PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez Shadowmere 20 sie 2010, 16:49
przecież nikt nie sili sie na zlośliwość ;)
nigdy nie bralam slabszych leków niż ssri i nie mialam pojecia o istnieniu takich (oczywiscie mowimy o lpd)
IMAO jest slabsze?No pięknie-w życiu bym nie powiedziala.
Shadowmere
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez pete_27 20 sie 2010, 16:50
linka napisał(a):
To takie czary... napisał(a):Widziałem kiedyś kawałek programu w TV odn. PROZACu i tam na widowni mąż skarżył się że ta osoba obok niego to już nie jego żona...

Pewnie, ze to wina leków....bo choroba nie zmienia ludzi wcale ... :roll:


Oglądałaś ten program?

[Dodane po edycji:]

Shadowmere napisał(a):przecież nikt nie sili sie na zlośliwość ;)


Ok. :mrgreen:

Shadowmere napisał(a):nigdy nie bralam slabszych leków niż ssri i nie mialam pojecia o istnieniu takich (oczywiscie mowimy o lpd)
IMAO jest slabsze?No pięknie-w życiu bym nie powiedziala.


U nas jest dostępny w zasadzie tylko moklobemid, a szału chyba po nim nie ma. Po reszcie, zwłaszcza tej wycofanej, już jest inaczej.
pete_27
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez linka 20 sie 2010, 17:05
pete_27, tak oglądałam i nie wydaje mi się, żeby rozmowy w toku były w jakimkolwiek stopniu źródłem wiedzy......wiesz w Jerrym Springerze też wiele rzeczy widziałam......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez prz-ro 20 sie 2010, 17:45
nic nie wiecie a zabieracie głos.... Kiedyś były dobre TLPD , teraz są SSRI i z tego trzeba się cieszyć że medycyna idzie na przód.

[Dodane po edycji:]

nie ma nic nadzwyczajnego w tych lekach po za tym że ułatwiają przeskakiwanie sygnału z neuronu na neuron...

[Dodane po edycji:]

"Zależnie od działania na stan psychiczny leki psychotropowe dzieli się na kilka
grup.

Neuroleptyki: zmniejszają napięcie lękowe i pobudzenie
psychoruchowe, wywołują zahamowanie ruchowe, przypominające stupor
katatoniczny, a w skrajnych przypadkach parkinsonizm (largaktyl lub fenaktyl, nozinan,
trilafon, z silniej działających majeptyl, haloperidol).

Ataraktyki działają podobnie jak neuroleptyki, tylko w znacznie słabszym
stopniu; stosuje się je głównie w nerwicach, gdyż zmniejszają niepokój i
towarzyszące mu objawy wegetatywne (elenium, meprobamat,walium, ataraks).

Tymoleptyki — leki poprawiające nastrój (tofranil lub melipramina i tzw.
inhibitory MAO — mono-aminooksydazy — enzymu rozkładającego
serotoninę i aminy katecholowe, jak adrenalinę i noradrenaline), a więc substancje
działające pobudzająco na czynności układu nerwowego. Mimo że
teoretycznie działanie inhibitorów MAO (np. niamidu lub nuredalu) jest uzasadnione, czego
o większości innych lekow-psychotropowych powiedzieć nie można, to
praktycznie w leczeniu stanów depresyjnych nie zdały one egzaminu i pozostały
znacznie w tyle za tofranilem. Stosuje się je natomiast z pewnym skutkiem w
uporczywych bólach, a także w niedorozwojach psychicznych. Należy
pamiętać, że inhibitorów MAO nie wolno podawać razem z tofranilem, działają
one wówczas toksycznie; zdarzały się już przypadki śmiertelne z tego powodu.
Wszystkie leki psychotropowe wzmacniają działanie alkoholu i środków
narkotycznych, toteż zawsze należy ostrzec pacjenta przed niebezpieczeństwem
używania alkoholu nawet w minimalnych ilościach podczas leczenia
psychofarmakologicznego. Donoszono już bowiem o zejściach śmiertelnych po
wypiciu alkoholu w trakcie takiego leczenia.

Dysleptyki, czyli środki halucynogenne (np, LSD, psylocybina) — są to
substancje, które zmieniają strukturę metabolizmu informacyjnego, wskutek
czego zmienia się percepcja samego siebie i otaczającego świata. Niektóre z
nich działają w minimalnych dawkach (milionowych części grama). Najczęściej
występują halucynacje wzrokowe, początkowo tylko przy zamkniętych oczach;
gdy dawka jest silniejsza, występują iluzje i halucynacje przy oczach otwartych.
Częste są zaburzenia schematu własnego ciała i otoczenia, łączenie się ze sobą
różnych doznań zmysłowych, np. bodźce wzrokowe mogą dawać jednocześnie
przeżycia słuchowe lub dotykowe. Ta zmiana widzenia siebie i otaczającego
świata u jednych badanych wywołuje poczucie rozbicia psychicznego i
zagrożenia, łączącego się z nastrojem urojeniowym, natomiast u innych —
zachwyt graniczący z ekstazą. Większość psychiatrów stoi na stanowisku, że
dysleptyków nie powinno się stosować w lecznictwie, gdyż zawsze istnieje
niebezpieczeństwo wybuchu pod ich wpływem psychozy schizofrenopodobnej
(wypadki takie zresztą się zdarzały). Są jednak psychiatrzy, którzy używają ich
jako środka pomocniczego w psychoterapii. Niezwykłe przeżycia wywołane
tymi środkami dają choremu nowy wgląd w siebie i pozwalają inaczej spojrzeć
na siebie l własne stosunki z otoczeniem.


No i najnowsze SSRI...

[Dodane po edycji:]

Pewne substancje chemiczne działają na
błonę komórkową neuronu depolaryzująco (tj. zmniejszają różnicę potencjałów
elektrycznych między jej zewnętrzną a wewnętrzną stroną, a tym samym
zwiększają jej przepuszczalność), ułatwiając w ten sposób powstanie impulsu
nerwowego i jego przechodzenie z neuronu na neuron. Inne znów substancje
wywołują hi-perpolaryzację błony komórkowej neuronu (tj. zwiększają różnicę
potencjałów między zewnętrzną a wewnętrzną strofą błony komórkowej, a tym
samym zmniejszają jej przepuszczalność), działają więc hamująco na
powstawanie i przewodzenie impulsów nerwowych.
prz-ro
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez noowy6 20 sie 2010, 19:47
"SSRI mają za zadanie przede wszystkim unormować sen" ta ,a połowa ludzi po ssri nie umie spać i musza szamać neuroleptyki ;p Niby mają normować sen ,ale to sie ma nijak to praktyki ;)
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez linka 20 sie 2010, 19:50
pasożyt, sen? Sen zwykle psuje się jako pierwszy a stabilizuje jako ostatni........ja np brałam SSRI którego skutkiem początkowym była bezsenność i wspomagałam się stilnoxem (co odradzam). Aczkolwiek masz rację, człowiek wyspany jest w 100% inny, brak snu u mnie wywyołał derealizację która nakręcała strach i nie dała spać....magiczne koło.....ale jak już zaczęłam sypiać normalnie to mogłam i `14h bez przerw :D
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez noowy6 20 sie 2010, 19:59
Nie generalizuje napisałem połowa ;) Sulpiryd Cie aktywizował hmm brałeś jakieś inne neuroleptyki ? ;>
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez Zenonek 20 sie 2010, 20:12
prz-ro,

TLPD cialge rzadza w ciezkich stanach, nie ma nic skuteczniejszego na ciezka depre niz Amitryptylina czy Imipramina lub na ciezkie nerwice, NN itp jak Anafranil czy Noveril. No i jeszcze Fenelzyna lub inne MAO.


Moze Wenlafaksyna, Cymbalta i Valdoxan sa jako tako porownywalne.

Vilazadone ma byc najlepszym antydepresantem obecnie dostepnym.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez noowy6 20 sie 2010, 20:18
co ma libido do nn ?
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez Zenonek 20 sie 2010, 20:21
noowy6,

Dopamina.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez noowy6 20 sie 2010, 20:27
no dobra wiem ,ze nn leczy sie antagonista dopaminy ,ale brak libido nie oznacza brak nerwicy ;)
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez Zenonek 20 sie 2010, 20:31
Wazne, ze jest tak skuteczny lek jak Anafranil.

Ale badzta dobrej mysli, ze antydepresant profesora Pilica z KR okaza sie takim przebojem jak na to wskazuje ich profil dzialania (polaczenie benzo + silny antydepresant).
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez kasia000 20 sie 2010, 21:37
kasia000 a czemu ty chcesz odstawiać paroksetyne ,może po latach trafiłaś właśnie na ten lek który tobie pomoże.
Każda osoba jest inna -na jedną w ogóle nie działa ,innym pomaga ,na drugą działa zbyt silnie.


Chcę odstawić bo biore juz ponad 5 lat -od roku odstawiam obecnie 7 mg;-)
a było 20 mg
kasia000
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez aree1987 20 sie 2010, 23:22
kasia000 napisał(a):

Chcę odstawić bo biore juz ponad 5 lat -od roku odstawiam obecnie 7 mg;-)
a było 20 mg


No i co z tego ze 5 lat ludzie 15 lat biorą i się cieszą ze działa. Jak działa dobrze to po co odstawiać?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], spiety99 i 34 gości

Przeskocz do