PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 08 lis 2010, 20:00
years after, Czym się różniło u Ciebie działanie sertraliny a paro?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

Avatar użytkownika
przez years after 08 lis 2010, 20:41
Na sertralinie czułem sie jak dzieciak z fobiom patrzący przez pryzmat różowych okularów sztucznie zadowolony niewiadomo z, czego nie wychodziłem do ludzi bo niby bo co jak czułem stucznom radość z paro jest zupełnie inaczej chce sie spotykać ze znajomymi poznawać nowe znajomości mam motywacje do działania zaczynam układać swoje życie cieszyć sie każdom chwilom na tym świecie i brnąć do przodu myśle że głownie oto w tym wszystkim chodzi staram realizować swoje marzenia i plany za wszelkom cene
no reason to cry
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
29 sie 2010, 11:02

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 08 lis 2010, 20:42
A jesteś taki zamroczony po paro?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 08 lis 2010, 20:45
Marek77, hehe witam po reaktywacji. dobry avatar :mrgreen:

Ja wrócę do Sertraliny chyba :) Paro mega zamulacz i totalnie emocjonalnie wyjałowiony jestem. Mam wyjebane na wszystko.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 08 lis 2010, 20:51
Mam jeszcze Anafranill. Zastanawiam się czy nie zapodać go przed spaniem, jeszcze go nie brałem.I od jutra sertralina.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez Wujek_Dobra_Rada 08 lis 2010, 21:06
Marek77, jak długo brałeś?
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 08 lis 2010, 21:15
Marek77, Wnioskuję, że dawanie paroksetyny osobom z anhedonią, to jak dawanie wellbutrinu nerwicowcom.
Nie wiem już czego mi brakuje. Ogólnie czuję wszechogarniający mnie smutek i beznadziejność.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: ParoMerck---->ParoGen

przez Wujek_Dobra_Rada 08 lis 2010, 21:27
Jedyny lek który poważnie zaburzył moje liubido to paroksetyna właśnie... Po sertralinie nie miałem, żadnych kłopotów.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez ona20 08 lis 2010, 22:48
iza89 napisał(a):Biore Rexetin już drugi miesiąc. Trzy razy dziennie i... No cóż. Fizycznie nie czuje się najlepiej. Dość często mam silne zawroty głowy i osłabienie całego ciała, bóle kości. Bywa i tak, że mam problemy z normalnym poruszaniem się.

3 razy dziennie? Ja brałam 0.5 a teraz 1 i więcej bym nie chciała,te skutki uboczne mnie wykańczają.

[Dodane po edycji:]

Mam takie do Was pytanie,które bardzo mnie nurtuje.
Biorę rexetin od 2 miesięcy,tabletki antykoncepcyjne od 13.Czy wiecie coś na temat konfrontacji tych dwóch leków? Boję się,że leki hormonalne mogą mieć obniżone działanie przy braniu ich z rexetinem. Teoretycznie na ulotkach nie ma wzmianki o tym,ale jednak ciągle czuję ten dyskomfort.. jestem za młoda na dziecko, zresztą studiuję dziennie..
A drugie pytanie moje - czy macie może taki skutek uboczny jak nadmierne pocenie się?U mnie objawia się to szzczególnie w nocy,budzę się cała mokra jak w "wodzie".Jest to niewatpliwie uciazliwe. Prosze o odpowiedz :) pozdrawiam.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 lis 2010, 22:44

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez shadow_no 08 lis 2010, 22:56
ona20, zerknij na tematy:
depresja-a-tabletki-antykoncepcyjne-t14638.html
antydepresanty-a-pigu-ki-antykoncepcyjne-t17057.html

***

Co do Rexetinu, od jutra zaczynam go przyjmować, póki co dawka wprowadzająca 10mg + xanax 0,5mg. Po około pół roku bez tabletek postanowiłem wrócić do leczenia no i zobaczymy jak to będzie wyglądało.
Przede wszystkim leczę się na nerwicę lękową.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez Lili-ana 08 lis 2010, 23:09
brak uczuć napisał(a):Boże Przenajświętszy, jestem przerażona...ja bralam seroxat 6 lat i mi sie spłyciła uczuciowość, potem citabax pól roku i w tym czasie mi wszystko zanikło...nie ma seksualnosci, nie ma uczuć prawie ŻADNYCH, uczuć wyższych ZERO. Jestem wrakiem człowieka, jedyne co czuję to ogromną frustrację i niewyobrażalne psychiczne cierpienie.Nie ma przezyć, nie ma o czym rozmawiać, milczę całymi dniami, nie ma wychodzeia ze znajomymi, nie ma związku, nie ma więzi z rodziną, nie ma poczucie Boga, sztuki, muzyki...jest wegetacja. Ciagle myślę o tym, żeby się zabić, ale ciągne jakoś dzięki Wierze. Więcej w wątku "nic nie czuję" w zaburzeniach osobowosci. Czy ktoś sie procesował z firmą produkującą któryś z leków? Bo ja bym chętnie tego spróbowała.

Współczucia, trochę domyślam się co czujesz(albo w sumie to nie czujesz...), bo brałam ten "cudowny" lek przez 9 miesięcy(nadal z niego powolutku schodzę)
Ja na Twoim miejscu bym spróbowała procesu, skoro przed leczeniem było OK, to powinnaś, na pewno masz kartę przebiegu choroby u psychiatry, a do psychologa chodziłaś/chodzisz?? Pogoogluj trochę w necie, może będzie taka sprawa, może na zagranicznych stronach.

PS. Skoro czułaś, że jest coraz gorzej to czemu nie zaprzestałaś zażywania tego?? Ja czułam, że dzieje się ze mną coś niedobrego i sama zaczęłam sobie zmniejszać dawkę, a teraz już schodzę z tego.
Lili-ana
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez miko84 08 lis 2010, 23:24
Powinna spróbować teraz leków działających na dopaminę - brak libido/uczuć wskazuje na zaburzenia dopaminowe. Nie podpinałbym tego zaraz pod zaburzenia schizo - takie efekty bez objawów pozytywnych to głębokie niedobory dopaminy - w schizofrenii mamy objawy negatywne, są one spowodowane niedoborem dopaminy w pewnej części mózgu ale idzie z tym masa innych objawów. Chociaż mogłabyś spróbować atypowych neuroleptyków stosowanych w negatywnych objawach - one podbijają poziom dopaminy.

Najważniejsze pytanie: dawno przestałaś stosować ten lek? Przywrócenie równowagi w mózgu po tak długim braniu może trochę potrwać. Twój lekarz powinien objąć Cię opieką i spóbować zastosować lek z innej grupy.
miko84
Offline

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez Wujek_Dobra_Rada 08 lis 2010, 23:33
Na nerwicę może to się sprawdzi. Mnie to za bardzo zamula. Potrzebuję przysłowiowej pigułki szczęścia.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Rexetin (paroxetyna)

przez ona20 08 lis 2010, 23:33
shadow_no napisał(a):ona20, zerknij na tematy:
depresja-a-tabletki-antykoncepcyjne-t14638.html
antydepresanty-a-pigu-ki-antykoncepcyjne-t17057.html

***

Co do Rexetinu, od jutra zaczynam go przyjmować, póki co dawka wprowadzająca 10mg + xanax 0,5mg. Po około pół roku bez tabletek postanowiłem wrócić do leczenia no i zobaczymy jak to będzie wyglądało.
Przede wszystkim leczę się na nerwicę lękową.

DZIĘKUJĘ ZA POMOC ;)
A próbowałeś może psychoterapii??
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 lis 2010, 22:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 52 gości

Przeskocz do