avatar użytkownika
przez Mizer 26 wrz 2006, 19:19
Ketrel- ale ostatnio coś szwankuje

Afobam, ale tylko od święta, bo jak za często to mi odpie**la
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

niski poziom Lymphocytow we krwi..? pomozcie!

przez wormie 27 wrz 2006, 17:00
Otoz od tygodnia biore Seroxat. Juz wczesniej jednak mialem dziwne problemy w pachwinie, i podejrzewalem ze to moze byc od przeziebienia pecherza albo cos. Urolog dal mi skierowanie na badania krwi i wyszlo tam ze mam niski poziom Lymhocytow.. tzn troche nizszy niz norma.. podono nie ma to zwiazku ze sprawami urologicznymi , wiec czy to moze z Seroxatu?.... w ogole to jakis problem?
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
02 wrz 2006, 22:40
Lokalizacja
Wodzisław Śląski

przez kitty_21 28 wrz 2006, 00:34
a moja przygoda z seroxacikiem niestety zakonczyła sie po 3 tabletkach(tzn wzielam w ciagu 3 dni po 1/2 tabl rano) prawie wizytą na pogotowiu :/ cos strasznego :shock: najgorszemu wrogowi nie zycze takich przejsc...straszliwy niepokój,ból glowy taki ze myslalam ze wykorkuje,glowe mi normalnie rozrywalo,glownie z lewej strony nad skronią,dreszcze,cała sie trzesłam,straszne wymioty i 2 razy zemdlałam :( nastepnej tabletki nie odwazyłam sie wziac... tak ze sami widzicie- na kazdego działa inaczej,na mnie niestety nie tak jak powinien :x powodzenia i wytrwałosci Wam zycze w walce z tym cholerstwem... :D
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
29 lis 2005, 16:35
Lokalizacja
krakoof

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 51 gości

Przeskocz do