PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

przez Martusia 16 wrz 2006, 18:18
a ja po tym leku mam jeszcze większy dół. Bardzo źle się czuję, akbym caly czas była pijana. Bolli mnie głowa, ne mogę utrzymać równowagi, źle widzę(wszystko rozmazane), mam bardzo niesoordynowane ruchy, nie panję nad tym co robiuę i mówię w 100%. Jestem odrealnoina, nagle mam myśli samobójcze, nie dobrze mi.
Nie wiem co się ze mną dzieje.Wiem gdzie jetem a mam potrzebę zaptania gdzie jestem? To wszystko dziwne.
Ale pocieszam się tym, że wczoraj nie mialam sily na nic, a dziś jakoś da się to wszysdtko znieść.
Będzie lepiej.
Nie da się skasować wspomnień, ale da się z nimi szczęśliwie żyć.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

przez shadow_no 16 wrz 2006, 18:36
Przetrzymaj.
Pierwsze tabletki zazwyczaj są ciężkie.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez Aga1 16 wrz 2006, 22:32
Martusiu musisz to przetrzymac. Ja jak zaczelam brac ten lek mialam to samo.Choc nigdy zadnych narkotykow nie bralam to czulam sie jakbym byla na jakims <detoxie>.Zawroty glowy trzeslo mna stasznie, potem zalewal pot.Staraj zajac czyms. Pij duzo to pomaga , nie wiem dlaczego ale bardzo mi kubki z herbata pomagaly. Zobaczysz ze bedzie dobrze.Tylko nie mozesz teraz sie poddac.Bierzesz teraz 10mg , Zwiekszyc jest lepiej do 20 mg jak juz poczujesz sie naprawde lepiej.Ja tak zrobilam i łagodniej to znioslam . Trzymam za Ciebie kciuki, aby kazdy dzien byl juz lepszy. :szukam: :smile: :smile: :smile:
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

SEROXAT - co jest grane ?

przez BYSTRY 17 wrz 2006, 14:06
Witam , przez 6 dni brałem Seroxat 10 mg dziennie , niewytrzymałem , za dużo skutków ubocznych wywaliło się na wierzch ......... :(

I w związku z tym mam parę pytań :

1. jak się czuliście podczas 1 kontaktu z tabletką Seroxatu ?
2. jak się czuliście w 1 tygodniu brania Seroxatu ?
3. czy ze wzrokiem było wszystko ok ? (jakieś zaburzenia widzenia , spowolnienia , itp. )
4. czy występował u was ból oczu , GŁOWY ? (od 1 tabletki bolała mnie głowa (już 3 dzień jak niebiorę) i jest tak samo BÓL GŁOWY .............

Najbardziej dokucza mi GŁOWA , jest to następujący ból :

-pieczenie w różnych miejscach na głowie
-ból szyi/karku
-mrowienie w różnych miejscach
-tak jakby stan podgorączkowy
-ciężka głowa , jakbym miał upaść

A w dodatku kiedy po raz pierwszy połknołem 1 tabletkę SEROXATU mój wzrok się pogorszył :

-zamazanie
-spowolnienie widzenia
-czasami podwójne widzenie

I tak jak piszę 3 dzień niebiorę SEROXATU a wzrok mam do d........ głowa boli........jestem słaby , a moje ręce i nogi odmawiają posłuszeństwa......

A teraz główne pytanie : czy to wszystko to przez SEROXAT ?
Czy ma taki wpływ na funkcjonowanie organizmu , na pamięć ,wzrok,głowę,ręce,nogi....?

Proszę dpowiedźcie........... :cry:
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

przez Liwia 17 wrz 2006, 14:35
Witam
Jeżeli chodzi o bóle głowy, to mam doświadczenie od lutego tego roku. Przeczytaj sobie moje posty. Również dokuczały mi dziwne rzeczy typu: pieczenie skóry głowy w różnych miejscach, kłucie, wrażenie ciśnienia, pełnej głowy, zatkane uszy, zawroty głowy itd. Czuję się trochę lepiej (biorę PRAMOLAN), dolegliwości znacznie się zmniejszyły, chociaż nie zniknęły całkowicie. Nie mam doświadczenia z serotaxem. Wiem z doświadczenia, że pierwsze dni z tabletkami są kiepskie. Po pramolanie spałam, czułam się jak nie w swoim ciele, nawet bóle glowy się nasilily. Potem przeszlo. Wcześniej brałam cilon. Skutki uboczne przez pierwsze dni były okropne. Może tak po prostu organizm się do tego adaptuje.
Grunt to uwierzyć, że ból głowy jest od nerwicy, a nie od groźnej choroby. Mi to zajęło pół roku.
Pozdrawiam
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
30 maja 2006, 19:28

SEROXAT

przez madziaq 17 wrz 2006, 15:58
Witam Cie
Ja bore seroxat i powiem ci za na samym początku też miałam straszne jazdy (zresztą do dzisiaj je mam:))) Za wcześnie wziołeś całą tabletke podejrzewam ja też tak miałam. Uczucie m.inn takie że latały mi smugi czarne przed oczami zawroty głowy ze wstać z łóżka nie mogłam. Musisz przetrwać ten ciężki okres a potem będzie już tylko lepiej. To może potrwać troszke więc do roboty. I nigdy nie odstawiaj sam leków ja to zrobiłam i myśllalam że umieram. Pozdrawiam
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
10 paź 2005, 19:09
Lokalizacja
wrocław

przez Aga1 18 wrz 2006, 12:54
czesc .Za duza dawka to po pierwsze. Seroxat zaczyna sie brac od 10 mg, dopiero jak poczujesz sie lepiej tj od 6 do 10 dni zwieksza sie dawke. Ja czulam sie przez pierwszw 10 dni bardzo żle .Ale wszystko przeszlo biore seroxat od marca i tak szczerze ze dopiero teraz moge powiedziec ze jest bardzo dobrze. Polepszenie poczulam , tak aby odwazyc sie jechac autobusem dopiero w czerwcu. To nie jest tak ze bierzesz tabletke i od razu jest super.Na to trzeba cierpliwie poczekac.Jeszcze co moge powiedzie to mi bardzo pomagalo picie herbaty wypijalam dziennie po 2 dzbanki 1,5 litrowe.Nie wiem dlaczego ale to dzialalo. Najlepiej to skontaktuj sie z lekarzem odnoscie dawkowania.Bo moim zdaniem jest tu cos nie tak. W razie co sluze pomoca.
Offline
Posty
553
Dołączył(a)
20 kwi 2006, 11:33
Lokalizacja
mazowsze

Avatar użytkownika
przez Toshiro 18 wrz 2006, 21:16
Są to prawdopodobnie zaburzenia mikcji tzn. wplywu myśli na poluzowanie pewnych mieśni które "odkręcaja kurek". Skutek: trzeba się długo skupiać by można było sikać. Jak juz sie uda, robi sie to normalnie. Pamietam jak przy pewnej kombinacji antydepresantów miałem ten problem i konczylo się to za kazdym razem staniem w ubikacji 1-4 minut dluzej. :oops: Pamietam tez zapytanie dziewczyny czy nie mam problemów z prostatą :shock:. Miałem wtedy 22 lata zaznaczam. Wtedy taki efekt u mnie był bodajże przy Effectinie, po tygodniu minął. ;)
Ostatnio edytowano 18 wrz 2006, 21:39 przez Toshiro, łącznie edytowano 1 raz
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

przez takie takie 18 wrz 2006, 22:52
hejka! dzis pierwszy raz jestem na seroxacie, dawka 10mg. Wzieta jakies 3 h temu, zero skutkow ubocznych, tylko jakos takie napady smiechu. Czy to normalne? Czuje sie ok. Ale ten smiech trudno opanowac czasem.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 22:47

Avatar użytkownika
przez Toshiro 19 wrz 2006, 12:25
Miałem te napady śmiechu przy psychotropach. U mnie był to chyba skutek odbicia, coś jak nagła redukcja i odreagowanie nagromadzonego napięcia emocjonalnego. Ot taka miła głupawka, choć po dłuższej chwili drażniąca. W zasadzie był to dla mnie pierwszy krok w zrozumieniu, że nie jestem poważnie chory, bo skoro lek psychoaktywny mi pomaga, to ataki paniki na które cierpiałem są spowodowane elementami psychologicznymi, a nie fizycznymi jak wcześniej starałem sobie wmówić. To była bardzo ważna realizacja dla mnie. :D

Zresztą efekt ten pojawił się tylko pierwszego wieczoru. Malcolm ma rację, że efekt głupawki raczej nie powinien utrzymywać się więcej niż 48h i jeśli tak jest nie ma powodu do niepokoju. Jeśli natomiast głupawka się utrzymuje należy pogadać ze swoim lekarzem (nie należy pochopnie odstawiać leków).
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 27 gości

Przeskocz do