PAROKSETYNA (Seroxat,Xetanor,Arketis,Paxtin,Rexetin,Parogen)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy paroksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
238
69%

Nie
61
18%

Zaszkodziła
45
13%

 
Liczba głosów : 344

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez miko84 19 sie 2010, 09:20
To takie czary... napisał(a):To co piszecie jest naprawdę niesamowite :!: ,że lek może zmienić osobowość ,zachowania,postrzeganie świata.
kara2311 ,miko84 ,noowy6,prz-ro ,pasożyt,Lili-ana -napiszcie czy to miało jakiś wpływ na wasze związki i co na to te drugie połówki. Bo z tego co zrozumiałem w ciągu kilkunastu dni stajesz się inną osobą.



W moim przypadku po części miał, zraziłem do siebie osobę na której mi zależało. Ta osoba zaczęła się mnie bać :f sam się bałem siebie, nie poznawałem się, nigdy tego nie zapomnę, to traumatyczne przeżycie. Jakbym taki miał być, to wolałbym odebrać sobie życie. Byłem cyniczny, chamski, trochę jak dr House, ale mnie nic nie bolało (nie miałem powodu by taki być), do tego byłem agresywny. Niektórzy tu cieszą się z tych efektów, tego znieczulenia. Ale założę się, że na swojej drodze nie chcecie spotykać takich ludzi, może kiedyś będziecie potrzebować pomocy a ktoś okaże się bezwzględny wobec was. Módlcie się by na świecie było więcej miłości, wyrozumiałości i empatii.

tu macie wątek po angielsku pt "małżeństwa zniszczone przez SSRI", jest tam dużo za i przeciw, jak ktoś za angielski to może poczyta.

http://www.topix.com/forum/drug/effexor ... 28DFD3N759
miko84
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez prz-ro 19 sie 2010, 09:33
ja właśnie w swoim życiu spotkałem taką bezwzględną osobę...i też po pewnym czasie zacząłem się jej bać....

i to właśnie dlatego kocham SSRI bo chcę być taki sam jak tamta osoba.

[Dodane po edycji:]

podejrzewam że ta osoba o której mówię też brała jakieś leki.
prz-ro
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez Lili-ana 19 sie 2010, 12:05
prz-ro napisał(a):ja właśnie w swoim życiu spotkałem taką bezwzględną osobę...i też po pewnym czasie zacząłem się jej bać....

i to właśnie dlatego kocham SSRI bo chcę być taki sam jak tamta osoba.

Przykre... :roll: Nikt normalny nie będzie cię lubił, będziesz sam jak palec, każdy będzie się od ciebie odwracał. Ale jak tak chcesz to twoja sprawa, twoje życie.
Lili-ana
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez mikamika 19 sie 2010, 12:35
Ojej co Wy tu piszecie... az tak bardzo paroksetyna moze znieczulic? :o
No to nie moge sie doczekac kiedy u mnie tak zadziala...
Tez chce byc "pieprzoną hedonistką" mającą "wyjeb*ne" na wszytsko i czującą sie cały czas bdb
Bo jak na razie jestem chorym przeciwieństwem
mikamika
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez Shadowmere 19 sie 2010, 12:48
mikamika, a ile czasu bierzesz?
Shadowmere
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez mikamika 19 sie 2010, 13:05
Shadowmere napisał(a):mikamika, a ile czasu bierzesz?


12 dni
mikamika
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez prz-ro 19 sie 2010, 13:33
ssri to super lek. W żadne przyjaźnie nie wierzę. Wystarczy poczytać sobie to:
http://www2.tech.purdue.edu/cg/courses/cgt411/covey/48_laws_of_power.htm

Zwłaszcza drugi podpunkt jest ciekawy:
"Never put too Much Trust in Friends, Learn how to use Enemies

Be wary of friends-they will betray you more quickly, for they are easily aroused to envy. They also become spoiled and tyrannical. But hire a former enemy and he will be more loyal than a friend, because he has more to prove. In fact, you have more to fear from friends than from enemies. If you have no enemies, find a way to make them."
prz-ro
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez Korba 19 sie 2010, 13:43
ssri to super lek. W żadne przyjaźnie nie wierzę.


bardzo ciekawy dobór stwierdzeń.... :roll:
umów się z SSRI na wódkę albo zrób sobie z nimi dzieci :mrgreen:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez linka 19 sie 2010, 13:54
prz-ro, przeczytałam te "prawa z twojego linka" i znam parę osób które tak postępują, są wredne, nie mają znajomych, miłości, przyjaźni, tylko siebie, swoją wredność, zawiść i pozoranctwo - i zwykle skończy się to depresją.
Wstrętne, obrzydliwe rady nie prowadzące do niczego.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez Lili-ana 19 sie 2010, 15:16
Zgadzam się, w większości te prawa są durne, nie nadają się do życia w społeczeństwie, może bardziej do wyścigu szczurów. Zapewne większość mężczyzn się nimi posługuje jeśli już, zimnych drani bez uczuć - jaka kobieta chce z takim być?? Żadna! chyba że taka sama zimna suka... Więc powodzenia prz-ro
Lili-ana
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez Shadowmere 19 sie 2010, 15:17
prz-ro, bez urazy,ale tak żalosnego desperata to ja jeszce tu nie widzialam :-|
Shadowmere
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez Lili-ana 19 sie 2010, 16:03
Shadowmere to co pisałaś o zwierzakach, to ja też na lekach stałam się bardzo wrażliwa na los krzywdzonych zwierząt, nawet stałam się wegetarianką, bo dowiedziałam się jak są traktowane zwierzęta hodowane na ubój :( Polecam film "Ziemianie" - bardzo uświadamiający w tej kwestii, ja na nim ryczałam jak bóbr, to bardzo ważny film i każdy mięsożerca powinien go obejrzeć! Poza tym dieta wegetariańska albo choć zbliżona do niej jest zdrowsza dla organizmu człowieka, niż codzienne jedzenie padliny zwierzęcej :roll:
Ja jeszcze rok temu nie wyobrażałam sobie dnia bez mięsa, a teraz nie wyobrażam sobei dnia z nim i świetnie się z tym czuję, że nie biorę udziału w zwierzakobójstwie :P
Ostatnio edytowano 19 sie 2010, 16:05 przez Lili-ana, łącznie edytowano 1 raz
Lili-ana
Offline

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez kara2311 19 sie 2010, 16:05
miko 84 dzieki za linka do artykulu o malzenstwach zniszczonych przez SSRI.bardzo bardzo ciekawy.polecam wszystkim.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
11 sie 2010, 00:54

Re: PAROKSETYNA to największe gowno!!!!!!!

przez Shadowmere 19 sie 2010, 16:07
Lili-ana, i tak trzymac!! rownież jestem weganką..
Shadowmere
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do