PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 26 gru 2010, 13:11
Dori26, bierz, skutki uboczne są troszkę nie miłe, ale nie jest to jakaś masakra, do przeżycia...
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez zdesperowany1 26 gru 2010, 14:10
wujek liczą sie tylko te 3 tygodnie:) . Poczekaj jeszcz z 7 i bedziesz latal od rana do wieczora z usmiechem na twarzy. A w połaczeniu z benzo...ah ,zobaczysz sam :mrgreen:
zdesperowany1
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez aree1987 26 gru 2010, 14:32
zdesperowany1 napisał(a):wujek liczą sie tylko te 3 tygodnie:) . Poczekaj jeszcz z 7 i bedziesz latal od rana do wieczora z usmiechem na twarzy. A w połaczeniu z benzo...ah ,zobaczysz sam :mrgreen:


Nie wiem jak na Was działają cud te tabletki, chyba nie macie jakichś wielkich problemów. Ja w sumie też latam z uśmiechem ale tylko na zewnętrz bo jestem całkiem odcięty od swoich prawdziwych emocji, które jednak dają o sobie znać kiedy jestem sam.
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 26 gru 2010, 14:36
Ja się czuję dobrze, tylko gdyby nie Anafranil, to nie wiem czy było by tak kolorowo.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Dori26 26 gru 2010, 14:59
Wujek_Dobra_Rada dziekuje za podpowiedz,moze rzeczywiscie zaczne brac bo te mysli i leki sa niedowytrzymania ehh,zobacze co bedzie,wielkie dzieki :smile:
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:59

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez 19_latek 26 gru 2010, 15:15
Amon_Rah,
80mg to juz spora dawka. Jak spisz w nocy? Bierzesz cos dodatkowo na sen ?
19_latek
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez aree1987 26 gru 2010, 15:17
60mg to max nie spotkałem się zeby ktos brał 80mg i czy skuteczność bedzie wieksza niz przy 60 ?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 26 gru 2010, 15:37
Amon_Rah, A ten klozapol to bierzesz jako typowo nasennik, czy ma to w CHADzie pomagać?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez 19_latek 26 gru 2010, 15:58
Amon_Rah,
Nom neuroleptyki mnie tez zamulaja, szczegolnie Fluanxol z ktorego juz pol roku probuje zejsc a dalej biore 1mg dziennie (przedtem 3mg).
Troche jestem otumaniony w ciagu dnia ale juz przywylkem, wazne ze nie mam atakow i moge normalnie zyc.
19_latek
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez Jr John Nash 26 gru 2010, 17:39
Witam
Jestem tutaj nowy. Pare lat temu jak zaczynałem studia zostałem zaczeły sie ze mna dziac dziwne rzeczy. Chodziłem po szpitalach, różne badania itd. Wszystko było ok. natomiast stwierdzono u mnie zaburzenia kompulsywno-obsesyjne i lęki. Dostałem Seroxat i brałem go przez ok 6 miesięcy w dawce 20 mg. Potem odstawiałem i ponownie brałem ale w dawce nie wiekszej niz 10 mg. Skonczyłem studia- matematyke i aktualnie jestem w trackie pisania pracy doktorskiej.

Chce nawiazac do tresci miko84, który mówi o tem ze SSRI uwrazliwiają receptory dopaminy. Mysle ze to prawda. Zawsze po odtsawieniu SSRI czuje euforie, czuje jak jak dopamina ma mi wyskoczyc przez skronie a przy tym czuje sie jakbym przeżywał orgazm :>. Ogólnie mysle ze jestem podatny na dopamine ( głownie zwiazane z moimi studiami) syndrom nagrody- chec bycia geniuszem... Aczkolwiek poziom dopaminy potem spada... z czasem znowu pojawiaja sie zaburzenia kompulsywne i skłania do kolejnej kuracji SSRI. A moze powinienem jakis lek dopaminergiczny?
Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 gru 2010, 17:18

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 gru 2010, 20:16
Jr John Nash, Myslę,że oprócz leków powinieneś odbyć terapię,żeby poznać dlaczego tak bardzo ten geniusz się w Tobie odzywa, chęć,żeby nim zostać, o ile nim już nie jesteś ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez Jr John Nash 26 gru 2010, 23:14
Podobno jeśli ktos wierzy ze nim jest to jest. Chodzi o to ze mimo mojej pracy i działalności naukowej która mi dobrze idzie, zmagam sie właśnie z natręctwami i trochę fobią. Chodzi tu głównie o wystąpienia seminaryjne i referaty ( nie mówiąc już o wyjazdach na referaty za granicą). Jak mam występowac przed salą pełną profesorów to czuje ze 'odpływam'. Prowadząc zajecia na uczelni przed studentami to o wiele mniej. 10 mg paroksetyny dobrze na mnie działa, nawet bardzo, ale wówczas ogólnie czuje 'blokowanie'.

Myslałem moze o słabszym leku np. Sertralinie która by dodatkowo wpływała na dopamine.
Oczywiście nie jest tak że czuje potworne lęki i strach (stad te 10 mg), ale przeszkadza mi to i całkowicie nie pozwala 'na całkowite zaprezentowanie przygotowanego show' :) ze tak powiem, a to oczywiscie zwiazane jest z moja wrazliwoscia. Dodam ze to nie tylko na wystapieniach (czyli to nie stres) bo jak rozmawiam na codzien z róznymi osobami- tez czuje spinke:)
Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 gru 2010, 17:18

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 gru 2010, 23:45
Jr John Nash, Nie wstydź się pojśc do psychologa, on Tobie wyjaśni skąd u Ciebie ten strach przed wystąpieniami publicznymi.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez Rzabba 27 gru 2010, 10:26
kasia000 napisał(a):czyli mianserynka też już nie działa;-((a tak ja pokochałam!



Wczoraj na wieczór wziełam miansec 1x10 mg i dzisiaj nie moge dojść do siebie. Poszłam do pracy na późniejszą godzinę (na szczęścię mam tą możliwość) bo jak się obudziłam o 5:30 to miałam uczucie jaby moje ciało było z waty a ja nie do końca mam nad nim kontrolę. Teraz jest lepiej ale jestem nadal porządnie otumaniona. Czy to normalne? To dopiero dopiro drugi dzień brania. Dziś mam zwiększyć dawkę do 20 mg.

Oprócz tego biorę Parogen (rano) i Depakine Chrono (wieczorem)
“...Monsters are real, and ghosts are real too. They live inside us, and sometimes, they win.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
15 lip 2010, 11:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do